28.01.08, 19:55
mam 167 cm wzrostu i ważę 56 kg, jest to odpowiednia waga ale na brzuszku mam
wałeczki tłuszczu no i trochę wielką pupcię . Nie mam żadnego doświadczenia
jeśli chodzi o diety, od dziś robię serię ćwiczeń rano i wieczorem, ale czy to
wystarczy ? czy musiałabym wprowadzić też jakąś dietę żeby ten tłuszczyk na
brzuszku zniknął, czy same ćwiczenia wystarczą ?
jedyna dieta jaka mi przychodzi do głowy to zrezygnować z słodyczy i fast
foodów, kolacja o godz. 19, najgorsze jest to, że ja tak bardzo kocham jeść,
doradźcie, proszę .
jak macie jakieś odpowiednie wypróbowane diety (nie rygorystyczne dla żołądka)
to piszcie .
z góry dziękuję za odpowiedzi .
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: dieta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.08, 20:54
      niestety, ale nawet bardzo szczupłe osoby mogą mieć problem ze zbędnym
      tłuszczykiem na brzuszku. Jeśli bardzo ci to przeszkadza to musisz zmienić kilka
      rzeczy. Ćwiczenia nie wystarczą, nawet osoby regularnie ćwiczące na siłowni nie
      stosując odpowiedniej diety nie mają szansy na płaski brzuch. Słodycze i fast
      food? tego już dawno nie powinno być w twoim jadłospisie. Jeśli chodzi o
      jedzenie, to nie po 19, nie po 18, ale najpóźniej 4 godziny przed pójściem spać.
      Jak tak bardzo lubisz jeść, to zastanów się co jest dla ciebie ważniejsze,
      wysportowana sylwetka czy przysmaki. Plus oczywiście dieta musi być bardziej
      rygorystyczna im starsza jesteś, bo grzechy typu fast food mogą być wybaczone
      jeśli masz naście lat, ale już po 20. będą się niebezpiecznie składować na
      bioderkach i brzuszku...
    • Gość: znawca Re: dieta IP: *.atman.pl 29.01.08, 15:10
      musisz być obleśnie gruba, z twoją wagą powinnaś nie żreć nic i tylko ćwiczyć
      !!!!!!!! do wzrostu 167 cm kobieta powinna wazyć 44-45 kg innej bym patykiem nie
      dotknął!!! kobieta powinna być delikatną małą kruszynką a nie wielką babą!!!!!!!
      • Gość: anka znawco!!! IP: *.chello.pl 29.01.08, 15:32
        znawca sie znalazł- na kosci to i pies sie nie rzuci!!!!
      • tusia224 Re: dieta 30.01.08, 14:11
        Sam jesteś na pewno obleśnym grubasem i takimi wypowiedziami leczysz swoje
        kompleksy idioto! Ciebie jak już to nikt by nawet patykiem nie tknął. Wymień
        sobie mózg.
      • Gość: xyz Re: dieta IP: *.chello.pl 30.01.08, 14:39
        ciebie by nawet do randki w ciemno nie wzieli
      • Gość: Kartofelek Re: dieta IP: 217.153.76.* 31.01.08, 08:58
        Na głowe upadłeś? 44 kg przy niemal 170 cm wzrostu toż to prawie
        szkieletor! gratuluję gustu.
    • chochliczka Re: dieta 30.01.08, 10:42
      Wybierz wegetarianizm :)
      empatia.pl/plik/85.jpg
    • czekolada88 Re: dieta 30.01.08, 14:30
      Wydaje mi sie ze masz wage w sam raz. Ale jesli koniecznie chcesz
      troche zrzucic to odradzam diety-latwo sie od nich uzaleznic,
      nabawic sie efektu jojo. Cwiczenia i ograniczanie slodyczy powinno
      wystarczyc. W koncu nie masz nawet nadwagi.

      __________________________________________________________________

      "When I think that I'm over you, I'm overpowered"
    • maiwlys Re: dieta 30.01.08, 15:35
      Cwicz :) Ja swojego czasu postawilam tylko na cwiczenia i jadlam
      normalnie i zrzucialm 5 kg w sumie, oczywiscie nie w ciagu miesiaca,
      a cztereach ale warto bylo :) Moja waga waha sie od 53-56 kg przy
      wzroscie 170, ale rzeczywiscie ten brzuszek to ma do siebie, ze na
      nim lubi sie odkladac :) Jakby mi nie moglo pojsc w nogi np. :)
      Poza tym w moim przypadku wystarczy jak zrezygnuje ze slodyczy (o
      fasfoodach nie wspominajac - bardzo rzadko)i juz widac roznice :)
      Swojego czasu bralam takie tabletki przyspieszajce spalanie tluszczu
      jak mi zupelnie odbilo i zdzialaly cuda, ale wtedy to juz musialam
      zaczac tyc zeby normalnie wygladac :)
      Polecam cwiczenia w fitnes clubach, sa takie specjalne zestawy na
      uda brzuch i posladki (BUP u mnie sie to nazywa:) - daja w kosc i
      nie chce sie jesc totalnie po takim zmeczeniu :)
      Pozdrawiam i powodzenia zycze :)
    • nietykalna123 Re: dieta 05.02.08, 10:58
      Twoja waga jest całkiem adekwatna do wzrostu. Tylko tłuszczyk zamień w mięśnie. Nie ma sensu stać się chodzacym szkieletem, nikogo tym nie zachwycisz. No więc fitness i deta wysokobiałkowa!
      • juelaa82 Re: dieta 05.02.08, 12:17
        heja.Ja też codziennie ćwicze ok 30 min dziennie po 2x ale nie objadam
        się.żadnych fast jedzonek i słodyczy:)przeszłam na owoce nabiał,jogurt
        kefir,płatki,wafle ryżowe,mace,wazy:)obiad jem ale w mneijszej ilości.Ale raz w
        tygodniu mam dyspenze przeważnie w sobote:)jem i pję co popadnie:)Schudłam o
        listopada 5 kg:)
    • Gość: jajco Re: dieta IP: 193.201.167.* 05.02.08, 12:32
      wiesz co wcale nie jestes taka gruba jak napisal gosc 3ci...
      ale moglabys sie tak nie obzerac to bys schudla, dziewczyno troche
      dyscypliny! i gimnastyki nie zaszkodzi!
    • figgin1 najlepsza dieta 05.02.08, 14:27
      jesc nago przed lustrem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka