Sylwester sam na sam.

29.12.06, 21:25
siedzę sama w domu nq sylwestra. tak wyszło. miałam zaplanowaną fajną
imprezę,nie udało się.postanowiłam nie wkręcać się na siłę w nic innego i
udawać,że jest fajnie.i tak mam okropnie zły humor.
więc moi drodzy,któż jeszcze siedzi samotnie w domu w ta ekhym'cudowna'noc?
:/

a jak już. co macie w planach? haha.
    • Gość: Ania Re: Sylwester sam na sam. IP: *.eia.pl 29.12.06, 21:26
      Jaka to cudowna noc? Taka sama jak wszystkie inne, tylko fajerwerki puszczaja o
      polnocy. Nie rozpaczaj, bo nic szczegolnego raczej cie nie ominie :)
      • miss_cookie Re: Sylwester sam na sam. 29.12.06, 21:30
        za bardzo nastawiłam się na tę imprezę.
        a zapewne wiesz,jak to jest,gdy się czegoś bardzo pragnie,chce,nastawi się na
        coś,a tu masz babo placek,nie udało się.

        a więc tv i popcorn?:)
        • buraczek86 Re: Sylwester sam na sam. 29.12.06, 23:42
          ja tez mam zly humor bo zamiast o sylwestrze mysle o kolosie z ekonometrii.
          Szukam korkow, na razie na prozno, a czas ucieka...
    • gadalinska Re: Sylwester sam na sam. 29.12.06, 23:57
      tyle chałasu o parę chwil...
      już mnie jakoś to nie kręci ;)
      będę ze swoim dzieckiem ogłądać bajki na dvd
      super! ;)
      • gadalinska Re: Sylwester sam na sam. 30.12.06, 00:04
        a wogóle to miałam w życiu niezbyt udanych "sylwestrów" ;)
        ze trzy lata ryczałam jak bóbr, wściekałam się, byłam zła albo w beznadziejnym towarzystwie, ogólnie już sobie odpuściłam :)
        • zbuntowany_aniol2 Re: Sylwester sam na sam. 30.12.06, 13:34
          podobno jaki nowy rok taki caly rok..:D
          • tibby1 Re: Sylwester sam na sam. 30.12.06, 14:14
            e tam takie gadanie ;p
    • blueska3 Re: Sylwester sam na sam. 30.12.06, 14:13
      Sylwester noc jak każda inna. Równie dobrze przez 365 dni możesz balować i bawić
      się tak samo albo lepiej nawet jak w tą jedyną w roku noc (swoją drogą to każda
      noc jest jedyna ;/) Nie ma się co łamać. Za rok będzie następny Sylwester a
      wtedy sobie odbijesz hehe
    • Gość: elfi Re: Sylwester sam na sam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 20:14
      Ja siądę przed komputerem, posiedzę na forum, napiszę jakąś pracę zaliczeniową,
      może jak obok postawię winko na biurku, to łatwiej pójdzie przelewanie myśli na
      klawiaturę, o polnocy łyknę szampana, obejrzę tv i pójdę spać:) Bedzie miło i
      przyjemnie, bo nic na siłę. Na sylwestra za kilka stów na jakim będzie
      większość znajomych mnie nie stac w tym roku, sama też nie chcę nic
      organizować, chociaż kumpel mnie namawiał, do koleżanki, która ma małe dziecko
      to też niezbyt dobry pomysł...Zostanę sama ze sobą
      • Gość: nassty_Izunia;) Re: Sylwester sam na sam. IP: *.icpnet.pl 30.12.06, 21:40
        A u mnie zeby tradycji stalo sie zadosc to moj sylwester musi byc kiepski:P
        Cos nie mam szczescia do imprez sylwkowych:/ Moze wlasnie dlat5ego ze zawsze mi
        na nich tak bardzo zalezalo zeby byly wyjatkowo bo to taka cudowna noc i tak
        dalej... Ale teraz jakos nie mam cisnienia... Tez mialam w planach fajna
        imprezke, mialam jechac nad morze z przyjaciolka ale wybralam kameralny sylwek z
        facetem i kilkoma jeszce osobami iteraz na dodatek przyjaciolka strzelila focha
        i sie do mnie nie odzywa:/ Czyli ogolnie humorek nie ciekawy..

        Ale chcialam tylko zauwazyc jeszce jedna rzecz. Zauwazyliscie ze teraz (jakos od
        kilku ost lat a w tym roku wybitnie) ludzie maja takie bierne, obojetne i
        pesymistyczne nastawianie do wszelkich swiat a wlasnie przedewszytskim do
        Gwiazdki i Sylwka...Ciekawe dlaczego tak sie dzieje?
        Swiat zdarza do samodestrukcji;)
        • zbuntowany_aniol2 Re: Sylwester sam na sam. 30.12.06, 23:18
          bez przesady.sa ludzie i parapety.ja tam uwielbiam takie imprezy.
    • Gość: sloneczko Re: Sylwester sam na sam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 12:59
      ja sama spedze sylwka, i nie przejmuje sie tym, zaluje ze tlyko nie bedzie
      przy boku mojego chlopaka ale napewno pozniej odbijemy to sobie :)
      glowa do gory to nie koniec swiata
    • Gość: antylopka Re: Sylwester sam na sam. IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.12.06, 13:02
      No ja tez sama:/ Trudno. I tez trzeci rok z rzedu. Obiecalam sobie, ze ostatni.
      Wiecej juz na nikim polegac nie bede.Hmmm, nauczylam sie tego po 3 latach:/
      niezle
      • madziamm1 Re: Sylwester sam na sam. 31.12.06, 14:07
        Sylwester...niby nic... Noc jak każda, też jest ciemno ;) Po części zgodze się
        ze stwierdzeniem, że każda noc jest wyjątkowa, ale z drugiej strony przeciez nie
        każda jest ostatnia w roku prawda? Nie wydaje mi sie żeby ktokolwiek chciałby
        być w taką noc sam. U mnie to już druga noc Sylwestrowa gdzie jestem sama. Jest
        mi przykro. W taka noc nie chodzi o to żeby bawić się niewiadomo jak, gdzie i do
        której. Chodzi o to żeby nie byc samemu, być w towarzystwie nawet jednej osoby,
        a najlepiej tej najważniejszej :)Oczywiście jesli ktoś idzie na impreze to super
        bo dobra zabawa w Sylwestra jest ważna, ale ważne jest to kto z nami jest a nie
        gdzie się znajdujemy...tak uwazam.
        • Gość: szmeksik Re: Sylwester sam na sam. IP: *.lan.net.pl 31.12.06, 16:14
          popieram
    • lovedance Re: Sylwester sam na sam. 31.12.06, 19:08
      Właśnie siedzę w robocie:D Dużuruję na sali...Ludzie sie beda bawic a ja bede,
      no nie wiem, siedzieć na necie, albo kuć do sesji:D Szczesliwego nowego roku:-)
    • gekon1979 a ja, sobie odpuszczam :D za duzo imprezuje 31.12.06, 22:56
      w roku, wiec robie sobie przerwe ;] w nowy rok wlasnie :D
      mialem isc w sumie z kolesiami, ale jak co rok, udalo mi sie wymigac ;)
      i dobrze jutro nie bedzie mnie bolec glowa ;)
    • Gość: sylwek w chorobie Re: Sylwester sam na sam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 00:34
      Kurcze znowu nieparzysty rok:( !!! nienawidzę nieparzyste lata bo są dla mnie pasmem nieszczęść życiowych :| . A 2006 był dla mnie poprostu świetny aż żal sie z nim rozstawać :(
    • Gość: Monia Re: Sylwester sam na sam. IP: *.net.autocom.pl 01.01.07, 05:21
      Bardzo mi Cie szkoda, ja własnie spędziłam cudownego Sylwestra z moim ukochanym
      chłopakiem, kochaliśmy się 4 godziny i idziemy dalej sie kochac heheh :) Pozdro
Pełna wersja