Dodaj do ulubionych

Stara miłość...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 10:59
Nie wiem co robić! Przez 4 lata byłam zakochana w pewnym chłopaku. Była to
platoniczna miłość. Zresztą sama nie wiem, bo byliśmy raczej jak żuraw i
czapla. Gdy ja chciałam on nie chciał, a gdy on chciał ja nie chciałam.
Około 2 lata temu uczucie z mojej strony wygasło (tak mi się wydawało). Nie
widziałam go przez rok, więc prawie całkowicie o nim zapomniałam.Znalazłam
sobie chłopaka, którego naprawde pokochałam. Aż tu nagle pól roku temu
nawiązaliśmy kontakt przez internet, potem do mnie przyjechał(wszystko to z
jego inicjatywy). Teraz gdy wróciłam do domu na wakacje, widzimy sie dosyć
często (dodam tylko ze mojego obecnego faceta nie widzialam cale wakacje). No
i stara miłość mi powróciła!!! Z tym że on chyba tez by chciał ze mną
spróbować.
No i nie wiem co robić? Oni sa zupełnie różni. Moj chłopak jest cichy,
niesmiały, ale podchodzi do zycia bardzo poważnie. Niestety jest strasznym
pesymistą :( Z kolei moja stara miłośc to facet pewny siebie, optymistycznie
podchodzący do życia. Przy nim nie musiałabym sie martwić o sprawy finansowe.
Niestety on nie myśli o formalnym związku.
Oboje mają wady i zalety. Nie chcę zeby mnie ktoś posądzał o materializm. Nie
chće "leciec na pieniądze", ale nie chcę też całe życie spędzić w domu przed
TV, bo nię będzie mnie stac na jakis wypad.
Wiem ze jesli nie spróbuję to będe załować całe zycie. Ale z drugiej strony
nie chcę ranic mojego obecnego :( W takim razie trójkąt? Trochę się tego
boję.Co będzie jeśli się wyda?
Jaka jest wasza opinia na ten temat?
Obserwuj wątek
    • czaroffnica24 Re: Stara miłość... 30.08.04, 11:05
      Wstydziłabyś się !!! Tu dziewczyny w życiu faceta nie miały. Stare panny,
      dziewice. Inne pieprzą i podkochują się w żonatych. Jakąś facet dusił, innej
      kazał rów wylizać. A ty masz dwóch normalnych do wyboru i śmiesz narzekać !!!
      • Gość: xxx Re: Stara miłość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 15:36
        śmiem narzekać bo nie wiem co wybrac
    • Gość: mucha Re: Stara miłość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 11:10
      jestem w podobnej sytuacji, choć ciut bardziej skomplikowanej, bo niedość, że
      ja mam faceta, to moja stara miłośc ma kobietę, ostatnio spedziliśmy ze sobą
      cudowny weekend, który uswiadomil mi że jest dobrze jak jest.To znaczy mamy
      taką umowę, że możewmy "robić wszystko" poza uprawianiem sexu .Wiem, że mój
      facet się o tym nie dowie, a sama jestem zadowolona z
      takiego "trójkącika" ...chociaż zdarzają się chwile gdy rusza mnie umienie:(
    • Gość: nevermind Re: Stara miłość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 13:02
      Once again osiołkowi w żłoby dano w jednym owies w drugim siano
      kurcze a ja zawsze jestem fair i źle na tym wychodzę-zawsze wybieram i w
      dodatku wybieram źle...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka