bestia4u
18.01.07, 16:39
Jestem w dziewiątym miesiącu ciąży, niedługo pojawi się na świecie moje
Maleństwo. Cały okres ciąży był dla mnie czasem przeplatanych wszystkich
uczuć. Najbardziej szczęścia i... strachu, ale nie przed porodem tylko przed
ojcem dziecka. Trudno opisać jego zachowanie w kilku zdaniach a najgordze
jest to, że wszystkie swoje wady ujawniły się, gdy było już za późno. Mimo
to, nawet przez chwilę nie pomyślałam o usunieciu. Odeszłam od niego, nie
chcę żeby widywał się z Dzieckiem... on jest nieobliczalny. Co mogę zrobić
skoro mieszkamy w tej samej miejscowości? Im bliżej terminu, tym bardziej
czuję się samotna i przerażona...