Dodaj do ulubionych

Z EUrofobow beda WTOfoby

02.08.04, 08:49

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2208443.html
"Kraje rozwijające się i biedne wywalczyły sobie lepsze miejsce w globalnej
gospodarce. Bogaci ustąpili - zmniejszą wsparcie dla rolników. Historyczne
porozumienie handlowe WTO to już fakt"

EUrofoby stana w obronie rolnikow przeciw spiskowi genewskiej biurokracji
Światowej Organizacji Handlu (WTO) za ktora stoja wiadome sily. Bedziemy wiec
mieli WTOfobow walczacych przeciw Genewie w obronie naszej suwerennosci.
Bruksela okazala sie tylko zaslona dymna wiekszego swiatowego spisku z
centrala w Szwajcarii hehe.
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Czekam na obnizke cen bananow 02.08.04, 09:21
      Powinny wrocic do cen przedunijnych - jesli nie, to cale to wto o knat d.....
      • krzysztofsf Re: Czekam na obnizke cen bananow 02.08.04, 17:14
        krzysztofsf napisał:

        > Powinny wrocic do cen przedunijnych - jesli nie, to cale to wto o knat d.....

        Jako przedstawiciel bogatego kraju ( gdybysmy nie wszli do ue bylbym pewno przedstawicielem biednego) ponawiam pytanie
        Kiedy beda te tanie smaczne banany po zniesieniu cel zaporowych?
        czy tez bananow to nie dotyczy? Zna ktos szczegoly?

        "Pozostałe ustalenia z Genewy to spadek ceł na towary rolne i pozarolne oraz otwarcie sektorów usług. Najuboższe kraje nie muszą iść na żadne ustępstwa handlowe wobec krajów bogatych i rozwijających się. Ma to im pomóc w rozwoju."
        • krzysztofsf unio oddaj moje banany!!! n/t 03.08.04, 02:44
    • wolna_galicja Towarzyszka komentatorka jak zwykle nie na temat 02.08.04, 09:43
      komentator napisała:

      > EUrofoby stana w obronie rolnikow przeciw spiskowi genewskiej biurokracji
      > Światowej Organizacji Handlu (WTO) za ktora stoja wiadome sily. Bedziemy wiec
      > mieli WTOfobow walczacych przeciw Genewie w obronie naszej suwerennosci.
      > Bruksela okazala sie tylko zaslona dymna wiekszego swiatowego spisku z
      > centrala w Szwajcarii hehe.

      Nie wiem, czy towarzyszka komentatorka zauważyła, ale większość
      tzw. "EUrofobów" na tym forum to zwolennicy wolnego rynku (poza kilkoma
      pobożnymi socjalistami) i cieszymy się, że sockjalistyczna protekcjonistyczna
      polityka UE została nieco ograniczona.

      Oczywiście towarzyszka ma różowo w głowie i pewnie nawet nie zrozumie tego, co
      napisałem, więc nawet nie liczę na odpowiedź.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Komentator zlituj sie... IP: *.bg.am.lodz.pl 02.08.04, 12:43
      Postaraj sie zrozumiec co tam jest napisane.Kraje rozwiniete zgodzily sie
      zmniejszyc cla i dotacje EKSPORTOWE.Rozumiesz co to znaczy EKSPORTOWE?
      Wytlumacze gdy jest eksportowany jakis towar producent dostaje DOTACJE ZA
      EKSPORT.Teraz bedzie mial mniejsza.NATOMIAST W PRZYPADKU UE DOTACJA EKSPORTOWA
      TO NIEWIELKI ULAMEK KOLOSALNYCH DOTACJI(do ziemi do produktu do cen
      gwarantowanych minimalnych progowych i tysiaca innych absurdow wymyslonych
      przez szalencow Francusko-Niemiecko-Brukselskich).Te kolosalne dotacje
      zostana.A obnizenie cel bedzie dotyczyc WSZYSTKICH KRAJOW a wiec te rozwijajace
      sie tez beda musialy obnizyc.A wiec nie ma tu zadnej korzysci.Nie wiem z czego
      cisza sie przedstawiciele III swiata?Ze nie beda mogli stosowac wysokich cel na
      dotowana unijna zywnosc?Afryka bedzie niszczona i bedzie glodowac z winy UE tak
      jak glodowala.Co by moglo powstrzymac glod i nedze w Afryce?Gdyby UE
      zlikwidowala nazywana po Orwellowsku Wspolna Polityke Rolna czyli mowiac po
      ludzku system totalnej kontroli i totalnych dotacji dla rolnictwa.Wtedy
      rolnictwo w Afryce ruszylo by do przodu.A cla moze sobie zostawic one nic nie
      pomagaja.Oczywiscie jest to niemozliwe bo biurokracja jest niereformowalna a
      wiec Afryka bedzie nadal umierac z glodu...
      • komentator Bruno fobia jak zwykle 02.08.04, 13:39
        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

        > Postaraj sie zrozumiec co tam jest napisane.Kraje rozwiniete zgodzily sie
        > zmniejszyc cla i dotacje EKSPORTOWE.Rozumiesz co to znaczy EKSPORTOWE?
        > Wytlumacze gdy jest eksportowany jakis towar producent dostaje DOTACJE ZA
        > EKSPORT.Teraz bedzie mial mniejsza.NATOMIAST W PRZYPADKU UE DOTACJA
        >EKSPORTOWA TO NIEWIELKI ULAMEK KOLOSALNYCH DOTACJI(do ziemi do produktu do cen
        > gwarantowanych minimalnych progowych i tysiaca innych absurdow wymyslonych
        > przez szalencow Francusko-Niemiecko-Brukselskich).Te kolosalne dotacje
        > zostana.A obnizenie cel bedzie dotyczyc WSZYSTKICH KRAJOW a wiec te
        > rozwijajace sie tez beda musialy obnizyc.A wiec nie ma tu zadnej korzysci.Nie
        > wiem z czego cisza sie przedstawiciele III swiata?Ze nie beda mogli stosowac
        > wysokich cel na dotowana unijna zywnosc?

        Twoje pisanie dowodzi kompletnej fobii. Subsydia exportowe pozwalaja na sprzedaz
        znacznie ponizej kosztow. Ceny w krajach rozwinietych sa znacznie POWYZEJ cen
        rynkowych. Kraje biedne beda wiec mogly wiecej sprzedawac.

        >Afryka bedzie niszczona i bedzie glodowac z winy UE tak
        > jak glodowala.Co by moglo powstrzymac glod i nedze w Afryce?

        Opowiadasz skrajne nosensy. Zniesienie subsydiow zwiekszy handel i
        zatrudnienie w rolnictwie w krajach biednych.

        > Gdyby UE
        > zlikwidowala nazywana po Orwellowsku Wspolna Polityke Rolna czyli mowiac po
        > ludzku system totalnej kontroli i totalnych dotacji dla rolnictwa.Wtedy
        > rolnictwo w Afryce ruszylo by do przodu.A cla moze sobie zostawic one nic nie
        > pomagaja.Oczywiscie jest to niemozliwe bo biurokracja jest niereformowalna a
        > wiec Afryka bedzie nadal umierac z glodu...

        To jest perfidne myslenie eurofoba. Bo jakby UE zlikwidowala WPR to eurofob
        by protestowal przeciw wykanczaniu rolnictwa w Polsce.

        WPR jest po to by prowadzic kontrolowany proces przemian w rolnictwie. Tak by
        nie bylo za duzo niezadowolonych. Najwiekszymi zwolennikami WPR sa POLACY,
        narzekaja tylko ze dostaja za malo kasy, nie?
        • wolna_galicja Re: Bruno - czyli dar jasnowidzenia komentatorki 02.08.04, 14:53
          komentator napisała:

          > To jest perfidne myslenie eurofoba. Bo jakby UE zlikwidowala WPR to eurofob
          > by protestowal przeciw wykanczaniu rolnictwa w Polsce.

          Towarzyszka komentator nie tylko jest prorokiem, ale nawet czyta w myślach i to
          nawet przyszłych.

          Nie przepadam na namolnie narodowym stylem Barona Romana i jego często bardzo
          socjalistycznymi w treści postulatami, ale gdyby towarzyszka liznęła cokolwiek
          literatury poza broszurami propagandowymi i historii poza "historią UE", to
          poza darem prorokowania posiadłaby również towarzyszka dar prawidłowego
          rozszyfrowania nicku "BRvUngern-Sternber" i nie pisałaby per "Bruno". Dla
          ułatwienia dodam, że w nicku brakuje jednej literki (system obciął).
        • Gość: Pepe Fobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 14:57
          Pepe pozdrawia Pana komentatora. Pan komentator rozśmieszył Pepego nieco
          bardziej, niż inni przeciętnie, Pepe puszcza więc w ruch nożyczki do dźwięku.

          Pepe sobie pozwoli zacytować:
          jakby UE zlikwidowala WPR to eurofob
          > by protestowal przeciw wykanczaniu rolnictwa w Polsce.

          Jako zakamieniały U-fob Pepe widziałby z przyjemnością zakończenie tzw. WPR
          razem z zakończeniem przygody z U. Niestety, wygląda na to, że ta przygoda
          dopiero się zaczyna. Pepe zaciera tłuste łapki i sika ze szczęścia. Będzie miał
          Pepe dużo temacików do ryku.
          Pepe deklaruje pełne zrozumienie dyskretnego podtekstu w akapicie u Pana
          komentatora. Pepe wydedukował, że brzmi ten podtekścik tak:
          - gdy U. zakończy WPR w Polsce, to dalej będzie dotowała (z kieszeni swoich
          podatników :-)) rolnictwo w innych państwach na Zachodzie. Wtedy polscy, nie
          dotowani rolnicy zaczną się modlić do Najśw. Panienki, bo zasadniczo tyle im z
          dobrobytu zostanie.

          Pepe prosi się nie denerwować. Administracja centralna U. stara się być
          sprawiedliwa, i nieszczęścia związane ze swoim istnieniem rozkładać równo. WPR
          zgaśnie tego samego dnia w III RP co i w Republice Francuskiej.
          Na 4 dni przed zniknięciem U. Pepe nie dożyje.

          Dla porządku Pepe dokończy cytacik:
          WPR jest po to by prowadzic kontrolowany proces przemian w rolnictwie. Tak by
          > nie bylo za duzo niezadowolonych. Najwiekszymi zwolennikami WPR sa POLACY,
          > narzekaja tylko ze dostaja za malo kasy, nie?

          Tak się składa, że Pepe jest zwolennikiem zupełnie innego typu gospodarki,
          takiego w którym PAŃSTWO NIE MA MOŻLIWOŚCI WPŁYWAĆ NA GOSPODARKĘ.
          Dlatego Pepe za zetatyzowaną (trudne słówko, Pepe przykro) U. nie przepada.
          Bo bieda, wzrost ludności spada i tym podobne dyrdymały.
          Jednak Pepe lubił PRL, z racji otrzymywania dużej ilosci powodów do śmiechu.
          W przypadku U. Pepe zaczyna też lubić tego stworka.

          Jednak Pepe przesyła sprostowanko do szczególików:
          a) Pepe się nie cieszy, bo (głupia sprawa) Pepe jest z drugiej strony lejka
          podatkowego. Tej szerszej. Pepowe pieniążki spadają, a zupełnie nie pepowe
          rączki rozdzielają je między siebie.
          A było zostać urzędnikiem! Przepraszam, Mamusiu.

          b)Fobie.
          Pepe zachował sobie inne zdanko. Dla Pepcia fob, to taki, który obawia się nie
          wiadomo czego, nie wiadomo czemu. Stany lękowe w dużych ilościach.
          Po latach czytania liścików w rodzaju: jeżeli nie U. to Białoruś, Pepe
          zrozumiał: wszyscy zwolennicy U. stanowią zbiór zamknięty fobów niepodległego
          państwa polskiego. Mało, że drażni ich ono i denerwuje per se (a bo sobie jest -
          tłumaczonko dla dzieci), to jeszcze budza sie w nocy spoceni i z krzykiem,
          kiedy wyobraźnia wyświetli im wnętrze gabinetu premiera takiego hipotetycznego
          (wyśnionego przez RP-foba) państwa.
          Bo: Ruskie grożą odcięciem kurka z ropą (nie ma komisarza, co by bronił -bo
          samemu nie da rady).
          Bo: żółte ludzie chca tylko sprzedawać i bilans się wali (spokojnie, tylko
          państwowy, tylko)- i nie da samemu rady.
          Bo: Ruskie wciągają nas na siłę do Wspólnoty Niepodległych (coś nie tak?)
          Państw - i samemu nie da rady się obronić.
          Bo: wojsko polskie jedzie do Syrii (nie można pomarzyć?). Jako sojusznik USA. I
          nie da rady tego wojska zatrzymać.
          Bo: handlarze sprzedają z koców pod Pałacem Kultury (fe. Fe!). Czy nie ma na to
          rady?
          Bo: chłopi nie mają w oborach kafelków (wobec czego polskie mleko jest zatrute).
          Dobrego nie dadzą rady udoic i sprzedać.

          I w ogóle tak samotnie, taka samiuteńka, samotnieńka Polska w takim wielkim
          świecie! STRACH!!

          I sieją biedne foby niepodległej RP strach i tworzą lęki przed niepodległym
          państwem polskim.

          Ludzie biedni na umyśle! Nie obawiajcie się! Dajecie radę żyć teraz, w kryzysie
          spowodowanym przez wprowadzenie tych durnych praw okupacyjnych U. to w
          niepodległej Polsce dalibyście sobie radę dwa razy lepiej!

          I tyle.

          A o Murzynów przestańcie się martwić. I Drodzy i Kochani U-foby i nieszczęśni
          RP-foby. Gdy się urzędnicy panstwowi odczepią od gospodarki, maniok dostanie
          perspektywy.
          • Gość: klip drobna uwaga innego rozsmieszonego IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 02.08.04, 15:18
            Komentator to Pani.
            Gdybym byl szowinista,to nawet bym twierdzil,ze to duzo wyjasnia.
            Ale nie jestem ;).
            • komentator Jajeczna pani klip 02.08.04, 16:37
              Gość portalu: klip napisała:

              > Komentator to Pani.
              > Gdybym byl szowinista,to nawet bym twierdzil,ze to duzo wyjasnia.
              > Ale nie jestem ;).

              Pani klip niech pani idzie do garow a nie czyta fobobzdur.
              • Gość: klip :-) IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 02.08.04, 17:35
                :)))
                licze na wiecej takich komentarzy
                :)))
                i sie nie zawiode
              • Gość: Pepe Przepraszam Panią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:42
                Pepe odpowiada "komentatorowi" a nie "komentatorce". Maniera podawania nazwy
                własnej u pań za pomocą mianownika Pepego śmieszy i tyle. Angielski w modzie.
                Za to rusycyzmy umierają. Coś za coś.


                Wątek fobowy Pepego rozśmieszył. Pepe pokazał, że można odwrócić znaki z
                UEodważniaków na RPlękaczy i na odwrót. Troche wyszło, trochę nie. Pepe
                zadowolony.

                Pepe tak, Pepcia nie. Póki co.
    • Gość: Bustaw Re: Z EUfanów beda WTOfoby IP: *.crowley.pl 02.08.04, 18:33
      Skromne są informacje o tym porozunieniu handlowym WTO. Jeśli wyglądaloby ono
      tak jak gloszą przekazy prasowe - to oznaczaloby calkowity krach unijnej
      CAP /WPR/, skompromitowanej wobec nieublaganych praw rynku. To porozumienie
      stanowi krok ku normalności tak obcej eurofanom, upatrującym ekonomicznego
      zbawienia w rozwoju interwencjonizmu etatystycznego, zwlaszcza na rynkach
      rolnych. Biedny agitatorze, to ty sam jeszcze parę dni temu glosileś, że
      wycofanie interwencji na rynkach rolnych doprowadzi do upadku
      rolnictwa /"Kryteria uliczne"/. Teraz entuzjazmujesz się ograniczeniem tej
      interwencji przez porozumienie handlowe WTO. To nawet nie jest żalosne, to po
      prostu komiczne. Radzę Tobie szczerze: więcej czytaj a mniej komentuj /agituj/.
      Swoją drogą czekam na wybuch entuzjazmu z powodu tego porozumienia w Europie.
      Jest tu dość sil antyrynkowych by ten agreement pozostal tylko świstkiem
      papieru.Biurokracja namnoży trudności "realizacyjnych" /banany zbyt krzywe,
      zboża z ambrozją, cytryny zbyt żólte, pomarańcze za duże - brak
      eurostandardów/, nie dopuszczając do faktycznej liberalizacji handlu.
      Czyli: "tak, ale". I interesy będą zachowane.I agitator temu przyklaśnie.
      Zawsze, kiedy nie stać slabego umyslu na wlasne zdanie.
      • komentator Perfidia eufobow 03.08.04, 08:05
        Gość portalu: Bustaw napisał(a):

        > Skromne są informacje o tym porozunieniu handlowym WTO. Jeśli wyglądaloby ono
        > tak jak gloszą przekazy prasowe - to oznaczaloby calkowity krach unijnej
        > CAP /WPR/, skompromitowanej wobec nieublaganych praw rynku. To porozumienie
        > stanowi krok ku normalności tak obcej eurofanom, upatrującym ekonomicznego
        > zbawienia w rozwoju interwencjonizmu etatystycznego, zwlaszcza na rynkach
        > rolnych. Biedny agitatorze, to ty sam jeszcze parę dni temu glosileś, że
        > wycofanie interwencji na rynkach rolnych doprowadzi do upadku
        > rolnictwa /"Kryteria uliczne"/. Teraz entuzjazmujesz się ograniczeniem tej
        > interwencji przez porozumienie handlowe WTO. To nawet nie jest żalosne, to po
        > prostu komiczne. Radzę Tobie szczerze: więcej czytaj a mniej
        >komentuj /agituj/.

        No to mamy nastepna perfidie eufobow. Niby ze Unia byla przeciw porozumieniu
        WTO. A to przeciez dzieki Unii porozumienie zawarto. Dlatego ze Unia jest
        za urynkowieniem rolnictwa ale na uzgodnionych przez wszystkich warunkach
        a Wspolna Polityka Rolna jest po to zeby stopniowo i w sposob nie powodujacy
        kryteriow ulicznych przeksztalcac rolnictwo.

        Perfidia eurofobow polega na tym ze gdyby Unia gwaltownie zmienila WPR obnizajac
        subysdia to rozpoczeliby gigantyczna kampanie w obronie rolnikow niszczonych
        przez Unie.

        WPR jest jedyna mozliwym rozsadnym rozwiazaniem jesli wezmie sie pod uwage
        czynniki ekonomiczne, spoleczne i polityczne w calosci. I stopniowo przynosi
        efekty, porozumienie WTO moze byc jednym z takich efektow. Jest oczywiste ze
        subsydia beda w przyszlosci obnizane ale STOPNIOWO by uchronic sie od demagogii
        eurfobow.
        • wolna_galicja Głupota towarzyszki ma skrzydła :-) 03.08.04, 08:28
          komentator napisała:

          > No to mamy nastepna perfidie eufobow. Niby ze Unia byla przeciw porozumieniu
          > WTO. A to przeciez dzieki Unii porozumienie zawarto. Dlatego ze Unia jest
          > za urynkowieniem rolnictwa ale na uzgodnionych przez wszystkich warunkach
          > a Wspolna Polityka Rolna jest po to zeby stopniowo i w sposob nie powodujacy
          > kryteriow ulicznych przeksztalcac rolnictwo.

          "I tak dalej... i tak dalej...
          Coraz śmielsze wnioski przędzie
          I, nicując dawne sądy,
          Nie powstrzyma się w zapędzie
          Aż dowiedzie, że król Herod
          Dobroczyńcą był dla sierot"

          A ja naiwny myślałem, że to kraje biedne stworzyły wspólny front i w twardych
          negocjacjach (m.in. z UE) uszczknęły co nieco.

          > Perfidia eurofobow polega na tym ze gdyby Unia gwaltownie zmienila WPR
          > obnizajac
          > subysdia to rozpoczeliby gigantyczna kampanie w obronie rolnikow niszczonych
          > przez Unie.

          To już znamy towarzyszko. Dar prorokowania towarzyszka demonstruje w co drugim
          poście.

          > Jest oczywiste ze
          > subsydia beda w przyszlosci obnizane ale STOPNIOWO by uchronic sie od
          > demagogii eurfobow.

          Pozwolę sobie zauważyć, że subsydia i WPR to nie wymysł "eurfobów" (używam
          języka towarzyszki, zeby towarzyszka zrozumiała) a pomysł socjalistów z UE.
        • dziejas Re: Perfidia eufobow 03.08.04, 11:28
          komentator napisała:
          > No to mamy nastepna perfidie eufobow. Niby ze Unia byla przeciw porozumieniu
          > WTO. A to przeciez dzieki Unii porozumienie zawarto. Dlatego ze Unia jest
          > za urynkowieniem rolnictwa ale na uzgodnionych przez wszystkich warunkach
          > a Wspolna Polityka Rolna jest po to zeby stopniowo i w sposob nie powodujacy
          > kryteriow ulicznych przeksztalcac rolnictwo.

          www.federacja-konsumentow.org.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=104

          'Podczas Szczytu Ministerialnego w Doha w listopadzie 2001, członkowie WTO
          zgodzili się na podjęcie rozmów dotyczących wielu różnorodnych negocjacji,
          włączając rolnictwo. Zakończenie tych wszystkich dyskusji przewidziano na
          styczeń 2005r. Komitet WTO ds. Rolnictwa spotkał się w czerwcu 2002r w Genewie
          na pierwszych negocjacjach dotyczących środków wspierających eksport. Kolejne
          spotkanie dotyczyć będzie dostępu do rynku i wewnętrznym programom pomocowym.

          Wstępne negocjacje wykazały kłopotliwe różnice występujące między grupami
          krajów. Grupa Cairns kontynuuje naciski w celu eliminacji wszelkich form dopłat
          eksportowych ,istotne polepszenie dostępu do rynku ( włączając w to głębokie
          cięcia taryfowe) oraz poważną redukcję wewnętrznego wspierania dla handlu i
          produkcji rolnej. Unia Europejska jest skłonna dyskutować te problemy lecz nie
          wszystko w takiej skali i obszarze, jak Grupa Cairns. Unia wnosi także
          zagadnienia pozahandlowe, takie jak ochrona zwierząt, czy wynagradzanie
          rolników za prowadzone przez nich usługi publiczne , których rynek nie refunduje
          ( chodzi o tzw. rolnictwo wielofunkcyjne).Zwolennikami takich płatności są
          także: Norwegia, Południowa Korea, Japonia i Szwajcaria.'

          > Perfidia eurofobow polega na tym ze gdyby Unia gwaltownie zmienila WPR
          > obnizajac subysdia to rozpoczeliby gigantyczna kampanie w obronie rolnikow
          > niszczonych przez Unie.

          zadnej kampani w obronie wpr. wpr nie powinna istniec w ogole. im szybciej sie
          ja zlikwiduje tym lepiej.

          > WPR jest jedyna mozliwym rozsadnym rozwiazaniem jesli wezmie sie pod uwage
          > czynniki ekonomiczne, spoleczne i polityczne w calosci. I stopniowo przynosi
          > efekty, porozumienie WTO moze byc jednym z takich efektow. Jest oczywiste ze
          > subsydia beda w przyszlosci obnizane ale STOPNIOWO by uchronic sie od
          > demagogii eurfobow.

          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2209709.html
          'Natomiast najważniejszy instrument wsparcia rolników, czyli dopłaty
          bezpośrednie, nie powinien w ogóle się zmienić, ponieważ Unia nawet dziś nie
          wykorzystuje limitu dozwolonego w WTO. Wynosi on 5 proc. wartości globalnej
          produkcji rolnej. Co więcej, reforma WPR idzie w stronę modelu polskiego, czyli
          obszarowego, w którym dopłaty zależą od ilości posiadanej ziemi, a nie od
          wielkości produkcji. W WTO uważa się, że ten rodzaj dopłat w mniejszym stopniu
          zakłóca światowy handel, bo nie zachęca do nadmiernej produkcji.'
        • Gość: Pepe Marzenia RPfobów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:45
          Wspolna Polityka Rolna jest po to zeby stopniowo i w sposob nie powodujacy
          > kryteriow ulicznych przeksztalcac rolnictwo.

          Pepe wzruszony. Uecja ingeruje w cudzą własność, nakazując właścicielom
          określone sposoby władania.
          WPR: tych najmniejszych doprowadzać do bankructwa.
          Skąd to Pepe zna? Pepe kochać PRL. Pepe kochać UE.


          WPR jest jedyna mozliwym rozsadnym rozwiazaniem jesli wezmie sie pod uwage
          > czynniki ekonomiczne, spoleczne i polityczne w calosci

          Pepe kochać PRL nawet w tych przejawach, które działały pod nazwą Centralny
          Urząd Planowania.
          CUP brał zawsze pod uwage czynniki ekonomiczne, spoleczne i polityczne w
          calosci.
          A jak runęło, to było ho, ho. Wszystko naraz.

          Pepe rozumie, że duże gospodarstwa rolne są lepsze od małych.
          Pepe również rozumie, że za parę lat, kiedy już większość małych uecja
          zlikwiduje, zacznie się kampania dla "zdrowej żywności" i uecja zacznie
          przekształcanie w drugą stronę.
          Potem (za następnych paręnaście lat) zacznie kampanię "rolnictwo równoległe" -
          wszystkie typy własności - i duże i małe - powinny być równouprawnione
          (równodotowane - bo sposoby uprawy nadal poda UE).
          Potem szlag ueków trafi, bo znowu coś nie wyjdzie, i upaństwowią wszystko jak
          leci.
          Dla rolników będzie i tak wszystko jedno; już teraz mają nie więcej uprawnień
          do sposobów uzywania swojej własności niż uecja pozwoli.
          O, tyle ile miał ajent w kiosku Ruch-u, w końcówce PRL.
          Jaki to był wtedy postęp! Teraz jedziemy w drugą stronę.
          Prawo własności teoretycznie istnieje, ale jego wykonywanie nie jest chronione
          przez policję i sądy.

          Pepe przeprasza.
          Pepe powinien był napisać prawidłowo "administracja okupacyjna UE", ale te
          gwarowe wyrażonka są tak dla Pepego pociągające.

          P.S.
          Jeszcze ktoś ma pytania dlaczego UE musi być rozwiązana? Nawet Sz. P.
          komentator.
          Nie. Pan komentator czeka na odwrót od błędów i wypaczeń. Musimy odrobić te
          wszystkie zwroty w "polityce gospodarczej" UE, które Pepe pracowicie opisał,
          żeby coś w mózgach dzisiejszych zakamieniałych ueków zaczęło strzykać.

          P.S. II
          Jest oczywiste ze
          > subsydia beda w przyszlosci obnizane ale STOPNIOWO by uchronic sie od
          demagogii
          > eurfobow.

          Pepe leci przed lustro prężyć chude ramionko. Ale ten Pepe Potężny. Cała wielka
          uecja ustala swoja politykę gospodarczą pod dyktando pepciopodobnych. Hi, hi,
          hi.
          Co będzie, kiedy Pepe napisze o korupcyjkach w Jądrze Ciemności, czyli u
          komisarzy? Będzie rewizja w mieszkanku Pepe? Jak u ueckiego dziennikarza, który
          bąknął coś był na ten temat?
          A może UE ustali Nową Politykę Antykorupcyjną?
          Skoro Pepe taki wpływowy?

          Pepe czytał w przeszłości wypowiedź ueka z Brukseli, który chwalił polskich
          ueków, bo RP będzie pierwszym krajem w którym UE zastosuje nową WPR. Zero
          dopłat. Coś się Pepe pomylił?
    • dziejas Re: Z EUrofobow beda WTOfoby 02.08.04, 23:19
      wydaje mi sie, ze chodzilo ci o uniofanow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka