Dodaj do ulubionych

24 lata i zero seksu...

IP: *.acn.pl / 10.70.4.* 09.12.02, 19:22
Mam 24 latka i jeszcze nigdy nie kochałem się z kobietą. Prowadzę bogate
życie towarzyskie. Mam wiele koleżanek i przyjaciółek, ale nigdy żadna mnie
nie chciała jako faceta. Także w tych kilku krótkich związkach, w których
byłem, nic się nie wydarzyło. Jak to zmienić? Napiszcie, co o tym myślicie.

Obserwuj wątek
    • Gość: Zanetin&Efi Re: 24 lata i zero seksu... IP: *.ds15.agh.edu.pl 10.12.02, 22:21
      Oj stary! To nie dobrze...Naprawde nie wiesz co tracisz...ale to przeciez nie
      twoja wina, na pewno gdzies jest ta twoja jedyna, która wprowadzi Cie w tajniki
      swietnego sexu, ale najwidoczniej to jeszcze nie nadeszła na to pora. Może
      warto zaczekać właśnie na nią i nie dołować sie za bardzo, bo po co masz dorwać
      pierwszą lepszą, pierwszy raz jest najważniejszy i lepiej mieć miłe
      wspomnienia...
      • Gość: żoneczka Re: 24 lata i zero seksu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.02, 11:47
        jeśli tobie to nie przeszkadza to poprostu się tym nie łam. znam mnóstwo ludzi,
        którzy mieli 1. raz w wieku 15 lat, a teraz mają po 25 i w między czasie echo.
        Tylko dlatego, że nie trafili na wystarczająco odpowiednie osoby. I uwierz,
        żyją dalej normalnie. Bylejaki seks jest do niczego. Jak pojawi się TA
        dziewczyna, nieważne czy na całe życie czy na jedną noc, to bedziesz to
        poprostu wiedział. Twój list brzmi jak zabawnego i towarzyskiego faceta. Nie
        zmieniaj się.
        • Gość: ? Re: 24 lata i zero seksu... IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 13.12.02, 02:00
          Gość portalu: żoneczka napisał(a):

          > jeśli tobie to nie przeszkadza to poprostu się tym nie łam. znam mnóstwo
          ludzi,
          >
          > którzy mieli 1. raz w wieku 15 lat, a teraz mają po 25 i w między czasie
          echo.
          > Tylko dlatego, że nie trafili na wystarczająco odpowiednie osoby. I uwierz,
          > żyją dalej normalnie. Bylejaki seks jest do niczego. Jak pojawi się TA
          > dziewczyna, nieważne czy na całe życie czy na jedną noc, to bedziesz to
          > poprostu wiedział. Twój list brzmi jak zabawnego i towarzyskiego faceta. Nie
          > zmieniaj się.

          ------> nie ma seksu bylejakiego - jest tylko taki jakim go zrobisz - ty i
          partnerka. Nigdy nie przezylem bylejakiego seksu.
          • Gość: Magda Re: 24 lata i zero seksu... IP: *.louis.krakow.pl 13.12.02, 10:55
            Spoko, spoko nie jest tak źle, wierz mi, ostatnio jestem z mężczyzną który ma
            25 lat, miał cztery partnerki, a dopiero miesiąc temu miał pierwszy raz laskę,
            doprawdy nie łam się!!!
    • Gość: annie Re: 24 lata i zero seksu...TO NIEKONIECZNIE ZLE IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.02, 15:23
      Przyjdzie pora i na to!

      Znam facetow, ktorzy znajdowali sie w takim samym polozeniu - ich pierwszy raz
      mial miejsce w wieku 23, 24, a nawet 28 lat. Wczesniej nie dawali po sobie
      poznac, ze ten temat ich tak boli, za to, gdy sprobowali, bylo to dla nich
      fantastyczne przezycie, zwlaszcza, ze tak dlugo na to czekali...
      I, wiesz, co?
      Stwierdzili, ze bylo warto czekac (choc czasami mieli serdecznie dosc takiego
      stanu rzeczy)...

      Wierze, ze poznasz osobe, ktora swym cieplem przekona Cie, ze jednak warto
      bylo zaczac odkrywac swiat milosnych tajemnic dojrzale i wlasnie z nia,
      upragniona kochanka...

      I tego wlasnie Ci zycze...
    • nasturcja20 Re: 24 lata i zero seksu... 28.12.02, 19:04
      No 24 latka i nic to cos nie tak. Ale spoko, nie martw sie. Moze poprostu Ty
      nigdy nie wyszles z taka inicjatywa do kobiety a one same sie wstydzily???
      Generalnie to facet powinien spytac badz jakos napomknac na temat sexu itd. W
      moim przypadku to wlasnie facet nalegal. Mam 20 lat i gdyby nie to ze on mnie
      tak meczyl nawet grozil zerwaniem a ja go bardzo kochalam dlatego sie
      zgodzilam. To znaczy ja bylam zla na niego ze on mnie szantazuje w ten sposob
      no ale jakos poszlo. Nie radze ci zebys szantazowal kobiety ale zrob jakis
      nastroj romantyczny napomknij cos kup bielizne seksowna daj kwiaty no cokolwiek
      A napewno ci sie uda. Gdyby moja porada dala jakis rezultat to odpisz mi ok?
      jesli nie pomoze to tez odpisz dobra? Moj adres to nasturcja20@gazeta.pl lub
      Nasturcja20@interia.pl lub frackowiak@op.pl
      • kmjz Re: 24 lata i zero seksu... 28.12.02, 23:09
        Nasturcja, tylko dlatego że chłopak Cie szantazował?! O nie, dziękuje za
        takiego mezczyznę, ktory nie szanuje uczuć, czy poglądów dziewczyny. To chyba
        powinna byc wspólna decyzja, a nie wymuszane przez jedna stronę.
        • Gość: :):):):):):):) Re: 24 lata i zero seksu... IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 09.01.03, 23:40
          nic sie nie przejmuj cale zycie przed toba , nadrobisz jeszcze to, na pewno
          znjadziesz te jedyna, mam pare takich osob ktorzy naewet jeszcze przed
          ukonczeniem 28 lat nie mieli pierwszego razu.glowa do gory

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka