Dodaj do ulubionych

KATOWICE [*]

02.02.06, 10:25
Oprócz współczucia od wielu ludzi wobec tragedii w Katowicach, spotkałam się
z opinią, że: TVP szuka sensacji...itp.,temat 200 zamarzniętych osób tej zimy
przeszedł bez echa, a Prezydent Kaczyński mówi o największej tragedii w
dziejach III RP, zapominając o powodzi w 1997 r.
Co Wy o tym sądzicie. Podzielcie się własnymi spostrzeżeniami i odczuciami.
Pozdrawiam Wszystkich!!!
Obserwuj wątek
    • czekoladka_84 Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 10:32
      Co myśle? To, że w każdej sekundzie ktoś ginie. Tylko, że na wyobraźnie ludzi
      bardziej działają takie duże katastrofy (może dlatego, że sobie uświadamiają,
      że mogli też być na miejscu tych ludzi poszkodowanych). Owszem, jest to ogromna
      tragedia. Jednak bardziej mnie zszkował ostatni wypadek w Warszawie, gdzie
      kierowca samochodu wjechał w ludzi stojących na przystanku. W sumie przeraża
      mnie to, że przez bezmyślność i głupote kogoś może zginąć ktoś mi bliski.
      • dzioobi Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 11:11
        Kazdego dnia na ulicach ginie 20 osob, jednak o tym tez sie nie mowi.
        Absolutnie to rozumiem. W dzisiejszych czasach podobne rzeczy traktuje sie
        niemal jako "naturalna selekcje" (przepraszam jesli mkogos urazilem) . Zupelnie
        inne wrazenie na swiadomosci zbiorowej robi smierc wielu ludzi w jednym
        miejscu. Mysla ze oni tez mogli tam przeciez byc...
    • modrooka Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 11:18
      Mnie jeszcze dodatkowo wkurza to bicie pokłonów dla ratowników. Nagrody
      klaskanie, goździki. Przecież to jest ich praca, obowiązek. Oni to robią
      codziennie. To idąc tym tropem może zaczniemy dziękczynić dziennikarzom że
      przekazują nam informacje, lekarzom że przepisują nam recepty itp.
      • dzioobi Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 11:53
        Nie zgadzam sie z Toba absolutnie!! Tyle razy narzeka sie na opieszałość i brak
        koordynacji polskich ratownikow przy roznych wczesniejszych akcjach. Potrafimy
        tylko narzekac?? Ludzie tez zasluguja na pochwale! Nawet jesli to jest tylko
        ich praca.... Ogladalem wczoraj wieczorem program UWAGA. Puszczali nagrania
        rozmow z dyspozytorami. To byl waslnie przyklad nagannego realizowania swoich
        obowiazkow. Ta kobieta byla wsciekla ze ktos smie dzwonic do niej poraz kolejny
        w tej samej sprawie. Zamiast wspierac, krzyczala. Bylem taki wsciekly jak to
        widzialem.... Za zle trzeba karac, a za dobre wynagradzac, to dobry objaw ze
        media nie wesza wszedzie tylko skandalu, ale potrafia tez doecnic ciezko,
        niewdzeczna prace ratownikow.
        • hoolig_anka Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 12:24
          modrooka tez sie nie zgadzam z Toba
          jasne ze to ich obowiazek, to ich zawod, ale jest ogromna roznica miedzy
          patrolowaniem ulic i sciganiem chuliganow a szybka i skoordynowanan akcja
          ratowania setek ludzi pod zwałami gruzu
          tu potrzeba trzezwego umysłu, szybkich decyjzji i przede wszystkim ODWAGI
          i za to sie im dziekuje i nagradza, nie za to ze sa policajntami ale za ich
          postawe i działanie
          wykazali sie, udowodnili, ze polskie słuzby ratunkowe tez potrafia działac w
          chwili zagrozenia
          a przeciez mogł ich sparalizowac strach, mogli sie wycofac z przerazenia, nie
          dac rady
          uratowali mnostwo osob i to swiadczy o ich bohaterstwie
          nie mozesz porownywac wypisywanie recept do akcji jaka przeprowadzili lekarze w
          Katowicach (przeciez to sie w głowie nie miesci), to był dla nich sprawdzian
          człowieczenstwa nie tylko umiejetnosci zawodowych

          pozdro!
          • hoolig_anka Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 12:27
            no raczej nie robia tego codziennie, bo nie codziennie uczestnicza w akcji
            wydobywania takiej ilosci ludzi spod zawalonych dachow, w nocy, w mrozie
            • dzioobi Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 13:01
              Ludzie musza byc pochwaleni za dobrze wykonana prace. Ja tez pracuje w branzy
              gdzie teoretycznie robie cos, bo takie jest moje zadanie.a jednak zupelnie
              inaczej sie dziala gdy czuje sie poparcie i podziw ze strony ludzi.
              • modrooka Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 13:14
                Ok macie rację
                • dzioobi Re: KATOWICE [*] 02.02.06, 13:28
                  Zdobylas sobie szacunek. Przyznanie sie do bledu io przyjecie argumentow to
                  dzis niesamowicie odwazna postawa. Pozdrawiam!!
    • Gość: ja. Re: KATOWICE [*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 17:53
      Masz rację. Ja wszystko rozumiem, ze to była wielka tragedia dla tych ludzi, co
      byli tam i dla rodzin, ktróre straciły bliskie osoby. Bardzo im wszystkim
      wspołczuje. Ale z drugiej strony w tv, jak byly wiadomosci, kazda stacja mowila
      o tym samym, wszedzie powtarzali to samo, te same informacji. Ale i tak bylo to
      bardziej do zniesienia, niz to co się działo po śmiercin JPII. Bez przerwy
      gadali o papieżu, na każdym programie, w każdym serwisie!! To było nie do
      wytrzymania. Innym mogło to nie przeszkadzać, bo kochali papieża, ale mnie to
      już wnerwiało!!
      W Iraku codziennie ginie porównywalna liczba osób, i takie informacji
      przyjmujemy "jak chleb powszedni". Ale ta tragedia w Katowicach dotknęła
      naszego państwa, stąd tyle zamieszania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka