Dodaj do ulubionych

co o tym myslicie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 18:58
Jestem z chlopakiem ktorego bardzo, bardzo kocham. Dowiedzialam sie ze on ma
juz za soba pierwszy raz ( ja natomiast nie, tzn.byl petting z innym czego
zaluje,ale bylam wtedy mloda i nieodpowiedzialna). Dowiedzialam sie i zrobilo
mi sie bardzo przykro. To ja chcialam byc ta jego pierwsza i ostatnia, wiem
ze nie powinnam miec do niego pretensji, to byloby nie fair, ale jest mi
bardzo smutno i zle gdy mysle,ze on kiedys z inna... :(( Tak strasznie go
kocham ze gdy pomysle ze byl z jakas kobieta (jedna), chce mi sie plakac.
Jemu tez jest przykro i tego zaluje.. Ciesze sie ze przejal sie i potraktowal
ta sprawe powaznie, jest naprawde fantastycznym czlowiekem. szkoda tylko ze
czasu nie da sie juz cofnac i byc dla siebie tymi pierwszymi i jedynymi:((
Dlatego zastanawiajcie sie, nie podejmujcie pochopnych decyzji, wtedy, gdy
znajdziecie ta jedna jedyna ukochana osobe, unikniecie niepotrzebnych lez i
roczarowan. a wy? Jak myslicie? jak mam o tym zapomniec? moze robie z igly
widly? ale staram sie traktowac to wszystko bardzo powaznie, moze az za,
biorac pod uwage rozluznienie obyczajow w dzisiejszych czasach. nie wiem.. :(
Obserwuj wątek
    • Gość: tanja Re: co o tym myslicie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.06.04, 22:42
      mam ten sam problem,jedyne wyjscie to nie myslec wogole o tym,najlepiej nie
      wypytuj go o szczegoly...wtedy nie bedzie ci tak trudno
      • Gość: gy Re: co o tym myslicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 23:05
        Gość portalu: tanja napisał(a):

        > mam ten sam problem,jedyne wyjscie to nie myslec wogole o tym,najlepiej nie
        > wypytuj go o szczegoly...wtedy nie bedzie ci tak trudno

        Nie zgadzam się. Moim zdaniem najlepiej przeprowadzić jedną, porządną rozmowę
        na ten temat. Zadać wszystkie nurtujące pytania i zaakceptować, po prostu do
        tego nie wracać. Inaczej będziesz ciągle o tym myśleć - ciekawość to cecha
        większości ludzi.
        Zresztą uważam, że trochę przesadzasz. Piszesz, że uprawiałaś petting, a od
        pettingu do sexu nie taka droga daleka. Nie rozumiem dlaczego tak wielką wagę
        przywiązuje się do samej penetracji.
    • bzdura24 Re: co o tym myslicie? 06.06.04, 10:45
      :DD zastanawiam sie, ile mozesz miec lat, skoro jest to dla Ciebie problemem...
      czy na swojej drodze spotykałaś tylko nietknietych chlopaczkow? hmm....
      • Gość: jakaja Re: co o tym myslicie? IP: *.lokis.net.pl 08.06.04, 16:01
        Grubo.
        nie kumam was.Ja nie jestem juz dziewica,mialam doopiero 2 partnerów.Wie o tym
        moj obecny chlopak i nigdy nie pomyslalabym ze mogłby sie o to smucic.
        JA natomiast wiem,ze on mial juz wiele partnerek przede mna i wcale mi to nie
        przszkadza.MAlo tego.Nie jestem pewna tak jak ty ze bedzie to moj ostatni
        chlopak[a propos co ty wyrocznia jestes?]Przeszłosci nie da zmienic dlatego
        trzeba tylko czerpac z niej doswiadczenia.Moj mial wiele i teraz jest
        wspanialym kochankiem rozumiejacym moje potrzeby bardzo dobrze!!!Doswiadczony
        znaczy lepszy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka