jak płaczecie na żądanie?-technika

IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 10:46
jak w temacie.jak to robić?
    • dani777 Re: jak płaczecie na żądanie?-technika 05.10.03, 11:07
      Gość portalu: Zuza napisał(a):

      > jak w temacie.jak to robić?

      nie wiem ja poprostu to potrafie taki mam talent :D


    • Gość: Iza Re: jak płaczecie na żądanie?-technika IP: *.in.zabkowska.pl / *.zabkowska.pl 05.10.03, 13:14
      Ja to robię tak: wyobrażam sobie jaka jestem biedna. Nieszczęślwa, samotna,
      niezrozumiana, przerażona i takie tam. Potem sia "zapętlam" w takie uczucie.
      To jest klucz sukcesu. Nikt mnie nie rozumie! Jestem nieszczęśliwa!itd, itp -
      aż do skutku.
      I trzeba wyłączyć poczucie humoru!
      Powodzenia, daj znać jak poszło.
      • Gość: Kasia Re: jak płaczecie na żądanie?-technika IP: 80.51.11.* 05.10.03, 14:44
        ja zaczynam myslec sobie o czyms przykrym wyolbrzymiam sytuacje w ktorej sie
        znalazlam i tyle ;)
    • Gość: mala wystarczy ze pomysle o moim psie ktory wpadl pod IP: 81.21.197.* 05.10.03, 16:16
      samochod to bylo 7 lat temu ale jak pomysle to wciaz placze jak bobr
      • Gość: zuzu Re: wystarczy ze pomysle o moim psie ktory wpadl IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 19:26
        Wczoraj udałomi się-po prostu mocno przygryzłam wargę.
    • Gość: tkanka Re: jak płaczecie na żądanie?-technika IP: *.necik.pl 05.10.03, 19:40
      hehe :) Chyba juz nie macie na jakie tematy pisac:) Po co plakac an zadanie?
      Caluski :)
      • woda_sodowa1 Re: jak płaczecie na żądanie?-technika 05.10.03, 19:46
        Gość portalu: tkanka napisał(a):

        Po co plakac an zadanie?

        kim jest osoba, która ma takie żądania - by ktos płakał na żądanie?? Moze to
        ktos z komisji egzaminacyjnej do szkoły aktorskiej / filmówki ? Bo inaczej
        trudno to zrozumieć.
        • romanowa Re: jak płaczecie na żądanie?-technika 06.10.03, 14:21
          Nigdy tak nie płakałam ,ale gdybym naprawde musiała to wyobrazilabym sobie, że
          nie ma juz żadnych innych gazet tylko cosmopolitan został.
          Ba je bym sie nie tylko poryczała jak bóbr.... dodatkowo rzygałabym dalej niz
          widzę
          • Gość: kohol Re: jak płaczecie na żądanie?-technika IP: *.crowley.pl 08.10.03, 09:21
            Hahaha dobre :D
    • pimpus_sadelko Re: jak płaczecie na żądanie?-technika 05.10.03, 21:54
      płacz na żądanie?
      parszywy szantaż emocjonalny.
      • Gość: zuzu Re: jak płaczecie na żądanie?-technika IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 20:45
        szantaż?być może.faceci bywają bardziej perfidni i czasem im się należy.o! oh!
        jaka ja jestem wredna!
        • anulex Re: jak płaczecie na żądanie?-technika 06.10.03, 21:32
          Parszywy szantaz i jednoczesnie balansowanie na krawedzi. Faceci zwyczajnie
          nie lubia placzliwych kobiet.
    • Gość: gia69 Re: jak płaczecie na żądanie?-technika IP: 217.153.19.* 07.10.03, 00:28
      a może przydałoby się również ten temat przeanalizować z innej strony.. Jak
      przestać płakać lub powstrzymać płacz, gdy już się nie może wytrzymać i jest
      się na skraju rozpaczy ? :)) pozdrawiam
      • dani777 Re: jak płaczecie na żądanie?-technika 07.10.03, 00:36
        Gość portalu: gia69 napisał(a):

        > a może przydałoby się również ten temat przeanalizować z innej strony.. Jak
        > przestać płakać lub powstrzymać płacz, gdy już się nie może wytrzymać i jest
        > się na skraju rozpaczy ? :)) pozdrawiam

        ciekawe!!! jak pisałm wyzej mam talent który pozwala mi na płacz bez powodu to
        nie potrafie jeszcze powstrzymac tego prawdziwego naturalnego płaczu !!! a to
        bardziej by mi się przydało !!!!! zdecydowanie!
      • dani777 do gia69 07.10.03, 00:43
        Chciałam Ci napisać ze śledze twoje wypowiedzi i bardzo mi sie podobaja w
        zwiazku z tym pozdrawiam Cię i zycze dobrej nocki ! :))))
        pappapa
      • anulex Re: jak płaczecie na żądanie?-technika 07.10.03, 21:44
        Yhym, jesli chodzi o powstrzymywanie placzu, sama barrrdzo chcialabym
        potrafic :) Ah...
    • kurczak1976 Re: jak płaczecie na żądanie?-technika 07.10.03, 22:02
      Ja zawsze nosze ze soba cebule w kieszeni. Jak musze plakac to udaje ze mi cos
      spadlo i wcieram ja gorliwie w oczy az do lez.
      Najlepszy sposob.Przysiegam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja