Dodaj do ulubionych

To bez sensu...

05.12.04, 22:06
Wiem, że to beznadziejne i sama się źle z tym czuje, ale jakoś nie mogę tego
przezwyciężyć, a chodzi o to, że nie mogę znieść jak mój facet patrzy się na
ładną laske z... telewizji, po prostu mnie szlag trafia. Czy to jest
piosenskarka, aktorka, nieważne, dostaje białej gorączki.Przecież to chore,
bo dla niego ta dziewczyna jest nieosiągalna. A Wy macie tak, czy tylko ja
mam coś z głową.
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: To bez sensu... IP: *.olsztyn.mm.pl 05.12.04, 22:32
      JA Cię rozumiem ,jestem zazdrosna o mojego faceta bardzo ,nie lubie się nim
      dzielić ... ale troche chyba przesadzasz bo przecież ty też patrzysz na jakiś
      fajnych aktorów czy piosenkarzy. Kochasz swojego faceta i to ,że patrzys na
      innych facetów to nic nie znaczy u niego pewnie też . Powinnaś sie martwic
      gdyby tego nie robił bo było by z nim chyba cos nie tak... Normalny facet
      zawsze spojrzy na atrakcyjna dziewczyne ,ale to naprawde nic nie znaczy!
    • piotrusia84 Re: To bez sensu... 05.12.04, 23:52
      Ja jestem zazdrosna o byle g*** :) Ale moj mezczyzna juz sie do tego
      przyzwyczail i nie dziwi go, a nawet w pewnym sensie cieszy, gdy okazuje swoja
      zazdrosc:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka