Dodaj do ulubionych

pomóżcie

15.04.06, 12:49
wczoraj( dzien przed swietami)zerwał ze mna chłopak.tak po prostu obudził sie
rano i powiedział ze juz niechce ze mna byc ze go mecze ze wkurza go moja
codziennosc to ze wstaje rano ide do pracy(nawiasem mówiac on niepracuje).po
prostu powidział ze to koniec.a sytuacja jest skomplikowana poza tym ze
niekogo bardziej niekochałam i pewnie juz niepokocham to mielismy zaplanowane
swieta zaprosilismy naszych rodziców na sniadanie.wiecie miały byc fajne
swieta a zamiast tego siedze i płacze nienawidze tego swiata mam juz 25 lat i
myslałam ze ułozone zycie a wszystko mi sie posypało a najgorsze jest to ze
nawet nieumiem go znienawidziec.moze ktos wie jak to zrobić.
Obserwuj wątek
    • skorpionica11 Re: pomóżcie 15.04.06, 12:56
      przejdzie ci z czasem widocznie nie wart byl ciebie tego kwiatu to pol swiatu a
      zycie plata nam rozne figle
      • Gość: eska Re: pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 11:57
        najlepiej jest powiedziec tego kwiata jest pol swiata ale to nie jest takie
        proste moze on sie zalamal ze nie pracuje ze go utrzymujesz ?
    • Gość: twarda laska Re: pomóżcie IP: *.domena.pl / 213.17.204.* 16.04.06, 18:58
      wsadz go sobie w d..... i pamietaj zeby go wyrzucic za drzwi jak przyjdzie Cie
      blagac i przepraszac!!!!! nie dawaj mu kolejnej szansy, on i tak ja zmarnuje!!!
      nie warto!! znowu bedziesz plakac jesli to zrobisz, zobaczysz!! pamietaj ze czas
      leczy rany. tez przechodze to co Ty i jestem z Toba!!
    • Gość: satsaaa Re: pomóżcie IP: *.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.06, 10:45
      ej...nie martw sie.Zobacz pozytywna teg ostrone...lepiej teraz nizjaka mloda
      mezatke z brzuchem Cie nie zostawil.....to chyba by bylo gorsze...Nie jeden
      facet chodzi po tym okrutnym swiecie.staw czola.
    • Gość: karinka Re: pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 11:33
      wiesz ja myślę że on Ci zwyczajnie zazdrościł... Ty masz pracę i uporządkowane
      życie, wiesz czego chcesz. a on?? biedny chłopaczek który musi co dzień patrzeć
      jak jego ukochana się rozwija a on stoi w miejscu (o ile się nie cofa). faceci
      tak mają że są zazdrośni. może nie mógł znieść myśli że radzisz sobie lepiej od
      niego a moze po prostu ma inną:(
      w każdym razie nie wracaj do niego! jesteś młoda a jak to już ktoś przede mną
      napisał "tego kwiatu to pół światu"... :))) znajdziesz sobie kogoś
      wartościowszego:)
      pozdrawiam i życzę powodzenia
    • Gość: Katja Re: pomóżcie IP: *.e-data.net.pl 20.04.06, 19:13
      Dziewczyno,masz dopiero 25 lat!To nie te czasy,kiedy w tym wieku nalezało miec
      meza i koniecznie gromadke dzieci,bo jak nie to cała wies pokazywała cie
      palcami!Wez sie w garsc.Rozumiem,ze ci ciezko.Nie bardzo rozumiem,czemu chcesz
      go znienawidzic.wiem,ze swiat ci sie zawalił,ale głowa do góry.Docen to,ze
      jestes sama.Mozesz w koncu robic rzeczy,na które on ci nie pozwalał,np imprezy
      z koleżankami:).Wiem,myslisz ze łatwo mi mówisz,ale zobaczysz ze poznasz kogos
      lepszego.Widac nie był ciebie wart.Pozdrawiam
    • ciukrulka Re: pomóżcie 20.04.06, 20:25
      ja zostałam zostawiona w ten sam sposób tylko w
      boże narodzeni nic się na to nie zapowiadało
      poprostu powiedział że mnie kocha ale nie może
      ze mną byc. okazało się że miał wyżuty sumienia
      bo jak byliśmy u mojej przyjaciółki i był troszkę
      po alkoholu (troszkę :D) to ją pocałował dowiedziałam
      się o tym po 3 miesiącach przez ten czas nie wiedziałam
      dlaczego mężczyzna którego tak kochałam poprostu odszedł
    • twarda_laska Re: pomóżcie 20.04.06, 21:13
      widocznie jego meskie ego nie moglo poradzic sobie z tym ze ty pracujesz. faceci
      z kobietami tez rywalizuja, on musi czuc sie lepszy od Ciebie a ze sie nie czul
      to wiedzial ze zerwaniem Cie zrani.
    • lizzan Re: pomóżcie 21.04.06, 12:32
      Lajf is brutal.
      Na pocieszenie pomysl, ze lepiej teraz niz po slubie.
      Lepiej teraz niz jak byscie mieli dziecko.

      Wierz mi, jak on tak ot jest w stanie tak postapic to nie jest wart Ciebie i
      twojej milosci.
      Przemysl czy problwac walczyc, naprawic to co sei zepzulo czy facet poprostu
      jest niewart twoich lez i wysiłków.
      Mowisz ze On nie pracuje i ze denerwuje go to ze wstajesz rano....w wygon
      facecika do pracy i niech zobaczy ze to tak nie jest latwo wstawac codziennie
      rano i smigac do pracy.

      I zreszta co to za teks "mam JUZ 25 lat" - przesadzasz...piekny wiek a mezczyzn
      pelno dookola.


      pozdrawiam,
      lizzan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka