Dodaj do ulubionych

minetka -> orgazm

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:23
Szanowne CosmoLaski, czy minetka doprowadza Was do szczytu?
Jeżeli tak, to jak długo Wam potrzeba?
Obserwuj wątek
    • aglagla1 Re: minetka -> orgazm 22.02.05, 22:33
      Oj doprowadza doprowadza...
      • Gość: Krzyś Re: minetka -> orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:41
        a jak długo musi ci facet to robić, żebyś doszła? tak średnio...
        • aglagla1 Re: minetka -> orgazm 22.02.05, 22:45
          około 7,8 minut
    • Gość: początkujący Re: minetka -> orgazm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 07:37
      A od strony technicznej? :-)
      Machanie jęzorek po okręgu, a może wzdłuż cipki ?
      A może lubisz wspomagamnie palcem, ssanie ...?
      • Gość: ajaja Re: minetka -> orgazm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.05, 08:09
        Babom to się mówi, żeby zdały się na swoją wyobraźnie. A co jak Ci powiem, że
        mi 8 minut nie wystarcza, a moja koleżanka wrzeszczy z rozkoszy po minucie? A
        co to w ogóle znaczy średnio? Twoja pana jest prosto wyjęta ze staystyk? trzeba
        robic tak jak sie czuje. A jak się dziewczyna otworzy, to sama ci powie czego
        potrzebuje.
        • aglagla1 Re: minetka -> orgazm 23.02.05, 09:38
          Zgadzam się z Toba w 100%!Strona techniczna zależy indywidualnie od
          kobiety.Początkujący - dziewczyna sama naprowadzi Cię na to co Jej sprawia
          największą przyjemnośc.Ja osobiście lubię kiedy mój chłopak delikatnie mnie
          pieści języczkiem,a kiedy jestem juz bardzo podniecona wsunie mi palec.Rozkosz
          gwarantowana!
    • Gość: początkujący Re: minetka -> orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 12:52
      Hehe, ja się chce dowiedzieć co innym kobietom pasuje!
      Wtedy może coś nowego wykombinuje.
      A od swojej Pani to słyszę, że wystarczy jej, żebym ją przytulił. Jak zacznę się do niej dobierać o robić jej minetkę, to zaczyna się zwijać z roskoszy. Tylko do cholery, nie mogę zrorumieć dlaczego nie powie mi wprost co ją najbardziej podnieca!
      Sama swoje odczucia ukrywa jak może. Ja natomiast nie jestem wróżką i nie wiem co jaj największą przyjemność sprawia.

      PS. aglagla1, może umówimy się na "trening"? Tak czysto edukacyjnie :)

      PS1. PS to był żart :)
    • Gość: początkujący Re: minetka -> orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:21
      No i jeszce jedna sprawa, podnieca Cię "robienie loda" facetowi?
      Przyjemności cielesnej nie masz na pewno, ale podniecenie możesz odczuwać - dokładnie tak jak ja :)
      • aglagla1 Re: minetka -> orgazm 23.02.05, 14:25
        No mam nadzieję że to byl żart,bo u mnie seks idzie w parze tylko i wyłącznie z
        miłością.Jeżeli twoja Pani nie mówi Ci co jej sprawia przjemność,to może
        potrzebuje trochę czasu na to żeby sie otworzyć.Pamiętaj że nic na siłę.Kiedy
        robię mojemu facetowi loda odczuwam podniecenia,jednak bardziej cieszy mnie i
        podnieca to,że Jemu jest dobrze.To działa w dwie strony.
        • Gość: początkujący Re: minetka -> orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 18:11
          aglagla1, moje Kochanie miało już wystarczająco dużo czasu i okazji żeby się ośmielić w stosunku do mnie - 2 latka.
          Zaufanie równiez powinna już zdobyć.
          Zaczynam podejrzewać, że z nią jest coś nie teges.
          • aglagla1 Re: minetka -> orgazm 23.02.05, 18:19
            Nie pisz bzdur.Może po prostu ma taki charakter że mówienie na te tematy
            sprawia jej trudnośc.Ale jeżeli piszesz,że Ona zwija się z rozkoszy kiedy
            pieścisz ją jezykiem,to właściwie w czym problem?
            Mnie też bardzo często wystarcza samo przytulenie się do mojego chłopaka.Seks
            jest wazny,ale nie najważniejszy na świecie.Przecież po reakcji swojej
            dziewczyny możesz poznać co jej się podoba a co nie.Nie trzeba o tym rozmawiać.
            • Gość: początkujący Re: minetka -> orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 18:24
              Amen.
              Dobra, skoro nikt nie podaje nowych "motod i technik", daje spokój tematowi.
              Uznaję, ze zadowalam swoją laskę i ciegnę dalej techniką jaką se wypracowałem.
              Aż do rutyny ...
              Chyba, że wcześniej sam coś wymyślę, że jej się to spodoba :)
    • Gość: początkujący. Re: minetka -> orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 18:33
      Słuchaj aglagla1, może przejdziemy na jakiś komunikator netowy?
      Wyślę Ci swoje namiary na meila, ale najpierw daj mmi odpowiedź.
      OK ?
      • aglagla1 Re: minetka -> orgazm 24.02.05, 09:03
        Nie sądzę żeby to był dobry pomysł.
        • Gość: alma Re: minetka -> orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 18:21
      • Gość: alma Re: minetka -> orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 18:23
        ja to uwielbiam.a metod jest wiele.długo by wymieniać.tylko...mężcżyźni są
        czasem za brutalni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka