Gość: kai
IP: 213.76.135.*
14.04.03, 12:44
Ostatni raz proszę bebbok'a, żeby przestał plasać po tym forum i zajął się
lepiej ratowaniem swojej padającej firemki spedycyjnej. Wartość
jego "argumentów" jest dla mnie wątpliwa od kiedy zmieszał mnie z błotem za
przytoczenie oficjalnych danych rządu USA (podobno były to wyrwane z
kontekstu bzdury - widać nie chciało mu się sprawdzić, że tabela dotyczyła
najważniejszych amerykańskich wskaźników gospodarczych), a sam za alfę i
omegę uznał broszurę Economista.