Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 23:27 Tak sie reklamuje SHARP na Zachodzie - najnowszej generacji 1-bitowe wzmacniacze. Ktos wie o co chodzi? I czy warte to kasy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ing. elec. Re: O co chodzi z technologia 1-bit? IP: 212.6.124.* 02.10.03, 08:09 Gość portalu: cc napisał(a): > Tak sie reklamuje SHARP na Zachodzie - najnowszej generacji 1-bitowe > wzmacniacze. Tak Sharp nazywa wzmacaniacze cyfrowe, pracujace w klasie D na zasadzie modulacji szerokosci impulsow, albo modulacji ilosci impulsow. Zamiast plynnego dlawienie napiecia (porownywalne ze sciemniaczem pracujacym z duzym zmiennym rezystorem) wzmacniacze cyfrowe dzialaja jak bardzo szybko przelaczajace wylacziki, skladajac z ogromnej ilosci krotkich impulsow wlasciwy sygnal (jak sciemnaicz tyrystorowy z przycieciem fazy :-) Przez to straty energii we wzmacniaczu ograniczaja sie wlasciwie do przeladowywania pojemnosci ukladu, a nie sa stratami omicznymi, jak w normalnych konstrukcjach. Ta technologie stosuje w sprzecie popularnym rowniez Philips (SODA), Sony, Panasonic i inni, a w sprzecie wyzszej klasy np. TacT i Eqiubit. > Ktos wie o co chodzi? I czy warte to kasy? Aplikacje wysokiej klasy sa bardzo obecujace i moga sie rownac z najlepszymi wzmacniaczami konwencjonalnymi. Aplikacje popularne sa oczywiscie klasy polularnej :-) A wypowiedz ryczaltem nie jest mozliwa. Sa uzadzenia lepsze i gorsze. Jak i w technologii konwencjonalnej. Np. Panasonic SA-XR 10 (5 x 100 W z bardzo plaskiego pudelka) zbiera przychalne oceny. Z kolei zminiaturyzowane zestawy Sharpa tez nie sa calkiem zle, ale cierpia na braki mocy. Cecha wspolna wzmacniaczy cyfrowych jest wysoka sprawnosc elektryczna (90 % w stosunku do 10..50 % wzmacniaczy konwencjonalnych, gdzie sprawnosc mocno zalezy od wysterowania), a co za tym idzie albo brak grzania sie urzadzenia, albo bardzo male wymiary. Pozdr. I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: O co chodzi z technologia 1-bit? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 20:46 Dzięki! To się nazywa fachowa wypowiedź :))) Czyli trochę bajer w przypadku zestawu kina domowego: sharp-world.com/products/1-bit/product/hometheater/sd-at1500/index.html ale może już nie w tej wersji: sharp-world.com/products/1-bit/product/amplifier/sm-sx1/index.html tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: O co chodzi z technologia 1-bit? IP: *.int.warszawa.sint.pl 08.10.03, 11:03 Nie tyle bajer , co konieczność . Wprowadzenie cyfrowych wzmacniaczy mocy w segmencie popularnym wymuszone zostało zapotrzebowaniem na miniaturowe , jednoczęściowe zestawy kina domowego - nie absorbujące tyle miejsca na półce , co niejedna pralka :) Wprowadzenie tam klasycznych wzmacniaczy mocy klasy AB zamieniło by te urządzenia w piecyki , dodatkowo chłodzone hałaśliwymi wentylatorami , niczym porządny PeCet. ( wspomniana niska sprawność ). Dodatkowo konieczne było wprowadzenie wyklętych przez społeczność audiofilską miniaturowych wzmacniaczy impulsowych. Doszło do tego , że właściwości miniaturowego combo są obecnie porównywalne z wielosegmentowym " high - endowym " zestawem sprzed dwóch lat.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Poprawka - ZASILACZY impulsowych ! n/t IP: *.int.warszawa.sint.pl 08.10.03, 11:46 Dodatkowo konieczne było > wprowadzenie wyklętych przez społeczność audiofilską miniaturowych wzmacniaczy > impulsowych. ZASILACZY impulsowych ( w odróznieniu od klasycznego trafo 600 W ważą parę dekagramów i zajmują tyle miejsca w obudowie , co większy telefon komórkowy.) Odpowiedz Link Zgłoś