Dodaj do ulubionych

bps - bardzo poważna sprawa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 15:07
pomóżcie, mam taki problem: słuchałem sobie muzy z podbiciem basu, później
podkręciłem głośność trochę i zostawiłem tak, po wyłączeniu muzy stwierdziłem
że w głośniku szerokopasmowym (niestety tylko 3W 8OHM, 8,7cm) 1/4 całego
przedniego zawieszenia zerwała się, teraz głośnik dudni jak podkręce
głośność, moja kolumienka to amatorska produkcja i niestety słaba, bo nie mam
zamiaru tracić kasy (miałem dwa głośniki i coś sobie skombinowałem), mam w
niej 2 głośniki (120W 4OHM, 3W 8OHM), jak naprawić tą zerwaną gąbke?
Regeneracja lub wymiana nie wchodzi w grę. Z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: azm Re: bps - bardzo poważna sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.02.04, 15:34
      no to tylko igiełka, niteczka i cerować:-).
      Albo klej typu silikon, akryl, poliuretanowy (szewski do butów). Mała kropelka
      i cienką warstwą.
      • Gość: azm2 Re: bps - bardzo poważna sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.04, 09:52
        bardziej poważne uzupełnienie do mojej odpowiedzi:
        naprawa zawieszenia głośnika klejem jest możliwa, ale tylko w sprzęcie klasy
        bum-box.

        Pewnie masz stare Tonsile (30 Wat 8 Ohm, średnica 20 cm) z piankowym
        zawieszeniem, które sparciało ze starości.
        Jedyna skuteczna metoda - wymiana obydwu głośników na nowe, żebyś miał takie
        same w obydwu kolumnach. Wystarczą tanie głośniki z bazaru, byle z gumowym
        zawieszeniem.
        No i NIE TRZEBA BYŁO SŁUCHAĆ NA FULL POWER, bo takie są skutki :-(.
    • Gość: popaye Re: bps - bardzo poważna - odpowiedz! :) IP: *.proxy.aol.com 10.02.04, 20:42
      Mily mlody Koneserze "amatorskiego sprzetu".

      Juz minelo "kilka lat" od czasu kiedy i ja bylem w podobnej jak Ty sytuacji -
      wiekowo i... finansowo! :)).
      Ze zdobytego zyciowego doswiadczenia - jedyna rada:
      Jak nie ksztalcisz sie na szewca czy chemika-speca od klejow wszelkiego rodzaju
      czy produkcji gabki poliuretanowej - wywal ten caly "sprzet" na smietnik i przy
      okazji - poderwij sobie dziewczyne u ktorej (jakosciowo) "sprzet" a
      szczegolnie "przednie zawieszenie" - bedzie Ci odpowiadalo!:))).
      W czasie ktory poswiecisz na zapoznanie sie z posiadanym przez Nia "sprzetem"
      zapewne bedziesz mial okazje zaoszczedzic na sredniej klasy, specjalistycznego
      producenta - fabryczne kolumny glosnikowe.
      Polaczysz przyjemne z pozytecznym! :))
      Sluchanie muzyki "we dwoje" na przyzwoitej jakosci sprzecie gdzie NIC nie
      dudni, trzeszczy, buczy i "sie urywa" - sprawia POCZWORNA przyjemnosc.
      No i... nie usmarujesz sobie raczek szewskim klejem! :)).

      Milych wrazen Ci zycze,-
      pE
    • pacio Re: bps - bardzo poważna sprawa 11.02.04, 09:46
      Gość portalu: kreto napisał(a):

      > pomóżcie, mam taki problem: ciach/
      jak naprawić tą zerwaną gąbke?
      > Regeneracja lub wymiana nie wchodzi w grę. Z góry dzięki

      Czyli cudotwórstwo ?

    • Gość: popaye Re: bps - bardzo poważna sprawa IP: *.proxy.aol.com 11.02.04, 18:39
      Mily Kreto,-
      mam nadzieje iz sie nie obraziles na moja wczorajsza - byc moze zbyt zartobliwa
      odpowiedz -:))

      AZM - uzupelnil dzisiaj swoja wczorajasza i ta wyczerpuje praktycznie temat!.
      Ja rozumiem i szanuje Twoja chec oszczedzania ale sa pewne "bariery" ktorych
      nie ma mozliwosci przekroczyc.
      Modny dzisiaj wsrod mlodych ludzi sound - oparty na zalozeniach "techno" -
      czyli (dla glosnika niskotonowego!) - transmisji pracy mlota pneumatycznego -
      stawia przed materialem uzytym do budowy glosnikow wymagania najwyzszej proby!.
      Jezeli (niewazne z jakich powodow!) fabrycznie zmontowany glosnik
      sie "rozlecial" - zadne, na wlasna reke: cerowanie membrany czy
      podklejanie powierzchni czynnej oraz inne prowizorium nie przywroci jego pelnej
      sprawnosci!.
      Beda to tylko polsrodki i nastepna "katastrofa" jest z gory zaplanowana.
      Niestety :(
      Zanim zdecydujesz sie zastapic uszkodzone glosniki przez nowe - na serio pomysl
      o zakupie (moze uzywanych i tanszych!) - calych kolumn glosnikowych bo kazdy
      nawet najlepszej jakosci glosnik niskotonowy osadzony w nieodpowiednio dobranej
      pojemnosciowo i z nieodpowiednim wytlumieniem kolumnie - MUSI sie rozleciec -
      szczegolnie jak mu nie bedziesz zalowal "czadu" :).
      pozdrowienia,-
      pE






















































































Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka