lacossta
16.12.06, 21:39
Zazdrosny o każdą błahostkę (kolega powie na ulicy cześć), podejrzenia o
wszystko (zakupy z koleżanką, a on myśli że spotkanie z innym), wyzwiska (od
najgorszych), awantury o byle co (wpada we wściekłośc kiedy nie zrobisz czegoś
po jego myśli- musi być tak jak on chce), szarpaniny (czasem bicie),
poniżanie, obrażanie, dołowanie, zastraszanie (jak zrobisz to, to pożałujesz),
męczenie psychiczne... Dlaczego dalej z nim jestem? Trudno mówić chyba o
miłości... To chyba strach przed konsekwencjami odejścia... Miałyście kiedyś
podobne uczucie? Albo ktoś znajomy był w takiej sytuacji? co robić...