IP: *.chello.pl 16.10.04, 16:02
witam
mam pytanie szukałam podobnego postu ale nie nie udało mi sie znalesc lub tez
przeoczyłam cosssikk
mianowicie moj facet mazy o analu prponował mi juz ta forme sexu hmm lubie
experymentowac w sexie i jestem na wiele gotowa ale jakos anal jako chyba
jedyny poza sado mnie odrzuca na sama mysl czuje strach ze bedzie bolało ze
moge miec jakies powikłania czy cos takiego ze wzgledu na to ze w sumie jest
we mnie ta nuta ciekawosci i cos mi podpowiada bym to zrobiła
chciałabym zaczerpnac opini osób które juz uprawiały anal(głównie kobitki bo
facecie to wiadomo :P) jak to jest? boli? itp
Obserwuj wątek
    • Gość: Anonimka Re: anal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:11
      Po pierwszym razie to kochana na tyłku nie usiądziesz. Jeśli nie będzie ślisko
      i nie będzie wkładał milimetr po milimetrze to cię tak mocno zaboli że znowu na
      tyłku nie usiądziesz. hehe. Poważnie mówię. Na pewno musisz na siłe sie
      rozluźniać bo inaczej nie ma bata żeby go tam włożył. A moją odpowiedzią na
      pytanie czy jest fajnie to ci odpowiadam, że mogłabym to robić tylko tak. Jak
      już będziecie to jakiś czas robić to będą takie ciary cię przechodzić przez
      kręgosłup, że aż eksplodujesz. A najlepiej jest na pieska bo jest wtedy bardzo
      głeboko. Ale na pierwszy raz to odradzam pieska a zalecam na boczku(on za
      tobą). Żałuję że tak późno zaczęłam uprawiać seks analny, Poważnie. Życzę
      powodzenia....
      • Gość: Stephanie Re: anal IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 16:34
        yaaah..powiem tylko tyle...
      • diablo1987 Re: anal 17.10.04, 18:47
        Odwazny tekst!

        Gość portalu: Anonimka napisał(a):

        > Po pierwszym razie to kochana na tyłku nie usiądziesz. Jeśli nie będzie
        ślisko
        > i nie będzie wkładał milimetr po milimetrze to cię tak mocno zaboli że znowu
        na
        >
        > tyłku nie usiądziesz. hehe. Poważnie mówię. Na pewno musisz na siłe sie
        > rozluźniać bo inaczej nie ma bata żeby go tam włożył. A moją odpowiedzią na
        > pytanie czy jest fajnie to ci odpowiadam, że mogłabym to robić tylko tak. Jak
        > już będziecie to jakiś czas robić to będą takie ciary cię przechodzić przez
        > kręgosłup, że aż eksplodujesz. A najlepiej jest na pieska bo jest wtedy
        bardzo
        > głeboko. Ale na pierwszy raz to odradzam pieska a zalecam na boczku(on za
        > tobą). Żałuję że tak późno zaczęłam uprawiać seks analny, Poważnie. Życzę
        > powodzenia....
    • Gość: analmaster Re: anal IP: *.chello.pl 16.10.04, 17:29
      przede wszystkim:
      1. głeboka milosc miedzy wami i zaufanie
      2. totalne rozluźnienie
      3. dobry poślizg (oliwka, specjalne preparaty)
      4. z jego strony cierpliwość, musicie mieć naprawde wiele czasu
      5. jeżeli któres z was ma opory, nie ma pewnosci, boi się, lepiej odłozyc to na
      pozniej
      ps. zaleca sie uzycie prezerwatyw, ale ja nigdy ich nie uzywam, mam stałą
      partnerke, jak też pamietac o tym aby po analu raczej nie wkładać członka do
      pochwy - rzekomo istnieje ryzyko przeróżnych infekcji. To tylko oficjalne
      zalecenia a nie moje zdanie.
      • Gość: marika Re: anal IP: *.aster.pl 16.10.04, 19:58
        Stosuje od prawie dwoch lat. Wiem jedno, ze wrazenia sa niesamowita, ale trzeba
        robic to z umiarem. Nie codziennie i raczej na poczatku delikatnie.
        Niektore kobiety pomagaja sobie dotykajac lechtaczki zeby przespieszyc orgazm,
        ale wtedy musisz czekac na faceta, a czesto jest tak ze "po" juz niestety boli,
        wiec najlepiej konczyc razem.
      • Gość: milka do analmastera IP: *.rybnet.pl 16.10.04, 21:16
        wiesz nie powinienes tego robic bez przezrwatywy bo tam jaet w cuj bakterii i
        przedzej czy pozniej cos zlapiesz wiec lepiej nastepnym razem nie ryzykuj
        • Gość: analmaster Re: do analmastera IP: *.chello.pl 16.10.04, 21:34
          Dzieki za rady, ale jakos przez 25 lat nic sie nie stalo :)
    • Gość: ciekawa Re: anal IP: *.net / *.net 17.10.04, 13:03
    • Gość: ciekawa Re: anal IP: *.net / *.net 17.10.04, 13:05
      Nurtuje mnie w tym wszystkim jedno pyatanie. Nigdy nie uprawiałam analu, więc
      proszę powiedźcie mi jak po takim stosunku wygląda ta .... dziurka - czy wraca
      do naturalnych rozmiarów?
      • Gość: Kasia Re: anal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 13:09
        ciekawa, ta dziurka po seksie analnym całkowicie wraca do swoich rozmiarów. Jak
        robisz k..pę w kibelku to też wraca nie?? Może to co akurat napisałąm wydaje
        się obrzydliwe ale akurat takie porównanie najbardziej pasuje
        • Gość: ciekawa Re: anal IP: *.net / *.net 17.10.04, 13:10
          dzięki
    • Gość: Kasia Re: anal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 13:16
      No problem
      • Gość: cosmita Re: anal IP: *.smrw.lodz.pl 17.10.04, 17:19
        no tak Kasiu, dziurka po kupie wraca do normalnych rozmiarów, ale kupa idzie
        tylko w jedną stronę i robi to szybko
        a członek rusza się tam i nazad i robi to dość długo
        więc co będzie, jeśli przy okazji wyrobi trwale większy otworek?
        • Gość: Kasia Re: anal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:26
          Tam są tak silne mięśnie zwierające odbyt że nie ma bata żeby nie wróciła do
          swoich rozmiarów. A zresztą tyle jest kobiet które uprawiają seks analny i
          jakoś nie skarżą się na wypadanie kupy ;) (z powodu dużej dziurki).
    • caprice83 Re: anal 17.10.04, 19:16
      Na początku trochę boli, ale jeśli robisz to prawidłowo, to wszystko jest ok:)
    • Gość: czon Re: anal IP: 80.51.226.* 17.10.04, 22:20
      Ale po analu penis jest żółtawy i trzeba go porządnie umyć czy tak ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka