karinka100 21.03.06, 15:55 ciekawa jestem, ile czasu byliście ze swoimi partnermi (partnerkami) zanim zdecydowaliście się na sex??? a może jesteście z kimś bardzo długo i jeszcze się z nim (nią) nie kochaliście? pytam z czystej ciekawości:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mati29 Re: ile czasu??? 21.03.06, 15:58 "bo sama jestem z moim FACETEM od 3 tygodni i nie wiem czy to juz czy jeszcze mam czekac 15 dni poradzcie prosze " Odpowiedz Link Zgłoś
karinka100 Re: ile czasu??? 21.03.06, 16:01 mati to nie tak. nie założyłam tego postu po to by się sugerować. pytam bo jestem ciekawa jak to wygląda:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zona_50centa Re: ile czasu??? 21.03.06, 16:02 po 1,5 roku. Warto bylo czekac :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baba Jaga Re: ile czasu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 16:04 poczekaj, nie ma sie z czym spieszyc... 3 tygodnie to strasznie mało.. Ja ze swoim pierwszym poważnym chłopakiem przespałam sie po ok pół roku spotykania się, a z aktualnym chyba troche za szybko bo po ok miesiącu.. a facet tak szybko sie nie zakochuje jak kobieta, chociaż jesteśmy razem już 15 miesiący :) Powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
karinka100 Re: ile czasu??? 21.03.06, 16:22 ale ja nie spotykam się ze swoim facetem 3 tygodnie!!! to mati tak napisał:// ja jestem z moim Skarbem 2 miechy prawie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o.n.a.1986 Re: ile czasu??? IP: *.chello.pl 21.03.06, 16:25 ze swoim facetem bylam miesiac jak zaczelam z nim sypiac ale znalismy sie juz wczesniej jakies 1.6 roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o.n.a.1986 Re: ile czasu??? IP: *.chello.pl 21.03.06, 16:26 a wlasnie.. zapomnialabym .. jestesmy ze soba 13 miesiecy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakochana Re: ile czasu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 10:26 ja przespalam sie ze swoim 3 tyg zanim bylismy razem heh, tak wyszlo jakos, ale teraz jestesmy juz ze soba 4 lata i jest cudownie !!! :*:* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: ile czasu??? IP: *.in.net.pl / 217.117.130.* 18.04.06, 23:14 ja z moim teraz obecnie mezem przespalam sie jakies 3 miechy po poznaniu sie i nie zaluje tego on jest teraz moim jedynym a myslalam ze jak mnie przeleci to mnie zostawi.Takie glupie myslenia mialam.Ale po seksie jeszcze wtedy bardziej sie rozumielismy. Odpowiedz Link Zgłoś
lukka74 Re: ile czasu??? 21.03.06, 16:31 warto to pytanie odwrocic. ile czasu minelo od czasu gdy zapragnales/zapragnelas kochac z kims do momentu gdy staliscie sie para? Odpowiedz Link Zgłoś
cienmotyla Re: ile czasu??? 21.03.06, 16:34 minęło 1,5 roku i nadal ze tego nie robimy...nie spieszy nam sie.. Odpowiedz Link Zgłoś
malutka2010 Re: ile czasu??? 21.03.06, 16:53 2,5 roku i warto było czekac.Przez ten czas dobrze sie poznalismy i zaufalismy sobie. Takie co wskakuja chłopakom do łózka po kilku tygodniach znajom. to zwykłe pusczalskie i potem maja pretensje ze tak sie je postrzega. Odpowiedz Link Zgłoś
starling1 Re: ile czasu??? 21.03.06, 21:38 A takie co oceniają ludzi przez pryzmat puszczalscy lub nie to to po prostu wyjątkowo prymitywne są.A tak wogóle to słyszałaś kiedyś o kobiecej solidarności? Nawet jeśli ktoś się łajdaczy to oni,a nie my. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_50centa Re: ile czasu??? 22.03.06, 13:25 W 100% popieram Cię malutka! Szanujące sie kobiety górą!!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misscraft Re: ile czasu??? IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.06, 21:07 Nie uważam chodzenia z kimś do łóżka nim minie pół roku za puszczalstwo, to zależy od ludzi, co innego jak dziewczyna idzie z kimś do łóżka nie znajac go, kiedy chodzi tylko o seks, a co innego kiedy chce w ten sposób zatrzymać chłopaka przy sobie. Te pierwsze są uczciwe, a te drugia zagubione. Ja przespałam się ze swoim chłopakiem obecnym po dwóch tygodniach, przy mnie to wy wszytskie jesteście czyste jak Matka Boska;] tylko, że my znaliśmy się dobre 3 lata. A nasze uczucie wybuchło, wiedziałam, że on mnie traktuje poważnie i nie przestanie mnie przez to szanować, nie ulagłam mu to poprostu stało się, to była nasza wspólna inicjatywa dziś się z tego śmiejemy, ale nie żałuje tego, poprostu wcześniej zaczęlismy to co było nieuniknione.Na pewno nie przespałabym się z kimś kogo nie znam i kogo nie jestem w 100% pewna. Możecie mnie nazwać puszczalską, mnie to zwisa i powiewa, bo byłam i jest zakochana i czuje się usprawiedliwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
asica33 Re: ile czasu??? 21.03.06, 16:55 Poszłam do łóżka -bo tego chciałam - po 3 tygodniach znajomości. Chodziłam potem z facetem ( tym samym) 5 lat, od 8 lat jesteśmy szczęśliwym małżeństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
all_she Re: ile czasu??? 21.03.06, 17:03 3 miesiace, wiecej nie moglam wytrzymac:) Odpowiedz Link Zgłoś
she.he Re: ile czasu??? 21.03.06, 22:48 no cóż odpowiedź można dać jak ze Shreka - "chemia musi teges". Czyli tłumacząc na nasze, nie ma co patrzeć w kalendarz i kombinować, czy w ten piatek to już, czy może od poniedziałku. Jeśli już to ma być spontan i tyle. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Pewnie chwila oczekiwania działa podniecająco ale niech ona nie trwa zbyt długo, bo może się okazać, że partner(ka) właśnie sprawdzają wytrzymałość na funkcję czasu inny obiekt doświadczalny. Lepiej więc pichcić coś w swoim własnym labolatorium :))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Do Starling IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:28 jestem kobieta ale jesli chodzi o solidarnosc to nigdy nie bede po stronie tzw puszczalskich.. zeby pies wział suka musi dac..takie są realia.. ja pierwszy raz kochałam sie z moim obecnym facetem po 5 miesiacach bycia razem..i nadal jetem z nim.. to po prostu trzeba czuc.. nie ma jakiegos umownego czasu kiedy wypada a kiedy jest sie juz puszczalska.. dla mnie puszczalska to nie ta co idzie z facetem do łóżka po 2 tyg znajomośći(bo uwierzcie mi-mozna juz kochac po takim czasie) ale ta co nie robi tego z miłości.. dla mnie seks bez miłosci to zwykłe ku..two.. nie wiem jak mozna to robic z byle kim i byle gdzie..ale moze jestem staroświecka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Do Starling IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 08:28 3 dni i do teraz na jest wspaniale:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: ;-D IP: *.autocom.pl 22.03.06, 20:19 Na trzeciej randce. Jestesmy szczesliwi juz kilka lat :)) Odpowiedz Link Zgłoś
alter50 Re: ile czasu??? 22.03.06, 22:33 60 minut to wszystko....................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: ile czasu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 19:08 jestesmy razem 1.5 roku..i jeszcze nie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buba Re: ile czasu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 10:11 Ja ze swoim jestem juz prawie 2 lata, a przespoalam sie z nim po około.....3 tygodniach znajomości...troche za wcześnie, jak na mnie, ale stało sie i nie zaluje:) buziaczki dla R!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oli Re: ile czasu??? IP: *.aster.pl 24.03.06, 10:40 Jesteśmy 5 lat razem( no bez jednego miesiaca);) i kochaliśmy się po raz pierwszy po 4 miesiacach bycia razem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelaina Re: ile czasu??? IP: 150.254.89.* 24.03.06, 10:55 Czesc. Ja poszłam do łózka po 3 miesiacach znajomosci i po 3 tyg jak usłyszałam od niego ze sie we mnie zakochal. Dzis tego załuje. Bedąc z nim popełniłam wszystkie mozliwe błedy. Bylismy ze soba pół roku. Potem on wrócił do zony a ja czuje sie jak ..... Minelo 7 miesiecy od kiedy sie roztalismy a ja nadal nie umiem o nim zapomniec mimo ze mnie wykozystal i zabawil sie moim kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: ile czasu??? 24.03.06, 23:21 skoro go kochałaś to nie powinnaś się czuć jak ...... miłość to najlepsze usprawiedliwienie, bo jeśli kogoś kochasz, ufasz mu zaślepiona szczęściem, to nawet rozsądek Ci mówi: czemu miałoby się źle skończyć? Nigdy nie przewidzisz co będzie i dlatego nie powinnaś żałować. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfredo Re: ile czasu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 22:54 Fajnie musza wasi chlopcy zamulac 1,5 roku i nic jak tam pisza niektore ktory normalny chlop by to wytrzymal jakis lamer jedynie elo Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: ile czasu??? 24.03.06, 23:25 moja koleżanka, bardzo wierząca i cnotliwa, była z facetem prawie trzy lata, on wiernie czekał na pierwsze zbliżenie, ale nie wytrzymał i zaczął ją zdradzać, przelizał sie na imprezie z inną na jej oczach. I to był koniec. Teraz ona ma innego facet i widoczenie z nim coś bardzie zaskoczyło, bo przespała się z nim po 3 miesiącach i jest happy, mają poważne plany wobec siebie. A tamten żałuje, że nie on pierwszy zerwał ten kwiat:) i dał plamę, kiedy było już blisko. Choć dla niej to na pewno lepiej:) Czasem warto poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfredo Re: ile czasu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 10:53 To naprawde nie rowno w glowie mieli Twoi znajomi 3lata i ona chciala zeby bylo dobrze a chlop nic,tez sie popisal ja nie moge z reszta szkoda moich nerwow:) narra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anusia Re: ile czasu??? IP: *.icpnet.pl 29.03.06, 20:35 Jakoś tak po dwóch miesiącach zaczęliśmy się kochać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewazy Re: ile czasu??? 29.03.06, 20:48 poszlismy do lozka na pierwszej randce.jestesmy juz ze soba 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oska Re: ile czasu??? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 30.03.06, 13:35 po 2 miesiacach:)_jestesmy razem 3 lata Odpowiedz Link Zgłoś
agnie_cha1 Re: ile czasu??? 17.04.06, 13:56 Ja ze swoim facetem poszłam do łóżka dopiero po 9 miesiacach znajomości, ale juz od samego początku naszego zwiazku było naprawdę gorącą (tzn wszystko poza tradycyjnym sexem). A to tylko dlatego, że ja sie bałam ciąży i sie nie mogłam zdecydować na pigułki. Ale potem już było cudownie a nasz związek trwa już prawie 4 lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pegi Re: ile czasu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 01:31 po 6 miesiącach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doda Re: ile czasu??? IP: *.pai.net.pl 18.04.06, 12:14 witam cie moj facet czekał 3 miesiace do pierwszego zblizenia ale teraz twierdzi ze nie załuje to prawda nie bardzo była zadowolony gdy nie chciałam sie zgodzic ale wytrzymał a teraz jest nam cudownie własnie minał nam roczek i jest nadl wspaniale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadrzemiona Re: ile czasu??? IP: *.net-serwis.pl 18.04.06, 13:46 Z moim Misiem po raz pierwszy zrobiliśmy to...po dwóch godzinach znajomości :)) Poznalismy się na dyskotece i tak zaiskrzyło, że nie moglismy sie powstrzymać. Jesteśmy ze sobą 1,5 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaa56 Re: ile czasu??? 18.04.06, 15:55 Dziwnie często pojawia się w waszych wypowiedziach słowo "puszczalska". Jaka kobieta jest według was puszczalska?? Ta która idzie do łóżka po miesiącu, po pół roku, po roku?? Według mnie każda z nas czuje, że właśnie nadszedł "odpowiedni moment" i jest to decyzja indywidualna nie podlegająca dyskusji!!! Wart czekać, ale jeśli ktoś jest absolutnie pewien, że tego chce to nie znaczy, że się puszcza, bo minęło dopiero XXX czasu. Jeśli już chcecie używać tego epitetu to zdefiniujcie jego dokładne znaczenie. Ja uważam, że puszczalska to taka, która ma za sobą więcej "numerków" niż lat i idzie do łóżka z każdym, który bedzie tego chciał. Ja zaczęłam współżycie po 9 miesiącach związku i bynajmniej nie czuje się z tego powodu puszczalska. To była świadoma decyzja, której nie żałuję. Odpowiedz Link Zgłoś