Gość: Kot Behemot
IP: *.client.attbi.com
21.06.03, 00:26
Ale trzeba im przyznać, że wzięli na wstrzymanie aż do korzystnego dla nich
wyniku referendum.
"20.6. Praga (PAP) - Czeskie ministerstwo spraw zagranicznych wyraziło
zdziwienie z powodu apelu niemieckiego Bundesratu, który w piątek - odwołując
się do apelu Parlamentu Europejskiego z roku 1999 - przyłączył się do żądań
uchylenia powojennych dekretów prezydenta Edwarda Benesza"
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1539079.html
Następny naród obudził się po referendum z ręką w nocniku...