Dodaj do ulubionych

problem, oczywiscie z .... facetem.

05.06.07, 22:48
krotko - facet byl moim przyjacielem, luzak zupelny. pewnego razu troszke sie
zapomnielismy i ... no tak pojechalismy w czulych objeciach. na 1 razie sie
nie skonczylo, ale on obiecywal, ze to nic nie zmieni. jako facet jest
nieodpowiedzialny i ucieka od problemow, ale jako przyjaciel boski - do tej
pory zawsze moglam na niego liczyc. tylko, ze teraz jest cisza z jego strony,
a ja wariuje, bo bardzo go potrzebuje - oczywiscie jako przyjaciela. o zadnym
wiekszym uczuciu nie ma mowy. ani z mojej, ani jego strony.
co robic ?
i dlaczego tak sie dzieje ?
Obserwuj wątek
    • jesse20 Re: problem, oczywiscie z .... facetem. 05.06.07, 23:30
      Nie wiem czy dobrze zrozumiałam...chodzi o seks bez zobowiązań między
      przyjaciółmi? Taka sytuacja komplikuje troche sprawe i może doprowadzić do
      końca przyjazni.Moja kumpela to przerabiała. Jesteś pewna,że on wie iż nie
      oczekujesz od niego głębszego uczucia?
    • agatka_to_ja Re: problem, oczywiscie z .... facetem. 06.06.07, 09:29
      Seks niszczy zazwyczaj przyjazn. To, ze teraz milczy - mozna bylo sie
      spodziewac.. czemu milczy? moze mu glupio z powodu tego, co zrobiliscie, moze
      sie boi, ze uznasz to zdarzenie za poczatek waszego zwiazku, a on moze tego nie
      chce... powodow moze byc wiele.
      Jedyna rada - rozmowa. Szczera i konkretna... Jak miedzy przyjaciolmi... o ile
      jeszcze nimi jestescie.
      • Gość: ewa Re: problem, oczywiscie z .... facetem. IP: *.chello.pl 06.06.07, 10:09
        Hm...Chyba przyjazn to sie tak latwo nie konczy.
        A opcji jest kilka. Albo koles sam sie zakochal i nie bardzo wie co teraz skoro
        umawialiscie sie na seks bez zobowiązan. Albo boi sie ze ty sie jednak
        zakochalas. Albo pomimo tego ze bylo wam dobrze(bo skoro na jednym razie sie nie
        skonczylo to bylo, tak?;) to zaluje tego co sie stalo bo nie bardzo moze sie
        odnalezc w nowej sytuacji. No albo milczy bo sie odnajduje wlasnie;) i
        potrzebuje na to troche czasu. Nie wiadomo. Szczera rozmowa jest konieczna. I
        masz dwa wyjscia-albo zdecydujesz sie na nią teraz albo dasz mu jeszcze troche
        czasu na ogarniecie tej sytuacji.
    • kfoczunia Re: problem, oczywiscie z .... facetem. 06.06.07, 21:59
      czy można jedną rozmową przekreślić wszystko ? wspólne chwile, tajemnice,
      uśmiechy i smutki ? dla mnie przyjaźń to rzecz święta, a on tak po prostu to
      skreślił ...
      już jest po wszystkim, ale nadal chciałabym wiedzieć dlaczego tak sie stało.
      szczera rozmowa nic nie przyniosła oprócz wzajemnego oskarżania się ...
      właściwie nei wiem o co.
      może tak właśnie miało się stać ???????
      • Gość: ewa Re: problem, oczywiscie z .... facetem. IP: *.chello.pl 06.06.07, 22:12
        no coz, bardzo mi przykro. faktycznie kiepska sytuacja. widac ze kolesia to
        wszystko przeroslo. chociaz niewiele piszesz o co mu tak wlasciwie chodzi. w
        czym on dokladnie widzi problem?
        jest jeszcze szansa ze za jakis czas on nabierze do tej historii dystansu i
        znowu bedzie jak dawniej. teraz to wszystko jeszcze jest bardzo swieze.
        • Gość: kfoczunia Re: problem, oczywiscie z .... facetem. IP: *.opole.internetia.pl 06.06.07, 22:17
          tak, problemem jest to, że chyba za dużo od niego wymagałam. to, że wcześniej
          chciał kontaktować się ze mną 5 razy dziennie, a teraz odezwie sie tylko wtedy,
          kiedy mu sie zachce ... to chyba moja wina ? według niego tak.
          no i wreszcie doszlo do tego, ze ja niby chcialam czegos wiecej, a on od
          poczatku mowil, ze nic z tego.
          bzdura. bylo zupelnie odwrotnie, to ja mu stale powtarzalam, ze to niczego nie
          zmieni miedzy nami. ani a gorsze, ani na lepsze.
          czyzby szukal tylko wymowki zmeczony sytuacja ... i mna ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka