kotek_vel_lol2 dlaczego konieta ma ... 23.08.06, 00:41 mniejsze stopy od faceta? zeby mogla stac blizej zlewu ... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: dlaczego konieta ma ... 23.08.06, 22:15 nie czytalem tych postow wiec nie wiedzialem :P Odpowiedz Link Zgłoś
mannalisa1 Re: dowcipy wasze ulubione 23.08.06, 22:13 Trzem kobietom wracającym w nocy samochodem,zachciało się sikać.Akurat w miejscu w którym stanęły był cmentarz.Gdy zrobiły co trzeba nagle zawiał wiatr i je przestraszył,uciekły do samochodu i wróciły do domu.Następnego dnia spotkali się ich mężowie.Pierwszy mówi: -żona mnie zdradza.Wczoraj wróciła do domu w podartych rajstopach na to drugi: -moja też mnie zdradza,wczoraj wróciła do domu w podartych rajstopach i bez majtek -na to trzeci: to jeszcze nic moja wróciła do domu w podartych rajstopach,bez majtek a przez ramię miała przewieszoną szarfę z napisem "Nigdy cię nie zapomnimy-koledzy z Gdańska" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:31 Kurs savour-vivre'u, pani pyta kursantów jak podczas kolacji oznajmiliby kobiecie, z którą się umówili na randkę, że muszą wyjść do toalety? - Chce mi się siku? - pyta jeden. Tragedia. - Muszę iść do ubikacji? - proponuje drugi. O kiblu przy jedzeniu - ohyda. - A może tak - proponuje trzeci z kursantów. - Muszę wyjść uścisnąć kogoś, z kim po kolacji mam zamiar poznać cię osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 15:24 kto byl pierwszym pilotem?? Adam bo pierwszy przeleciał Ewę:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beer Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:13 Tylko Chuck Norris potrafi się zesr.. w stringi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beer Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:27 Na komisariat przybiega nagi policjant. Koledzy go pytają, co się stało, na co on odpowiada: - Wracam do domu, żona leży naga w łóżku i mówi: "Rozbieraj się i prędko do roboty!". No wiec przybiegłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwiezdny bobek Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 00:13 Uboga wiejska rodzina kiedys dawno temu. Mieli jedyna zywicielke...krowe. Kiedy nastal kolejny ranek maz wstal jak zwykle chwile przed switem i poszedl do obory ja wydoic. Niestety krowa lezala calkiem martwa. Czlowiek sie zalamal, krowa stanowila podstawe zywieniowa jego i jego rodziny. Depresja byla tak gleboka, ze wyjal ze spodni pasek i powiesil sie pod powala. Po dluzszej chwili obudzila sie zona zaniepokojona brakem malzonka. Ale zaraz pomyslala, ze skoro jest ranek to maz powinien byc w oborze. Kiedy sie tam udala i okazalo sie ze maz wisi pod powala, a na klepisku lezy martwa krowa - jedyna zywicielka, niewiele myslac powiesila sie kolo niego, w koncu zgodnie z przysiega malzenska chciala dzielic jego los. Po chwili obudzil sie starszy syn. Kiedy zobaczyl ze loze rodzicow jest puste, a na stole nie stoi kanka z mlekiem jak zazwyczaj bywalo postanowil, ze poszuka rodzicieli w oborze. Jakiz byl jego szok gdy odnalazl martwa krowe i rodzicow rownie martwych, okolicznosci wskazywaly na samobojstwo. Pomyslal, ze musi to sobie poukladac, postanowic cos, a najlepiej zawsze udawalo mu sie myslec nad rzeka. Wzial wiec wedke i poszedl nad wode. Zarzucil haczyk i w tej chwili z wody wylonila sie postac pieknej syreny .... Jesli przelecisz mnie piecdziesat razy wskrzesze twoich rodzicow,krowe i zyc bedziece w dostatku do konca waszych dni " - rzekla syrena. Niestety syn dal rade syrenie tylko 25 razy i kiedy zaslabl wreszcie pochlonely go czeluscie. W tejze chwili obudzil sie mlodszy syn ubogich rolnikow. Kiedy zobaczyl ze izba stoi pusta postanowil, ze poszuka wspolmieszkancow. Kiedy zobaczyl martwa krowe, martwych rodzicow w oborze bardzo zafrasowany zauwazyl brak wedek ... przeciez mial jeszcze brata. "Pewno poszedl nad rzeke" - pomyslal i poszedl go poszukac. Zastal niezarzucona wedke i pomyslal ze brat poszedl za potrzeba i zaraz wroci,jednak w tym momencie z wody wylonila sie piekna syrena i zapytala "Ile masz lat chlopcze " "16"..... -"Hmmm....hmmm.... jesli przelecisz mnie dwadziescia piec razy wskrzesze twoich rodzicow, brata, krowe i zyc bedziece w dostatku do konca waszych dni" rzekla syrena. "A moge 30?" "Nnno ... mozesz" "A 40?" "Mozesz chlopcze, oczywiscie, jak tylko dasz rade" "A piecdziesciat" "Tak, tak, tak" - krzyknela uradowana syrenka "A nie zdechniesz jak krowa?! Odpowiedz Link Zgłoś
daphny1 Re: dowcipy wasze ulubione 07.09.06, 19:10 Warszawa. Pod Pałacem Kultury i Nauki stoją dwa pijaki. Jedno piwo, drugie, trzecie... Patrza w górę a tam koleś na lotni. Leci, leci i nagle...JEB!!!!!! Nie wyrobił i z całej siły uderzył w Pałac. Lotnia spadła w kawałkach na ziemię, facet też. Pijak pyta się drugiego: - ty...,co to k... było?! Na to drugi odpowada: - no jak co...jaki kraj, taki atak terrorystyczny... Odpowiedz Link Zgłoś
daphny1 Re: dowcipy wasze ulubione 07.09.06, 19:14 Małżeństwo z wieloletnim stażem leży wieczorem w łóżku. Żona ogląda TV, mąż czyta książkę. Co jakiś czas wkłada jednak żonie palec do cipki, po czym szybko wyjmuje i dalej czyta książkę. Żona już podjarana na maksa. W końcu rzuca się na męża. Ten krzyczy: - kobieto, co ty robisz?! Oszalałaś?! - no przecież sam mnie podnieciłeś! - podnieciłem? Ja tylko chciałem, żeby mi się kartki lepiej przewracało... Odpowiedz Link Zgłoś
blueska3 Re: dowcipy wasze ulubione 07.09.06, 22:00 Pewna dziewczyna poszła sama na imprezę.. Zauważyła tam super faceta, który świetnie tańczył. Podeszła do niego i mówi: - Ale zajebiście tańczysz! A facet na to: - Spie..j! Dziewczyna, trochę zbita z tropu, wycofała się. Facet dalej tańczyłsolo, i tak, że na wszystkich robił bardziej niż piorunujące wrażenie. Dziewczyna znowu do niego podeszła i mówi: - Ale zajebiście tańczysz! A facet na to: - Spie..j! To już było trochę za dużo i dziewczyna mówi: - Wiesz co? Jesteś cham i prostak! A facet na to: - No i ch..! Ale zajebiście tańczę! - Kochanie, wyrzuć śmieci! - Przecież dopiero co usiadłem! - A co do tej pory robiłeś? - Leżałem. Odpowiedz Link Zgłoś
blueska3 Heh i jeszcze jeden :-))) 07.09.06, 22:04 - Stefan, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz? - A co ja na to poradzę. - Ubieraj się i idź do sklepu. - Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło. - Wejdziesz, naprzeciwko kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej masło, idź. Stefan wstał, ubrał się poszedł do sklepu. Przeszedł obok kas,podszedł do lodówki, wyjął masło i poszedł zapłacić. Na kasie stała zajebista laseczka. Stefan trochę z nią pogadał, pożartował, a laska niespodziewanie zaproponowała aby poszli do niej. Poszli i troszkę pobalowali. Po upojnym popołudniu Stefan budzi się i widzi że jest przed 20.00. Wyskakuje z łóżka i mówi do laski: - Masz mąkę? - Mam. - To przynieś szybko i posyp mi ręcę. Laska zdziwiona przynoszi mąkę i posypuje ręce Stefana po czym on wybiega z domu. W domu Stefanowi drzwi otwiera żona. - Stefan gdzieś ty był, rodzina się zjechała, zjedliśmy kolację bez masła.Gdzie byłeś? - Skarbie, jestem ci winny wyjaśnienie. Otóż poszedłem do sklepu, z lodówki wyjąłem masło i poszedłem zapłacić. Na kasie stała zajebista laseczka, trochę z nią pogadałem, pożartowałem, a ona mnie zaprosiła do siebie a u niej trochę zabalowaliśmy. Obudziłem się i szybko przyjechałem do domu. Zona wysłuchała wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w głosie powiedziała: - Pokaż ręce. Stefan pokazał obsypane w mące ręce, na co żona: - Pie..sz, Stefan, znowu byłeś na kręglach. HAHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beer Re: Heh i jeszcze jeden :-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 19:20 Wraca facet z pracy, a przed blokiem zaczepia go sąsiad i mówi : -Widział pan kiedyś jak baba robi to z trzema facetami naraz ? -Widziałem na filmie. -A chciałby pan zobaczyć na żywo ? -A jakbym chciał, to co ? -To leć pan szybko do domu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beer Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 18:49 Słoń zdenerwowany wali głowa w drzewo, aż drzewo się trzęsie. W końcu jedna z mrówek spada mu na kark a druga do niej z góry: - Uduś ch..a, uduś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beer Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 19:44 Kobieta spotyka dawnego narzeczonego. - Świetnie wyglądasz - mówi facet - nic, a nic się nie zmieniłaś ! - Tak? - mówi niepewnie kobieta - zrzuciłam 30 kilo... - Nie przejmuj się, w ogóle nie widać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beer Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 22:40 Dzwoni uczeń do profesora o trzeciej w nocy i pyta się: - Co pan robi panie profesorze? - Jak to co? Śpię. - No widzi pan, a ja przez pana muszę się uczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fafik Re: dowcipy wasze ulubione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 00:02 UWAGA,KAWAŁ NIEPOPRAWNY POLITYCZNIE!Odbywa się konkurs wrażliwości skóry odbytu u gejów.Po długiej i zażartej walce zostaje 3 kandydatów do trofeum.Sędziowie nie mają juz pomysłów na to,jak dalej sprawdzac to,co przesądzi o zwycięstwie.Siedza i myśla, myslą i siedzą....nagle jeden dostrzega na zapleczu butelkę piwa.Niewiele myśląc chwyta ja i wprawnym ruchem umieszcza w tyłku pierwszego geja.Ten mówi"Ooo, piwo, jasne, podwójnie chmielone, niepasteryzowane,wyprodukowane 15 sierpnia tego roku" Sędziowie patrza z podziwem,no ale jest jeszcze dwóch uczestników!Co robić???kolejny sędzia nagle wstajem,odrywa noge od swojego krzesła i hop!jak i poprzednio.Drugi uczestnik "Hmm.... drewno, jasne, sosna, ścięte w 1997 roku, nieheblowane, polakierowane". Sędziowie sa maksymalnie zdumieni,no ale jest ostatni kandydat do tytułu zwycięzcy!Co zrobić??? I wtedy ostatni sędzia zgarnia ze stołu szklanke z herbatą i lu!... Gej "O!Aj! Ojoj!" Sędziowie w panice "O rany!co, gorąca????"a gej na to "ach nieee... gorzka" Odpowiedz Link Zgłoś