Dodaj do ulubionych

Jaki amplituner??

IP: 212.244.68.* 29.04.07, 21:35
witam!!! prosiłbym Was o pomoc w następującej sprawie: mam kolumny Technics
SB-EH570 (są to kolumny z wieży Technics'a SC-EH570 - wieża uległa spaleniu i
zostały mi tylko kolumny) i teraz do tych kolumn chciałbym dokupić jakiś
amplituner, prosiłbym Was o doradzenie jaki mam kupić?? o jakiej mocy, żeby
nie była za duża, albo za mała, bo nie znam się na tym i nie wiem jakiej mocy
ma być amplituner. z góry serdecznie dziękuję za radę i pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: pablo5 Re: Jaki amplituner?? IP: 212.244.68.* 07.05.07, 16:29
      hej!!!! jeszcze raz bardzo proszę, doradźcie!!!!
      pozdrawiam
    • Gość: Kornik Re: Jaki amplituner?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 17:02
      Tak naprawdę, to moc ampli nie ma tu żadnego znaczenia. Chyba każdy dostępny
      amplituner ma co najmniej te 20-30W/kanał, a to Ci wystarczy w zupełnosci do
      nagłosnienia średniej wielkosci pokoju. Za dużej mocy tez sie nie obawiaj,
      przeciez nikt Ci nie każe odkręcać gałki na maksa. Nawiasem mówiąc, to łatwiej
      słuchając głosno spalić głosniki (wysokotonowe) wzmacniaczem o za małej mocy
      niż o za dużej. Sprawdź tylko, żeby impedancja głosników pasowała do impedancji
      wzmacniacza. Te głośniki to nie jest żaden hi-end, więc specjalnej różnicy w
      dźwięku między róznymi amplitunerami pewnie na nich nie usłyszysz.
      • Gość: rosim Re: Jaki amplituner?? IP: *.zielman.pl 07.05.07, 19:52
        a ja proponuje naprawić amplituner, kość końcówki mocy to hybryda, która
        kosztuje ok. 60 zł, szkoda wyrzucac orygianlengo sprzętu, pozdrawiam
        • Gość: pablo5 Re: Jaki amplituner?? IP: 212.244.68.* 07.05.07, 23:19
          > a ja proponuje naprawić amplituner, kość końcówki mocy to hybryda, która
          > kosztuje ok. 60 zł, szkoda wyrzucac orygianlengo sprzętu, pozdrawiam

          ale sprzęt został poważnie uszkodzony, w skutek wyładowań atmosferycznych,
          spalony jest nie tylko wzmacniacz, ale cała wieża, zaraz na początku były
          podjęte próby naprawy. został wymieniony procesor za 200zł sprowadzany z
          japonii; w serwisie nie chcieli nam uwierzyć, że taki model procesora istnieje
          (sprzęt był wtedy nowy, półroczny) i specjalnie do warszawy musieliśmy jechać z
          fragmentem wieży na której znajdował się ów procesor; kiedy procesor został już
          wymieniony okazało się, że uszkodzona jest końcówka mocy, więc zaprzestaliśmy
          dalszej naprawy. sprzęt na pewno był wysokiej klasy, ale czy teraz warto już go
          naprawiać???
          a być może dziś taka końcówka mocy jest tańsza niż te 5 lat temu??? wtedy
          powiedziano nam, że ok. 700zł, gdyby któryś z Was wiedział gdzie taką końcówkę
          można nabyć to prosił bym o ewentualny kontakt. pozdrawiam gorąco
          • azm2 Re: Jaki amplituner?? 08.05.07, 10:14
            Bazar Wolumen w Warszawie przy ul. Kasprowicza (niedaleko huty), czynny w
            całości w soboty i niedziele od świtu do południa (najdalej do godz. 14), w
            poniedziałki nieczynny. W pozostałe dni otwarte są tylko stacjonarne firmy (w
            pawilonach) i u nich szukaj takich części.
            • Gość: pablo5 Re: Jaki amplituner?? IP: 212.244.68.* 08.05.07, 21:37
              witam!! dzięki za radę, super sprawa, tylko, ze ja mieszkam 400km od warszawy, w
              tym jest mały problem, no ale cóż to mój problem. jeszcze raz dzięki za rady
              • Gość: azm2 Re: Jaki amplituner?? IP: *.aster.pl 09.05.07, 14:59
                www.wolumen.com.pl/index.php?sh=0&page=firmy
          • ing.elec Re: Jaki amplituner?? 09.05.07, 18:34
            Gość portalu: pablo5 napisał(a):

            > > a ja proponuje naprawić amplituner, kość końcówki mocy to hybryda, która
            > > kosztuje ok. 60 zł, szkoda wyrzucac orygianlengo sprzętu, pozdrawiam
            >
            > ale sprzęt został poważnie uszkodzony, w skutek wyładowań atmosferycznych,
            > spalony jest nie tylko wzmacniacz, ale cała wieża,

            Naprawianie sprzetu uszkodzonego przepieciem to zajecie dla milosnika bolu. Poza
            zasilaczem moglo zostac uszkodzone znacznie wiecej elementow polprzewodnikowych,
            przy czym ich defekt nie manifestuje sie zawsze natychmast.

            Stad po pewnym czasie po naprawie jednego defektu moga wychodzic kolejno dalsze.

            Wniosek: zdac na zlom.

            Pozdr.

            I.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka