Gość: Julka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.07.04, 23:42
Nie lubie kłamstwa, ale jestem zmuszona kłamać rodziców. Co ja mam im mówić
skoro nie akceptują prawdy? Mam 22 lata i od trzech lat jestem z jednym
facetem ale nie moge u niego nocowć (a mieszkamy 25km od siebie), a jak
jechalismy w tym roku na wakacje to musiałam przysięgać, że będziemy mieli
osobne pokoje. To niepoważne! Muszę coś zmyślać, żeby u niego spać a jak
jedziemy gdzieś sami to zawsze mówię, że jeszcze ze znajomymi bo "jak to
sami???" Jakieś pół roku po moim pierwszym razie mama mi powiedziała, że wie,
że jestem rozsądna i napewno do ślubu się z nim nie prześpie więc nie mówię
nic na ten temat. Na szczęście mieszkam w domu tylko w wakacje i weekendy ale
mam już tego dość. I co mam zrobić? Gubię się już w tych kłamstwach... Ślubu
wcześniej jak za trzy lata nie planuję i mam do 25lat dziewicę udawać? Dodam,
że nie należę do grzecznych dziewczynek i nie wiem skąd im się wzieło, że bym
wytrzymała tyle czasu. I co uświadamiać ich?