Gość: zambra
IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl
17.06.03, 13:55
cZYTAM , CZYTAM..I TAK MYSLE MOZE I JA NAPISZE. Gnebi mnie to.mam wyrzuty
otoz dlaczego. Mialam chlopaka spotykałam sie z nim ok 6 lat ( z przerwami)
nie byl to dobry zwiazek (wykorzystywał mnie finansowo nigdy nie pracował)
mimo to nie potrafiłam na dłuzej odejsc...zawsze przychodzil robil slodka
minke a ja wracałam.Myślałam,że tak juz bedzie zawsze. Pózniej poznałam kogos
to byl jego kolega- mily normalny praciwty chłopak. Skonczyłam tamto i
zaczełam nową znajomosc....jest mi dobrze czuje sie szanowana i doceniana.
Ale.......mam wyrzuty sumienia ze tyle lat "zawracałam" głowe i nagle juz nei
chciałam .......czy powinnam je miec? jak myslicie? czy moge chodzic z
podniesiona głowa?