zatopiona_w_marzeniach
01.08.07, 10:54
Jak w tytule mam tzn. mamy z chłopakiem pewien problem. Niedawno rozpoczęliśmy
współżycie- dla nas obojga był to pierwszy raz, więc wiadomo było, że nie
będzie za ciekawie i oboje nie dostaniemy megaorgazmu. No ale już wtedy
pojawił się ten problem, który pewnie wyda się śmieszny. Otóż kiedy zaczynamy
się kochać- wiadomo gra wstępna itp. jego penis jest taki, jaki powinien czyli
twardy i wszystko jest ok problem zaczyna się, gdy ma we mnie wejść- po prostu
zaczyna "więdnąć", opada. Dzieje się tak nie zawsze ale często. Rozmawiamy o
tym, zastanawiamy się co może być przyczyną. On twierdzi, że na pewno nie to,
że go nie podniecam, albo na pewno nie to, że nie ma ochoty czy też jest
zmęczony po pracy. Sama myślę, że problem leży po pierwsze w naszym braku
doświadczenia, a po drugie w jego psychice (denerwuje się tym, że znowu się
nie uda, za bardzo się przejmuje). Moje pytanie brzmi: czy ktoś miał podobny
problem? jak sobie z nim poradzić? Proszę o poważne odpowiedzi bo mój chłopak
coraz bardziej się tym przejmuje, jest mu głupio z tego powodu i czuje się z
tym źle, a ja juz nie wiem jak mu pomóc ;( Zaznaczam, że oboje dojrzeliśmy do
współżycia i nie mamy po 15 lat:)
Z góry dziękuję za poważne odpowiedzi