Gość: Mark
IP: *.de.deuba.com
29.11.02, 11:39
Kiedy czytam polska prase i opinie Polakow na temat integracji z Unia Europejska, to odnosze nieodparte
wrazenie, ze wszyscy tam mysla, ze Unia tylko na nas czeka. Te propozycje o odejsciu od stolu negocjajcyjnego
i daniu Unii czasu "do refleksji", oburzanie sie na zbyt male doplaty czy limity to jakis absurd! Od dawna juz
mieszkam w Unii (w Niemczech) i musze stwierdzic, ze w Poslce igra sie z ogniem. Tutaj na prawde nikt nie pali
sie do przyjecia nas do UE, to jest postrzegane raczej jako gest w nasza strone, a nie cos co na pewno musi sie
zdarzyc. Nie wiem skad w Polsce to przekonanie, ze nam sie to nalezy?? W Unii na pewno nikt nie bedzie plakal,
ze sie na nia obrazilismy, chyba niestety wrecz przeciwnie. Moze zanim sie obrazimy warto sie zastanowic jaka
jest alternatywa?