Dodaj do ulubionych

Islam europejską religią tolerancji i pokoju

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 21:00
Tak uważa francuski minister spraw zagranicznych Dominique De Villepin.
Powiedział to podczas swojego wykładu "Islam i Zachód" zorganizowanego przez
francuski Senat. De Villepin podkreślił też, że podziwia islam za jego
zdolność do asymilacji różnych cywilizacji, kultur i języków. Jego zdaniem
Europa potrzebuje teraz przystosowania się islamu do jej tradycji.
Minister wskazał również, że licząca co roku 50 tysięcy osób armia
francuskich konwertytów na islam w ciągu kilkudziesięciu lat doprowadzi do
tego, że Francuzi nie będą patrzyli na islam, jako na siłę obcą im, czy wrogą.

Tymczasem 6 czerwca...

...imam głównego meczetu Rzymu kaznodzieja Abdel-Sami Ibrahim Mussa podczas
kazania wezwał muzułmanów do skoncentrowania swoich sił, aby "zabezpieczyć
zwycięstwo narodów islamskich na całym świecie" i wezwał wiernych
do "wymordowania wrogów islamu".

Poważnie.

Europa, Europa... Kiedyś był to nawet piękny kontynent. Pomyślałby kto ?

Obserwuj wątek
    • bebokk Islam nie jest winien, tylko fanatycy 19.06.03, 21:10
      Większość muzułmanów to porządni ludzie, ale fanatycy wzywający do świętej
      wojny są coraz bardziej popularni.
      Własne państwo dla Palestyńczyków ( fanatycy wykorzystują brutalna okupację
      izraelska do podburzania ) i polityka przymusowej asymilacji wobec emigrantów z
      krajów arabskich to jedyne sensowne rozwiazania.
      • Gość: erik Re: Islam nie jest winien, tylko fanatycy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 21:47
        bebokk napisał:

        > Większość muzułmanów to porządni ludzie, ale fanatycy wzywający do świętej
        > wojny są coraz bardziej popularni.


        Wolę fanatyków niż pasibrzuchów. Fanatyków szanuję. To jest dobry materiał na
        chrześcijan. Trzeba im tylko wybić z głowy Allaha i w miejsce dżihadu
        zaproponować miłość. No ale wpierw trzeba ich jeszcze pokonać ; )
        Pasibrzuchy są wszędzie tacy sami. I w Iranie i w Polsce. Szkoda zawracać sobie
        nimi głowę.


        > Własne państwo dla Palestyńczyków ( fanatycy wykorzystują brutalna okupację
        > izraelska do podburzania )


        Hmmm... Prawdę mówiąc jest mi to zupełnie jedno na którą stronę przechyli się
        szala na Bliskim Wschodzie. Najlepiej by było gdyby w Ziemi Świętej znowu
        zapanowali chrześcijańscy władcy. Z Iraku już tylko pare kroków : ))))


        > i polityka przymusowej asymilacji wobec emigrantów z krajów arabskich to
        > jedyne sensowne rozwiazania.


        Ale asymilacji do czego ? Do chrześcijaństwa ? Wolne żarty. W Europie Giscarda ?
        Zresztą sam powiedziałeś beboku że wszystkie religie powinny być równe wobec
        prawa. Więc asymilację do czego proponujesz ?
        • bebokk Re: Islam nie jest winien, tylko fanatycy 19.06.03, 22:11
          Asymilacja, czyli obowiązkowa nauka języka i kultury, przestrzeganie
          europejskich praw w miejscach publicznych ( np. zakaz noszenia czadorów
          wpracy ), karanie za szerzenie nienawiści do chrześcijaństwa i innych religii.
          • Gość: erik Re: Islam nie jest winien, tylko fanatycy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 22:46
            bebokk napisał:

            > Asymilacja, czyli obowiązkowa nauka języka i kultury, przestrzeganie
            > europejskich praw w miejscach publicznych ( np. zakaz noszenia czadorów
            > wpracy ), karanie za szerzenie nienawiści do chrześcijaństwa i innych religii.


            Zgoda ! (może oprócz tych czadorów)

            Tylko ta kultura. Co to jest ta europejska kultura. Czy to jest to europejskie
            dziedzictwo które wymienia Giscard (Grecja, Rzym, Oświecenie) czy też dodajemy
            jeszcze chrześcijaństwo ? Bo jeśli chrześcijaństwo też to postawimy muzułmanów
            w trudnej sytuacji, bo jak oni mają postępować zgodnie z chrześcijańską etyką,
            jeśli jednocześnie pozwolimy im na ich praktyki religijne, podczas których
            dowiadują się że koran nakazuje podrzynać niewiernym gardła.

            Czyli trzeba by od nich oczekiwać aby zostali schizofrenikami ; )

            Chyba że proponujesz reformę koranu ; )

            Tak sobie tylko beboku żartuję. Nie przejmuj się tym. Dobrej nocy.
      • gabrielacasey Bebokk, zasymiluj 90% islamistow w UK. Regina 20.06.03, 01:03
        wdzieczna ci bedzie...
    • Gość: rafal Re: Islam europejską religią tolerancji i pokoju IP: *.proxy.aol.com 20.06.03, 02:36
      Juz w latach 80-tych pisano, ze walka tych dwu religii przybierze na sile i w
      niedalekiej przyszlosci zadecyduje o naszym swiecie.
      Dzisiaj mamy jej przedsmak.
      p. Fellaci tez analizujac obie religie dochodzi do wniosku, ze nasza religia
      stoi na straconej pozycji.
      Swiat zachodu jest swiatem ludzi chorych i bez wizji.
      Zaden wyznawca islamu nie zaatakuje swojej wiary.
      Masochizm zachodniej cywilazji wrecz upaja sie w checi rzucenia wiary na kolana.

      Nie mozna mowic o dobrych czy zlych wyznawcach islamu.
      Kazdy musi uswiadomic sobie, ze dla kazdego z nas jestesmy dla nich tylko
      giaur, co definiuje stosunek islamistow do wyznawcow innej wiary.
      Kwestia wiekszej czy mniejszej agresji wobec giaurow to tylko kwestia
      nastawienia ich duchownych.
      To cale gowno Zachodu od lat odchodzi od wiary i wrecz preferuje idee
      samozniszczenia chrzescijanskiej wiary moca obowiazujacego prawa.
      Kolaboranci i anarchisci, szczekacze plujacy na swoj rodowod sytematycznie
      niszcza kosciol.
      Procesy wytaczane w USA wobec ksiezy to tylko zwiastun tego co nastapi w ciagu
      najblizszych lat. Kosciol nie jest w stanie finansowo sie temu oprzec.
      A i on sam traci reakcje samoobrony.
      Europa przeistacza sie w zbiorowisko ateistyczne. I to jest FAKT.

      • Gość: rafal Re: Islam europejską religią tolerancji i pokoju IP: *.proxy.aol.com 20.06.03, 02:49

        Na razie WYDAJE sie nam, ze jestesmy SILNI.
        Ale to tylko iluzja i wyraz naszej pychy.
        W istocie walka jest JUZ przegrana.
        • bebokk Nie przesadzajmy z pesymizmem 20.06.03, 12:01
          Nie zapominaj Rafale o istnieniu USA
          i o tym, że kultura amerykańska ma ogromny wpływ na życie w krajach islamskich.
          To nie jest tak, ze mamy tylko od czynienia z inwazją fanatyków islamskich w
          Europie.
          Równolegle jest inwazja naszej kultury masowej w krajach arabskich.
          Ponadto te kraje żyją z ropy i nie stworzyły żadnego nowoczesnego przemysłu.
          Większosć muzułamanów nie przejmuje sie zbytnio religijnymi zakazami,
          a przykład Iranu pokazuje, że wcale ich nie bawi fundamentalizm w praktyce.
          Na Zachodize popełniono błąd, bo pozwolono przybyszom o innej kulturze żyć w
          pełni po swojemu, a nie integrowano ich.
          Ale większość mieszkających w Europie muzułmanów to nie terroryści i trzeba
          tylko popierać ich asymilację,a zwalczać fanatyków.
          Reasumując, nie jest tak tragicznie.
          • Gość: krzysztofsf Re: Nie przesadzajmy z pesymizmem IP: 213.155.166.* 20.06.03, 12:11
            bebokk napisał:


            > Na Zachodize popełniono błąd, bo pozwolono przybyszom o innej kulturze żyć w
            > pełni po swojemu, a nie integrowano ich.
            > Ale większość mieszkających w Europie muzułmanów to nie terroryści i trzeba
            > tylko popierać ich asymilację,a zwalczać fanatyków.
            > Reasumując, nie jest tak tragicznie.

            Masz moze jakies informacje, jak taka asymilacja na sile powiodla sie w
            bulgarii?
            Glosno bylo o przymusowej zmianie nazwisk tureckobrzmiacych na slowianskie itp.
            Ciekawe jakie efekty to dalo i jak teraz to tam wyglada?

            pzdr
            krzysztof
            • bebokk Bułgaria 20.06.03, 12:32
              W Bułgarii Turcy stanowią około 10% mieszkańców.
              Przymusowe przyjmowanie bułgarskich nazwisk wprowadzili komuniści krótko przed
              1989 rokiem i w 1989 wszystko odwołano.
              Turcy bułgarscy nie są religijnymi fanatykami, żyją wspólnie z Bułgarami. No,
              ale Turcja to kraj, gdzie rozprawiono sie z islamskim fundametalizmem już po I
              wojnie światowej.
              Teraz ten fundamentalizm wraca ( islamski rząd), ale społeczeństwo nie zgodzi
              się na szariat.
              • Gość: rafal Re: Bułgaria IP: *.proxy.aol.com 21.06.03, 03:07
                bebokk napisał:

                > W Bułgarii Turcy stanowią około 10% mieszkańców.
                > Przymusowe przyjmowanie bułgarskich nazwisk wprowadzili komuniści krótko
                przed
                > 1989 rokiem i w 1989 wszystko odwołano.
                > Turcy bułgarscy nie są religijnymi fanatykami, żyją wspólnie z Bułgarami. No,
                > ale Turcja to kraj, gdzie rozprawiono sie z islamskim fundametalizmem już po
                I
                > wojnie światowej.
                > Teraz ten fundamentalizm wraca ( islamski rząd), ale społeczeństwo nie zgodzi
                > się na szariat.
                -------------------------
                Duzo tureckich Bulgarow sie tam przenioslo.
                Tradycje Atatürka przenosi w Turcji armia. Turcja jest militarnie zwiazana
                scisle z USA i NATO. W razie czego ta armia robi porzadek i od czasu do czasu
                przejmuje wladze.
                Do dzis jest niemozliwe tam zdjecie dyplomowe kobiety z nakryciem glowy (chusta)
                Za to w europie pod wplywem roznych innych nacji islamskich staja sie prawie
                fanatykami religijnymi.
          • Gość: rafal Re: Nie przesadzajmy z pesymizmem IP: *.proxy.aol.com 20.06.03, 13:31
            bebokk napisał:

            > Nie zapominaj Rafale o istnieniu USA
            > i o tym, że kultura amerykańska ma ogromny wpływ na życie w krajach
            islamskich.
            > To nie jest tak, ze mamy tylko od czynienia z inwazją fanatyków islamskich w
            > Europie.
            > Równolegle jest inwazja naszej kultury masowej w krajach arabskich.
            > Ponadto te kraje żyją z ropy i nie stworzyły żadnego nowoczesnego przemysłu.
            > Większosć muzułamanów nie przejmuje sie zbytnio religijnymi
            zakazami,
            > a przykład Iranu pokazuje, że wcale ich nie bawi fundamentalizm w praktyce.
            > Na Zachodize popełniono błąd, bo pozwolono przybyszom o innej kulturze żyć w
            > pełni po swojemu, a nie integrowano ich.
            > Ale większość mieszkających w Europie muzułmanów to nie terroryści i trzeba
            > tylko popierać ich asymilację,a zwalczać fanatyków.
            > Reasumując, nie jest tak tragicznie.
            ----------------------------------------
            Teraz bebokk, przed 2-ma miesiacami amerykanie wpadli na pomysl sciagac odciski
            palcow wszystkich swych obywateli z tej religii.
            Ja kiedys znalem kilku z tej religii na zewnatrz europejczycy. Wpadlem kiedys
            przypadkowo z zona do jednego (doktorant), znalem go dobrze i myslalem, ze
            cywilizowany.
            Jego zona caly czas siedziala w kuchni i nawet jej nie poznalismy (takie u nich
            zwyczaje).
            Na odchodnym powiedzialem mu tylko, ze ..chyba nie po drodze nam.
            W Polsce nie ma problemu, bo sa nieliczni i szybko sie w tej sytuacji integruja.

            Problem jest gdy stanowia duza grupe w miescie.
            I wtedy wszyscy w grupie sa pod kontrola calej grupy.
            I naturalnie sa odlamy bardziej czy mniej fanatyczne. Jako przypadkowi znajomi
            bardzo mili i uczynni. Nie zmienia to jednak ich glebszego dla nas odczucia,
            ktore jest wrogie.
            Od lat spedzam czesc urlopu w roku w okolicach Side.
            Jestesmy w ich towarzystwie akceptowani mamy tam znajomych i tez za kazdym
            razem kazdy nowy z nich chce mnie przekonac, ze islam to przyjazna religia.
            I tam im wierze, ale tylko tam.
          • Gość: erik Re: Nie przesadzajmy z pesymizmem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 18:51
            bebokk napisał:

            > Nie zapominaj Rafale o istnieniu USA
            > i o tym, że kultura amerykańska ma ogromny wpływ na życie w krajach
            > islamskich.
            > To nie jest tak, ze mamy tylko od czynienia z inwazją fanatyków islamskich w
            > Europie.
            > Równolegle jest inwazja naszej kultury masowej w krajach arabskich.


            Nie ma się czym chwalić. Ta "kultura" podbija świat bo jest płytka i nie niesie
            ze sobą żadnej treści. Należy Arabom wspólczuć że ich piękne kultury też są
            zaśmiecane tym syfem.
            • bebokk Kultura masowa 21.06.03, 22:55
              Taki "Władca pierścieni" to ogromna ilość wątków z greckiej i rzymskiej
              mitologii
              oraz średniowieczne sagi o wspaniałyc rycerzach.
              Kultura masowa czerpie całymi garściami ze starej-dobrej kultury europejskiej
              i tylko od nas zależy, czy chcemy oglądać lub czytać coś na poziomie czy chłam.
              Bo kultura dzieli się teraz na dobrą i na złą, a nie na elitrną-dobrą i złą-
              masową.
              90% tzw. kultury ambitnej to pretensjonalne wypociny !
      • robert_de_molesme Re: Islam europejską religią tolerancji i pokoju 20.06.03, 10:27
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > Juz w latach 80-tych pisano, ze walka tych dwu religii przybierze na sile i w
        > niedalekiej przyszlosci zadecyduje o naszym swiecie.
        > Dzisiaj mamy jej przedsmak.
        > p. Fellaci tez analizujac obie religie dochodzi do wniosku, ze nasza religia
        > stoi na straconej pozycji.

        Ciekawa dyskusja, szkoda ze nie mam czasu na udzial.

        P. Oriana Falacci to taka dziennikarka.
        "Felattio" - to zupelnie inna rzecz.
        Przepraszam ze nie na temat

        RdM

        Pozdrawiam uczestnikow dyskusji. Sprobuje wrocic na forum na poczatku lipca.
        • Gość: krzysztofsf Re: Islam europejską religią tolerancji i pokoju IP: 213.155.166.* 20.06.03, 10:37
          robert_de_molesme napisał:

          >
          > Pozdrawiam uczestnikow dyskusji. Sprobuje wrocic na forum na poczatku lipca.


          czekamy :)
        • Gość: rafal Re: Islam europejską religią tolerancji i pokoju IP: *.proxy.aol.com 20.06.03, 13:48
          robert_de_molesme napisał:

          > Gość portalu: rafal napisał(a):
          >
          > > Juz w latach 80-tych pisano, ze walka tych dwu religii przybierze na sile
          > i w
          > > niedalekiej przyszlosci zadecyduje o naszym swiecie.
          > > Dzisiaj mamy jej przedsmak.
          > > p. Fellaci tez analizujac obie religie dochodzi do wniosku, ze nasza relig
          > ia
          > > stoi na straconej pozycji.
          >
          ---------------------------
          naturalnie to blad przy typowaniu.
          Ta p. Oriana robila kiedys wywiad z Walesa w roku 1981.
          W latach 90-tych napisala, ze jeden raz w swej karierze musiala klamac przed
          czytelnikami i to byl ten przypadek.
          > Ciekawa dyskusja, szkoda ze nie mam czasu na udzial.
          >
          > P. Oriana Falacci to taka dziennikarka.
          > "Felattio" - to zupelnie inna rzecz.
          > Przepraszam ze nie na temat
          >
          > RdM
          >
          > Pozdrawiam uczestnikow dyskusji. Sprobuje wrocic na forum na poczatku lipca.
      • Gość: erik Re: Islam europejską religią tolerancji i pokoju IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 18:51
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > Juz w latach 80-tych pisano, ze walka tych dwu religii przybierze na sile i w
        > niedalekiej przyszlosci zadecyduje o naszym swiecie.
        > Dzisiaj mamy jej przedsmak.
        > p. Fellaci tez analizujac obie religie dochodzi do wniosku, ze nasza religia
        > stoi na straconej pozycji.
        > Swiat zachodu jest swiatem ludzi chorych i bez wizji.
        > Zaden wyznawca islamu nie zaatakuje swojej wiary.
        > Masochizm zachodniej cywilazji wrecz upaja sie w checi rzucenia wiary na
        kolana
        > .
        >
        > Nie mozna mowic o dobrych czy zlych wyznawcach islamu.
        > Kazdy musi uswiadomic sobie, ze dla kazdego z nas jestesmy dla nich tylko
        > giaur, co definiuje stosunek islamistow do wyznawcow innej wiary.
        > Kwestia wiekszej czy mniejszej agresji wobec giaurow to tylko kwestia
        > nastawienia ich duchownych.
        > To cale gowno Zachodu od lat odchodzi od wiary i wrecz preferuje idee
        > samozniszczenia chrzescijanskiej wiary moca obowiazujacego prawa.
        > Kolaboranci i anarchisci, szczekacze plujacy na swoj rodowod sytematycznie
        > niszcza kosciol.
        > Procesy wytaczane w USA wobec ksiezy to tylko zwiastun tego co nastapi w
        ciagu
        > najblizszych lat. Kosciol nie jest w stanie finansowo sie temu oprzec.
        > A i on sam traci reakcje samoobrony.
        > Europa przeistacza sie w zbiorowisko ateistyczne. I to jest FAKT.
        >


        Nic dodać. Zobaczymy co będzie w Polsce po śmierci Jana Pawła II. Póki on żyje
        jesteśmy jakby pod parasolem. Żaden komuch nie ma odwagi mu się przeciwstawić,
        i to nie ze względu na jego urząd, ale ze względu na miejsce które zajmuje w
        sercach Polaków. Jan Paweł II dzięki swojemu autorytetowi w zasadzie rządzi
        Polską i dlatego na razie omija nas główna fala uderzenia w religię. Ten sam
        Jan Paweł II nie jest w stanie w najmniejszym nawet stoopniu powstrzymać
        procesu laicyzacji na Zachodzie. Na mowego papieża Polacy będą już patrzeć tak
        samo jak Niemcy czy Włosi. Czyli bez emocji. Grunt pod zniszczenie religii
        będzie gotowy. Czerwoni tylko czekają na ten dzień.

        Szkoda że papież nie zostawi po sobie wyraźnego testamentu. Trudno będzie się
        na niego powoływać w walce z czerwonym. Papież popierając Unię Europejską nie
        ułatwił nam zadania. Gdyby tamtego dnia odprawił Kwaśniewskiego z Rzymu z
        kwitkiem, nie musielibyśmy się obawiać przyszłości. A tak... Ciągle nie
        rozumiem jak do tego mogło dojść... Będzie ciężko. Papieża będą na swoich
        sztandarach nieśli postempowcy. Straszne.
        • Gość: robi Nie panikujcie IP: *.dialup.warszawa.pl 20.06.03, 21:46
          Gość portalu: erik napisał(a):

          > > Nic dodać. Zobaczymy co będzie w Polsce po śmierci Jana Pawła II. Póki on
          żyje
          > jesteśmy jakby pod parasolem. Żaden komuch nie ma odwagi mu się
          przeciwstawić,
          > i to nie ze względu na jego urząd, ale ze względu na miejsce które zajmuje w
          > sercach Polaków. Jan Paweł II dzięki swojemu autorytetowi w zasadzie rządzi
          > Polską i dlatego na razie omija nas główna fala uderzenia w religię. Ten sam
          > Jan Paweł II nie jest w stanie w najmniejszym nawet stoopniu powstrzymać
          > procesu laicyzacji na Zachodzie. Na mowego papieża Polacy będą już patrzeć
          tak
          > samo jak Niemcy czy Włosi. Czyli bez emocji. Grunt pod zniszczenie religii
          > będzie gotowy. Czerwoni tylko czekają na ten dzień.

          Nie każdy ateista jest krwiożerczym niszczycielem religii. Ilość ludzi
          wierzących w Polsce to fenomen na skalę europejską, wydaje mi się jednak,że
          fenomen głównie statystyczny. Uczestniczę we wszelkich wazniejszych rytuałach
          katolickich, bo uważam to za tradycję, a ta jest dla mnie ważna. Ale nie wierzę
          w żadnego Boga i jest to moj świadomy wybór. Takich ludzi jak ja przybywa, co
          nie oznacza,że wypowiemy wojnę religii, bo też jesteśmy do niej przywiązani.
          Osobiście sadzę, że kościoły spełniają niezwykle ważną funkcję społeczną,
          polegającą na spajaniu więzi międzyludzkich i kultywowaniu tradycji.
          • Gość: erik Re: Nie panikujcie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 22:14
            Gość portalu: robi napisał(a):

            > Nie każdy ateista jest krwiożerczym niszczycielem religii.


            Ciebie robi nie podejrzewam, możesz spać spokojnie : ))


            > Uczestniczę we wszelkich wazniejszych rytuałach
            > katolickich, bo uważam to za tradycję, a ta jest dla mnie ważna. Ale nie
            > wierzę w żadnego Boga i jest to moj świadomy wybór.


            Też przechodziłem przez ten etap (10 lat). Dlatego jestem teraz takim
            radykałem. Nadrabiam sobie stracone lata.


            > Osobiście sadzę, że kościoły spełniają niezwykle ważną funkcję społeczną,
            > polegającą na spajaniu więzi międzyludzkich i kultywowaniu tradycji.


            A do tego jest taki jeden Kościół który daje wszystkie środki potrzebne do
            zbawienia. To jest dopiero coś !
            • Gość: robi Re: Nie panikujcie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 08:54
              Gość portalu: erik napisał(a):

              > Gość portalu: robi napisał(a):
              >
              > > Też przechodziłem przez ten etap (10 lat).

              To kiedy to było, w przedszkolu?
              • Gość: erik Re: Nie panikujcie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 13:49
                Gość portalu: robi napisał(a):

                > To kiedy to było, w przedszkolu?


                To były tzw. "najlepsze lata".
          • Gość: rafal Re: Nie panikujcie IP: *.proxy.aol.com 21.06.03, 03:54
            Gość portalu: robi napisał(a):

            > Gość portalu: erik napisał(a):
            >
            > > > Nic dodać. Zobaczymy co będzie w Polsce po śmierci Jana Pawła II. Pók
            > i on
            > żyje
            > > jesteśmy jakby pod parasolem. Żaden komuch nie ma odwagi mu się
            > przeciwstawić,
            > > i to nie ze względu na jego urząd, ale ze względu na miejsce które zajmuje
            > w
            > > sercach Polaków. Jan Paweł II dzięki swojemu autorytetowi w zasadzie rządz
            > i
            > > Polską i dlatego na razie omija nas główna fala uderzenia w religię. Ten s
            > am
            > > Jan Paweł II nie jest w stanie w najmniejszym nawet stoopniu powstrzymać
            > > procesu laicyzacji na Zachodzie. Na mowego papieża Polacy będą już patrzeć
            >
            > tak
            > > samo jak Niemcy czy Włosi. Czyli bez emocji. Grunt pod zniszczenie religii
            >
            > > będzie gotowy. Czerwoni tylko czekają na ten dzień.
            >
            > Nie każdy ateista jest krwiożerczym niszczycielem religii. Ilość ludzi
            > wierzących w Polsce to fenomen na skalę europejską, wydaje mi się jednak,że
            > fenomen głównie statystyczny. Uczestniczę we wszelkich wazniejszych rytuałach
            > katolickich, bo uważam to za tradycję, a ta jest dla mnie ważna. Ale nie
            wierzę
            >
            > w żadnego Boga i jest to moj świadomy wybór. Takich ludzi jak ja przybywa, co
            > nie oznacza,że wypowiemy wojnę religii, bo też jesteśmy do niej przywiązani.
            > Osobiście sadzę, że kościoły spełniają niezwykle ważną funkcję społeczną,
            > polegającą na spajaniu więzi międzyludzkich i kultywowaniu tradycji.
            ------------------------------------------
            Ty robi, nie bedziesz prawdopodobnie uderzal jako (swiadomy? lub inywidualista)
            ateista w wiare, ty najwyzej bedziesz podwazal sens aborcji czy celibatu
            spieral sie na temat sensu niektorych dogmatow etc.
            Nie masz zaszczepionej nienawisci do religii.
            Filozofowie chrzescijanscy tez czasem parokrotnie zmieniali swe nastawienie
            religijne. To miesci sie w granicach dyskusji. Ale i ty przekroczysz kiedys
            pewna granice wiary-niewiary mimo swych rodzinnych tradycji chrzescijanskich.
            Sila argumentow strony przeciwnej jest skierowana na "anachronizm" samej wiary
            w swiecie dialektyki. Szkola obejmuje funkcje jej udowodnienia.
            A tego problemu nie zna zaden wyznawca islamu.


    • Gość: robi Pablo IP: *.dialup.warszawa.pl 20.06.03, 22:04
      Przypomniał mi się ten tekst przy okazji obecnej dyskusji.

      Re: Logika wiecznej wojny ?
      Autor: Gość: PABLO IP: *.kamir.com.pl
      Data: 04-04-2003 15:46 + odpowiedz na list

      Zderzenie cywilizacji jest faktem. Wojna nie musi zaraz
      polegać na zrzucaniu bomb i zdobywaniu państw.
      Cywilizacje walcza ze soba na wiele sposobów w tym także
      przy pomocy armat. Ale nie istnieje miedzy nimi stan
      pokoju. Huntington pisał swoje "Zderzenie cywilizacji" na
      długo przed wojna w Iraku ale pisał juz wtedy o toczącej
      sie wojnie. Świat muzułmański wg. Huntingtona nie ma
      państwa ośrodka co bardzo będzie utrudniać mu
      konfrontacje z zachodem. Ale ma miliony immigrantów w
      krajach zachodu stanowiących forpocztę tej cywilizacji.
      Najwiekszym problemem jest tu oczywiście na ile
      cywilizacja zachodu jest jeszcze cywilizacją a na ile
      stanem barbarzyństwa czy mieszanką różnych cywilizacji.
      Współczesny świat cechuje się dużą mobilnością ludności
      pomiędzy różnymi kręgami kulturowymi i cywlizacyjnymi.
      Stąd ludzie różnych cywilizacji mogą oczywiście
      współegzystowac np. jak to ma miejsce w USA czy krajach
      europy zachodniej Musza sie jedak podporządkować regułom
      cywlizacyjnym obowiązującym w kraju w którym mieszkają
      czyli np.regułom demokratycznego państwa prawa. Jest to
      fundamentalnie sprzeczne z islamem. I w tym właśnie
      sensie rację ma Koneczny gdy pisze że nie można być
      cywilizowanym na dwa sposoby. Cywlizacje to bowiem
      różnice w fundamentach organizacji życia społecznego i
      tylko tyle. Muzułmamie w Europie moga udawać że akceptują
      te reguły ale to jest tylko udawanie. A jesli akceptuja
      to nie są już muzułmanami. Przeszli na drugą stronę
      cywilizacyjną i są dla islamu tak samo groźni jesli nie
      groźniejsi niż Bush i jego wojsko. Klęska Saddama będzie
      dla muzułmanów starsznym upokorzeniem i zwiekszy jeszcze
      niechęć do zachodu ale jednocześnie rozbije jedno z
      potężniejszych państw muzułmańskich które mogłoby w
      przyszlości stać sie państwem ośrodkiem tej cywlizacji.
      nastepny w kolejce będzie Iran
      • Gość: erik Re: Pablo IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 13:48
        Gość portalu: robi napisał(a):


        > Zderzenie cywilizacji jest faktem. (...) Świat muzułmański (...) ma miliony
        > immigrantów w krajach zachodu stanowiących forpocztę tej cywilizacji.
        > Najwiekszym problemem jest tu oczywiście na ile
        > cywilizacja zachodu jest jeszcze cywilizacją a na ile
        > stanem barbarzyństwa czy mieszanką różnych cywilizacji.


        Dokładnie. Zachód z katastrofy dwóch wojen światowych wyciągnął fałszywe
        wnioski. Zamiast zerwać z dziedzictwem rewolucji francuskiej i powrócić do
        źródeł cywilizacji, postawił na kulturową syntezę mającą zabezpieczyć świat
        przed kolejnymi kataklizmami. Panuje więc dziś na zachodzie kulturowe
        zamieszanie, a na jego straży stoją nowe dogmaty takie jak demokracja,
        tolerancja, humanizm, prawa człowieka.


        > rację ma Koneczny gdy pisze że nie można być cywilizowanym na dwa sposoby.


        A Europejczycy chcą być cywilizowani nie na dwa, lecz na wiele sposobów. Dla
        muzułmanina to jest nie do pomyślenia. On ma swoją własną kulturę opartą na
        islamie, którą uważa za jedyną prawdziwą. Zgoda na zlanie jego kultury z
        innymi, odmiennym kulturami byłaby zaprzeczeniem prawdziwości tego w co wierzy.
        Dlatego nie można im się dziwić, że patrzą na nas z wyższością.

        Nadejdzie dzień gdy islam upomni się o Europę. I najgorsze jest to że nikt tej
        Europy nie będzie chciał bronić. Bo nie wyobrażam sobie męczenników oddających
        życie za demokrację.
    • zwyczajny Dominique... jeszcze raz potwierdził swoją 20.06.03, 22:21
      beznadziejną głupotę. Przedtem popisywał sie obroną wujka Saddama.
      Co tu mówić - typowy francuski polityk.
      Pzdr.
      • Gość: zosia Re: Dominique... jeszcze raz potwierdził swoją IP: *.terra.net.lb 21.06.03, 22:44
        zawsze znalam polski jko tolerancyjny kraj ,mieszkalam w polsce ponad 15 lat
        znam dore strony polski niegdy niemialam zadnycz przekroscie z tego powodu ze
        jestem mosulmanka,obecmy mieszkam na bliskiem wschodzie w libanie dokladnie tu
        mieszka duzo polek wspaniale dziewczyny niekt nie przeszkadza im za to ze sa
        miemusolmamki,tu jest zakon polski grze prowadzia polski krzedze, niekt nie
        sneca nad nimi za to ze sa chrzecianie .mysla ze ludzie powiny byc bardzej
        tolerancyjne ,i lepjej sie na wzajemn poznac sie ,znam polakow dobrze dlatego
        niegdy nie moga stanowic sie dla mnie wrogiem po jak moze byc inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka