Dodaj do ulubionych

ROSNĄ CENY!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 17:35
Już widać dobrodziejstwa z wejścia Polski do UE.Ceny wszystkich produktów
wzrosły średnio od maja o ok.2,5% do 3%!Gratulacje,UE chce żebyśmy byli
dziadami tego świata!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Zygmunt Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 18:37
      To nie tyle podrożało! Ceny wzrosły srednio o ok. 50 % w maju.
      Podrożało 320 art.! Wprowadzono VAT nawet na mat.bud. i sprzęt ortopedyczny i
      zabawki oraz ubranka dziecięce.Podtrożało znacznie paliwo i metale nawet 300%.
      Warzywa i owoce podrożały nawet 400% jak np. papryka a pomarańcze, banany-100%
      Ale najbardziej boli podwyżka art.tych ,które codziennie kupujemy;
      cukier 100%,herbata 30% dżemy 50%, czekolada 50%,chałka 50%,kurczaki100%,
      wołowina i wieprzowina ok.40%
      Podaja 3%, a nie biorą pod uwagę publikacji w piśmie "Fakt" na ten temat, bo by
      musieli podnieść wynagrodzenia w budżetówce i emerytury, renty, zasiłki.

      Miały być tańsze; pamięci do komputrów a podrożały 100%,laptopy 100%.
      LPR ostrzegało przed podwyżkami cen w momencie wejścia do UE!
      Jeżeli podrożało średnio 3%, to dlaczego aż tyle wynoszą ceny?
      Ceny w górę a zarobki w miejscu! Precz z taką UE!
    • Gość: gosc z niemiec Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.04, 19:31
      no nareszcie drozeja i oto chodzi. ale... i tutaj musza takze zarobki wzrosnac,
      czy wzrosna??? firmy w polsce moga sie utrzymac na rynku eu jak wyrownaja sie
      ceny z e. w przeciwnym razie beda plajtowac. kto nie wierzy? pogadamy za pol
      roku!!! jak dlugo bedzie rynek niemiecki kupowal polskie produkty, jak coraz
      wiecej ludzi zyje na pograniczu min. socjalnego? ...dlaczego? bo niemieckie
      firmy produkuja w polsce, i nie tylko. ...firmy plajtuja, rosnie bezrobocie ,
      spada podaz...itd. konkurencja na zasadzie niskich cen produkcji do niczego
      dobrego nie prowadzi.... kolko sie zamknie i polska zostanie ze swoimi "tanimi"
      produktami w domu.. i kto to kupi... moze rosja albo irak? bo ja (jestem bez
      pracy) napewno przez nastepne pare lat kupie tylko niezbedne produkty... nie
      jak przed paroma latami..

      jeszcze jest czas ... wieksze zarobki, emerytury itp no i wzrost cen ... i to
      musi nastapic, bo inaczej powoli beda plajtowac firmy w polsce jak to sie
      dzieje w niemczach

      polacy w polsce nie obrazcie sie... ale taka jest prawda. czy kupi nowe rzeczy
      (takze tanie made in polen) moj kolega, jak zarabia tylko brutto!!!!! 1300 Eur
      na pelnym etapie (40 godz.tygodniowo!!!) co o tym myslicie?
    • Gość: gosc z niemiec Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.04, 19:40
      kto podpija ceny , producenci, handlarze a moze sami ludzie panikuja...? u nas
      bylo to samo. niektore produkty wzosly o 100% w ten sposob: 1 do jednego
      (1EUR=1,95883 DM) i powstal ten slogan: euro - teuro (drozej)
      tego mogliscie sie spodziewac po wprowadzeniu EUR w niemczech, i niech nikt nie
      powie nie wiedzielismy.......
      • Gość: Zygmunt Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 19:55
        Wczytaj;www.jerzyrobertnowak.prv.pl/ lub Tv Trwam na
        s.tvpol.com/program.asp?...
        Dobra strona i m.in. na ten temat.
    • Gość: Józef Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 20:20
      Poseł R.Giertych w Sejmie powiedział kilka dni temu: "Mam pytanie do pana
      premiera: Jak pan zamierza uchronić przede wszystkim siebie, a także swoją
      formację przed sytuacją, w której Liga Polskich Rodzin wygra wybory,
      niezależnie od tego, czy one będą w sierpniu, czy za kilkanaście miesięcy? Czy
      pan premier zamierza przedłużyć kadencję Sejmu na przykład o 20 lat? Czy pan
      premier zamierza na przykład zastosować terror? To była koncepcja stosowana
      wobec sił narodowych przez pańskich prekursorów komunistycznych.
      Jak pan zamierza rozwiązać ten problem? Przecież naród widzi, że oszukaliście
      go w referendum, że rosną ceny żywności i podstawowych produktów mimo tego, że
      zapewnialiście z tej mównicy, iż nie będzie wzrostu cen w związku z wejściem do
      Unii Europejskiej. Przecież naród to wszystko widzi. Naród widzi wasze twarze i
      ma was po prostu dość. Kiedy, panie premierze, odkleicie się od tych foteli?
      Przykleiliście się do nich wszyscy razem - mówię o całej lewicy - i nie można
      was żadną siłą oderwać."

    • albert.flasz Re: Jak sięgam pamięcią... 27.06.04, 20:26
      ...(a sięgam jakieś trzydzieści parę lat), w Polsce taniało dwa razy:
      1. W roku 1970, po strajkach na Wybrzeżu Gierek cofnął podwyżki cen żywności i
      zamroził ceny "podstawowych artykułów spożywczych" (i tak pozostało na 10 lat);
      2. Dwa lata temu, po obniżce akcyzy staniała wódka.
      Poza tym, wszystko - czasem szybciej, czasem wolniej - ale zawsze drożało.
      Niech więc sobie "Rydzykowe" lamentują ile chcą - przeżyjemy i tamto, i to!
      Cześć.
      • krzysztofsf Re: Jak sięgam pamięcią... 28.06.04, 09:00
        albert.flasz napisał:

        > ...(a sięgam jakieś trzydzieści parę lat), w Polsce taniało dwa razy:
        > 1. W roku 1970, po strajkach na Wybrzeżu Gierek cofnął podwyżki cen żywności i
        > zamroził ceny "podstawowych artykułów spożywczych" (i tak pozostało na 10 lat);
        > 2. Dwa lata temu, po obniżce akcyzy staniała wódka.
        > Poza tym, wszystko - czasem szybciej, czasem wolniej - ale zawsze drożało.
        > Niech więc sobie "Rydzykowe" lamentują ile chcą - przeżyjemy i tamto, i to!
        > Cześć.

        Troche inaczej to wyglada, gdy ceny towarow powiaze sie z sila nabywcza pracownika (obywatela). Wtedy faktycznie mozna zauwazyc spadek cen (czyli obywatel moze wiecej kupic za swoja pensje) w roznych okresach). Tego zjawiska tez nie zuwazyles przez 30 lat?
        Obecnie sila nabywcza systematycznie spada, chyba, ze zbada sie to zjawisko wsrod konsumentow drogich wodek gatunkowych - wtedy owszem, wiecej koniaku moga kupic.

        • albert.flasz Re: Jak sięgam pamięcią... 28.06.04, 09:35
          krzysztofsf napisał:


          > Troche inaczej to wyglada, gdy ceny towarow powiaze sie z sila nabywcza
          pracown
          > ika (obywatela). Wtedy faktycznie mozna zauwazyc spadek cen (czyli obywatel
          moz
          > e wiecej kupic za swoja pensje) w roznych okresach). Tego zjawiska tez nie
          zuwa
          > zyles przez 30 lat?
          > Obecnie sila nabywcza systematycznie spada, chyba, ze zbada sie to zjawisko
          wsr
          > od konsumentow drogich wodek gatunkowych - wtedy owszem, wiecej koniaku moga
          ku
          > pic.
          >

          Słabnące zjawisko przejmowania się "władzy" siłą nabywczą obywateli przy okazji
          ustalania cen detalicznych zauważyłem jakieś 20 lat temu. Po roku 1989 zanikło
          ono całkowicie... ale to nasuwa tylko jeden wniosek: GIEREK! GIEREK! GIEREK!!!
          • krzysztofsf Re: Jak sięgam pamięcią... 28.06.04, 22:02
            albert.flasz napisał:

            > krzysztofsf napisał:
            >
            >
            > > Troche inaczej to wyglada, gdy ceny towarow powiaze sie z sila nabywcza
            > pracown
            > > ika (obywatela). Wtedy faktycznie mozna zauwazyc spadek cen (czyli obywate
            > l
            > moz
            > > e wiecej kupic za swoja pensje) w roznych okresach). Tego zjawiska tez nie
            >
            > zuwa
            > > zyles przez 30 lat?
            > > Obecnie sila nabywcza systematycznie spada, chyba, ze zbada sie to zjawisk
            > o
            > wsr
            > > od konsumentow drogich wodek gatunkowych - wtedy owszem, wiecej koniaku mo
            > ga
            > ku
            > > pic.
            > >
            >
            > Słabnące zjawisko przejmowania się "władzy" siłą nabywczą obywateli przy okazji
            >
            > ustalania cen detalicznych zauważyłem jakieś 20 lat temu. Po roku 1989 zanikło
            > ono całkowicie... ale to nasuwa tylko jeden wniosek: GIEREK! GIEREK! GIEREK!!!

            Cos ci sie......
            Ja stwierdzam, ze wzrost cen jest szybszy obecnie niz wsrost pensji, a ty wzywasz gierka?

            • albert.flasz Re: Jak sięgam pamięcią... 29.06.04, 08:28
              Oczywiście, tylko wtedy pensje rosły szybciej niż ceny, i kapitalizmu nie było
              (choć banany były jeszcze droższe, powstało nawet określenie "bananowa
              młodzież")...
    • Gość: Pat Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.242.81.adsl.skynet.be 27.06.04, 22:04
      Za ceny trzeba dziekowac rzadowi - UE zezwolila na stosowanie obnizonych stawek
      vat do 2011 roku...
      Inne ceny to sprawa polskich chlopow i innych producentow, dla ktorych wejscie
      do UE jest idealnym pretekstem do windowania cen... Mieszkam w Brukseli i dzis
      kupilam kurczka za 1,4 Euro za kg...
      Ceny benzyny to sprawa wojny w Iraku - rosna na calym swiecie...
      A co powiecie o kasach fiskalnych w taksowkach? Moze to takze wymog UE? Choc
      poza Polska nie widzialam nigdzie kas w taksowkach...
      Oszolomy takie jak Giertych klapia co im slina na jezyk przyniesie, sieja jad i
      nienawisc byle tylko zwiekszyc poparcie dla swojej partii i wymoscic cieple
      posadki w sejmie i parlamencie UE...
      • Gość: zzyzzio Re: ROSNĄ CENY!!! IP: 213.76.135.* 28.06.04, 08:02
        Dziwne, że mieszkasz w Brukseli i nie widziałaś kasy w taksówce. Może nigdy nie
        jechałaś taksówką w Brukseli...he he...
        • Gość: Zzyyzzio, te kasy Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.90-136-217.adsl.skynet.be 29.06.04, 09:58
          w brukselskich taksowkach sa, owszem. Ale zwyczajnych ludzi niestety na
          taksowki nie stac.
          • Gość: zzyzzio Re: ROSNĄ CENY!!! IP: 213.76.135.* 29.06.04, 10:19
            brukselskie taksówki wożą powietrze?
            • Gość: Nie, tych co maja Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.90-136-217.adsl.skynet.be 29.06.04, 11:19
              pieniadze.
              • Gość: zzyzzio Re: ROSNĄ CENY!!! IP: 213.76.135.* 29.06.04, 12:53
                Wynika z tego, że w Brukseli większość jest nienormalna, bo często znalezienie
                wolnej taksówki graniczy z cudem. Smiesznie rozumujesz: ludzie dzielą sie na
                normalnych i mających pieniądze...
                • Gość: Nie dziele ludzi Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.90-136-217.adsl.skynet.be 29.06.04, 13:56
                  na nienormalnych i majacych pieniadze. Nieprawidlowa intrerpretacja. Jak dodasz
                  do moich wypowiedzi odrobine sarkazmu to zrozumiesz o co mi chodzi
                  I nie czepiaj sie szczegolow gdyz zbaczamy z tematu.

                  • Gość: zzyzzio Re: ROSNĄ CENY!!! IP: 213.76.135.* 29.06.04, 14:37
                    rozumiem, że zwyczajnych ludzi nie stać na wydanie 15€ na taksówkę w Brukseli
                    (kurs z Zaventem na Rue de Loi)? Ubodzy ci Belgowie...
                    • Gość: Taksowki Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.90-136-217.adsl.skynet.be 29.06.04, 15:48
                      wybieraja ci, ktorzy nie dysponuja wlasnym srodkiem lokomocji ewentualnie nie
                      maja czasu, mozliwosci, orientacji geograficznej na korzystanie z uslug metra i
                      tym podobnych srodkow komunikacji miejskiej i podmiejskiej
                      Podejrzewam, ze Ty tez do pracy taksowka nie jezdzisz
                      • Gość: zzyzzio Re: ROSNĄ CENY!!! IP: 213.76.135.* 30.06.04, 07:27
                        Uciekasz od tematya napisałeś/aś, że zwyczajnych ludzi na taksówki nie stać. Wg
                        jakich standardów klasyfikujesz ludzi na zwyczajnych i innych?
                        • Gość: Hi Zzyyzzio Re: ROSNĄ CENY!!! IP: *.92-136-217.adsl.skynet.be 30.06.04, 08:24
                          Dlaczego sie czepiasz o te zwariowane taksowki?
                          Jestes na tyle inteligentny, ze wiesz dokladnie o co chodzi, a jak nie to ugryz
                          sie w nos!
                          Juz gdzies Cie poinformowalam, ze moja wypowiedz mozesz potraktowac z odrobina
                          sarkazmu. Jednak jestes uparciuchem i nie chcesz.
                          Dla scislosci : klasyfikuje ludzi wg bardzo zroznicowanych standartow.
                          Jezeli chodzi o Twoj wyjatkowy przypadek : na upartych i mniej upartych
                          Serdecznie Cie pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka