Gość: robi
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
13.02.03, 22:54
6 tys. stron traktatu uzgodnione. Ktoś celnie podsumował,że mogło być krócej,
ale eurobełkotem wyszło tyle. Nie wiem, co jest na tych 6 tys. stron, bo
jescze nie czytałem, ale zdaje się, że są to tylko ramy, w obrębie których
dopiero będą negocjowane konkrety. A jak wiadomo diabeł tkwi w sczegółach. I
właśnie diabeł zaczął działać. UE próbuje narzucić Polsce korzystne dla
siebie (czytaj własnego biznesu) rozwiązania, które nie obwowiązuja nawet w
samej UE. Ale przeciez to my jesteśmy petentami i musimy potulnie spełniać
żądania komisarzy (ciekawie się kojarzy, nieprawdaż?).
Po resztę odsyłam pod adres:
biznes.onet.pl/0,650596,wiadomosci.html