Dodaj do ulubionych

Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzeczny...

IP: *.jic.bbsrc.ac.uk 12.03.03, 14:52
Jezeli okaze sie to prawda to chyba naprawde bede musial sie
zastanowic nad cala sprawa jeszcze raz. Moze w sumie lepiej nie
wchodzic. Po licznych wypowiedziac ze strony Chiraca, Prodiego i
innych przedstawicieli Uni. Hm.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: 138.227.189.* 12.03.03, 15:08
      Ale czy w tej Unijnej histerii nie miejsca dla normalnych
      wypowiedzi? Histerii politycznej podgrzewanej przez rzad, czy
      wstapienie to jest to JEDYNE wyjscie dla Polski!? To znaczy, ze
      po nie wstapieniu Polska znika z mapy Europy!?
      Moze ktoz rozsadny powie po prostu dlaczego wchodzic, dlaczego
      teraz a nie pozniej. Malta przerwala negocjacje na dwa lata i
      dopiero ostatnio, po otrzymaniu wszystkiego co chcieli tylko 53%
      bylo za!
      • Gość: sedes Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.03, 15:23
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Ale czy w tej Unijnej histerii nie miejsca dla normalnych
        > wypowiedzi? Histerii politycznej podgrzewanej przez rzad, czy
        > wstapienie to jest to JEDYNE wyjscie dla Polski!? To znaczy,
        ze
        > po nie wstapieniu Polska znika z mapy Europy!?
        > Moze ktoz rozsadny powie po prostu dlaczego wchodzic,
        dlaczego
        > teraz a nie pozniej. Malta przerwala negocjacje na dwa lata i
        > dopiero ostatnio, po otrzymaniu wszystkiego co chcieli tylko
        53%
        > bylo za!
        Zostanie.I bedzie wygladala jak taki narodowo-katolicki skansen
        gdzies na obrzezu tzw Europy Srodkowej,a wlasciwie przedpolu
        Wielikiej Rosiji.Bedzie zebrac o tzw dewizy czyli euro lub us$.
        Moze od czasu do czasu zapusci sie tutaj ktos aby popatrzyc czy
        sila robocza jest tansza niz w Chinach,ale sie rozczaruje.
        Po powrocie do siebie opowie swoim rodakom,ze byl w jakims
        czyms zwanym Polska,gdzie do tej pory jezdza wolami gdyz po
        drogach zostaly same dziury i na pewno nawet 4x4 nie
        przejedziesz,gdzie swinie i chlopi siedza w gabinetach wojewodow
        a narod polski wyzej sra niz dupe ma.
      • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: "Histeria" IP: *.it-net.pl 12.03.03, 15:48
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Ale czy w tej Unijnej histerii nie miejsca dla normalnych
        > wypowiedzi? Histerii politycznej podgrzewanej przez rzad, czy
        > wstapienie to jest to JEDYNE wyjscie dla Polski!? To znaczy,
        ze
        > po nie wstapieniu Polska znika z mapy Europy!?
        > Moze ktoz rozsadny powie po prostu dlaczego wchodzic, dlaczego
        > teraz a nie pozniej. Malta przerwala negocjacje na dwa lata i
        > dopiero ostatnio, po otrzymaniu wszystkiego co chcieli tylko
        53%
        > bylo za!

        Jezeli chodzi o histerię to mozna mówić co najwyżej o histerii
        antyunijnej wsród niektórych srodowisk prawicowych, które nie są
        w stanie nawet przedstawic zadnych realnych alternatyw dla
        wejścia do unii (poza pozostaniem katolicko-narodowym skansenem,
        od którego wszyscy sąsiedzi oddzielili się cłami). Bo chyba nie
        mozna jako takiego traktowac propozycji wstąpienia do NAFTA.

        A dlaczego teraz a nie później? Bo lepiej jest wchodzić z
        Czechami i Węgrami niz z Rumunią i Turcją. Później będzie
        znacznie trudniej wynegocjowac dobre warunki przystapienia, bo
        znacznie więcej panstw będzie musiało się zgodzić na
        uszczuplenie ich funduszów strukturalnych.

        A co do Malty - nie porównuj najmniejszego państwa wstępującego
        do Unii z największym - chociaż podobieństwa są - na Malcie
        wybory wygrał ichni LPR i wstrzymał negocjacje. Polska będzie
        czerpac z Unii znacznie więcej niz Malta, mamy niewydolne i
        niereformowalne rolnictwo, które przejje większość pieniędzy bo
        chłopu trzeba dac albo zablokuje drogi. Unia jest dla Polski
        jedynym wyjściem, świat dzieli się właśnie na gospodarcze strefy
        wpływów, i jeżeli nie wejdziemy do unii zostaniemy zaliczeni do
        strefy wpływów rosyjskich. A tego chyba nie chcemy.

        A co do alternatyw - masz jakies propozycje? Jan Pietrzak
        roponował, zeby wypowiedziec wojne USA i natychmiast sie poddać.
        Wtedy wezma nas pod okupację i moze zostaniemy stanem. Ale to
        chyba nie wyjdzie.

        Przy okazji. mam nadzieję, że w sprawie przystąpienia do Unii
        będa głosować tylko Polacy mieszkający w kraju. Bo reszty chyba
        nie powinno to dotyczyć.
        • Gość: Eurosceptyk Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 17:46
          > Bo chyba nie
          > mozna jako takiego traktowac propozycji wstąpienia do NAFTA.

          Tak moze powiedziec tylko czlowiek ktory nie ma pojecia czym
          jest NAFTA.

          1. Nafta to nie sojusz regulujący wspólną politykę, wymianę
          studentów itp brednie, ale umowa o wolnym handlu i wspieraniu
          inwestycji. Odleglosc geograficzna nie ma tu znaczenia.

          2. Oprócz NAFTY mozna przystąpić do EOG, co otworzy granice
          celne z UE. Koszt czlonkostwa na zasadzie EOG kosztuje 30 mln a
          nie 11 mld rocznie!!! Przyklad - Norwegia

          3. Bedac pzoa UE mozna podpisywac traktaty o wolnym handlu z
          panstwami poza UE. A przy wejsciu do UE bedziemy zdani na
          polityke centralna.


          > Bo lepiej jest wchodzić z
          > Czechami i Węgrami niz z Rumunią i Turcją.
          Argumenty?

          > Później będzie
          > znacznie trudniej wynegocjowac dobre warunki przystapienia, bo
          > znacznie więcej panstw będzie musiało się zgodzić na
          > uszczuplenie ich funduszów strukturalnych.

          Jasne hahaha. Przykładem tego jest np. Dania, w ktorej w
          referendum mieszkancy powiedzieli TAK dopiero za 2 razem, po
          wynegocjowaniu lepszych warunków.

          > Polska będzie
          > czerpac z Unii znacznie więcej niz Malta,

          Przykladem roznic w warunkach Malty i Polski jest np:

          Okres przejsciowey na prace tylko do 2004
          Brak mozliwosci zakupu nieruchomosci w Malcie przez ludzi nie
          posiadajacych maltanskiego obywatelstwa
          ...

          Nie osmieszaj sie!

          > chłopu trzeba dac albo zablokuje drogi.
          Tak wlasnie - to chore. A Unia jest wlasnie za systemem doplat.

          > Unia jest dla Polski
          > jedynym wyjściem, świat dzieli się właśnie na gospodarcze
          > strefy wpływów, i jeżeli nie wejdziemy do unii zostaniemy
          > zaliczeni do
          > strefy wpływów rosyjskich. A tego chyba nie chcemy.

          A teraz zapewne Polska leży w Chinach?

          > A co do alternatyw - masz jakies propozycje?

          Jak wyzej

          Pozdrawiam i rozumu zycze

          Eurosceptyk

          ---
          Brak Ci alternatywy - wejdz na www.eurosceptyk.republika.pl
          • Gość: TruePepe Re: do eurosceptyka - NAFTA-fanatyka IP: 212.87.17.* 12.03.03, 18:11
            Gość portalu: Eurosceptyk napisał(a):

            Tak moze powiedziec tylko czlowiek ktory nie ma pojecia czym
            jest NAFTA.

            No wlasnie..wydaje sie, ze to powszechny stan u
            Eurosceptykow. Mam dla nich kilka rad: po pierwsze niech
            mi powiedza, skad bierze sie ich przekonanie, ze ktos ich
            tam chce. Bo do NAFTA nie mozna tak ot sobiw wstapic.
            Patrz ile to czasu trwalo, zanim sie udalo wejsc do niej
            Meksykowi. Po drugie, Meksyk tenze jest przykladem, ze
            NAFTA to taka piekna jest tylko na papierze, bo co prawda
            niby sa rowni, a jednak np. w kwestji przewozow zrobiono
            wyjatek i spedytorzy meksykanscy nie moga i tak dzialac
            na rynku USA. Kolejna sprawa, z oczywistych wzgledow mamy
            znacznie wiecej interesow w Europie niz w Kanadzie czy
            stanach i wolny handel z tymi ostatnimi jest dla nas
            drugorzedny. Kolejna sprawa - rolnictwo. USA rownie
            silnie subsydjuje swoich farmerow jak unia, tylko uzywa
            innych metod. W odroznieniu jednak od Unii w NAFTA takiej
            polityki sie nie uzgadnia i nie konsultuje, co po kilku
            latach przynaleznosci prawie zrujnowalo Meksykanskie
            drobne rolnictwo. Meksyk po prostu jest biedniejszy, wiec
            nie moze subsydjowac a otworzyc granice musial. Unia
            przynajmniej doplaca wszystkim. Wszystkim zwolennikom
            NAFTA polecam zreszta popracowac w jakims wolnym zawodzie
            w USA, to sie dowiedzieli by co ich czeka. Nie to, zebym
            nie uwazal tamtejszej zdrowej konkurencji za porzyteczna,
            ale na pewno nie jest to panaceum na leki polskiego chlopa.

            Pozdrawiam
            Euro-cos tam
            • Gość: nafciarz Re: do eurosceptyka - NAFTA-fanatyka IP: 212.14.11.* 13.03.03, 10:31
              Do 2005 ma powstać FTAA (obszar ekomomiczny Ameryk) tam nikomu nie
              przeszkadzają odległości i nikt nie chce WSPÓŁDECYDOWAĆ o losach poszczególnych
              krajów. A Polska była zapraszana do NAFTA dawno temu, tylko nikt już o tym nie
              pamięta.
    • Gość: xxx A ja tym dluzej nie wroce do PL IP: *.nestec.ch 12.03.03, 15:19
      Jezeli to prawda i Polska nie przystapi, to tym dluzej
      szczesliwie pozostane za granica.

      Gość portalu: Michal napisał(a):

      > Jezeli okaze sie to prawda to chyba naprawde bede musial sie
      > zastanowic nad cala sprawa jeszcze raz. Moze w sumie lepiej
      nie
      > wchodzic. Po licznych wypowiedziac ze strony Chiraca, Prodiego
      i
      > innych przedstawicieli Uni. Hm.
    • Gość: Darry Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: 134.58.97.* 12.03.03, 15:34
      Tu nie chodzi o to czy wchodzic czy nie, ale o to, ze traktat
      negocjowali idioci z cwaniakami. Ja jestem zwolennikiem
      integracji, ale sam sie zastanawiam, czy nie glosowac przeciw -
      po to, zeby juz kto inny jeszcze raz usiadl do rozmow i
      wynegocjowal, tym razem porzadnie. Nie ukrywam, ze przeraza mnie
      to wszystko, a juz szczegolnie glupota i beztroska kolejnych
      polskich rzadow...
      • Gość: asie Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 16:17
        Gość portalu: Darry napisał(a):

        > Tu nie chodzi o to czy wchodzic czy nie, ale o to, ze traktat
        > negocjowali idioci z cwaniakami. Ja jestem zwolennikiem
        > integracji, ale sam sie zastanawiam, czy nie glosowac przeciw -

        > po to, zeby juz kto inny jeszcze raz usiadl do rozmow i
        > wynegocjowal, tym razem porzadnie. Nie ukrywam, ze przeraza
        mnie
        > to wszystko, a juz szczegolnie glupota i beztroska kolejnych
        > polskich rzadow...

        A jesli nastepne wybory wygraja ex aequo LPR i LePpeR to
        niestety juz nie bedzie komu porzadnie negocjowac...
        Wiec radzilabym ci glosowac teraz "za", dopoki rzadza ludzie o
        mimo wszystko dodatnim IQ :-/
      • Gość: Viking Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: waprx* / 172.24.102.* 12.03.03, 16:18
        Gość portalu: Darry napisał(a):

        > Tu nie chodzi o to czy wchodzic czy nie, ale o to, ze traktat
        > negocjowali idioci z cwaniakami. Ja jestem zwolennikiem
        > integracji, ale sam sie zastanawiam, czy nie glosowac przeciw -

        > po to, zeby juz kto inny jeszcze raz usiadl do rozmow i
        > wynegocjowal, tym razem porzadnie. Nie ukrywam, ze przeraza
        mnie
        > to wszystko, a juz szczegolnie glupota i beztroska kolejnych
        > polskich rzadow...

        Darry , trafiles w samo sedno! Jak juz ktos to napisal ,
        negocjacje "idiotow z cwaniakami" wygrali cwaniacy...
      • Gość: TruePepe Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: 212.87.17.* 12.03.03, 17:50
        My wciarz nie rozumiemy, kto komu tu robi laske. To nie Unii
        zalezy na nas (choc ma racjonalne powody by chciec nas przyjac)
        ale nam na Unii. Zreszta nie przez te doplaty, tylko przez dostep
        do rynkow i wystawienie na konkurencje.
        Przypomina sie wplyw Bismarcka na rozwoj gospodarki Wielkopolski.
        To nie byla intencja Niemcow, ale skutek byl rewelacyjny. Daltego
        skonczmy te narzekania. Cieszmy sie, ze mamy szanse i nie
        demonizujmy rolnictwa, bo to problem szerszy niz polski. Choc w
        polsce jest jeszcze problem rolnikow, nie tylko rolnictwa:) Ale
        to problem spoleczny, nie ekonomiczny i wzrastajaca po
        przystapieniu do Unii mobilnosc spoleczna powinna raczej pomoc,
        niz przeszkodzic w jego rozwiazaniu.
        O jednym trzeba pamietac: tak naprawde twarda gra to sie dopiero
        zacznie po przystapieniu do unii. Niemniej zeby w nia wygrac cos
        trzeba sprobowac zagrac.
    • Gość: aks dlaczego poslugujecie sie haslami rzucanymi przez LPR IP: 146.145.235.* 12.03.03, 16:29
      1. Prodi nic antypolskiego nie powiedzial. Po prostu posel
      Macierewicz nie zna angielskiego i robi sensacje.
      2. Z ta klauzula, jestem pewien, to nastepne naciaganie LPRU
      obliczone na sianie zametu i sensacji
      • Gość: Darry Re: dlaczego poslugujecie sie haslami rzucanymi p IP: 134.58.97.* 12.03.03, 17:16
        To znajdz sobie w internecie angielski oryginal traktatu i sprawdz...
        • Gość: aks Re: dlaczego poslugujecie sie haslami rzucanymi p IP: 146.145.235.* 12.03.03, 17:25
          przeczytaj wyjasnienie p.Pietrasa z UKIE na ten temat. Podaje je
          chyba wp.pl.
          Chodzi mi o to ze szukanie dziury w calym aby uniemozliwic
          wejscie Polski do Unii jest taktyka LPR. Oni doskonalr wiedza,
          ze jezeli Polska nie wejdzie do Polski teras, to nastepnym razem
          nie wejdzie nigdy. Widzisz jak Putin odbudowywuje jednosc i
          potege Rosji ( wliczjac KGB). Czasem zastanawiam sie dla kogo
          pracuje Giertych i spolka.
          Pozdrowienia
    • Gość: grinch Re: Eksperci LPR i UPR IP: 129.81.192.* 12.03.03, 16:56
      Eksperci??????????????????????????????????????????????
      • Gość: Eurosceptyk Re: Eksperci LPR i UPR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 17:25
        dr Marcin Masny jest pracownikiem naukowym Instytutu Studiów
        Strategicznych im. Adama Smitha i członkiem UPR.

        Masz jakies zastrzezenia co do jego wiedzy?

        Pozdr

        Eurosceptyk
      • Gość: Info Re: Eksperci LPR i UPR IP: 134.58.97.* 12.03.03, 17:25
        Marcin Masny jest - z tego co sie orientuje - ekspertem Centrum im. Adama
        Smitha, organizacji bynajmniej nie eurosceptycznej. Dlaczego ludzie tak sie
        boicie merytorycznej dyskusji? Przedstawiony zostal argument, ze faktycznie
        traktat akcesyjny jest legislacyjnym bublem - przestudiujcie punkt i sie nad
        nim zastanowcie. Tu nie chodzi o integracje, chodzi o wynegocjowany przez
        naszych pseudonegocjatorow traktat - tak trudno dostrzec roznice? Nie jestem
        zadnym oszolomem z LPR, a UPR tez traktuje z lekkim przymruzeniem oka. Przed
        odpowiedzialnym oddaniem glosu staram sie sluchac argumentow wszystkich stron,
        co polecam wszystkim...
        • Gość: aks Re: Eksperci LPR i UPR IP: 146.145.235.* 12.03.03, 17:32
          Ale jest takze czlonkiem UPR ktory jest eurosceptyczny. Nie mow
          wiec ,ze jest bezstronny. Poza tym, dowiedz sie najpierw jak ten
          zapis tlumacza polscy i europejscy negocjatorzy, zanim
          podejmiesz opinie na ten temat.
          • Gość: Info Nie rozumiem... IP: 134.58.97.* 12.03.03, 17:43
            > Ale jest takze czlonkiem UPR ktory jest eurosceptyczny. Nie mow
            > wiec ,ze jest bezstronny. Poza tym, dowiedz sie najpierw jak ten
            > zapis tlumacza polscy i europejscy negocjatorzy, zanim
            > podejmiesz opinie na ten temat.

            Oczywiscie, ze negocjatorzy maja jakies interpretacje (w artykule nawet cos
            bylo na ten temat), a litera prawa pozostaje jego litera. Umowa, ktora zostawia
            jednej stronie furtke do wyd... drugiej jest z zalozenia umowa zla. W zasadzie
            chodzi o zasade a nie o jakies bzdurne doplaty dla rolnikow, ktorych powinno w
            ogole nie byc. Nigdzie.
            • Gość: aks Re: Nie rozumiem... IP: 146.145.235.* 12.03.03, 17:55
              Nie jestem prawnikiem. Moim skromnym zdaniem, w takich
              traktatach musi byc pewna doza elastycznosci, pomyslana nie w
              celu udupienia partnera ale w celu przewidzenia pewnych sytuacji.
              Poza tym, wedlug mnie, jest to naprawde znikomy problem wobec
              calego kontekstu przystapienia Polski do Unii. LPR pragnie
              zrobic z tego zapisu pretekst do totalnego odzrucenia traktatu.
              Rzecza naturalna jest ze ten problem wyolbrzymia. W czyim jednak
              interesie?.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Marcin Re: Nie rozumiem... IP: *.piasta.pl 14.03.03, 00:35
                > Nie jestem prawnikiem. Moim skromnym zdaniem, w takich
                > traktatach musi byc pewna doza elastycznosci, pomyslana nie w
                > celu udupienia partnera ale w celu przewidzenia pewnych
                sytuacji.
                > Poza tym, wedlug mnie, jest to naprawde znikomy problem wobec
                > calego kontekstu przystapienia Polski do Unii. LPR pragnie
                > zrobic z tego zapisu pretekst do totalnego odzrucenia traktatu.
                > Rzecza naturalna jest ze ten problem wyolbrzymia. W czyim
                jednak
                > interesie?.
                > Pozdrawiam.

                Jestem prawnikiem i co wiecej praktykujacym politykiem.
                Wielokrotnie prowadzilem swoja partie do wyborow lokalnych i
                zawieralem na poziomie gminy sojusze taktyczne oraz
                strategiczne. Wiem z doswiadczenia, ze warunkiem koniecznym lecz
                niedostatecznym do przestrzegania umowy jest aby byla ona
                sformulowana scisle. Gdy umowa jest niescisla prawie na pewno
                bedzie to wykorzystane. Taka jest polityka i nie mozna liczyc na
                bezinteresowna dobra wole.

                Marcin
          • Gość: miś Re: Eksperci LPR i UPR IP: 212.14.11.* 13.03.03, 10:39
            A kto w tym kraju jest bezstronny w sprawie Unii?
    • czubas Co mysla eksperci z Bantustanu? 12.03.03, 17:06
      To fajnie dowiedziec sie, ze LPR ma ekspertow. Nie spodziewalem
      sie tego po niej.
      Spodobalo mi sie niedawne stwierdzenie Wiktora Zborowskiego,
      ktory obawia sie, ze gdy juz nas przyjma do UE, zaczna nas
      poznawac lepiej, wiec najpierw zaczna sie z nas smiac, potem
      zaczna sie troche bac, a wreszcie beda szukac sposobow by sie od
      nas uwolnic.
      Ja tez sie tego obawiam, bo Polska w obecnym stanie to parodia
      demokratycznego i wolnego panstwa. Republika Partyjna to nasza
      nazwa i jednoczesnie rodzaj ustroju. Dopoki to sie nie zmieni,
      trudno cos planowac na przyszlosc.
    • Gość: Qba Po doswiadczeniach ostatnich lat-wiecej szacunku IP: 205.210.222.* 12.03.03, 17:19
      dla rozwiazan proponaowanych przez UPR, prosze...
    • Gość: sewa Re: Do Michala IP: *.coe.int 12.03.03, 17:25
      Gość portalu: Michal napisał(a):

      > Jezeli okaze sie to prawda to chyba naprawde bede musial sie
      > zastanowic nad cala sprawa jeszcze raz. Moze w sumie lepiej
      nie
      > wchodzic. Po licznych wypowiedziac ze strony Chiraca, Prodiego
      i
      > innych przedstawicieli Uni. Hm.

      Tzw. "experci LPR" (zabawne sformulowanie) maja troche racji.
      Tzn. Traktat z Nicei wprowadza mozliwosc zawieszenia pewnych
      praw czlonkowskich wobec panstwa, ktore to - powiedzmy -
      ignoruje wspolne reguly gry i zagraza spojnosci Wspolnoty.
      Jezeli wiec w Polsce do wladzy dochodzi Lepper i mowi i ignoruje
      postanowienia Traktatu WE wowczas Wspolnota moze zawiesic
      niektore z naszych praw czlonkowskich. Jest to mechanizm majacy
      na celu ochrone Unii przed awanturnictwem politycznym wewnatrz
      panstw czlonkowskich. Wprowadzenie tej procedury uzasadniano
      rowniez przypadkiem Haidera.

      Jezeli natomiast dane panstwo lamie Prawo Wspolnotowe, wowczas
      Komisja ma obowiazek zaskarzyc je do Europejskiego Trybunalu
      Sprawiedliwosci. Tzw. "eksperci" bardzo sie tym podniecaja,
      poniewaz niedawno (jak sadze) sie o tym dowiedzieli. Faktem jest
      natomiast, ze Europejski Trybunal Sprawiedliwosci "przerabia"
      rocznie po kilkaset spraw. Orzekanie o niezgodnosci prawa
      krajowego z prawem Wspolnoty, nalezy do rutynowych dzialan tegoz
      Trybunalu. Zasada pierwszenstwa prawa wspolnotowego nad krajowym
      jest znana od 1963 roku i jak do tej pory stosuja sie do niej
      wszystkie panstwa czlonkowskie. Efekt moze byc dla Ciebie bardzo
      pozytywny. Jezeli np. panstwo nie wdrozylo pewnej dyrektywy i Ty
      na tym tracisz, wowczas mozesz swoich praw dochodzic na drodze
      sadowej. Przyklad- jezeli wyjezdzasz na wakacje, biuro podrozy
      bankrutuje i nie masz za co wrocic, wowczas koszt powrotu
      powinno pokryc panstwo za specjalnego funduszu, ktorego
      utworzenie wymaga dyrektywa WE. Jezeli takiego funduszu panstwo
      nie utorzylo (spory w koalicji, przesilenia rzadowe itp.)
      wowczas Ty mozesz dochodzic odszkodowania w sadzie. Jezeli
      Trybunal w Luksemburgu orzeknie o wyplacie takiego wlasnie
      odszkodowania wowczas traci panstwo ale zyskujesz Ty bedac
      obywatelem Unii.

      Unijne reguly obowiazuja wszystkich jednakowo i nie sluza
      dyskryminacji jednych na korzysc drugich. To prawda, ze Trybunal
      w Luksemburgu moze nas zmusic do przestrzegania unijnych regul i
      standardow; z korzyscia dla nas samych.

      Co do mozliwosci zmian we Wspolnej Polityce Rolnej - odsylam do
      komentarza UKIE w artykule.

      Pozdrawiam
      sewa
      • Gość: aks Dzieki sewa, milo czytac tak racjonalna wypowiedz IP: 146.145.235.* 12.03.03, 17:37
        .
    • Gość: rado Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: 111.111.51.* 12.03.03, 17:30
      no jakos nikt nie napisal co to za eksperci.
      musza byc tegie glowy. pozdrawiam rado
    • Gość: ts ARTICLE 23 IP: 195.94.204.* 12.03.03, 17:46
      ARTICLE 23

      The Council, acting unanimously on a proposal from the Commission and after
      consulting the European Parliament, may make the adaptations to the provisions
      of this Act relating to the common agricultural policy which may prove
      necessary as a result of a modification in Community rules. Such adaptations
      may be made before the date of accession.
    • wolna_galicja Art. 23 po polsku - z portalu Gazety Wyborczej 12.03.03, 17:54
      ARTYKUŁ 23
      "Rada, stanowiąc jednomyślnie na wniosek Komisji i po konsultacji z Parlamentem
      Europejskim,
      może dokonać takich dostosowań do postanowień niniejszego Aktu związanych ze
      wspólną
      polityką rolną, jakie mogą okazać się niezbędne w wyniku zmiany regulacji
      wspólnotowych. Takie
      dostosowania mogą być dokonane przed dniem przystąpienia."

      Na mój rozum LPR/UPR ma rację!
      • Gość: miś LPR i UPR to oszolomy.. i już!!! IP: 212.14.11.* 13.03.03, 10:49
        LPR i UPR mają rację ale nikt ich nie będzie słuchał bo to oszołomy... i już.
    • Gość: jp Re: Lepper i spolka... IP: *.bbtec.net 13.03.03, 04:58
      Banda swin czekajacych na dostanie sie do koryta, Lepper i
      reszta burakow. Ciekawe, ze jeszcze nigdy nie przedstawili
      innej alternatywy lub wlasnego programu, rozwiazania itp.
      Warhlaki sa zdolne tylko do podburzania bez konkretnych dowodow
      i planow na przyszlosc. Byle do koryta. Good Luck.
    • Gość: JA Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.03, 12:45
      Troche nie konca na temat. UPR - partyjka nawet nie kanapowa -
      probuje znowu zaistniec. A wraz z nia Pan Korwin-Mikke -
      kabotyn, ktory nawet najsensowniejsze postulaty przyobleka w tak
      blazenskie szatki, ze nie sa do strawienia nawet przez liberalow.
      Okresowy sojusz z LPR mnie nie dziwi - wystarczy
      przeczytac "Szczerbca" i "Najwyzszy Czas!" i porownac je ze
      soba. Wbrew pozorom te dwa piemka niewiele sie od siebie roznia.
      • Gość: rado Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: 111.111.51.* 13.03.03, 17:38
        ja sie zapytam jeszce raz co to za "eksperci"
        pozdrawiam rado
    • Gość: m_s.opole Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: *.atol.com.pl 13.03.03, 20:00
      Panowie eksperci - idźcie do diabła - gdzie byliście jak Buzek
      i jego ekipa uzgodniłsa 80% stanowisk.Wyjeżdżajcie na
      madagaskar liczyć roślinki chronione!!!!!!!!
    • Gość: AB Re: Eksperci LPR i UPR: Traktat Akcesyjny sprzecz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 00:33
      Najpierw trzeba do tej Unii wejść, by w ogóle mieć coś do
      powiedzenia i ewentualnie coś jeszcze kwestionować. Wiadomo
      przecież, że wiele i naszych i unijnych zobowiązań pozostanie na
      papierze. Jest to normalna praktyka we wszelkich stosunkach
      umownych. LPR-owcom pozostaje więc podpisać już tylko Traktat
      Akcesyjny do Wspólnoty Niepodległych Państw. A UPR-owcy niech
      lepiej za swym liderem zajmą się licytacją brydżową, a nie
      przelicywowywaniem interesów i historii Polski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka