Gość: good son
IP: *.jaist.ac.jp
27.04.03, 18:02
"Młodzież nie pozwoliła się zaskoczyć i ze śmiechem odpowiadała
skandowanymi hasłami na wypowiedzi przeciwników przystąpienia
Polski do UE. W jej szeregach przebywali już minister Lech
Nikolski i Władysław Frasyniuk."
Sugeruje, ze obaj dzentelmeni powinni sie raczej znalezc w
szeregach przedszkolakow. A sformulowanie "mlodziez nie
pozwolila sie zaskoczyc" powinno zostac wykorzystane przez
organizacje mlodziezowe na Kubie i w Korei Polnocnej.
Jestem zwolennikiem wejscia Polski do UE, ale niedobrze mi sie
robi, kiedy czytam tak lukrowane, propagandowe i fatalne
dziennikarsko teksty - niemal zywcem wziete z "Trybuny", a
wlasciwie nawet "Trybuny Ludu" (jezeli ktos umie dostrzec jakas
istotna roznice miedzy tymi dziennikami, ja nie bardzo).
Czy "Gazeta" nie zdaje sobie sprawy, jak fatalna przysluga dla
jakiejkolwiek sprawy godnej poparcia jest publikacja takich
gniotow?