bloodrayne 28.10.03, 20:16 czy boicie sie jak uświadamia wam ktoś prawde o waszych niedociagłosciach...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: madzia Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 21:45 Co to są niedociągłości?Czy masz na myśli jakieś braki? Ja boję się prawdy o moich nadmiarach. Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 30.10.03, 21:52 Gość portalu: madzia napisał(a): > Co to są niedociągłości?Czy masz na myśli jakieś braki? Ja boję się prawdy o > moich nadmiarach. chodzi mi o to czy boicie sie krytyki za np głupie postepowanie, czy tez moze przyjmujecie ją... Odpowiedz Link Zgłoś
kapciuszek Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 30.10.03, 22:03 Tym łatwiej przyjmuję krytykę, im bardziej lubię osobę, od której ona pochodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (_") hee hee IP: *.net.pl 30.10.03, 22:05 ... zalezy o jakie niedociągniecia chodzi ale generalnie wole smutna prawde prosto w oczy jak pier****** i spiskowanie za plecami !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 22:28 Skąd mam wiedzieć czy to jest prawda?Każdy sięboi nieprzyjemnych wiadomości na swój temat.Ale to , że coś jest przykre nie znaczy jeszcze , że to jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 30.10.03, 22:47 Gość portalu: madzia napisał(a): > Skąd mam wiedzieć czy to jest prawda?Każdy sięboi > nieprzyjemnych wiadomości na swój temat.Ale to , że coś > jest przykre nie znaczy jeszcze , że to jest prawda. A jesli jest prawdą... Sądzę że człowiek powinien przyjmować prawdy o sobie w ostrej formie... wtedy łatwiej cos do niego dociera. tymczasem dla nas lepiej jest zyc w przekonaniu, ze wszystko jest cacy i nikt nie ma racji, bo jak ja moge robic coś źle. zauwazyłam, ze dzis ludziom coraz trudniej jest wczuwac sie w czyjąś rolę. przez to patrzą na wiele problemów przez pryzmat. lepiej jest jak cos mnie nie dotyczy, ja nic nie zrobiłam, a jeśli juz to co w tym złego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 23:13 Masz rację,że ktoś może wiedzieć coś na Twój temat,czego sama nie wiesz.Ale nie warto zapominać,że jednak znasz siebie całkiem nieżle.I odwrotnie - możesz sądzić,że otwierasz komuś oczy,a naprawde ranisz go niepotrzbnie,bo nie wiesz wszystkiego.A nawet jeśli coś jest prawdą,to nie każda prawda jest potrzebna.Niektóre prawdy są destrukcyjne( patrz lektura szkolna "Dzika Kaczka " Ibsena ). Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne boimy sie prawdy 30.10.03, 22:09 nie sądzicie, że najlepszym przykładem ludzi, którzy wręcz nienawidzą krytyki jest to forum... ktoś im stara sie uświadomić, żeby popracowali nad swoim poziomem inteligencjii... a tu jeszcze cie zjadą... Odpowiedz Link Zgłoś
kapciuszek Re: boimy sie prawdy 30.10.03, 22:24 Za krótko tu jestem, aby oceniać, ale wrażliwość na krytykę, zwłaszcza jeśli dotyczy ona poziomu inteligencji osobnika jest zjawiskiem dość powszechnym. Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja_bravo_odpowiada Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 31.10.03, 03:10 Witaj, Na temat niedociaglosci nie romawiamy, ale chetnie poruszamy temat naszych kraglosci. Najchetniej wypowiada sie na ich temat nasz grafik. Techniczny nie, bo mu zona nie pozwala. pozdrawiamy redakcja Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 31.10.03, 22:35 redakcja_bravo_odpowiada napisała: > Witaj, > > Na temat niedociaglosci nie romawiamy, ale chetnie poruszamy temat naszych > kraglosci. Najchetniej wypowiada sie na ich temat nasz grafik. Techniczny nie, > bo mu zona nie pozwala. > > pozdrawiamy > redakcja droga redakcjo nie pisz wiecej... zajmij sie pisaniem o sexie i innych bajerach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosik Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.xtra.pl 31.10.03, 09:28 twoj liscik pzypomnial mi jedna sytuacje... po tym jak zerwalam po 3 latach z chlopakiem (bylismy juz zareczeni) bo stwierdzilam ze zawiazek mnie nie satysfakcjonuje... uslyszalam ze jestem beznadziejna kochanka, mam beznadziejny upierdliwy charakter, barzydkie male cycki i wogole do bani cala... tylko dlaczego placze za mna do dzis (minelo juz pol roku) i ciagle nachodzi mowiac ze nie moze bezemnie zyc... czasem ludzie mowia na nasz temat rozne rzeczy... ja zdaje sobie sprawe z tego ze nie jestem idealem bo kto jest? ale krytyka sie nie przejmuje... jedna biore bardziej do serca druga mniej... ufam raczej sobie niz innym... no chyba ze najblizszej przyjaciolce albo siostrze... pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 31.10.03, 22:33 Gość portalu: gosik napisał(a): > twoj liscik pzypomnial mi jedna sytuacje... po tym jak zerwalam po 3 latach z > chlopakiem (bylismy juz zareczeni) bo stwierdzilam ze zawiazek mnie nie > satysfakcjonuje... uslyszalam ze jestem beznadziejna kochanka, mam beznadziejny > > upierdliwy charakter, barzydkie male cycki i wogole do bani cala... tylko > dlaczego placze za mna do dzis (minelo juz pol roku) i ciagle nachodzi mowiac > ze nie moze bezemnie zyc... czasem ludzie mowia na nasz temat rozne rzeczy... > ja zdaje sobie sprawe z tego ze nie jestem idealem bo kto jest? ale krytyka sie > > nie przejmuje... jedna biore bardziej do serca druga mniej... ufam raczej sobie > > niz innym... no chyba ze najblizszej przyjaciolce albo siostrze... pozdro czasem krytyka jest wynikiem złości... i faktycznie nie mozna jej brac do siebie, ale cos tam zawsze ukłuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośka Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: 80.51.246.* 02.11.03, 20:48 czasem ktoś mówi nam takie a nie inne rzeczy (może mniej przyjemne od tych które wolałybyśmy usłyszeć)ale nie zawsze jest to krytyką.mam tak ze swoim facetem-początkowo mnie to baaardzo wkurwiało ale w koncu zrozumiałam ze troche wyolbrzymiam a on mówi mi to wszystko tylko dla naszego dobra-bo chce zebym zawsze była dla niego najlepsza, najpiękniejsza itp. i żeby pewnego dnia nie szukał czegoś czego chce u kogoś innego-czyli najnormalniej w świecie mnie nie zdradził.o wszystkim trzeba umieć rozmawiać-nawet o swoich wadach.tak na marginesie to liczę się tylko z jego zdaniem (i mojej siostry)bo wiem że mnie kochają i zawsze chcą dla mnie dobrze.a krytykę nieszczerych i zawistnych mam po prostu w d... pozdro dla WAS Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 02.11.03, 21:07 Gość portalu: gośka napisał(a): > czasem ktoś mówi nam takie a nie inne rzeczy (może mniej przyjemne od tych > które wolałybyśmy usłyszeć)ale nie zawsze jest to krytyką.mam tak ze swoim > facetem-początkowo mnie to baaardzo wkurwiało ale w koncu zrozumiałam ze troche > > wyolbrzymiam a on mówi mi to wszystko tylko dla naszego dobra-bo chce zebym > zawsze była dla niego najlepsza, najpiękniejsza itp. i żeby pewnego dnia nie > szukał czegoś czego chce u kogoś innego-czyli najnormalniej w świecie mnie nie > zdradził.o wszystkim trzeba umieć rozmawiać-nawet o swoich wadach.tak na > marginesie to liczę się tylko z jego zdaniem (i mojej siostry)bo wiem że mnie > kochają i zawsze chcą dla mnie dobrze.a krytykę nieszczerych i zawistnych mam > po prostu w d... pozdro dla WAS spoko... ja tez często myliłam krytykę z czymś w rodzaju- "chce dla Ciebie dobrze". z jednej strony zdziwiło mnie to jak napisałaś- "chce zebym zawsze była dla niego najlepsza, najpiękniejsza itp". Czy w tym miejscu nie liczyła sie Twoja "naturalność"? przeciez facet powinien kochać kobiete za to jaką jest... chyba, że chodziło o inne błędy, takie drobne <pozdrawiam w wielkim humorze dziś> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:57 bloodrayne napisała: > czy boicie sie jak uświadamia wam ktoś prawde o waszych niedociagłosciach...? Niedociągnięcia w powyższym zdaniu wskazują, że w Twojej edukacji były spore nieciągłości Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 02.11.03, 21:03 Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > bloodrayne napisała: > > > czy boicie sie jak uświadamia wam ktoś prawde o waszych niedociagłosciach. > ..? > > Niedociągnięcia w powyższym zdaniu wskazują, że w Twojej edukacji były spore > nieciągłości to weź te nidociagłości w cudzysłów i cofnij sie do lat licealnych, kiedy to powtawały różne okreslenia, a następnie zrób sobie test na inteligenje w ramach udowodnienia sobie niezwykłej mądrości. potem przenies sie na inne watki i komentuj prawdziwe braki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:19 bloodrayne napisała: > > to weź te nidociagłości w cudzysłów i cofnij sie do lat licealnych, kiedy to > powtawały różne okreslenia, a następnie zrób sobie test na inteligenje w ramach Liceum to szkółka dla mięczaków więc jest dla mnie doświadczeniem nieznanym > > udowodnienia sobie niezwykłej mądrości. potem przenies sie na inne watki i > komentuj prawdziwe braki Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 02.11.03, 21:23 Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > > Liceum to szkółka dla mięczaków więc jest dla mnie doświadczeniem nieznanym rozumiem przez to jego brak... ja tam nie miałam łatwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:26 bloodrayne napisała: > Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > > > > > Liceum to szkółka dla mięczaków więc jest dla mnie doświadczeniem nieznany > m > > > rozumiem przez to jego brak... ja tam nie miałam łatwo... > Jak mówi stare wyświechtane powiedzonko: nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie...prezesa. Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 02.11.03, 21:29 Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > Jak mówi stare wyświechtane powiedzonko: nie matura lecz chęć szczera zrobi z > ciebie...prezesa. tiaaa... co do prezesów, to... lepiej nie bede sie wypowiadać, bo nie powinnam sie denerwować.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:33 bloodrayne napisała: > Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > > > Jak mówi stare wyświechtane powiedzonko: nie matura lecz chęć szczera zrob > i z > > ciebie...prezesa. > > tiaaa... co do prezesów, to... lepiej nie bede sie wypowiadać, bo nie powinnam > sie denerwować.... Szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 02.11.03, 21:36 Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > Szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego :-) ja tam nie mam problemu... sama jestem szefem dla siebie, ale podkreślam szczególnie mocno ze nie pania prezes... a mimo to dobrze zarabiam... i jakos nikt nie marudzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:53 bloodrayne napisała: > Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > > > Szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego :-) > > > ja tam nie mam problemu... sama jestem szefem dla siebie, ale podkreślam > szczególnie mocno ze nie pania prezes... a mimo to dobrze zarabiam... i jakos > nikt nie marudzi A co w warsiawie prezesem być niemodnie tera? Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 02.11.03, 21:59 Gość portalu: skurczybyk napisał(a): >> A co w warsiawie prezesem być niemodnie tera? chodzi mi o samo miano prezesa, ostatnimi czasy splamione w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 22:08 bloodrayne napisała: > > >> A co w warsiawie prezesem być niemodnie tera? > > > chodzi mi o samo miano prezesa, ostatnimi czasy splamione w Polsce Tylko w Polsce? A znasz Zasadę Dilberta? Wszędzie są gupki. A póki co sobie można na wizytówce napisać "President" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY IP: *.red.bezeqint.net 03.11.03, 11:06 prawda lezy po srodku-kazdy patrzy ze swojego punktu.wazne jest zebysmy sie uczyli z bledow ktore juz popelnilismy,w ten sposob mozemy poprawic sobie zycie.tak czy siak najwarzniejsze byc czlowiekiem!!!pan bog stworzyl czlowieka na swoje podo0bienstwo-karzdy jest idealny!tylko w glowie duzo smieci...szukajcie serca--tylko tam jestescie bez maski--prawdziwi i kochajacy zycie.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bloodrayne Re: CZY BOICIE SIE PRAWDY 03.11.03, 18:50 Gość portalu: ana napisał(a): > prawda lezy po srodku-kazdy patrzy ze swojego punktu.wazne jest zebysmy sie > uczyli z bledow ktore juz popelnilismy,w ten sposob mozemy poprawic sobie > zycie.tak czy siak najwarzniejsze byc czlowiekiem!!!pan bog stworzyl czlowieka > na swoje podo0bienstwo-karzdy jest idealny!tylko w glowie duzo > smieci...szukajcie serca--tylko tam jestescie bez maski--prawdziwi i kochajacy > zycie.:-) > wole nie popełniać błędów i nie uczyc sie z nich.... jakos lepiej ich unikac... to sie da opanować, po pewnym czasie oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś