Dodaj do ulubionych

PORONIENIE

17.10.03, 23:58
niedawno dziewczyna z mojej okolicy byla w ciazy i poronila...czy wiecie z
jakich przyczyn kobieta moze poronic? jakie moga byc tego powody?
Obserwuj wątek
    • coquette18 Re: PORONIENIE 18.10.03, 00:05
      bardzo wiele czynników o tym decyduje
      • babeczka18 Re: PORONIENIE 18.10.03, 00:09
        no wlasnie ae jakie czynniki? podaj przynajmniej kilka...
        • coquette18 Re: PORONIENIE 18.10.03, 00:15
          moja kuzynka poroniła bawiać się z psem (rzucała mu piłeczkę).
          Gdy kobieta jest w ciąży nie może nosic zbyt ciężkich rzeczy, bo może przez
          to poronić, są również takie tabletki.. może ta dziewczyna chciała poronić ?
    • babeczka18 Re: PORONIENIE 18.10.03, 00:20
      mozliwe ze chciala poronic, bo jest gowniara, ma 17 lat i juz zaszla w ciaze.
      Sadze ze raczej chciala poronic :-)
    • Gość: niedoszła_mama Re: PORONIENIE IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.03, 22:09
      Boże mówicie o tym tak lekko! Ja niedawno straciłam dziecko i do tej pory nie
      mogę wrócić do równowagi psychicznej... To,że można chcieć lub nie chciec
      poronić nie ma nic wspólnego z tym co się faktycznie stanie. Są dziewczyny
      które robią wszystko byle stracic dziecko, a w rezultacie rodzą zdrowego
      chłopca lub dziewczynkę. Inna strona medalu to sytuacja, w której kobiety
      walczą o dziecko, najpierw o poczęcie, a potem o utrzymanie ciąży i nie zawsze
      im się to udaje...
      Przyczyn poronienia jest rzeczywiście wiele, ale rzadko sa one tak błache
      jak "rzucanie psu piłeczki". Najczęściej kobieta nie otrzymuje konkretnej
      odpowiedzi na pytanie: dlaczego to sie stało? Winny może byc zarówno partner
      (np. bakterie zawarte w plemnikach), jak i kobieta (m.in. zaburzenia
      hormonalne, choroby, nieprawidłowosci budowy organu rodnego). Duzy wpływ mają
      też czynniki zewnętrzne (np. wirusy, bakterie atakujące kobietę w czasie
      ciaży), leki które przyjmuje kobieta cieżarna.
      Nie byłam przygotowana na ciążę, bo komplikowała ona wszystkie moje
      plany...Jednak bardzo szybko przyzwyczaiłam sie to tej mysli i zdołałam
      całkowicie przesławić swój umysł i życie. Jednak to nie był widocznie ten
      moment i poroniłam. To straszne uczucie stracic dziecko... Po prostu nie mogę
      sobie wyobrazić, że sa kobiety, które usuwaja ciążę. Jak one z tym żyją???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka