Gość: tanja
IP: *.zgora.dialog.net.pl
25.06.04, 20:45
mam problem z moim facetem,jestesmy ze soba juz ponad 3lata,kiedys staralismy
sie zeby nasze spotkania byly rozne,wychodzilismy na pizze,na jakies
balety,na pifko ze znajomymi...ale od pewnego czasu on ciagle utrudnia
jakiekolwiek wyjscia,stawia wymagania nie do spelnienia...w wyniku czego
konczymy po raz kolejny siedzac w domu...i dodam ze gdyby wtedy byl sex to
byloby spoko,ale on mieszka z rodzicami i ja tez...wiec rzadko sie tak
zdaza...jak mam w nim obudzic chec wyjscia z domu,i zabawy