Dodaj do ulubionych

COŚ ZE MNĄ NIE TAK ?????

IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.09.04, 11:45
Mam narzeczonego z którym jestem ponad dwa lata i kocham go...Mimo tego
oglądam sie za innymi facetami,po prostu lubię mężczyzn,poznawać ich,nawet
spotykać sie,całować czy przytulać(sex nie wchodzi w grę).Mój facet często
wyjeżdza(praca),nie chce żeby ktoś pomyślał,że robie mu"boki"...chociaż tak
to może wyglądać....Poradzcie mi czy ze mną coś nie tak??????????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: KolegaTwojegoChlop Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.euron.pl / 193.151.52.* 12.09.04, 12:17
      Wyobraz sobie dziewczynko, ze twoj facet jak wyjezdza to tez tylko sie przytula
      i caluje z innymi kobietami, bo lubi je poznawac. Wtedy ty nie pomyslisz ze
      robi ci boki, bo to nic zlego sie tak calowac i przytulac. Postaw sie na jego
      miejscu i pomysl czy chcialabys zeby robil to co ty.
      • alafriend Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? 12.09.04, 12:23
        Ja tez tak uważam:) jak KolegaTwojegoChlop! niemogła bym cos takiego robic
        mojemu misiowi bo przeciesz on mógł by zrobić mi to samo....a fuuuuuj
    • Gość: OOnnaa Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.09.04, 12:52
      czyli muszę się zmienić na lepsze...ale jak tego dokonać,jak przełączyć
      myślenie na inne tory?????
      • Gość: king of nothing Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 12.09.04, 14:03
        hmmm nie chce obrazac ale podchodzi to pod puszczanie sie. chyba nie chcesz byc
        puszczalska prawda ? ;)
        • Gość: OOnna Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.09.04, 14:55
          No jasne że nie...chce być uczciwa wobec kogos kogo kocham i wiem że muszę się
          zmienić,mam nadzieje,że jakoś sobie z tym poradzę...
          • king_of_nothing Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? 12.09.04, 14:59
            silna wola, asertywnosc i szacunek do partnera i samego siebie.
            • Gość: OOnnaa Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.09.04, 15:08
              wielkie dzięki wam wszystkim...coś zrozumiałam,-Muszę postępować z ludzmi
              tak,jak sama chcialabym,żeby ze mną postępowano....choć wiem,że nie będzie
              łatwo...
      • Gość: Artur Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.ss.shawcable.net 12.09.04, 19:14
        Po prostu trzymaj sie z daleka od sytuacji, ktore do tego prowadza.
        Gdyby cos mimo to nie wyszlo, to staraj sie jak najszybcie opuscic dane miejsce lub osobe pod byle pretekstem lub nawet bez pretekstu.
        Tak samo bym doradzil obzartuchowi nie trzymac w domu slodyczy
    • sweet_charlie Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? 12.09.04, 15:28
      Rozumiem Cie, mam ten sam problem. To jest "calusnictwo" + "pieszczochostwo".
      Po prostu jak Ci brakuje Partnera, ktory na co dzien oferuje ci tego typu
      przyjemnosci, szukasz substytucji gdzie indziej. Pytanie: czy szukasz tego
      substytutu nawet gdy on nigdzie nie wyjezdza ? Na przykladzie swoich
      przyjaciolek, ktore czesto przytulam (i nie ma tutaj mowy o jakimkolwiek
      sexie !) bardzo wazna jest postawa Twojego faceta, jego otwartosc na pewne
      sprawy (tzn. nie szukanie dziury w calym), wyrozumialosc dla pewnych
      niegroznych zachowan. Bo te zachowania moze i wygladaja dziwnie z boku, ale sa
      niegrozne, choc przyznam ze do czasu az poznasz kogos, kto moze byc lepszym
      calusnikiem i przytulaczem od Twojego misia no i wtedy pojawia sie: "HUSTON, WE
      DO HAVE A PROBLEM...". Stad jesli juz nie umiesz tego w 100% ograniczyc, to
      przynajmniej ogranicz te czynnosci do osob, ktore razem z facetem doskonale
      znacie i ktorym ufasz, ze pod tym wzgledem sa maxymalnie niegrozni.

      Od siebie dodam tez, ze to calkiem faceta na Ciebie nakreca, jak sie calkiem po
      przyjacielsku przytulasz do innego, wiesz troche zazdrosci wprowadza taka pewna
      fajna nutke "niepokoju" w zwiazku, hihihi. Facet bedzie wowczas wiecej o Tobie
      myslal i bardziej sie o Ciebie troszczyl, a przeciez o to chodzi, prawda ?
      • Gość: OOnnaa Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.09.04, 16:24
        Mój facet nie ma bladego pojęcia o moich "malych odchylach od normy"i nigdy sie
        nie dowie,jest okropnie zazdrosny.Ale masz rację sweet_charlie...jak on
        wyjeżdza,wtedy najbardziej mi tego wszystkiego brakuje.No cóż,zanim będziemy na
        dobre razem minie jeszcze conajmniej pół roku...Nie chciałabym przez ten czas
        zrobić coś co mogłabym żałować....w mojej duszy odbywa się wielka walka z samą
        sobą...Mam nadzieję,że ją wygram i nie będzie żadnych ofiar.Pozdrawiam :)
        • sweet_charlie Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? 12.09.04, 16:29
          Niestety, Twoja opowiesc niedobrze wrozy swojemu zwiazkowiw przyszlosci. Jestem
          podobny w zachowaniach do Ciebie i powiem Ci, ze raz spotkalem wyjatkowa
          kobiete, ktora spowodowala zanik tego typu zachowac. Wychodzi wiec na to, ze
          moze Twoj facet nie jest na tyle wyjatkowy i ten problem jak nie teraz, to
          kiedys wroci jak bumerang ?
          • Gość: OOnnaa Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.09.04, 16:48
            No dobrze...skoro tak twierdzisz....No to co mi proponujesz? Chcesz
            powiedzieć ,że Kocham nie tego mężczyznę? Że nigdy nie będę szczęśliwa?
            Przecież gdy On jest przy mnie,nie istnieje dla mnie żeden inny
            mężczyzna.........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: lolek Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.kpnet.fi 12.09.04, 16:54
              Jak sie nie chcesz puscic z kolega to kup sobie wibrator. dobry na samotnosc i
              dlugie wieczory zimowe
              • Gość: OOnnaa Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.09.04, 17:18
                Ty chyba nie umiesz czytać...nie brakuje mi SEXU,nawet o nim nie myśle !!!!a
                wibrator mnie nie pociąga(jeśli już chodzi o ścisłość,to wibr...mnie nie
                przytuli)
            • sweet_charlie Re: COŚ ZE MNĄ NIE TAK ????? 12.09.04, 17:29
              Skomplikowana sprawa... Jesli twierdzisz, ze go tak strasznie kochasz, to moze
              mu powinnas powiedziec, ze Ci brakuje milosci i czulosci, gdy go nie ma przy
              Tobie ? Zobaczysz jak on wtedy zareaguje. Albo nic mu nie mow i dus w sobie to
              uczucie, to przynajmniej do konca zycia bedziesz miala niedosyt swojego faceta
              i bedziecie dzieki temu zyli dlugo i szczesliwie. To tez jest dobry sposob w
              sumie. Znam osoby, ktore zyja na odleglosc, widujac sie zaledwie raz-dwa w
              tygodniu i maja bardzo szczeliwe zwiazki za soba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka