yosemitesam
05.12.14, 22:48
Postanowiłem skorzystać z usług telewizji cyfrowej. Wykupiłem najpierw w salonie pakiet programowy, odebrałem dekoder, zgłosiłem potrzebę skorzystania z montażu anteny, bo sam nie umim - i tu zaczęły się schody. Już pal sześć, że prawie miesiąc czekałem aż ktoś łaskawie przyjdzie mi to zainstalować (przecież nie za nic! - a przyszedł dopiero czwarty umówiony monter) - ale po zainstalowaniu i wybecalowaniu grubo ponad 5 stówek dalej nie mam obrazu. Monter twierdzi, że to wina słabego sygnału NC+ (siła: 100% jakość: 31%), zaś NC+ twierdzi, że monter musi poprawić ustawienie czaszy i konwertera. Próbowałem sam skikać po dachu ale bez specjalnego efektu - poza tym jest mróz i boje się, że zlecę, monter zaś po skasowaniu należności nie poczuwa się do dokonania poprawek.
Czy ktoś miał podobną sytuację - i jak sobie z nią poradził?