rrose7 20.04.06, 20:45 Co z tego, że ja mam 18 lat a on za kilkanaście dni 26? Czy to ma jakiś sens, gdy się bardzo kochamy? Różnica wieku nie ma znaczenia w miłości! *Może ktoś ma inne zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ona Re: i co z tego?? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 20.04.06, 20:53 zalezy jaka roznica wieku, mam ciotke i wojka - roznica wieku 20(!!) lat mojfacet jest starszy ode mnie o 5 lat ale widze ze nie jestesmy na tym samym etapie w zyciu i to mnie martwi - ja studiuje jeszcze nie pracuje a on juz tak no i z tego wynikaja pewne dylematy roznica wieku zawsze kiedys wyjdzie w zwiazku Odpowiedz Link Zgłoś
rrose7 Re: i co z tego?? 20.04.06, 21:01 wydaje Ci się, będzie widać ją, a może raczej odczuwać, dopóki nie zamieszkacie razem. Wtedy będzie inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: i co z tego?? IP: *.pocztylion.com.pl 21.04.06, 08:58 8 roznicy lat to pryszcz, moj Kochany jest 12 lat starszy, jestesmy ze soba juz 5 lat i wsztystko gra. Mysle ze tak jest lepiej. Czuje sie przy nim bezpieczniej niz kiedys przy rownolatkach Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: i co z tego?? 21.04.06, 09:24 Paradoksalnie, jestem 6 lat starszy od mojej zony i od mojej bylej dziewczyny...Z zona jestem i ona mnie kocha, z moja ex- nie jestem i ja kocham... Dobrze ze sie rozumiecie, i chcecie to samo pomimo roznicy wieku, czesto jednak jest inaczej w takich parach, czesto jedna osoba (zwykle starsza) jest bardziej zaangazowana uczuciowo, a druga nie. Niestety tak bylo z moja ex, zona natomiast spadla mi jak z nieba i od razu nie tylko dala mi siebie ale i swoje serce. Natomiast moja ex- choc jest rowiesniczka mojej zony zawiodla mnie, bo grala na zwloke z zaangazowaniem emocjonalnym. Ale tak nie musi byc w twoim przypadku. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=39659111 Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: i co z tego?? 21.04.06, 09:43 po jaka cholere WAldek opowiadasz wszedzie swoja zenujaca historie? juz skonczyla ci sie płyta " bylem w Marines i policji" ? teraz musisz wszystkich meczyc swoim skamleniem "moja zona spadla mi z nieba, a ex zawiodla"??????????/ TO PO CO ZOSTAWIASZ ŻONE DLA KRETYNKI, KTORA CIE ZAWIODŁA?? odpowiedz prawidlowa brzmi - BO NIE MYSLISZ GLOWA I SERCEM TYLKO FIUTEM!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: i co z tego?? 21.04.06, 10:04 agatka_to_ja napisała: > TO PO CO ZOSTAWIASZ ŻONE DLA KRETYNKI, KTORA CIE ZAWIODŁA?? Serce nie sluga, i nie uznaje nawet nakazow kosciola... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: i co z tego?? 21.04.06, 10:22 no to przestan pieprzyc, ze kochasz żone! i zgrywac sie na romantyka... bo MYŚLISZ FIUTEM! a nie sercem Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: i co z tego?? 21.04.06, 10:33 to nie prawda, mysle ze zona ma lepsze cialo niz Junko, ale ja i tak kocham tamta, mysle ze to ma wymiar kulturowy; po prostu zona jest dla mnie zbyt latwa i normalna... Zreszta ja wszystko zawsze robilem na odwrot, wiec teraz jestem nieszczesliwy bedac z kims kto jest ...normalny. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: i co z tego?? 21.04.06, 10:38 no to jedz do tej Japonii, znajdz taglupia Junko , ruchnij ja i zyjcie sobie swoim popieprzonym zyciem! ale PRZESTAN PIEPRZYC O TYM CIAGLE NA FORUM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: i co z tego?? 21.04.06, 10:41 Agatka, Twoje wypowiedzi to nie sa wypowiedzi damy tylko jakies wykolejonej kobiety z marginesu spolecznego...Przeczytaj co ty piszesz..... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: i co z tego?? 21.04.06, 10:57 to ty jestes wykolejony i żałosny. Siedzisz, smecisz o swoim pseudoromantycznym uniesieniu, męczysz tym wszystkich na forum, a tak naprawde doszedles do wniosku, ze znudzila ci sie zona, po tym, jak spusciles sie w gacie, kiedy przysnila ci sie twoja ex. Ale probujesz z calej sily nam udowodnic, ze jestes tu postacia tragiczną, bo cierpisz, bo oona cie olala, a ty jak kochasz.. buaahahahaha.. koń by sie usmiał! Romatyzmu jest w tobie tyle co w kupie gnoju! probujesz sie dowartosciowac na forum i pławisz sie w romatycznych bzdurach, ktore wypisuje pestka, zakochana w gniotach typu "tredowata". ja wiem, co pisze... mam tego pelna swwiadomosc! natomiast poczytaj samego siebie - uzalasz sie na soba jak gnojek, mieczak, ciepla klucha... rzygac sie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
liwia_3 Re: i co z tego?? 21.04.06, 09:28 Wiek nie ma znaczenia, jeśli oczywiście macie w miarę podobne poglądy i patrzenie na świat. Jeśli patrzycie na świat tymi samymi oczami, bedzie ok :) Powodzonka. Odpowiedz Link Zgłoś
rrose7 Re: do waldka 21.04.06, 11:25 a u mnie wydaje się być odwrotnie, mam wrażenie, że kocham go bardziej pomimo tego, iż to ja pierwsza usłyszałam, że mnie kocha. Ja potrzebowałam trochę dłużej, by to poczuć... Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: do waldka 21.04.06, 12:46 Tak, ja powiedzialem pierwszy "Kocham Cie" do Junko a Ona wydala z siebie dzwiek tak jakby byla zawiedziona tym co powiedzialem, wiem ze to wyznanie bylo zbyt wczesne ale wiedzialem ze wyjezdzam i niepredka ja zobacze... Ale chyba to zrozumiale ze nie chcialem czekac 2 lata az ja znowu zobacze zeby uslyszec "I love you"... Bo milosc nie ksiazka i nie da sie odlozyc na dwa lata na polke. Milosc to delikatny kwiat ktorego trzeba pielegnowac, bo w inaczej uschnie. Dziwie sie tylko ze moja Japonka- shinto buddystka o tym nie pomysla... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: do waldka 21.04.06, 12:49 a CO TO MA WSPOLNEGO z watkiem, ktory założyła autorka????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
lizzan Re: do waldka 21.04.06, 12:52 > a CO TO MA WSPOLNEGO z watkiem, ktory założyła autorka????????????????????? No wlasnie. Ile mozna noooo.....historia przewalkowana z 1000 razy na 1000 sposobow pozdrawiam, lizzan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojczym_apsika Re: do waldka IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 22.04.06, 15:18 dobrze ze cie fjucie wyczuli nigdy nie byles w policji bo nie masz do tego jaj byles w security czyli ochronie(sklepu,muzeum czy czegos takiego) jestes po prostu strozem nocnym po polsku mowiac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: w łóżku różnice się zacierają :) IP: 80.54.176.* 21.04.06, 16:35 PRAWDA!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diablica880 to wcale nie tak duzoo:) 21.04.06, 17:05 jezeli wam to pasuje to w czym problem wiek sie nie liczy wazne ze sie kofacie:) Odpowiedz Link Zgłoś
motylek0077 Re: to wcale nie tak duzoo:) 21.04.06, 21:02 wiek nie gra roli:) skoro sie rozumiecie i dogadujecie to nie ma problemu!moj dziadek od babci był starszy o 14 lat!wiec luzik....nie jest tak zle hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neska Re: i co z tego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:38 Waldek SIOOOO PRECZ!! WONNNN z tymi samym tematem wciąż i wciąż.Teraz nie masz juz ochoty gadac o swoich ukochanych cipkach dupach itp???Masz zamiar zgrywac romantyka??WIerz mi,ze nie pasuje do CIebie to nawet w najmniejszym stopniu.Dzialasz tylko innym na nerwy i sam siebie tylko coraz bardziej osmieszasz! Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: i co z tego?? 22.04.06, 11:50 wiem, wiem.. ale NIE ZNOSZE tego.. podobnie jak "jush, tesh" wrrrrrrrrrrr.. juz wtedy widze "cudowne rżowe blogaski psiapisuleczek z gimnazjum"... kiedys przegladalam blogi i byla przerazona debilnym stylem "kofanych" nastolatek- debilek! Odpowiedz Link Zgłoś
diablica880 :/ 22.04.06, 15:03 ja nie jestem różowa trendi i debilna nastolatka!!! ale akurat slowo kofacie mi sie podoba!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: :/ 22.04.06, 15:18 ja nie twierdze, ze jestes debilna nastolatką! Ale wlasnie takie "różowe móżdżki" uzywaja takich infantylnych sformułowań. bo NIE MA TAKIEGO SŁOWA! Odpowiedz Link Zgłoś
kiciorex24 Re: :/ 22.04.06, 16:32 JESTEM TU OD NIE DAWNA KOBIETY TEN WALDEK ZATRUWA WAM ZYCIE!!!!!!! moji rodzice sa razem 20 lat widze ze sie kochaja nadal i to mocno moj tato jest starszy o 7 lat to szczesliw liczba. spraw by u ciebie tez tak bylo nie koniecznie z 7:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrose7 Re: :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 17:21 bardzo bym chciała:) Odpowiedz Link Zgłoś