Dodaj do ulubionych

zdrada-pytanie?

17.01.07, 16:06
witam
mam pytanie dziewczyny czy ktoras z was stracila dziewictwo z facetem z ktorm
dalej jestescie,i nie mialyscie innych?
czy kusi was aby zdradzic aby sprobowac z kims innym?
a moze ktoras z was kiedys myslala ze wytrzyma tylkoz tym 1 ale sie
przeliczyla i nie wytrzymala?

pytam na powaznie jestem ze swoja kobieta juz jakis czas jestesmy dla siebie
pierwszymi, wiem ze kazdy przypadek jest iny ale chodzi mi o
prawdopodobienstwo aby byc tylko z ta jedna i wytrzymac musze przyzanc ze mnie
nie kusi no moze czasem zastanawiam sie jakby to bylo z inna ale potrafie sie
opanowac izejsc na zieme ajak to wyglada od strony kobiety.ja na ten temat ze
sowja kobieta juz kiedys rozmawialem ale to wiadomo co mi powie ze ja nie kusi
itd itp tylko ilew tym prawdy,dlatego pytam was?

dzieki i prosze tylko o powazne odpowiedzi

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • merci666 Re: zdrada-pytanie? 17.01.07, 17:14
      chyba jej zbytnio nie wierzyszXD... Zawsze jest ta ciekawosc...
    • Gość: Karolina Re: zdrada-pytanie? IP: *.eia.pl 17.01.07, 17:32
      Ja jestem od prawie 3 lat z tym "jednym" i powiem szczerze ze z checia bym
      odskoczyla na bok, tylko z drugiej strony nie chce ranic mojego chlopaka. Ale
      wydaje mi sie ze kochac sie tylko z jednym facetem przez cale zycie jest chyba
      niemozliwe. Nie znam ani jednej osoby która by sie "trzymala" jednej osoby do
      konca....
      • p0105 Re: zdrada-pytanie? 17.01.07, 18:15
        czyli co zamierzasz odskoczyc..
        na wstepie zakladzasz ze nie dasz rady czy po prostu nie chcesz zyc sprobowawszy
        tylko z 1?

        pozdrawiam
    • Gość: milka Re: zdrada-pytanie? IP: *.elgrom.laz.digi.pl 17.01.07, 17:49
      głupi łosiek widać że jej nie ufasz!;)
      • p0105 Re: zdrada-pytanie? 17.01.07, 18:16
        ufam bardzo ale dzis sie nadtym zastanawialem ze jest tak super a mogloby sie to
        wszystko spierniczyc gdyby cos takiego wyskoczylo, a poza tym to nie ma nic
        wspolnegoz zaufaniem bo co innego ufac a co innego zyc ze swiadomoscia ze 2
        strona sie meczy i myslio tym..:(

        pozdrawiam
        • Gość: milka Re: zdrada-pytanie? IP: *.elgrom.laz.digi.pl 17.01.07, 19:21
          jakbym slyszala mojego faceta...;)
    • zbuntowany_aniol2 Re: zdrada-pytanie? 17.01.07, 19:36
      oj kusi,kusi i to bardzo...
    • krokiecica Re: zdrada-pytanie? 17.01.07, 20:33
      > czy ktoras z was stracila dziewictwo z facetem z ktorm
      > dalej jestescie,i nie mialyscie innych?

      Tak..., związek 4-letni.

      > czy kusi was aby zdradzic aby sprobowac z kims innym?

      Nie...., nie potrzebuję innych facetów z kilku prostych powodów...
      1. Kocham tego, z którym jestem.
      2. Podoba mi się ciało mojego faceta.
      3. Nie czuję potrzeby zdobywania innych mężczyzn.
      4. Mam świadomość, że po zdradzie nic nie byłoby tak jak wcześniej.
      5. Czuję się zaspokojona w moim związku (nie tylko fizycznie).
      6. Nie mam potrzeby porównywania mojego faceta z innymi czy tendencji do
      myślenia "jak by to było z innym".
      7. Mój facet doskonale zna moje ciało, tak jak ja jego. Więc nie ma sytuacji, w
      której byłabym źle pieszczona, nie ma sytuacji, w której trzeba uczyć się mapy
      innego ciała... Wiem, co lubi mój mężczyzna, a on wie co sprawia mi największą
      przyjemność w łóżku, jak i jakich pieszczot należy unikać...

      <i pewnie wiele innych powodów....>
    • zbuntowany_aniol2 Re: zdrada-pytanie? 17.01.07, 21:43
      tylko pozazdroscic;p pozdrawiam;)
    • xxonaxx Re: zdrada-pytanie? 18.01.07, 12:42
      Witam.
      Powodem kobiecej zdrady jest(może być) brak miłości w związku,brak
      zainteresowania ze strony faceta,brak satysfakcjonującego sexu.
      Kobieta,która jest kochana i ,która sama kocha NIGDY nie zdradzi!!Bo po co?Jest
      spełniona i nie potrzebuje innych"bodzców".
      Pozdrawiam.
    • ciarna_87 Re: zdrada-pytanie? 18.01.07, 20:18
      Mój chłopak jest Moim pierwszym i ja jego też. Jestem ze swoim Kochaniem już 3
      lata i na pewno bym tego nie zniszczyła dla jakiegos obcego chłopaka, nie te
      ręce nie ten zapach...

      pozdrawiam
    • bestia4u to piękne... 18.01.07, 20:39
      z facetem, z którym przeżyłam swój pierwszy raz byłam parę lat. Myślałam, że ta
      bajka nigdy się nie skończy. Ale zdradziłam, z ciekawości... Głupia sprawa, bo
      od tamtego wydarzenia mineło już kolejnych kilka lat a ja nadal tak samo bardzo
      żałuję tej zdrady i gdybym mogła to cofnęłabym czas, bo to wydarzenie nas
      rozdzieliło. Nadal Go kocham, z nikim innym nie mogę ułożyć sobie życia, choć
      próbowałam...
      Prawdę mówiąc to sprawa indywidualna, ale ciekawość i zdrada -moim zdaniem- to
      dwa pojęcia, które rujnują nam życie... :( Mam nadzieję, że w Waszym przypadku
      historia potoczy się szczęśliwie, tego Wam życzę! :)
    • misscraft Re: zdrada-pytanie? 18.01.07, 23:12
      Chłopak z którym teraz jestem na stałe-mam nadzieje, jest moim drugim. Ciesze
      się z tego, bo wiem, że jakby był moim pierwszym, to bym się na 100% zastanwiała
      jakby to było z innym z czystej ciekawości. Że co niby z tym samym do końca
      życia i niczego innego ne zakosztować? W młodym wieku to mi się zdawało
      przerażające, szczególnie że mój pierwszy chłopak był do niczego w łóżku i
      ciesze się, że nasz związek się rozpadł, bo nie wyobrażam sobie spać z taką
      ofiarą do końca życia. Z moim obecnym jest o niebo lepiej przeżyje dalszy brak
      porównania- uczucie zresztą też jest silniejsze.
      • p0105 Re: zdrada-pytanie? 19.01.07, 10:01
        nieliczac wyjatkow pewnych to wiekszosc z was sie cieszy ze macie za soba kilku
        partnerów a nie tylko jednego,ja osobiscie uwazam ze to jest cos wyjatkowego ze
        jestesmy ze swoja parterka dla siebie pierwszymi ciekawy moze i troche jestem
        ale nie chcalbym tego nigdy posuc mamnadzieje ze przez ta ciekawosc niczego nie
        zniszcze

        pozdrawiam i dzieki
        • Gość: Karolina Re: zdrada-pytanie? IP: *.eia.pl 19.01.07, 10:24
          Moim zdaniem, bardzo ważne jest aby niedopuścić do rutyny w związku. Bo to
          właśnie ona pcha nas w ramiona innej osoby...
          • Gość: milia Re: zdrada-pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 01:20
            zdradzilam swojego pierwszego faceta po 3 latach bycia razem. zakazany owoc
            skusil :/ nie żałowałam, w koncu poznalam jak to jest z innym. Jednak...
            zastanowienie przyszlo pozniej... Zrobiłam krzywde i jemu i sobie. Seks bez
            milosci to nie to samo. w ogole!!!!
            • p0105 Re: zdrada-pytanie? 20.01.07, 09:46
              wybaczyl ci?
              • Gość: cała ja:) Re: zdrada-pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 10:16
                Jestem z ty jedynym od 5 lat. Przyznam szczerze momentami miałam jakieś
                fantazje, ale nigdy w życiu nie spełniłabym ich. Kocham faceta i on mnie też,
                dobrze nam się układa we wszystkich dziedzinach, a w niektórych bardzo dobrze:)
    • Gość: Ola Re: zdrada-pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 14:13
      Hmmm, myśli może są, ciekawość- prste, ale nie mam takiej potrzeby! Jestem z
      moim chłopakiem ponad 3 lata i kochałam się tylko z nim. I nie chcę kochać się
      z nikim innym:) Bynajmniej dopuki będe w tym związku, ponieważ przy nim
      nauczyłam się podchodzić do tego emocjonalnie a nie fizycznie. Nie potrafiłabym
      kochać się bez miłości, ani jak myśle zdradzić.
    • Gość: apsik87 Re: zdrada-pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 16:53
      zostaw to.czego oczy nie widza tego sercu nie zal...
      • ciarna_87 Re: zdrada-pytanie? 26.01.07, 14:49
        mów za siebie bo nie zawsze tak jest
    • Gość: Aga Re: zdrada-pytanie? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 20.01.07, 16:57
      Witam,
      jestem ze swoim facetem od 3 lat, stracilam z nim dziewictwo, nikt inny w zyciu
      mnie nie dotknal,inni faceci mnie nie ciagna bo po prostu... nie sa nim;)
      tyle,ze niestety moj chlopak zdradzil mnie wiele razy:/ jednak to nie zalezy od
      plci- wszystko zalezy od osoby.
      Pozdrwaiam,
      Aga
      • zbuntowany_aniol2 Re: zdrada-pytanie? 20.01.07, 20:26
        "Nie potrafiłabym
        kochać się bez miłości, ani jak myśle zdradzić."

        czyli jak ja nie wierze w prawdziwa milosc to jak?:(
    • p0105 Re: zdrada-pytanie? 20.01.07, 20:31
      to co piszecie jest bardzo pozywywne nie chcialbym aby moja kobieta myslala o
      kims innym jest to strasznie egoistyczne ale nawet swiadomosc tego ze ja kusi
      aby skoczyc w bok i zobaczyc jak jest z innym mnie wykancza.mam nadzieje ze ja
      to nie kusi, mowi ze nie, ale ...no coz,roznie bywa.
      natomiast to co wy piszecie sklania mnie do myslenia ze wy inaczej o tym
      wszystkim myslicie na szczescie nie tak jak my...

      pozdrawiam i dzieki wielkie
      • zbuntowany_aniol2 Re: zdrada-pytanie? 20.01.07, 20:34
        zamiast myslec to dzialaj!rozpieszczaj i dopieszczaj swoja kobite zeby nie
        myslala o innych.Musisz pamietac ze dla niej jestes najwspanialszy..poziom
        wlasnej wartosci sie klamia.pozdr.
    • cashca Re: zdrada-pytanie? 21.01.07, 00:34
      witam, tez chetnie podziele sie z wami...
      jestem z moim ukochanym prawie 3 lata to z nim stracilam dziewictwo choc on juz
      mial przede mna iles tam kobiet, ale jesli o mnie chodzi nie moglabym go
      zdradzic, nie wyobrazam sobie by dotykal mnie jakis obcy facet ktory nie zna
      mojego cial ani tego co lubie , a co najgorsze nie kocha mnie ani ja jego...moj
      mezczyzna zna kazdy zkamarek mnie...ale sex za kazdym razem jaest inny, zawsze
      cos nas zaskakuje, jest super mysle ze i ja go zadowalam z zupelnosci...dlatego
      nie musze nawet myslec o nikim innym, najwazniejsze by kobieta nie czula sie
      zaniedbywana...tak sadze...
    • anka8329 Re: zdrada-pytanie? 22.01.07, 01:56
      witam:)
      ja też jestem pierwszą i jedyną"kobietą" mojego chłopaka, on moim pierwszym i
      jedynym:) jesteśmy ze sobą 3,5roku:) i powiem, że to jest coś tak wyjątkowego,
      można powiedzieć magicznego- że byliśmy tylko ze sobą:)że nawet jak kusi, to
      nie chcę tego przekreślić i stracić:)
      mam nadzieję, że już tak zostanie:)
      • Gość: majusa Re: zdrada-pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:08
        bylam z chlopakiem 4 lata, byl moim pierwszym , bylo super... zdradzilam go z
        ciekawosci i wielkiej glupoty. chcialam porownan. zaluje, nie polecam!!!
    • elamodela Re: zdrada-pytanie? 24.01.07, 11:40
      nie ciekawi mnie osobiscie zdrada sama w sobie, jesli ciekawosc by siegla
      zenitu to trza by bylo wtedy spakowac sie i poprobowac szczescia gdzie indziej
      i tyle
      • zbuntowany_aniol2 Re: zdrada-pytanie? 24.01.07, 15:50
        dziwie sie osobom ktore z powodu zdrady przekreslaja swoj zwiazek..ja bym dala
        druga szanse,i tego samego oczekuje od partnera.
        • Gość: picobello Re: zdrada-pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 15:56
          ja nie,wolalbym byc starym dziadkiem do konca zycia niz patrzec na kogos do
          kogo nie mam zaufania,choc zdrada zdradzie nie jest rowna,ale kazdy ma troche
          rozumu i powinnien liczyc sie z konsekwencjjami,jesli nie zdaje sobie sprawy to
          widocznie nie dorosl
          • zbuntowany_aniol2 Re: zdrada-pytanie? 24.01.07, 16:02
            ja mowie tylko ze ja bym nie przekreslila wszystkiego z powodu zdrady..takie
            jest moje zdanie.
            • Gość: picobello Re: zdrada-pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 16:09
              no tak,a jakbys czula sie kiedy on bedzi ci mowil kocham cie,a tydzien
              wczesniej zabawial sie z inna,przeciez to sadyzm
              • zbuntowany_aniol2 Re: zdrada-pytanie? 24.01.07, 16:23
                dlaczego podajesz tak dratystyczny przypadek?chodzi mi o to ze wybaczylabym
                zdrade,sadystka nie jestem wrecz przeciwnie delikatna kobieta.A tak
                namarginesie w milosc nie wierze,a tym bardziej slowa kocham cie dla mnie nic
                nie znacza wie moglby mi to mowic nawet co godzine dla mnie licza sie czyny.A
                to zeby raz mnie zdradzil,nie mowie o notorycznym zdradzaniu poprostu raz,-
                zdarzylo sie,zaluje,popelnil blad-ludzka rzczecza jest bladzic.
    • zbuntowany_aniol2 Re: zdrada-pytanie? 24.01.07, 16:25
      i wybaczylabym raz.A nie kazda kolejana zdrade-warunkiem musialoby mi zalezec,i
      musialabym czuc ze ta osoba jest wartosciowa pomimo iz raz mnie zawiodla.A co
      do zaufania hmm ja nikomu nie ufam nawet sobie:)
    • Gość: Bobby Re: zdrada-pytanie? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.01.07, 21:45
      przyjacielu -moja pani juz pisala, duzo ludzi pslao-jak sie skrzywisz tobedzie
      nie ok,kochaj kochaj i jesze raz kochaj
    • Gość: taka jedna Re: zdrada-pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 21:58
      no jasne że się myśli o innej/ innych. dziwne żeby zamknąc mózg na bodźce z
      zewnątrz po prostu niektórzy się hamują inni nie
    • Gość: bratowa Re: zdrada-pytanie? IP: *.fdk.airbites.pl 27.01.07, 22:58
      znam kobiete ktora zyje z jednym mezczyzna juz 17 lat i nigdy nie miala skoku w
      bok ani ochoty wierze w to
      • Gość: picobello Re: zdrada-pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 23:01
        przeciez to cud,tak to zabrzmialo jakby jakas sensacja
    • eleni80 Re: zdrada-pytanie? 28.01.07, 23:02
      mnie nie kusiło
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka