Dodaj do ulubionych

wreszcie mogłam ,ale nie mogłam...

IP: *.olsztyn.mm.pl 16.12.04, 16:26
Dziewczyny napiszcie jak zrobić tzw. "loda" nie mam pojecia jak to zrobic i
gdy mój facet w końcu mi pozwolił ,zabrałam sie do roboty ,ale po chwili
zdałam sobie sprawe ,że nie wiem jak...:/ Mogłam ,ale nie mogłam ,bo nie
wiedziłąm jak. Napiszcie jak piescić faceta oralnie... Pleasssse
Obserwuj wątek
    • Gość: zając Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 16.12.04, 16:41
      napisz dokładniej, na czym polega Twój problem
      w którym miejscu się zatrzymałaś?
      • Gość: sol Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.olsztyn.mm.pl 16.12.04, 17:07
        na dobrą sprawę nawet nie zaczęłam...:/
        • Gość: lysyadam Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.crowley.pl 16.12.04, 17:36
          w takim razie az dziwne, ze pozwolil Ci tego loda zrobic ;-0

          nie przeprowadzil wczesniej zadnych testow? na rozwarcie ust, na sile ssania?

          chyba darzy Cie niesamowitym zaufaniem!!
        • Gość: Karol Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.net / *.net 17.12.04, 11:39
          Prosta sprawa!! Bierzesz do ust i jedziesz z koxem tylko delikatnie zeby
          zembani nie chaczyc !! bo sie chłopak wnerwi. Prawą rączke bierzesz i
          glaszczesz do delikatnie pod jajakami zobaczysz jaki bedzie efekt nie mina 2
          min a bedziesz miała kisiel w ustach :D reszta zalezy od ciebie połykasz albo
          wypluwasz jak wolisz :) paa
    • Gość: Kleopatra Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.linux / 217.153.187.* 16.12.04, 17:41
      poddaj się sile natury. Wypij sobie 2 lampki wina i jakos pojdzie. Otwierzasz
      buzie, zęby unosisz do góry i w róre i w dół i w góre i w dół...reka obejmujesz
      dolna parie członka i od czasu do czasu mozesz połączyć robotki reczne z
      lizaniem górnej partii :). Sprobuj na bananie albo na marchewce jesli się
      boisz. Dobrze obsliń penisa...kurde to tak jak dostałabys dobrego lizaka...
      Pozwodzenia
      • Gość: zając Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 16.12.04, 19:23
        i pamiętaj: koniecznie z połyczkiem
        bez tego całe Twe wysiłki pójdą na marne
        miłego ssania
        • Gość: sol Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.olsztyn.mm.pl 16.12.04, 20:57
          >koniecznie z połyczkiem

          Tzn. ? Co ja mam takiego połknąć?Sperme?
    • Gość: slonko Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 21:23
      HALO!no a co niby mialabys polykac-?:)
      • Gość: zajączek Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 16.12.04, 22:06
        łykniesz i pewnie nie poczujesz, a Twój facet będzie w 7 niebie
        • Gość: caterina a to dobre... IP: *.chello.pl 01.01.05, 23:47
          wogole..dziwne..chlopak ci pozwolil ...
          ja nie znam chlopaka, ktory by mi zabronil... hehe

          ale kurcze chyba nie zrobilam jeszcze prawdziwego loda...
          tzn..lizalam...zjezdzalam skorka w dol... krecilam jezykiem na samym czubku...
          stanal mu..ale nie bylo wytrysku..czyli jak nie ma,to to nie jest 100% lodzik?
          kurcze to akurat bylo w aucie i bylo mi nie wygodnie..w lozku byloby
          inaczej...ale teraz jak bede mu robic..to czekac do wytrusku... a wogole nei
          chce lykac... mam otwierac np.okno w aucie i pluc..kul ;/
          • Gość: Malgorzatencja Re: a to dobre... IP: *.chello.pl 02.01.05, 00:35
            potraktuj jako gre wstepna ... to go podnieci i wytrysk bedzie w Tobie...tzn..w
            gumce... i nie musisz lykac ;)
    • Gość: niunia Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: 213.17.239.* 31.12.04, 13:29
      nie połykaj!! mi się od tego niedobrze robi!!! raz nawet zwymiotowałam
      oczywiście nie na oczach mojego chłopaka bo go bardzo kocham i nie chciałam
      zeby mu się przykro zrobiło Ale on teraz już wie że nie mam na to ochoty - tzn.
      tylko na połykanie bo reszta to fajna zabawa dla nas obojga
    • Gość: artuz idiotek Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 13:50
      jak robic loda???? odwijasz z papierka,, i lizesz:))) jesli lod jest w kubełku
      to mozna lyzeczka jesc:)
      • Gość: Maleńka Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.05, 20:18
        :)))
    • Gość: E tam Re: wreszcie mogłam ,ale nie mogłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 00:11
      Jakoś nigdy nie dostrzegłam przyjemności DLA MNIE w robieniu loda facetowi.
      Trochę to jednostronne.
    • Gość: Dzidzia co robicie z jadrami ?????????? IP: *.chello.pl 02.01.05, 00:46
      je tez jakos szczegolnie traktujecie ???
      • Gość: Sadomaso Re: co robicie z jadrami ?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 10:01
        Zgniatamy.
      • Gość: KIS . Re: co robicie z jadrami ?????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 16:58
        Czytałąm artyk€ł w Como ,ze sie je zawija w folie i buczy po przyłozęnuu ust i
        to niby maja byc neizapomniane wrazenia dla faceta.Ahahahahhahaha no co sie
        uśmiałam.A mzoe ktoś próbował?;>Mój facet tez chyba pękłby ze smiechu widzac
        jak obwija mfolją jego jaderka.:p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka