08.05.05, 19:42
Mam dość sporą nadwagę. Chciałabym się szybko i skutecznie pozbyć zbędnych
kilogramów, w taki sposób aby nie było efektu jojo. Proszę życzliwe osoby o
pomoc. Dziękuję ślicznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: fortuna Re: nadwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 19:52
      nie ma diety cud. ale mozesz sprobowac nie jadac w ogole pieczywa i ziemniaków,
      slodycze ograniczyc do czekolady ale w bardzo malych ilosciach, no i oszukiwac
      zoladek niegazowana woda mineralna. ale musisz jesc przynajmniej 3 raz dziennie
      pełnowartosciowe posilki(duze sniadanie, sredni obiad i mała kolacje ok 18-19).
      no i musisz duzo się ruszac. najlepiej chodz na basen raz w tygodniu:) powodzenia!
      • Gość: dziewczyna101 Re: nadwaga IP: *.gorzow.mm.pl 08.05.05, 22:24
        Dziekuję również Orionowi, że podzielił sie swoją historią i zarazem gratuluję
        mu, że ma taka silna wolę i potrafił sobie poradzić z nadwagą . Bajka 228 Tobie
        równiez dziękuję. Na pewno skorzystam z Waszych porad.
    • Gość: Orion Re: nadwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:01
      Mi się udało ale wymagało to wielu wyrzeczeń :)

      Ważyłem 149 kg przy wzroście 193 cm. Udało mi się schudnąć do 104 kg i efetku
      jojo nie ma. Przy dużej nadwadze polecam zasięgnąć opinii lekarza dietetyka.
      Niech on Ci pomoże i kontroluje na bieżąco Twoją dietę po przy zrzucaniu sporej
      ilości kilogramów na własną rękę mogą być problemy. Ja musiałem chudnąć bardzo
      szybko bo miałem problemy z bólem pleców i ciśnieniem. Nie wiem jak to będzie w
      Twoim przypadku - powinien zdecydować lekarz. Ja przez pierwsze trzy miesiące
      miałem baaaaaardzo restrykcyjną dietę. Nie jadłem serów, masła, słodyczy, nie
      używałem cukru, nie jadłem makaronu, ziemniaków, wędliny tylko drobiowe,
      odstawiłem chleb pszenny. No i oczywiście odpada alkohol bo nie dość że to
      puste kalorie to hamuje wydalanie zbędnych substancji a to przy odchudzaniu
      podstawa. W ciągu pierwszych trzech miesięcy schudłem odpowiednio 9, 13 i 14
      kg. Potem stopniowo zacząłem wprowadzać kolejno normalne produkty żywnościowe w
      niewielkich ilościach (nie można skończyć drakońskiej diety z dnia na dzień bo
      jojo murowane - trzeba stopniowo wprowadzać kolejne rzeczy). I tak przez
      kolejne 4 miesiące kiedy nadal zrzucałem wagę na poziomie 3-4 kg. Potem przez 3
      miesiące musisz się pilnować, żeby nie przekraczać Twojej dziennej dawki
      energetycznej. Będziesz już wtedy ważyć mało więc trudno się będzie czasem
      powstrzymać ale naprawdę warto bo potem nie boisz się yoyo. No i oczywiście
      ruch to podstawa :) Jeżeli jesteś kobietą w wieku około 20 lat to Twoje dzienne
      zapotrzebowanie na kalorie wynosi około 2200. Jedząc 1000 kalorii dziennie
      pozostałe 2000 kalorii spada Ci z ciała. Jeżeli dodatkowo pójdziesz na basen
      (800 kalorii spala godzina pływania) lub rower (700 kalorii godzina zwykłej
      jazdy, 1100 kalorii - godzina intensywnej jazdy) to spalisz to co zjesz. I
      wtedy możesz mieć bilans 2000 kalorii na minusie. A żeby schudnąć jeden
      kilogram trzeba spalić 8000 kalorii. Czyli można schudnąć kilogram w cztery dni
      jak się będziesz pilnować :) Najtrudniejsze są pierwsze trzy tygodnie - wtedy
      żołądek się kurczy i może strzelać Cię ku..ca ale jak już się skurczy będzie
      potrzebowała dużo mniej jedzenia żeby poczuć sytość. Powodzenia :) !!!
      • Gość: Orion Re: nadwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:02
        Aha jeszcze jedna sprawa. Staraj się nie jeść po godzinie 19. Nic nie torpeduje
        diety tak jak położenie się spać z jedzeniem w żołądku :)
        • Gość: Aga Re: nadwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:24
          Ważyłam 108 kg przy wzroście 158cm...po roku diety ważyłam 55 kg....Jak?v Ostra
          dieta, bardzo i około 5 godzin jazdy na rowerze stacjonarnym, było ciężko serio
          płakałam nie raz, że mieszkam sama nikt mnie nie kontrolował,potrafilam nie
          wychodzic bo bylam glodna i nie mialam sily, mdlalam....Minely 3 lata....waze
          50 kg.Jestem w owiele gorszym stanie niz wtedy,nie umiem nic zjesc, to stało
          sie obledem.zachorowałam od 2 lat nie było dnia kiedy bez wyrzutów sumienia
          zjadłabym coś albo przez 2 tygodnie nie jem nic,albo codziennie sie objadam
          i...Nie wiem skad to sie wzielo ze tak kochajac jedzenie ograniczylam sie do
          200kcal dziennie...w 1 miesiacu schudlam...12 kg wiesz jaka to była
          radość...ale po 3 miesiacach zaczelam podjadac, zaczelo sie bledne kolo.Apeluje
          do Ciebie i wszystkich, wiem jak to jest czuc sie zle we wlasnej skorze z
          powodu nadwagi...ale to co teraz przezywam...niby sama jestem sobie
          winna,probowalam sie leczyc ale na psychoterapii powiedzieli ze oznacza to
          koniec diety i nawet przytycie..nie umiem,nie ciesze sie z niczego i nie bylo
          dnia zebym nie myslala o tym co bym zjadla,zjem,zjadlam.Pamietaj prosze nie ma
          diety cud,należy chudnąć powoli a najwazniejsza jestes Ty i Twoje zdrowie.Dla
          mnie poczatki byly powodem do dumy zapomniałam o jedzeniu ale tak nie mozna
          dlugo,przyszlo zmeczenie organizmu i bunt....Straciłam nadwage, geste dlugie
          włosy, łamia mi sie zeby, odizolowałam sie od przyjaciól, nie wychodze bo i tak
          uwarzam ze jestem gruba....Wczesniej nie miałam nigdy zwiazku od momentu gdy
          schudlam bylo kilka ale...wazniejsze bylo to zebym chudla,nie tyla...niz
          spotkanie z facetem....Dieta powinna byc walka o zdrowie a nie pogorszeniem
          go.Życze Tobie powodzenia 3 mam kciuki i uważaj naprawdę łatwo popaść z jednej
          skrajności w drugą.
          • Gość: Orion Re: nadwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:26
            Dlatego napisałem, że przy zrzucaniu dużej ilości kilogramów trzeba być pod
            stałą opieką lekarza...
    • avventura Re: nadwaga 08.05.05, 20:41
      dieta NŻD:
      nie zrec duzo!:)

      ps. najlepiej chudnac powoli to jedno jest pewne:)))
      powodzenia!!!
    • Gość: bajka228 Re: nadwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:08
      wejdz na forum <<odchudzanie- dietowanie>>.
    • Gość: dziewczyna101 Re: nadwaga IP: *.gorzow.mm.pl 08.05.05, 22:21
      Cześć Aga! Jest mi naprawdę przykro, że Ciebie to spotkało. Wiem, że czujesz
      się osamotniona dlatego chciałabym z Tobą porozmawiać. Ja również chciałabym
      się wygadać, a czuję że Tobie mogę zaufać. Jak możesz to odezwij się do mnie,
      najlepiej gdybyś podała mi swój nr gg jak masz albo napisz maila. Mój adres
      mailowy to dziewczyna10@autograf.pl
    • Gość: dziewczyna101 Re: nadwaga IP: *.gorzow.mm.pl 08.05.05, 22:29
      Dziękuję również Orionowi, że podzielił się swoją historią oraz gratuluję, że
      miał tak silną wolę i poradził sobie z tym trudnym problemem. Bajka 228 Tobie
      również dziękuję. Na pewno skorzystam z Waszych rad.
    • Gość: dziewczyna101 Re: nadwaga IP: *.gorzow.mm.pl 08.05.05, 22:34
      Awentura Tobie również wielkie dziękuję.
    • Gość: Femina18 Re: nadwaga IP: *.smstv.pl 08.05.05, 22:37
      a ja poprostu polubilams iebie i doszlam do wniosku z enic na sile....stracilam
      jzu troszke i dalej id ejak burza:)
    • Gość: polecam... Re: nadwaga IP: *.abcdata.pl 09.05.05, 10:53
      polecam dietke montignaca,raczej nie diete a nauczenie sie pewnych przyzwyczjen
      zywieniowych.zmiana stylu jedzenia.w skrocie:
      nie laczenie skladnikow:bielek i tluszczy w polaczeniu z weglowodanami
      wyeliminowanie zlych weglowodanow a wiec m.in jasnego pieczywa makaronu
      ziemniakow,cukrow(slodycze)i smakolykow typu chipsy paaluszki itd...
      regularne posilki 3-4 dziennie,duze ilosci o ile przestrzegasz zasad
      nielaczenia poszczegolnych skladnikow.proponuje poczytac o tej metodzie.efekt
      zauwazysz bardzo szybko,o ile nie mienisz nowonabytych przyzwyczajen,nie bedzie
      efektu jo-jo,kwestia przekonania i przyzwyczajenia.
      www.montignac.prv.pl-polecam.schudlaam 9kg,znajoma 14 juz kilka lat temu i
      dalej sie trzymamy,oczywiscie konsekwentnie bo zmienilysmy dotychczasowy styl
      jedzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka