Pierwszy raz?

12.11.06, 17:04
kto sie zwierzy? zalezy mi bo jestem tuz tuz ale mam jakies zahamowania
spowodowane wychwaniem ...
    • zbuntowany_aniol2 Re: Pierwszy raz? 12.11.06, 17:16
      wychowaniem?tzn?ile masz lat?
      • spokoloko4 Re: Pierwszy raz? 12.11.06, 17:42
        18
        a co
    • Gość: picobello Re: Pierwszy raz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 17:17
      daj spokoj-masz juz ta pewnosc-ja jeszcze nie mialem i ciesze sie z tego
      • zbuntowany_aniol2 Re: Pierwszy raz? 12.11.06, 17:23
        nie wierze ze ktos ma zachamowania spowodowane wychowaniem...eh ta dzisiejsza
        mlodziez:)
        • Gość: kali Re: Pierwszy raz? IP: *.ztpnet.pl 12.11.06, 17:30
          Uwierz, ze 'hamulec' zaczyna sie na 'h'.
        • spokoloko4 Re: Pierwszy raz? 12.11.06, 17:43
          no mam zahamowania a to dziwne troche bo jestesmy bardzo blisko
      • spokoloko4 Re: Pierwszy raz? 12.11.06, 17:44
        nie miales pewnosci czy sexu bo nie zrozumialam
        • zbuntowany_aniol2 Re: Pierwszy raz? 12.11.06, 17:51
          pewnie i tego i tego:D
    • Gość: ajcila Re: Pierwszy raz? IP: *.telnet.krakow.pl 12.11.06, 19:27
      ja tez tak mialam, moze to nie chodzilo do konca o wychowanie ale bardziej o
      moje zasady moralne... nigdy tego nie planowalam... a jak przyszlo co do czego
      to oporow zadnych nie mialam...
      wiec moze to nie ta osoba....
    • pupciulka Re: Pierwszy raz? 13.11.06, 14:46
      no więc jeśli chodzi o mnie, ja byłam gotowa już w wieku 16 lat, ale zależało
      mi na tem, żeby zrobic to z osobą kochaną itd bla bla bla :) i tak sobie
      czekalam na kogos czekalam... az sobie przybyl 10 miesiecy temu (mam 18 lat:))
      i nie mialam zadnych oporow ;] niemalże sama musiałam się go "prosic" o seks,
      on jest doswiadczony, wiedzial, ze to moj pierwszy raz i chcial zebym byla tego
      pewna :) i... poszlo, wszystko precyzyjnie zaplanowane, ale szczerze-pierwszy
      raz-zadna rewelacja... ale dalsze mmmmm ;]
      powodzenia, aha jak ktos juz tu wyzej napisal chyba nie jestes pewna tego czy
      chcesz akurat z nim skoro sie wachasz :) dobrze to przemysl

      pozdrawiam
      • spokoloko4 Re: Pierwszy raz? 13.11.06, 18:38
        Jestem bardzo wdzieczna za odpowiedzi. Jestem pewna tego ze to TEN na 100000%
        bo ardziej kochac chyba nie mozna, chce juz sexu z nim ale jednoczesnie nie
        chce zmieniac tego ze jestem dziewica, wiem ze to glupie troche ale czulabym ze
        sie i niewiem, rodzicow zawiodlam. w kazdym razie dzieki:))) POZDROOFKI
        • Gość: kotek Re: Pierwszy raz? IP: 194.83.36.* 13.11.06, 18:43
          Jesli masz zahamowania, jezeli, nie chcesz zmieniac tego, ze jestes dziewica,
          to znaczy, ze jeszcze nie czas dla Ciebie...
          Jak uznasz, ze Ci zwisa i powiewa opinia innych (szczegolnie, ze niebardzo
          rozumiem jak moglabys zawiesc rodzicow) i rzeczywiscie tego chcesz, to baw sie
          dobrze:D

          Ja mialam 17 lat i byl to i jego i moj pierwszy raz... i wbrew powszechnej
          opinii bylo super.. bez bolu, bez starchu, za to z ogromna dawka czulosci i
          dobrej zabawy:D
          • zbuntowany_aniol2 Re: Pierwszy raz? 13.11.06, 21:47
            "Ja mialam 17 lat i byl to i jego i moj pierwszy raz... i wbrew powszechnej
            > opinii bylo super.. bez bolu, bez starchu, za to z ogromna dawka czulosci i
            > dobrej zabawy:D"
            -taaaa jasnde takie bajki to mozesz wciskac swoim kolezanka:D buhahaha
            • Gość: kotek Re: Pierwszy raz? IP: 194.83.36.* 14.11.06, 18:19
              masz zle/bolesne wspomnienia?
              pozstaje tylko wspolczuc... ale nie odreagowuj na tych, ktorzy akurat
              wspomnienia maja baardzo dobre...
        • zbuntowany_aniol2 Re: Pierwszy raz? 13.11.06, 21:49
          "chce juz sexu z nim ale jednoczesnie nie
          > chce zmieniac tego ze jestem dziewica, wiem ze to glupie troche ale czulabym
          ze
          >
          > sie i niewiem, rodzicow zawiodlam."-to nie jest glupie..to ma sens:)
          • Gość: aaaa Re: Pierwszy raz? IP: 83.16.174.* 13.11.06, 22:57
            otóż jeśli wcześniej poznawali swoje ciała to ja to nie bolało.wystarczy troche
            fantazji.błona dziewicza nie jest gruba.wystarczy paluszek zeby ja przerwał...
            bylismy ze soba 11 miesiecy. czulam ze to ten moment, ze tego chce. on czul to
            samo i sie poprostu kochalismy. nie bolalo mnie w ogole. oczywiscie nie było
            tak cudownie jak teraz... oczywiscie myslalam czy bedzie mu dobrze, czy mi
            bedzie dobrze... jak wypadne w jego oczach.. ale gdy zaczelismy sie całowac,
            piescic zapomnialam o tym strachu.. nie spodziewaj sie super przyjemnosci...
      • Gość: blue Re: Pierwszy raz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 23:10
        juz wiem pupciulka skad te infantylne posty,masz 18 lat..
        • pupciulka Re: Pierwszy raz? 14.11.06, 14:47
          loool :)
          • ewelinkowska Re: Pierwszy raz? 14.11.06, 18:29
            Jestes z nim, kochasz Go i chcialabys sie z nim kochac.. ale masz obawy..prawda?
            a wiec moja droga nie rob jeszcze tego! poczekaj.. minie tydzien miesiac...az w
            koncu obawy mina.. Potrzebujesz czasu. Jezeli chcialabys sie kochac ale cos Cie
            powstrzymuje to znaczy ze jeszcze nie pora.. mowie Ci czas wiele daje. pozdrawiam
    • rose7777 To nie zasada, że przy... 14.11.06, 15:41
      ... pierwszym razie zawsze boli. Która przyzna się, że stosunkowi nie
      towarzyszł ból?
      • Gość: zakochana :) Re: To nie zasada, że przy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 00:04
        Hej!!Hmm jezeli chodzi o moj pierwszy raz to bylo cudownie i niczego nie
        zaluje:)Jestem z moim facetem od prawie 3lat i naprawde szczerze moge Ci
        powiedziec ze przy pierwszym razie w ogole nie czulam bolu.A jest tak z regoly
        wtedy kiedy zna sie dobrze swoje ciala,dobrze sie rozumie pod kazdym
        wzgledem,nie ma steresu<zadbanie o klimat i miejsce>,ale njwazniejsze jest to
        jezeli naprawde partnerzy sie kochaja i nie widza swiata poza soba:)Tak bylo w
        moim przypadku.Nadal jestem z moim partnerem i kazde wspomnienie o pierwszym
        razie kojarzy nam sie z czyms niepowtarzalnym.Niczego nie zaluje,a teraz tylko
        doprcowujemy "niedociagnicia":)POWODZENIA I POZDRAWIAM
    • yoshi25 Re: Pierwszy raz? 15.11.06, 20:41
      Tez miło wspominam "mój pierwszy raz". Nie czułam bólu... było cudownie. Myślę,
      że tak jest gdy ludzie się naprawdę kochają, znają siebie i swoje ciała. I
      przede wszystkim wtedy kiedy facet w czasie tego "pierwszego razu" jest
      delikatny. Miałam wtedy 22 lata (on też)-teraz mamy po 25. To była nasza
      wspolna decyzja (choć nie planowana)Byliśmy ze sobą 4 miesiące, kocham go do
      dziś. jesteśmy szczęśliwymi ludźmi, którzy planują slub.

      Jeśli nie jesteś jeszcze pewna to się wstrzymaj (to do autorki postu)... nie
      warto pospieszac.
      Powodzenia.
Pełna wersja