Dodaj do ulubionych

Trochę perwersji... :)

26.06.09, 18:50
Pochwalcie się co najbardziej perwersyjnego zrobił Wasz
partner/partnerka w łóżku albo co najbardziej perwersyjnego
robiliście wspólnie. :) Chodzi mi o coś naprawdę odważnego,
szalonego i namiętnego, coś co do dziś wspominacie z wielkim
dreszczem.
Albo po prostu - jakie dzikie rzeczy zdarza się Wam robić na co
dzień w sypialni..?
I proszę o szczerość i otwartość --> tzn. opowiadajcie ze
szczegółami :P
Obserwuj wątek
    • Gość: szmeksik Re: Trochę perwersji... :) IP: *.chello.pl 26.06.09, 20:06
      ja lubię jak mój mężczyzna dotyka mnie po płaskim brzuchu, wcięciu w talii i
      patrzy przy tym w moje piękne oczęta....
      • Gość: babsztyl Re: Trochę perwersji... :) IP: *.radom.vectranet.pl 26.06.09, 21:15
        faktycznie, szczyt perwersji! :D moze autorka watku pochwali sie
        jako pierwsza
        • Gość: szmeksik Re: Trochę perwersji... :) IP: *.chello.pl 26.06.09, 21:20
          babsztyl to bylo nawiazanie do wypowiedzi autorki...ja mam inne pojecie perwersji
          • maskotkaaa Re: Trochę perwersji... :) 26.06.09, 21:38
            widze ze ktos tu ma kompleksy, bo moze pochwalic sie tylko pieknym
            mozgiem. i jest zazdrosny... ale to juz nie moj problem :)

            jak ci sie nudzi i chcesz sie klocic, to zle trafilas. bo nie bede
            sie bawic w takie zalosne pierdoły...
            • Gość: xyz Re: Trochę perwersji... :) IP: *.chello.pl 27.06.09, 00:31
              dalej, dalej, ja chetnie poczytam, skocze tylko po browarka i popcorn
              • maskotkaaa Re: Trochę perwersji... :) 27.06.09, 17:43
                no to jak, kto pierwszy sie odwazy..? :>
            • Gość: szmeksik Re: Trochę perwersji... :) IP: *.chello.pl 27.06.09, 09:48
              no co mógł powiedzieć taki odmóżdżony człowieczek jak ty....ze mam kompleksy.
              wręcz przeciwnie kiedy czytam takie bzdury to bardzo mnie dowartościowuje to ze
              nie jestem taka głupia.
        • maskotkaaa Re: Trochę perwersji... :) 26.06.09, 21:40
          oj, ale kiedy ja sie wstydze... :P
          • Gość: xyz Re: Trochę perwersji... :) IP: *.chello.pl 27.06.09, 00:29
            pokaz, pokaz!
            • Gość: chlopak Re: Trochę perwersji... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.09, 10:15
              i po temacie
              • Gość: ON Re: Trochę perwersji... :) IP: *.olsztyn.mm.pl 28.06.09, 13:19
                Ta niby maskotkaaa, to chyba jakiś zboczony typ.
                • gretaharbol Re: Trochę perwersji... :) 28.06.09, 16:13
                  Uprawiam seks z bananem, czy to perwersja?
                  Niestety, tylko oralny, jest zbyt miękki.
                  • falleus Re: Trochę perwersji... :) 28.06.09, 16:15
                    Włóż do zamrażalnika,po godzinie będzie twardy i gotowy.
                    • gretaharbol Re: Trochę perwersji... :) 28.06.09, 16:17
                      rada dla eskimoski, wolę gorące dania...
                      • falleus Re: Trochę perwersji... :) 28.06.09, 16:40
                        zamiast z bananem, spróbuj z hot dogiem, będzie gorąco i perwersyjnie..
                • Gość: maskotkaaa Re: Trochę perwersji... :) IP: *.chello.pl 28.06.09, 22:52
                  nie jestem "niby" i nie jestem zboczonym typem! :D
          • krzysztof213 Re: Trochę perwersji... :)chiałas to masz 06.07.09, 16:27
            No odważ sie jak chcesz perwersji
            No jak nie zrobię to pierwszy
            Co lubisz ssać masz może głębokie gardło lubisz być w nie posuwana .A może anal
            lub fisting
            chyba ze lubisz dominować dać mu parę klapsów A może chcesz być zdominowana
            związana
            Po co pytasz o takie rzeczy może chcesz seksu grupowego
            A może gang-bang
            Nie liczą spuszczenia sie to ust
            Wiec co ty na to chciałaś to masz
            Markiz lepszy niż De Sade
          • krzysztof213 Re: Trochę perwersji... :) 06.07.09, 16:28
            maskotkaaa napisała:

            > oj, ale kiedy ja sie wstydze... :P
            Wiec po co sie pytasz
            Chcesz być ostro brana czy jak
    • Gość: Marek Musisz sama zaczac IP: 213.101.246.* 29.06.09, 00:38
      ...inaczej nic z tego nie bedzie
    • Gość: sexualna para Re: Trochę perwersji... :) IP: 195.95.144.* 29.06.09, 11:56


      Nie ma chętnych?, same prawiczki? i dziewice?, ok więc czytajcie...

      jesteśmy parą, sexualną parą; razem przerobiliśmy już Kamasutrę;
      rutyna nas zabija, dlatego urozmaicamy nasze życie łóżkowe jak
      możemy tzn. rozsmakowaliśmy się w sexie większym niż tradycyjny
      układ 1 +1

      w ubr. wybraliśmy się na tygodniowe wakacje nad nasze morze;
      poznaliśmy sympatyczną parkę; mieszkaliśmy w tym samym pensjonacie
      ale, co oczywiste, w oddzielnych pokojach...

      skumaliśmy się, przypadliśmy sobie do gustu i się...zaczęło =
      tygodniowy maraton sexualny; wyglądało to mniej więcej tak, że w
      dzień to kobiety rozdawały karty, natomiast w nocy były...usłużnymi
      dziwkami...

      co do sexu - z wymianą partnerów, na oczach innych, wspólne
      czworokąty czy też trójkąty zarówno 2K+1M, jak i dokładnie odwrotne
      czyli 2M+1K
      • Gość: ON Re: Trochę perwersji... :) IP: *.olsztyn.mm.pl 29.06.09, 19:09
        taaaak, nagrywaliśmy to nawet i w TV było puszczane, TV przemysłowa
        Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Łapach.
    • Gość: DR. Re: Trochę perwersji... :) IP: 89.108.217.* 02.07.09, 12:48
      Witam,
      A my, jeśli chodzi o odrobinkę perwersji, to chodzimy do klubu
      Swingswing w Markach (Warszawa) albo do Saunaclubu w Bielsku na
      seks równoległy... No, czasami się z innymi trochę parami
      podtykamy...... Ale pełny luz mam jak jeździmy do Cap Agde we
      Francji i tam uprawiamy sex na plaży...
      Pozdrowienia dla Wyzwolonych,
      • Gość: sweetago Re: Trochę perwersji... :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.07.09, 20:04
        taaa.... widzę powyżej, poza dwoma (?) przyopadkami zupełny
        ciemnogród i pruderię :(
        • Gość: sexualna para Re: Trochę perwersji... :) IP: 195.95.144.* 03.07.09, 12:24


          taak...wszyscy święci:))...wszyscy religijni:))...wszyscy bez
          potrzeb:))
    • rrrmarek Re: Trochę perwersji... :) 07.07.09, 16:04
      eeech... wspomnienia się we mnie obudziły ;)

      pamiętam taki wyjazd pod namioty nad rzekę, były nas dwie zaprzyjaźnione pary,
      dookoła żywej duszy. leżeliśmy sobie pod śpiworami w parach przy ognisku, w
      ciszy wpatrując się w płomienie. wieczór mijał leniwie, aż w końcu nasi znajomi
      zaczęli się całować i miętosić ;) było to zaskakująco ekscytujące dla nas, więc
      po chwili zaczęliśmy robić to samo :) no i ostatecznie skończyło się na
      symultanicznym bzykanku :))) takie małe porno na żywo :D

      innym razem byliśmy razem nad morzem, też pod namiotami. pewien lekko zakrapiany
      wieczór w jednym namiocie, zaczęliśmy grać w rozbieranego pokera :) im mniej
      ubrań na sobie, tym więcej rozwiązłości, aż w końcu doszło do małej orgietki -
      nasze dziewczyny zaczęły się zabawiać ze sobą, pamiętam jak dziś jak moja
      dziewczyna robiła minetkę tej drugiej, a ja wchodziłem w nią od tyłu :) ech, to
      był piękny wieczór :)))

      a najbardziej hardkorowa była pewna impreza, urodziny kolegi zdaje się. i jakoś
      się tak zgadaliśmy z moim przyjacielem, który był bez swojej dziewczyny na
      imprezie, że wylądowaliśmy we trójkę w łazience (!) i pozwoliłem mu przelecieć
      moją dziewczynę, a ona w tym razie robiła mi loda. było ostro! i niesamowicie :)
      kilka lat później dowiedziałem się od znajomych ze studiów, że wszyscy
      oczywiście domyślali się, co się tam działo w tej łazience.

      no a na koniec dodam tylko, że już nie jestem z tą gorącą dziewczyną. okazało
      się, że miała jeszcze wyższe libido ode mnie i oprócz tych pikantnych historyjek
      miała na koncie wiele innych, wcześniejszych i późniejszych, w których
      przyprawiła mi okazałe poroże :D
      • Gość: maskotkaaa Re: Trochę perwersji... :) IP: *.chello.pl 07.07.09, 19:14
        ciesze sie, ze wreszcie ktos cos napisal i to szczegolowo :) brawo
        za odwage. kurcze, wtedy musialo Wam tam byc naprawde goraco... ja
        nie mam az tak perwersyjnych przezyc, gdzie mowa o osobach trzecich
        i chyba jednak bym byla zazdrosna, gdyby ta trzecia osoba miala byc
        jakas kobitka... :> ale grunt, ze Wam sie podobalo :) zycze wiecej
        takich wieczorow!
      • prosty_facet Re: Trochę perwersji... :) 04.08.20, 15:37
        rrrmarek napisał:


        > no a na koniec dodam tylko, że już nie jestem z tą gorącą dziewczyną. okazało
        > się, że miała jeszcze wyższe libido ode mnie i oprócz tych pikantnych historyje
        > k
        > miała na koncie wiele innych, wcześniejszych i późniejszych, w których
        > przyprawiła mi okazałe poroże :D

        I zerwałeś z taka laską z tak błahego powodu ?
    • nowotkomarceli4 seks o piątej rano na balkonie 07.07.09, 20:29
      a balkon mamy mocno ażurowy. Żona oparta o barierkę a ja z tyłu.
      Podniecająco i warto było.

      PS. Kilka osób nas przycięło - ale mało nas to obchodziło.
      • Gość: niedzisiejsza 65 Re: seks na wielbłądzie IP: *.silesiamultimedia.com.pl 09.07.09, 16:03

        perwersja i egzotyka

        www.youtube.com/watch?v=xNS-6Cv1wmQ
        • robispier Re: seks na wielbłądzie 09.07.09, 19:03

          Seks w budce telefonicznej w środku miasta, ciemna noc.
          Nikt nie zauważył. Komu te budki przeszkadzały ?
          • Gość: edytka Re: seks na wielbłądzie IP: *.silesiamultimedia.com.pl 09.07.09, 19:04

            Na wielbłądzie w budce telefonicznej. Miał tak ktoś?
            • umatulman Re: na snopowiązałce 09.07.09, 19:16

              ciągniku, traktorze, szokujące przeżycie dla tych co kochają wiejskie
              klimaty i maszyny rolnicze, godne polecenia....

              www.youtube.com/watch?v=Eexs_MgpGdc
              • Gość: markizdesedes Re: w gabinecie dentystycznym IP: *.silesiamultimedia.com.pl 09.07.09, 19:20

                coś dla wielbicieli sado -macho, fotel tortur i potrzebne narzędzia
                pod ręką
                • rokifeler Re: w toalecie 09.07.09, 19:25

                  dla wielbicieli mocnych wrażeń, najlepiej w czasie lotu samolotem:))

                  www.youtube.com/watch?v=pWzqH1rTkHU
                  • umatulman Re: na wieży 09.07.09, 20:33

                    mariackiej, w Krakowie, szybki numerek tuż za plecami
                    hejnalisty, ostro zatrzęsło:)

                    www.youtube.com/watch?v=WJbwsiguzwE
                    • Gość: edytka Re: na wieży IP: *.silesiamultimedia.com.pl 09.07.09, 20:38

                      W samo południe i w takim tłumie. Widocznie na seks, każde miejsce i
                      pora dobre.
                      • roma202 Re: na drzewie 09.07.09, 21:58

                        baobab by się chyba nadawał, wytrzymałby moją wagę:)

                        www.youtube.com/watch?v=WJbwsiguzwE
                        • umatulman Re: w balonie 09.07.09, 22:08

                          byłoby ciekawiej i bardziej wzniośle;

                          www.youtube.com/watch?v=nDU6lZTCOKY
                        • Gość: raider Re: na drzewie IP: *.silesiamultimedia.com.pl 10.07.09, 22:44

                          w samochodzie, na skrzyżowaniu przy czerwonym świetle;
                          dobrze że dość długo się paliło, choć był to najszybszy seks na
                          świecie, zdążyliśmy przed zielonym...
      • Gość: aniol Re: seks o piątej rano na balkonie IP: *.toya.net.pl 16.03.11, 17:42
        ja przezylem cudowny seks na balkonie czy tez na lawce ty sie schowaj
    • nowotkomarceli4 Re: Trochę perwersji... :) 07.07.09, 20:40
      inna mocną sytuację mieliśmy rok temu na autostradzie kiedy seks
      uprawialiśmy w samochodzie jadącym 170 km/h (ja go prowadziłem).
      zaczęło się od loda a skończyło sie na tym, że moja dziewczyna
      siedziała na mnie i w ten sposób się posuwalismy.
      Bardzo mocne doznania. Polecam - chociaż moze byc niebezpiezne.
    • sera669 Re: Trochę perwersji... :) 09.07.09, 20:27
      Kilka lat temu wybrałem się z moją przyjaciółką do Sopotu na urlop koleją no a
      jak wiadomo pociągi budzą różne skojarzenia ;-)udało nam się zając przedział w
      którym byliśmy sami no i moja partnerka chyba po 5 min powiedziała, że ma ochotę
      na seks w pociągu, kobietom się nie odmawia, to było specyficzne uczucie,
      nasłuchiwanie odgłosów za drzwi, poruszam się w niej i słyszę głosy
      przechodzących ludzi i ta myśl, że ktoś może wejść.

      pisząc o tamtym epizodzie przypomniałem sobie inny, jeszcze dawniej byłem w
      saunie: ja kilku Azjatów i ona, Azjaci wyszli dość szybko a my zaczęliśmy
      rozmawiać a walorach sauny. Oboje wspólnie zakończyliśmy korzystanie i razem
      poszliśmy pod prysznice i coś mnie tak intuicyjnie popchnęło by zapytać ją czy
      mogę ją wymasować strumieniem wody była zgoda więc zacząłem to robić po minucie
      kierowałem strumień wody na dekolt tak by smagać wodą jej piersi lub jej
      pośladki widziałem w jej oczach przyzwolenie zaczęliśmy się całować, to
      zrozumiałe, że bardzo chciałem poznać jej ciało, nie było zgody od razu ale w
      końcu po jakimś tam oporze zdjąłem z niej kostium i zaprowadziłem ją na kanapę i
      tam jej wylizałem cipkę bo nie byłem pewny swoich reakcji a do sauny
      prezerwatywy się nie zabiera, gdy wychodziliśmy portier zapytał czy nam się
      podobało w saunie.
      • delfine Re: Trochę perwersji... :) 11.07.09, 22:00

        Jaka jest różnica między erotyką a perwersją ?
        Erotyka jest wtedy, kiedy używasz piórka,
        perwersja - kiedy używasz całego kurczaka.
    • Gość: M&Ms Re: Trochę perwersji... :) IP: *.chello.pl 13.07.09, 12:51
      kiedyś na wakacjach w hiszpanii poszliśmy z moim facetem do klubu,
      weszliśmy odzdielnie celem udawania przeze mnie dziwki, strój miałam
      odpowiedni do okazji, na poczatku moj facet przyglądał sie jak obcy
      kolesie stawiaja mi drinki i tanczez nimi dosyc odważnie, potem on zaczal
      mi stawiac drinki przez barmana i zaczelam tanczyc dla niego ocierając sie
      pupka o jego kutaska tak ze spodniczka podnosiła sie do gory i bylo mi
      widac tyłek, czulam jak mu stoii jak wszycsy sie na nas patrza i mu
      zazdroszcza...potem przeszlismy do innego baru, podszedl do mnie facet, po
      krótkiej rozmowie okazalo sie zejest polakiem, kiedy powiiedzialam mu ze
      nie jestem dziwka i ze nie ma takiej ceny która moze mim zapłacic bo jest
      z gory ustalone ze moj facet i tak da mi najwiecej i tak sie ze mna
      targowal i nie chcial dac za wygrana. poszlismy z moim facetem do meskiej
      lazienki pelnej ludzi i zaczelam mu robic loda w kabinie, ten polak chyba
      poszedl za nami bo zza chwile usłyszalam z gory po polsku ze niezle nam
      idzie...wyszlismy z lazienki i poszlismy kochac sie na plazy na lezaku
      przy glownym deptaku, wszyscy nas widzieli...
      Do tej pory zdarza nam sie wyjsc do klubu ja bardzo skapo ubrana pozwalam
      kupowac obcym facetom drinki i moj facet gdzies z tylu czeka az mi sie
      znudzi i zaczne z nim tanczyc dobierajac sie do jego kutaska i potem juz w
      taksówce...:) i potem w domu kiedy mowido mnie dziwko i mnie bijepo
      twarzy..:)
      • Gość: venom Re: Trochę perwersji... :) IP: *.mozartoptyk.pl 09.11.09, 10:44
        dzięki za pomysł!!!:) mam zamiar iśc i tak zrobić ze swoją kobieta,pójdziemy
        osobno do klubu a potem tam sie poderwiemy na ostro:)!!!
      • Gość: Piaaala Re: Trochę perwersji... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.20, 11:58
        Co za wywłoka..
    • ferero Re: Trochę perwersji... :) 09.11.09, 17:59
      znajomemu koledze chodzi po głowie lizanie językiem nowej swej plazmy, mówi że
      mu się podoba i nie może oprzeć sie jej. namwiam go bez skutku na powrót do
      kineskopu ale nie chce on. no nie mogie go zrozumiec do końca, ale szanuje
      intencję, bo uczciwie stawia swą sprawę
    • zaklopotany_maz Re: Trochę perwersji... :) 27.04.10, 14:34
      Moja dziewczyna (ówczesna) obciągnęła mi przy znajomych. To było na
      maksa podniecające.

      Poza tym obciągała mi w toaletach w restauracjach, w samochodzie, w
      przedziale w pociągu, w autokarze, lesie, parku i nie wiem gdzie
      jeszcze. Strasznie to lubie. Jak jeszcze do tego dochodzi finał na
      twarz do dla mnie szczyt.
    • zaklopotany_maz A Ty Co? 27.04.10, 14:36
      Ciekawska jesteś. Napisz co Ty zrobiłaś najbardziej perwersyjnego ;)

      maskotkaaa napisała:

      > Pochwalcie się co najbardziej perwersyjnego zrobił Wasz
      > partner/partnerka w łóżku albo co najbardziej perwersyjnego
      > robiliście wspólnie. :) Chodzi mi o coś naprawdę odważnego,
      > szalonego i namiętnego, coś co do dziś wspominacie z wielkim
      > dreszczem.
      > Albo po prostu - jakie dzikie rzeczy zdarza się Wam robić na co
      > dzień w sypialni..?
      > I proszę o szczerość i otwartość --> tzn. opowiadajcie ze
      > szczegółami :P
      • Gość: maskotkaaa Re: A Ty Co? IP: *.chello.pl 07.05.10, 20:48
        ja sie wstydze... :P ale powiem.

        otóż...

        seks nocą na ławce w parku. oralnie, analnie, w kilku pozycjach... bylo cholernie niwwygodnie i twardo na tej lawce, a do tego czulam ze podgladaja nas wiewiorki... dodam, ze to park blisko centrum w jednym z najwiekszych miast w polsce, wiec zwykle kreci sie tam mnostwo ludzi, ale chwala Bogu, nikt sie na nas nie napatoczyl. warto bylo, polecam :)

        seks w innym parku, w krzaczkach, tym razem po poludniu i tym razem ktos sie na nas napatoczyl... akurat jak mialam go w buzi... ale przynajmniej zabawnie bylo tylko trzeba bylo szybko sie zwijac :P

        skoro w krzaczkach sie nie udalo, to poszlismy na laweczke. usiadlam mu na kolanach, a on wlozyl dlon pod moja spodniczke, a pozniej paluszki... sami wiecie gdzie... a kolo nas przechodzili ludzie. duzo ludzi. chyba sie nie skapneli. byl ubaw :>

        no i jeszcze robilam mu dobrze reka na klatce schodowej. w budynku gdzie ludzi rowniez nie brakowalo.

        no i kiedys zrobilam mu dobrze w pokoju, gdzie byl jego kolega. ale spal mocno w sasiednim lozku, a ja bylam schowana pod koldra i staralismy sie nie robic halasu :P

        reszta perwersyjnych rzeczy odbywala sie wsrod czterech scian. mimo ze tylko w lozku, na podlodze, czy na blacie stolu, to nie znaczy, ze nie moglo byc perwersyjnie. pozycje bywaly perwersyjne! :P

        reszta perwersyjnych rzeczy w perwersyjnych miejsach, dopiero przede mna. nie moge sie doczekac! :)
        • mlody2009 Re: A Ty Co? 16.03.11, 21:40

          ja pierdzielę, Ty naprawdę to wszystko robiłaś? podnieciłem się trochę :D
          • Gość: maskotkaaa Re: A Ty Co? IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 23:34
            no raczej ze naprawde. :) nie przesadzaj, nie takie rzeczy ludzie robia...

            swoja droga, troche mi teraz wstyd ze ja to kiedys pisalam na forum :P
            • mlody2009 Re: A Ty Co? 20.03.11, 16:54

              może i robią, ale raczej rzadko, też bym Ci chętnie pogrzebał w cipce siedząc na ławce w parku :D
              • Gość: maskotkaaa Re: A Ty Co? IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 22:05
                tak tak mlody... wiosna idzie :)
    • Gość: gh Re: Trochę perwersji... :) IP: *.router5.tygrys.net 02.05.10, 20:39
      www.takeagift.pl/polecam:351113
    • Gość: kingofchaos Re: Trochę perwersji... :) IP: 109.243.66.* 17.05.10, 14:00
      Bo prostactwo niektórych ludzi jest porażające...Banalne schemaciki ,debilne
      rycie ocierające się o zidiocenie...pie.szenie dla samego pie.szenia itp dam
      przykład ...gość dba o siebie można nawet powiedzieć że przesadnie ,nie uważa
      mydła ,bidetów za wynalazek szatana nie uważa że dbanie o ciało i kondycje jest
      dla "ciot" itp co więc robi kretynka w takim przypadku ...? Wypisuje pierdy
      licząc na to że skoro coś dla kogoś jest ważne ,napisanie czegoś całkiem
      przeciwnego będzie uderzeniem w jego słaby punkt...?Na co liczy ? na wzbudzenie
      irytacji ? że jak powie czyściochowi;)że jest brudasem ,to tego straśnie
      poruszy..?;) A może to jakaś forma samousprawiedliwienia coś w
      rodzaju.."zapasłam się ,ciało mi sflaczało nie chce mi się ruszyć tyłka łatwiej
      będzie więc napisać że inni też są głupi i zapasieni ..." Genialne ...prawda
      ...? :))
      • Gość: sięgaj gdzie wzrok Re: Trochę perwersji... :) IP: 109.243.158.* 18.05.10, 22:21
        Nie jesteś na czasie, teraz na tapecie są pornusy ;)
        Nie mam nic przeciwko pornusom ,tyle tylko że nie oglądam ,nie da się zrobić z
        kretynki człowieka(jak papa i mama nic nie wskórali;) ale możesz pomóc kłamliwej
        kretynce przestać kłamać...wypożycz sobie jakieś r.uchanko jakieś dobre j.ebanko
        będzie się zgadzało;)

        ps.czytaliście już "Etos ruchacza,czyli sięgaj z wojtkiem za horyzont"?;)
        niebawem w fragmentach ;)
    • Gość: zbyszek Re: Trochę perwersji... :) IP: 109.243.69.* 20.05.10, 14:11
      nie muszę znosić tej szmaty ,jej bzdur itp. to nie ma nic wspólnego z
      czymkolwiek konstruktywnym czy nawet zemstą ... trzeba być debilem żeby uważać
      to za normalne ,tolerować itp
      • Gość: :) Re: Trochę perwersji... :) IP: 109.243.69.* 20.05.10, 14:13
        mowa oczywiście o tym smrodzie "inez"
        • Gość: . Re: Trochę perwersji... :) IP: 109.243.69.* 20.05.10, 14:30
          Dlaczego babsztyl który nie potrafi się zachować , który gdy wypił wiadro wódy
          obrzygał siebie mnie i swoją funfele łazi za mną po forach...? Twierdzi że robi
          to ze względu na kogoś ...w takim razie pomogę ci to zakończyć . Jesteś chora
          tak jak i ta sytuacja .
          • Gość: dedykacjainez Re: Trochę perwersji... :) IP: 109.243.69.* 20.05.10, 14:52

            <JESTEM MĘŻATKĄ POMIMO TO SZUKAM KOCHANKA:):) >Zdradzę ci jedną tajemnice
            ,szukaj takiego który będzie mógł ci cokolwiek odwzajemnić ...a jeśli nawet
            takiego nie znajdziesz,uszy do góry, gdy nie będziesz wiedziała jak się
            zachować...spróbuj przyzwoicie ...:)
    • karol-78 Re: Trochę perwersji... :) 29.05.10, 20:54
      ja lubie wachac lekko spocony tyleczek swojej laseczki
    • Gość: hulajnoga Re: Trochę perwersji... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 12:40
      Na pastwisku, na polanie, w stodle, w sadzie, na wozie, nad rzeką, nad stawem, nad jeziorem, nad morzem, na parkingu, w zajedźie, ubikacja dyskoteki, stancja jej koleżnaki, u szefa na biurku, opustoszały poligon wojskowy, przedmieścia wielkiego miasta, domek letniskowy jej byłego, taras widokwy Domu Kultury w Warszawie, centrum handlowe -parking podziemnny, itd. perwersyjnie mam awersję :)
    • easydobranocka Re: Trochę perwersji... :) 18.04.11, 13:55
      Witam.Nie rozumiem książkę piszesz i potrzebujesz informacji.To zapytaj swoich znajomych .Może udzielą odpowiedzi na Twoje pytania.
    • Gość: Miron Re: Trochę perwersji... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.20, 23:24
      Hej chce kupić wydzielinę śluz z pochwy ktoś coś ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka