Dodaj do ulubionych

Punkt G u faceta

IP: *.org.pl / 192.168.0.* 22.10.03, 10:45
Zastanawiam się czy rzeczywiście doznania facetów są tak niesamowite jak u
kobiet kiedy są w ten sposób pobudzane. Dziewczyny jeśli udało wam sie
doprowadzić faceta do ekstazy przy tym rodzaju pieszczot napiszcie cos o
tym ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Misiel Re: Punkt G u faceta IP: *.org.pl / 192.168.0.* 22.10.03, 10:52
      Wiesz ja to uwielbiam jak moja pani po prostu sie ze mna kocha i jak widze ze
      MNIE KOCHA!!! to najbardzije doprowadza faceta do szalenstwa dla mnie punkt G
      to jak widze ze moja ukochana robi to ze man z milosci :D
      • Gość: KK Re: Punkt G u faceta IP: darth:* / 192.168.15.* 22.10.03, 10:59
        A O JAKIM PUNKCIE G TY MUWISZ BO NIE WIEM O CO KONKRETNIE PYTASZ?
        • Gość: mona Re: Punkt G u faceta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 15:30
          Punkt G u faceta znajduje sie w dziurce, na sciance graniczacej z penisem.
          Duzo facetow tak lubi
          :D
          • Gość: Anecia Re: Punkt G u faceta IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 17:43
            a gdzie ta dziurka????????????odpowiedz prosze!
            • Gość: kobieta Re: Punkt G u faceta IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 17:56
              Gość portalu: Anecia napisał(a):

              > a gdzie ta dziurka????????????odpowiedz prosze!

              za penisem w kierunku odbytu. tak gdzieś pośrodku
              • Gość: maniek Re: Punkt G u faceta IP: 62.29.138.* 24.10.03, 16:45
                nieprawda, punkt G znajduje sie tam tylko u Urbana
    • Gość: marcin Re: Punkt G u faceta IP: *.pwsz.legnica.edu.pl 24.10.03, 10:50
      Nie wiem czy wiecie drogie panie, ale istnieje u mężczyzn odpowiednik punktu G
      u kobiet. Znajduje się pomiędzy jądrami a odbytem. Wiele jego reakcji jest
      podobnych. Twardnieje podczas podniecenia, ma wielkość takiego twardego
      orzeszka. No a co najważniejsze stymulując go można doprowadzić faceta do
      orgazmu. Co ciekawe jest to orgazm bez wytrysku. Jeśli na początku się nie
      udaje, nic straconego. Po prostu potrzebna jest praktyka i ćwiczenia podobne do
      mięśnia Kegla (nie pamiętam tej łacińskiej nazwy). Częsta stymulacja tego
      punktu sprawia, że orgazmy są pełniejsze i mocniejsze, a co ciekawe po orgaźmie
      z wytryskiem stymulując ten punkt można przeżyć jeszcze kilka orgazmów z
      rzędu...Nie żartuję. Polecam, szkoda że w waszych cosmopolitanach takich
      męskich spraw niestety nie poruszają...
      • Gość: Kasia111 Re: Punkt G u faceta IP: *.internetia.opole.pl 24.10.03, 13:36
        Punkt G u facetów istnieje ale jest umiejscowiony na przedniej ściance odbytu. Odpowiednio stymulowany dostarcza podobno wiele przyjemności. Niestety panowie nie bardzo lubią pieszoty tych okolic:) Dla nich to mało męskie. Chyba, że jak pisał Marcin mozna ten punkt drażnić z zewnątrz (bo chyba chodzi nam o to samo miejsce). W każdym razie mój facet nie jest chętny:)
    • Gość: Buch Re: Punkt G u faceta IP: junior:* / 192.168.0.* 28.10.03, 16:08
      Ja tam nie mowie oczywiscie marcin ma racje i nie ma co tu dyskutowac tylko
      problem z tym ze to wlasnie kobiety nie chca lub boja sie tak piescic
      facetow,na szczescie moja pani taka nie jest :P
    • mrorgazm Re: Punkt G u faceta 20.11.03, 10:15
      Marcin ma rację tylko, że dziewczyny dziwnie reagują jak poprosi się je o takie
      pieszczoty...Jeśli chodzi o zewnętrzną stymulację jak pisał marcin pół biedy,
      gorzej o tym co napisała Kasia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka