Gość: Załamana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.07.03, 18:30
Cześć, właśnie rozpoczęły sie dla mnie wakacje (studiuje) . Niby fajny czas,
ciepło jest i wogóle, ale....mam ogromny problem. Otóz mam okazje lecieć do
Egiptu za bardzo małą kase z najlepszą przyjaciółką z którą zwiedzialam juz
kupe krajów....i problem tkwi w tym ze od roku mam chłopaka i plany mialam
zupelnie inne, tzn mialam razem z nim jechac na wakacje do Zakopanego.
Wyjazd do egiptu nie zmieni tego, pojade tez z nim w sierpniu ale on teraz
zabrania mi lotu z przyjaciółką gdzyż mówi ze boi sie o nas....Sama nei wiem
co mam robic, jesli polece z Kaśką to bedzie znaczylo ze bardziej zalezy mi
na niej a jak nie polece to Kaśka bedzie miala mi to za złe, juz teraz sie
na mnie boczy ze nie chce jechać, nie chce zrozumieć ze mialam inne plany,
wykręca sie tym ze robei wszystko co mi chłopka kaze.. Kocham ich oboje, ją
prawie jak siostre (znamy sie od przedszkola), a ukochanego tez bardzo
kocham i zalezy mi na nich , nie chce nikogo skrzywdzić , co mam robic?
Leciec wbrew Ukochanemu czy nie? ale wtedy Kaśka bedzie na mnie zła,
oczywiście nie powie mi tego wprost ale wiem co mysli...POMOCY bo zwariuje :-
((((