lilka69
30.07.11, 16:34
tak o tym pomyslalam jak przeczytalam jej watek o sukience i propozycji meza. swoja droga uwazam, ze to zabawna sytuacja malzenska a nie straszna jak czesc z was pisala. maz pewnie i tak i tak by przelal kase ale co mu szkodzilo zapytac. niewazne, nie o tym mialo byc...
moj maz chcial sprobowac od daaaawna ale nie nalegal.dotad traktowalam to jako zboczenie :-) i jakos mnie samej i to w ciazy ODWIDZIALO SIE. oddalam sie :-) nie z wielka przyjemnoscia ale tez nie cierpialam. ogolnie bylo ze 4 razy. a maz stwierdzil, ze seks analny jest przereklamowany. lecz na okres zaawansowanej ciazy dla mnie nawet lepszy niz klasyczny.