Gość: robi IP: 62.233.197.* 13.09.03, 18:20 Dalej Polsko do Europy - Europrzywódcy Cię poprowadzą do dobrobytu. Z takimi Europrzywódcami nie może byc źle. Nie? info.onet.pl/798872,11,item.html?MASK=2900926 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebokk ROBI ! KU. WA MAĆ ! MYŚL ! 13.09.03, 20:37 Narzekaj dalej i ciesz się z tego, że prymitywna banda najeżdza Warszawę żądając pieniędzy z naszych podatków ! W ten sposób cieszysz się z tego, że ktoś chce powrotu komuny. Oleksy to nie mój idol, ale twoja bezmyślna nienawiść do czerwonych jest bez sensu. Chcąc, nie chcąc trzeba NIE DOPUŚCIĆ do wybuchu spłecznego, bo wtedy WSZYSCY STRACĄ. Będą wybory do sejmu i trzeba przygotować zjednoczoną listę opozycji oraz konstruktywny program, bez demagogii. Pieprzeniam, że Oleksy jest BE nikogo nie przekonasz ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi I ty nazywasz się Ślązakiem? IP: 62.233.197.* 13.09.03, 21:53 To Twoja nienawiść do Niemców jest bezmyślna. Dziwę się, że żyjąc na Śląsku jesteś za likiwdacją tysięcy miejsc pracy. Zlikwidowac łatwo, stowrzyć coś w zamian bardzo trudno. A jeżeli powracasz do tematu górników to polecam chociażby ten komentarz z dzisiejszej Rzepy: PROF. MAREK SZCZEPAŃSKI, SOCJOLOG (UNIWERSYTET ŚLĄSKI I WYżSZA SZKOłA ZARZĄDZANIA I NAUK SPOŁECZNYCH W TYCHACH): Wrażenie chaosu Jak pan ocenia czwartkową demonstrację górników w Warszawie? (...)Zespół socjologów, którym kieruję, uważnie analizuje wszystkie programy. Mogliśmy mieć wiele pretensji do programu reformy za rządów premiera Buzka, ale czytając go, wiedzieliśmy, o co chodzi. A przez ostatnie dwa lata mamy wrażenie chaosu. Brak zwartego programu, jasnego planu, co z górnictwem. A teraz pojawia się, ale w wersji prowokującej, w wersji likwidatorskiej. Wszędzie tam, gdzie reformowano górnictwo, zawsze były dwa elementy, a więc likwidacja, czyli rozwój przez upadek. Tak było w Pittsburghu, w Zagłębiu Ruhry, Nord Pas de Calais, w Walii. Drugi to element kreacyjny, twórczy. Coś zamykano, coś tworzono. W województwie katowickim zlikwidowano około 500 tys. miejsc pracy w tradycyjnych przemysłach, wykreowano zaś około 300 tys. miejsc wokół nich, a więc bilans jest wyjątkowo niekorzystny. - Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Jestem nim 13.09.03, 23:19 Gość portalu: robi napisał(a): > To Twoja nienawiść do Niemców jest bezmyślna. ??? Nie wmawiaj idiotyzmów mojej osobie ! Dziwę się, że żyjąc na Śląsku > jesteś za likiwdacją tysięcy miejsc pracy. Lepiej zlikwidować te 4 kopalnie i resztą oddłużyć niż dopłacać do całej branżyi w ten sposób wykończyć całość. Jeżeli uważasz inaczej, to jesteś takim liberałem jak Fidel Castro Zlikwidowac łatwo, stowrzyć coś w > zamian bardzo trudno. A ha ! Zostałeś filozofem > A jeżeli powracasz do tematu górników to polecam chociażby ten komentarz z > dzisiejszej Rzepy: > > PROF. MAREK SZCZEPAŃSKI, SOCJOLOG (UNIWERSYTET ŚLĄSKI I WYżSZA SZKOłA > ZARZĄDZANIA I NAUK SPOŁECZNYCH W TYCHACH): > > Wrażenie chaosu > > Jak pan ocenia czwartkową demonstrację górników w Warszawie? > > (...)Zespół socjologów, którym kieruję, uważnie analizuje wszystkie programy. > Mogliśmy mieć wiele pretensji do programu reformy za rządów premiera Buzka, > ale czytając go, wiedzieliśmy, o co chodzi. A przez ostatnie dwa lata mamy > wrażenie chaosu. Brak zwartego programu, jasnego planu, co z górnictwem. A > teraz pojawia się, ale w wersji prowokującej, w wersji likwidatorskiej. > Wszędzie tam, gdzie reformowano górnictwo, zawsze były dwa elementy, a więc > likwidacja, czyli rozwój przez upadek. Tak było w Pittsburghu, w Zagłębiu > Ruhry, Nord Pas de Calais, w Walii. Drugi to element kreacyjny, twórczy. Coś > zamykano, coś tworzono. W województwie katowickim zlikwidowano około 500 tys. > miejsc pracy w tradycyjnych przemysłach, wykreowano zaś około 300 tys. miejsc > wokół nich, a więc bilans jest wyjątkowo niekorzystny. - Ten Pan jest przedstawicielem obecnie rządzącego w górnictwie lobby, które żeruje na państwowych dotacjach. Tłumaczyłem to chyba jasno, że w Czechach kopalnie przynoszą zyski, bo rozwalono tam takie same układy jak teraz w Polsce. Chyba lepiej mieć górnictwo dochodowe od bankruta zyjącego na koszt podatników. W Zagłebiu Ruhry i Pas de Calais też znacznie mniej miejsc pracy powstało niż ubyło. JEDNO MNIE DZIWI : jak ze swoimi socjalistycznymi poglądami możesz nazywać siebie liberałem ? A do tego to twoje jęczenie jest nieznośne. Jest po referendum i trzeba działać pozytywnie,a nie jak ty tylko narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Jestem nim IP: 62.233.197.* 14.09.03, 07:57 Twoje prozycje są konstruktywne? Dowalić Niemcom, oto cała Twoja filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Polska racja stanu 14.09.03, 11:35 Bardoz wielu Niemców jest OK i o tym na forum zawsze pisałem. Ale to nie jest wina Polski, że PAŃSTWO NIEMIECKIE chcą wraz z Francją panować w Europie m.in. kosztem RP, że chce ograniczyć prawa Polski w unijnej konstytucji, że prowadzi obecnie antyamerykańską politykę, że szuka przyjaźni z Rosją, że politycy niemieccy często popierają ziomkostwa, że ziomkostwa i wspomniani politycy chcą zrobić Niemców ofiary II wojny,a z Polaków katów, że wszystko to ma uzasadnić ich roszczenia majątkowe. Instynkt samozachowawczy nakazuje się bronić, i ja ostatnio na tym forum zamiast JAŁOWO NARZEKAĆ NA UNIĘ, to robiłem. I w sprawach polskiej racji stanu WSZYSCY POWINNI MÓWIĆ JEDNYM GŁOSEM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Polska racja stanu IP: 62.233.197.* 14.09.03, 12:59 Polska racja stanu w UE to współdziałanie właśnie n.in. z Niemcami i Francją. Jezeli już do UE weszliśmy to opowiadam się za czymś w rodzaju Stanów Zjednoczonych Europy, a nie luźną gospodarczą konfederacją państw, jaka jest teraz UE. Jeżeli mówi się "a" trzeba powiedzieć "b". UE musi ewoluowac w kierunku jednego silnego organizmu, zeby przetrwac w globalistycznej gospodarce. Polska racja stanu to też pozbycie sie czerwownego raka, który toczy ten kraj. Wszelkimi metodami. Polska racja stanu to silny przemysł, którego górnictwo jest jednym z filarów. Nie wiem, byc moze nie uda się uratować tych 4 konkretnych kopalni, bo ich standing finansowy juz na to nie pozwala. Jednak plany rządu ida dalej. Chciałbym poznać jakieś niezależny raport o stanie górnictwa węgla kamiennego w Polsce, a nie wierzyć ślepo sld-owskiej propagandzie. A mam podstawy twierdzić, że u podstawy takiej a nie innej strategii rządu tkwią jakieś pozaekonomiczne powody. Spójrzcie co się dzieje w hutnictwie. Jeszcze niedawno w Polsce była olbrzymia nadprodukacja stali, a dzisiaj jej brakuje. Ceny poszły w górę tak,że opłaca się nawet import po ocleniu. W naszym kraju dzieją sie różne dziwne rzeczy, które trudno zrozumieć bez rzetelnej analizy. A takiej analiy w przypadku górnictwa nia ma. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Polska racja stanu IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 14.09.03, 13:08 Gość portalu: robi napisał(a): > Polska racja stanu w UE to współdziałanie właśnie n.in. z Niemcami i Francją. > Jezeli już do UE weszliśmy to opowiadam się za czymś w rodzaju Stanów > Zjednoczonych Europy, a nie luźną gospodarczą konfederacją państw, jaka jest > teraz UE. Jeżeli mówi się "a" trzeba powiedzieć "b". UE musi ewoluowac w > kierunku jednego silnego organizmu, zeby przetrwac w globalistycznej > gospodarce. Robi? Ty jestes ten sam robi, ktorego znam? > Polska racja stanu to silny przemysł, którego górnictwo jest jednym z filarów. Polska racja stanu to nowoczesna gospodarka, ktorej podstawa, jak kazdej rozwinietej gospodarki, sa uslugi. Gornictwo moglo byc filarem pol wieku temu, dzis moze byc najwyzej drugorzednym elementem. A nasze jest poki co kula u nogi i nalezy je jak najszybciej sprywatyzowac - dosc juz kasy poszlo w bloto. Gdybysmy przez te 14 lat wydali tyle pieniedzy na nauke, ile poszlo na gornictwo, Polska przypominalaby dzis Estonie czy Finlandie. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Robi 14.09.03, 13:24 Robi się nie zmienia. Nadal nic mu się nie podoba. Jak polska polityka jest A, to on zawsze musi B, na przekór. Gdyby państwo dotowało kopalnie jak do tej pory, to dopiero by protestował. Gdyby państwo polskie zgodziło się na obecny projekt konstytucji, to dopiero by protestował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Robi IP: 62.233.197.* 14.09.03, 13:34 bebokk napisał: > Robi się nie zmienia. Masz rację. A co do kontytucji UE (bo o niej chyba myślałeś) to nie mam większych zastrzeżeń. Wartości chrześcijańskie mało mnie obchodzą, szczególnie w Konstytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: Robi 14.09.03, 14:02 Wartości chrzescijańskie nie maja większego znaczenia dla funkcjonowania Unii. Ale dobrowolna rezygnacja z systemu nicejskiego jest masochizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Robi IP: 62.233.197.* 14.09.03, 14:08 bebokk napisał: > Wartości chrzescijańskie nie maja większego znaczenia dla funkcjonowania Unii.Ale dobrowolna rezygnacja z systemu nicejskiego jest masochizmem. Czy ty masz jakieś złudzenia,że nasi negocjatorzy nie wiedzili, co się święci przed referendum? Naprade jesteś tak naiwny? Teraz mamy grę tylko pod publiczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: Robi 14.09.03, 20:43 Pożyjemy, zobaczymy. Co do Hübner nie mam złudzeń, że jest zawsze gotowa ustąpić. ALe reszta ekipy za bardzo zaangażowała się w popieranie obecnego stanowiska, żeby poddać się. To byłby gwóźdź do trumny dla tej ekipy. Ponadto jest USA, a George nie życzy sobie superpaństwa niemieko-francuskego i wysyła instrukcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Robi IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 14.09.03, 20:47 Dziecko drogie, a moze bys tak raz w zyciu uzyl mozgu i pomyslal (to naprawde nie boli), z jakiego powodu Nicea tak szybko przestala sie podobac Niemcom i Francuzom? Czy nie ma to aby zwiazku z pewna wojna? No, jak sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: Robi IP: 213.155.166.* 14.09.03, 20:53 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Dziecko drogie, a moze bys tak raz w zyciu uzyl mozgu i pomyslal (to naprawde > nie boli), z jakiego powodu Nicea tak szybko przestala sie podobac Niemcom i > Francuzom? Czy nie ma to aby zwiazku z pewna wojna? No, jak sadzisz? I co z tego? ja caly czas pamietam niemcom inna wojne, i dlatego jestem przeciwny ich dominacji. Tamta wojna byla wazniejsza, niz ta, ktora ty sie podniecasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Robi IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 14.09.03, 21:05 Gość portalu: krzysztofsf napisał(a): > ja caly czas pamietam niemcom inna wojne W polityce nie ma przyjazni, tylko interesy. A dobre stosunki z Niemcami sa z pewnoscia w naszym interesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip Re: Robi IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 17.09.03, 09:53 Niezle, robisz postępy. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Do Kimmjiki alias Fragless ! 14.09.03, 20:58 Referendum jest za nami. Ty z robim zachowujecie się jak szczeniaki, które dalej myślą, że jest przed nami. ODPIE.DOL SIĘ od mojej osoby ! To co napisałem o Nicei ma ścisły związek z tym, że Francja i Niemcy chcą rządzić w Europie i chciały pokrzyżowac plany USA co do Iraku. Przecież TO JASNO WYNIKA z moje wypowiedzi,a ty chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem. To nie USA zaczęło "wojnę" z Niemcami i Francja, tylko odwrotnie. Po kłótniach z Tomaszem doszliśmy do ugody. Jasno napisałem, że podział na europrzeciwników i eurozwolenników nie ma większego sensu. Eurosceptycy mieli rację, ale teraz trzeba wspólnie walczyć o polskie sprawy. Ale ty dalej szczekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Jak zwykle... IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 14.09.03, 21:01 Krzyk, bluzgi i wyzwiska - tylko na tyle stac bebokka. Zadnego postepu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: nieprawda Kim IP: 213.155.166.* 14.09.03, 21:11 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Krzyk, bluzgi i wyzwiska - tylko na tyle stac bebokka. Zadnego postepu. "Jasno napisałem, że podział na europrzeciwników i eurozwolenników nie ma większego sensu. Eurosceptycy mieli rację, ale teraz trzeba wspólnie walczyć o polskie sprawy." To Ty Kim jestes niereformowalny. Powyzej cytat z postu Bebokka. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Dzięki Krzysztof 14.09.03, 21:22 Zrozumiałeś, o co chodzi mojej skromnej osobie. A Robiemu i kimmjiki radzę pozbyc się złudzeń co do Niemiec ( chociaz to niemożliwe ). Państwo niemieckie jest silniejsze od polskiego i nigdy nie będzie traktować nas poważnie, jeśli za Polską nie będą "silne plecy". To jest proste jak konstrukcja cepa. Jak byłem w podstawówce, to nie czepiałem się kolegów, którzy przyjaźnili się z silniejszymi ode mnie. Zawsze bije się słabszych, za którymi nikt nie stanie w obronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Dzięki Krzysztof IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 14.09.03, 21:50 > Jak byłem w podstawówce, to nie czepiałem się kolegów, którzy przyjaźnili się > z silniejszymi ode mnie. > Zawsze bije się słabszych, za którymi nikt nie stanie w obronie. O prosze, mamy wytlumaczenie antyniemieckich fobii bebokka - chlopak po prostu uwaza, ze Niemcy sa takimi samymi dresiarzami jak on. Tlumaczy to takze jego agresje wobec swiata - nie ma juz okazji bic slabszych, to przynajmniej werbalnie sie wyzyje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztofsf Diagnozy IP: 213.155.166.* 14.09.03, 22:05 Gość portalu: Fragless napisał(a): > > Jak byłem w podstawówce, to nie czepiałem się kolegów, którzy przyjaźnili > się > > z silniejszymi ode mnie. > > Zawsze bije się słabszych, za którymi nikt nie stanie w obronie. > > O prosze, mamy wytlumaczenie antyniemieckich fobii bebokka - chlopak po prostu > uwaza, ze Niemcy sa takimi samymi dresiarzami jak on. Tlumaczy to takze jego > agresje wobec swiata - nie ma juz okazji bic slabszych, to przynajmniej > werbalnie sie wyzyje... Cenna i wartosciowa diagnoza psychologiczna. Widzialem Kim, ze w innym watku Ciebie tez ktos zdiagnozowal na podstawie Twoich wypowiedzi i preferencji........... Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Oj kimie ! kimie ! 14.09.03, 22:27 Z ciebie to już ludzkość nie będzie miała większego pożytku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Diagnozy IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 16:41 > Cenna i wartosciowa diagnoza psychologiczna. > Widzialem Kim, ze w innym watku Ciebie tez ktos zdiagnozowal na podstawie > Twoich wypowiedzi i preferencji........... Tyle ze w tamtym przypadku to tylko spekulacje, a tutaj bebokk dal jasno i jednoznacznie do zrozumienia, czym sie zajmowal w podstawowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Prawda, prawda IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 14.09.03, 21:44 > To Ty Kim jestes niereformowalny. Powyzej cytat z postu Bebokka. Co ma piernik do wiatraka? Ja o gruszce, bebokk o pietruszce, a do tego bluzgi. Co wedlug Ciebie jest nieprawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Prawda, prawda IP: 62.233.197.* 14.09.03, 22:58 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Co ma piernik do wiatraka? Ja o gruszce, bebokk o pietruszce, a do tego bluzgi. Tak zawsze odpwiadasz będąc zapędząnym w kozi róg. Dlatego dłuższa dyskusja z Tobą nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Prawda, prawda IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 16:47 Gość portalu: robi napisał(a): > > Co ma piernik do wiatraka? Ja o gruszce, bebokk o pietruszce, a do tego > > bluzgi. > > Tak zawsze odpwiadasz będąc zapędząnym w kozi róg. Dlatego dłuższa dyskusja z > Tobą nie ma sensu. Robi, miej troche przyzwoitosci. Czy naprawde uwazasz, ze odpowiedz bebokka byla na temat? A moze jeszcze bluzgow nie zawierala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Polska racja stanu IP: 62.233.197.* 14.09.03, 13:30 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Robi? Ty jestes ten sam robi, ktorego znam? Ten sam. Jestem przecienikiem akcesji teraz i na określonych warunkach, a nie przecienikiem UE. Jeżeli jednak już na siłe nas tam wepchniętou prgnę silnej, konkurencyjnej organizacji, a nie skłóconego towarzystwa wzajemnej adoracji. > i nalezy je jak najszybciej sprywatyzowac No właśnie. Dlaczego więc się nie prywatyzuje tylko likwiduje? To właśnie mi smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Mały problem 14.09.03, 13:34 Ktos kiedyś napisał : "w tym cały jest ambaras, aby dwoje chciało naraz". To,że ty chcesz kolegować się z Francją i Niemcami, nie oznacza,że oni chcą z tobą się przyjaźnić. Oni chcą tylko rządzić, a ty będziesz tylko słuchać. Chyba Chirac to jasno wytłumaczył. A i jeszcze będziesz przepraszać za rozpoczęcie przez Polskę wojny 1 września 1939. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Polska racja stanu IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 14.09.03, 13:48 Gość portalu: robi napisał(a): > Ten sam. Jestem przecienikiem akcesji teraz i na określonych warunkach, a nie > przecienikiem UE. Kto by pomyslal... Pierwszy raz widze taki przypadek. > Jeżeli jednak już na siłe nas tam wepchniętou Skoro jednak nie jestes przeciwnikiem UE, to moglbys dac sobie spokoj z tego typu bredniami. > No właśnie. Dlaczego więc się nie prywatyzuje tylko likwiduje? Moze sa w takim stanie, ze nikt nie chce kupic? Nie wiem, w kazdym razie mi juz wszystko jedno - byle skonczylo sie topienie w tym naszych pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Polska racja stanu IP: 62.233.197.* 14.09.03, 14:04 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Kto by pomyslal... Pierwszy raz widze taki przypadek. Nie kręć, doskonale wiesz, że stanowimy liczną grupe eurosceptyków...chyba,ze widziałeś w nas tylko rydzykowców i lepperowców. > Moze sa w takim stanie, ze nikt nie chce kupic? To właśnie chciałbym wiedzieć, ale jakoś trudno jest zdobyc tę wiedzę. >Nie wiem, w kazdym razie mi juz wszystko jedno - byle skonczylo sie topienie w tym naszych pieniedzy. A mnie nie jest wszystko jedno. Polska energetyka stoi na weglu. Tuz po zamknięciu ostatniej kopalni, może okazać się że trzeba węgiel importować, tak jak teraz stal. Poza tym nie podbają mi się takie demonstracje jak ta ostania w Wawie, choćby dlatego, że miałem problemy z powrotem z pracy do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Polska racja stanu IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 14.09.03, 15:00 Gość portalu: robi napisał(a): > Nie kręć, doskonale wiesz, że stanowimy liczną grupe eurosceptyków... Bzdura. Przeciwnicy integracji to niemal wylacznie ("niemal" tylko ze wzgledu na Ciebie) przeciwnicy samej idei UE, ktorym chodzi przede wszystkim (a moze nawet jedynie) o ograniczanie suwerennosci, a reszta to tylko preteksty. Juz tu o tym kiedys pisalem (watek nazywal sie chyba "Nie dla integracji czy Nie dla Maastricht" albo jakos podobnie). > A mnie nie jest wszystko jedno. Polska energetyka stoi na weglu. Tuz po > zamknięciu ostatniej kopalni, może okazać się że trzeba węgiel importować Najwyzej. I tak wyjdzie taniej niz teraz. Ewentualnie energetyka sie przestawi. Zreszta UE i tak niedlugo wymusi na nas wprowadzenie konkurencji w tym sektorze i nie bedzie problemu. > Poza tym nie podbają mi się takie demonstracje jak ta ostania > w Wawie, choćby dlatego, że miałem problemy z powrotem z pracy do domu. Jesli chcesz przeniesc stolice z powrotem do Krakowa, jestesmy otwarci na propozycje;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Polska racja stanu IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 16:07 Od kiedy to wyznawcy nowego bozka-unii sa "otwarci na propozycje"? Od kilku miesiecy udawadniaja cos przeciwnego. Ze sa po prostu "zakutymi lbami" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: Polska racja stanu IP: 213.155.166.* 14.09.03, 21:32 Gość portalu: robi napisał(a): > Spójrzcie co się dzieje w hutnictwie. Jeszcze niedawno w Polsce była olbrzymia > nadprodukacja stali, a dzisiaj jej brakuje. Ceny poszły w górę tak,że opłaca > się nawet import po ocleniu. > > W naszym kraju dzieją sie różne dziwne rzeczy, które trudno zrozumieć bez > rzetelnej analizy. A takiej analiy w przypadku górnictwa nia ma. Dlaczego? > Odnosnie hutnictwa, to pamietam, nawet wrzucalem na forum przed referendum linki do artykulow, ze dostalismy z unii pieniadze na jego restrukturyzacje, polaczona naturalnie z zamykaniem czesci hut. Czyzby to juz byly efekty tej restrukturyzacji? Pzdr Krzysztof Ps.Akurat gornictwo wegla wg mnie nalezaloby ograniczyc do najbardziej oplacalnych tanich w eksploatacji pokladow. Jak surowce podrozeja nawet za 100 lat...mozna bedzie wznowic wydobycie w oparciu o nowe technologie. A i przetworstwo wegla moze wtedy dac wiecej mozliwosci niz prymitywne spalanie w energetyce i hutach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Europrzywódca IP: *.ipt.aol.com 14.09.03, 16:56 Tu jeszcze nikt nie skomentowal zadanego przez "robiego" pytania. Czyli NOWE IDZIE W SLD pelna para. Stare zuzyte, zakurzone gnojem "trupy" wyciaga sie na powrot z szafy. "Zakute lby", bo takimi byli sekretarze KW w komunistycznej Polsce zajmuja swoje miejsca w odnowionej po "okraglym stole" demokratycznej Polsce. I..nikt juz temu sie nie dziwi. Tak nisko upadl ten ufny i dobroduszny narod. PZPR-owskiemu ministrowi marzy sie "szefowsto" NATO. Jego malzonce wprowadzenie familii jako sukcesorow na urzedzie Prezydenta Polski. A narod ten dziwny i ciekawy przyglada sie temu z rozdziawiona geba i ruchem wyuczonym potakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Europrzywódca IP: 62.233.197.* 14.09.03, 18:23 No wreszcie. Dzieki Rafale. Własciwie to tego typu komentarze interesowały mnie w tym wątku. Ale zamiast tego musiałem odpierać ataki egzotycznej koalicji bebokk-kimmjiki. Ponieważ tu cienko z opiniami na temat, to przytoczę jedną z Onetu: "Macie swoich europrzywódzców eurooszołomy ! Macie ! Ja wam jeszcze dorzucę euroksięcia Millera, eurokomisarza Huebner i euroidola Gilowską! Miłej zabawy w unijny dobrobyt życzę ! (~gigasceptyk, 2003-09-13 16:05:37) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: Europrzywódca IP: 213.155.166.* 14.09.03, 20:51 Gość portalu: robi napisał(a): > No wreszcie. Dzieki Rafale. Własciwie to tego typu komentarze interesowały > mnie w tym wątku. Ale zamiast tego musiałem odpierać ataki egzotycznej > koalicji bebokk-kimmjiki. > Takie egzotyczne koalicje maja byc glownym smaczkiem pobytu w unii, jak opisowano mechanizmy jej dzialania i przytaczano przejsciowe sojusz w celu wyealczenia wspolnego stanowiska w jednej konkretnej sprawie...znak nowych czasow;) A o przywodcach z lsd ......az szkoda klawiatury.:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Europrzywódca IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 21:14 To, ze milcza lub sie gdzies nagle zaszyli eurofani, jest przypuszczeniem posrednim ich rodowodu. Anomalie w naszym kraju staja sie wlasciwa regula postepowania. Skomentowaliby byc moze, gdyby Bush nagle przejal poglady Cartera. Lub Kohl zostalby szefem "zielonych". Tylko tam takie cuda sie nie zdarzaja. Sa gdzies granice "dobrego wychowania". No i...minimum honoru obowiazuje. Sld odzegnujacy sie caly czas od KK i pierwszy jego wrog stoi nagle na czele ruchu walczacego o wprowadzenia Boga do Konstytucji unii. Tenze Sld i jego wczorajsi sekretarze KW (najwieksi wrogowie i krytykanci "zgnilego zachodu") pieja peany na chwale EU i mianuja sie sami jako najwieksi eksperci i adwokaci unii. Tytlaja sie w blocie, zaprzeczaja wlasnemu pochodzeniu byle tylko nie oderwac sie od zloba. A caly narod to lyka i lyka bez zadnej formy protestu. Cala formacja okazuje sie nagle starym PZPR. A starzy towarzysze jadrem partii. Oczywiscie kazdy ma prawo zakladac partie, ale oklamywanie narodu przez partie polityczna powinno byc jesli nie karalne to conajmniej mocno naganne. Swiadczy to takze o slabosci partii, ktora nawet nie umie dla makijazu zmienic swych macherow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Europrzywódca IP: 62.233.197.* 14.09.03, 21:27 Gość portalu: rafal napisał(a): >> Swiadczy to takze o slabosci partii, ktora nawet nie umie dla makijazu zmienic swych macherow. To oznacza też,że SLD nie ma zaplecza w młodym pokoleniu (ma co najwyżej bojówkarzy), albo nie ma zaufania do młodszych członków. W każdym razie widać,że beton partyjny mocno trzyma władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Tylko 1 uwaga w celu podenerwowania 14.09.03, 21:41 Macie rację, ale spróbujcie sprzedać auto, polisę, szynkę tylko atakując konkurencję ! Tzeba mieć pozytywny program i do tego spójny, trzeba umieć towar sprzedać reklamując go, a nie niszcząc towar konkurencji. W najlepszym razie w ten sposób mozna doprowadzić do tego, że klienci zniechęcą się do wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Tylko 1 uwaga w celu podenerwowania IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 21:56 Bebokk ja nie atakuje konkurencji, bo ona jest wszystkim potrzebna. Ty tez ujezdzasz niemcow i ja nie jestem temu przeciw z powodu niecalkowitemu dowierzaniu autentyzmu ich wypowiedzi. Ja na postawie faktow w historii podejrzewam u nich zawsze glebsza mysl, bo narod ten glupi nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Europrzywódca IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 21:49 W tym jest nadzieja. Z biegiem czasu wymra i moze znajda odkupienie dla swoich grzechow Nieprawda jest co mowi bebokk: "Oleksy to nie mój idol, ale twoja bezmyślna nienawiść do czerwonych jest bez sensu". Wg. mnie, notorycznych falszerzy nalezy caly czas pietnowac i przypominac ich role w historii i podwazac autentyzm ich skruchy przy kamerach tv. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: Europrzywódca 14.09.03, 22:33 Oleksy jest i tak lepszy od pozostałych. A zresztą wszysto byłoby wspaniałe, gdyby po drugiej stronie byli ludzie zgodni, UCZCIWI i skuteczni. A niestety są skłóceni, często kradną tak samo jak komuchy i do tego są nieudolni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Bebokk broni SLD IP: 62.233.197.* 14.09.03, 23:21 Widzę, że skumałeś sie z Sugarem - czyli wyznajesz coś w stylu: lepsze jest to co mamy, chociaż czerwone, bo nowe może byc gorsze. Oj bebokk, tak myśląc dajesz czerwonej sitwie legitymację do rządzenia na wieki, tym czasem ich trzeba będzie chyba siłą usunąć, tak moco przywarli do koryta. Czy nie rozumiesz,że krajem rzadzi nie żadne SLD, ale partyjna mafia, która opanowuje wciąż nowe gałezie gospodarki? Ja trochę rozmawiam z tymi ludźmi, widze jakie interesy robią i na czyj koszt. Widzę ich butę i pewność siebie. Jeżeli mamy byc normalnym krajem, trzeba sie pozbyć najpierw tego ścierwa, a może uda się w Polsce żyć kiedyś normalnie: bez codziennej porcji afer, gigantycznej korupcji, przerostu administracji państwowej itd. Ja naprawdę sądzę, że bez wybuchu społecznego niezadowlonia to sie nie uda i jeżeli komuchy zadłużając dalej kraj zdołają przetrwać do końca kadencji, to będą w stanie wygrać kolejne wybory. Mogą się jednak przeliczyć - wystarczy, że nie uda im się spzredać tej całej masy bezwratościowych papierów dłużnyuch, a kryzys gotowy. Boję się jednak,ze skurwiele i na taki scenariusz są przygotowani. Wcześniej się nachapawszy ile wlezie, bedą gotowi w stytuacjji wybuchowej oddać władzę. I tylko od nas zależy, kogo wówczas wybierzemy. Mam nadzieję, że kogoś, kto będzie potrafił dobrać sie komuchm do skóry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Bebokk broni SLD IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 17:04 Gość portalu: robi napisał(a): > Jeżeli mamy byc normalnym krajem, trzeba sie pozbyć najpierw tego > ścierwa, a może uda się w Polsce żyć kiedyś normalnie: bez codziennej porcji > afer, gigantycznej korupcji, przerostu administracji państwowej itd. > Ja naprawdę sądzę, że bez wybuchu społecznego niezadowlonia to sie nie uda i > jeżeli komuchy zadłużając dalej kraj zdołają przetrwać do końca kadencji, to > będą w stanie wygrać kolejne wybory. Oj, robi, znowu musze stanac po stronie bebokka przeciwko Tobie. Prezentujesz tu taka postawe wobec lewicy jak on wobec Niemcow - bezmyslna nienawisc. A do tego jeszcze jakies nadzieje na rewolucje, ktorymi zupelnie sie kompromitujesz. Myslisz ze co - na czele rewolty stanie jakis nowy Pilsudski, ktory po dojsciu do wladzy wszystko naprawi? Nie ludz sie - w ten sposob dojsc do wladzy moze tylko Lepper. Ja bym raczej liczyl na Platforme, ktora w koncu zaczela zbierac sie do kupy i zyskiwac poparcie. Dwa lata za pozno, ale moze to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Bebokk broni SLD IP: 62.233.197.* 15.09.03, 21:53 Gość portalu: Fragless napisał(a): >Ja bym raczej liczyl na Platforme, ktora w koncu zaczela zbierac > sie do kupy i zyskiwac poparcie. Dwa lata za pozno, ale moze to wystarczy. Nic nie słyszałem o tej kupie Platformy. Może przybliżysz mi, co takiego w PO się zmienia, co pozwoliłoby mi ponownie na nich zagłosować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Bebokk broni SLD IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 15.09.03, 22:11 > Nic nie słyszałem o tej kupie Platformy. Może przybliżysz mi, co takiego w PO > się zmienia, co pozwoliłoby mi ponownie na nich zagłosować. Zmienia sie tyle, ze zaczeli zyskiwac w sondazach, wiec pojawila sie szansa, ze stana sie alternatywa dla SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Bebokk broni SLD IP: 62.233.197.* 15.09.03, 22:57 Gość portalu: Fragless napisał(a): >> Zmienia sie tyle, ze zaczeli zyskiwac w sondazach, wiec pojawila sie szansa, ze stana sie alternatywa dla SLD. Faktycznie rewolucyjne zmiany:(( Czy oni w końcu wybrali chociaż jednego szefa? Ciągle słychac tylko o Rokicie, a reszta dalej śpi. Aha, czasem coś jeszcze Gilowska Zyta (eurofanka) coś chlapnie po swojemu. Ale, masz rację - lepsze toto, niż reszta. Wogóle selekcja wyborcza w naszym kraju polega na wyborze mniejszego zła. Zawsze liczy się na to,że ci nowi nie będą tak kraść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Bebokk broni SLD IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 15.09.03, 23:32 > Faktycznie rewolucyjne zmiany:(( A ten znowu rewolucji sie domaga... > Czy oni w końcu wybrali chociaż jednego szefa? Z tenorow ostal sie ino Tusk, wiec wypadaloby na niego. Jak dla mnie moze byc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Co pisze eurooszołom Ziemkiewicz? IP: 62.233.197.* 16.09.03, 20:55 Myślisz,że tyklko ja jestem pesymistą? Ja tylko jestem konsekwentny w swoim pesymiźmie, tymczasem niektóre eurotomany dopiero teraz zaczynają dostrzegać powagę sytuacji. newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=7658 Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Polska awansowała w rankingu atrakcyjności 17.09.03, 16:16 Polska awansowała w rankingu atrakcyjności dla inwestycji zagr. (PAP, JB/17.09.2003, godz. 14:56) Polska awansowała na czwartą pozycję w rankingu krajów uznanych w 2003 roku za najatrakcyjniejsze dla lokowania bezpośrednich inwestycji zagranicznych, osiągając tym samym najlepszy wynik w historii - wynika z badania A.T.Kearney. Polska awansowała z jedenastego miejsca zajmowanego rok temu, stając się czwartym z najbardziej atrakcyjnych dla inwestorów państw świata i jednocześnie wysuwając się na prowadzenie w gronie państw europejskich. Na pierwszym miejscu w rankingu są Chiny, które zwiększyły swoją przewagę nad USA i pozostałymi krajami, a na trzecim Meksyk, który awansował z miejsca dziewiątego zajmowanego w 2002 roku. Piątym krajem z kolei są Niemcy, które rok wcześniej zajmowały czwartą pozycję. Ranking firmy A. T. Kearney prezentuje poziom zaufania inwestorów do bezpośrednich inwestycji zagranicznych w poszczególnych krajach. Podczas badania dyrektorzy firm biorący w nim udział ocenili, że prawdopodobieństwo inwestycji w najbliższej przyszłości na rynkach rozwijających się jest większe niż w krajach wysoko uprzemysłowionych. "Po raz pierwszy od 1998 roku większość z dziesiątki najatrakcyjniejszych dla inwestorów krajów stanowią rynki rozwijające się, w tym Chiny, Meksyk, Polska, Indie, Rosja i Brazylia. (...) Cztery kraje z grupy wysoko rozwiniętych - Francja, Włochy, Kanada i Australia - spadły poza pierwszą dziesiątkę krajów najatrakcyjniejszych dla inwestorów" - napisano w raporcie. Polska ponadto osiągnęła trzecie miejsce (za Chinami i Rosją) na liście państw preferowanych do zaczynania nowych inwestycji. "Postępy w reformach, bliskie przystąpienie do Unii Europejskiej oraz wykorzystanie obecnego wysokiego poziomu zaufania inwestorów mogą pomóc Polsce zwiększyć wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w bardziej zaawansowanych sektorach gospodarki" - napisali autorzy raportu. Inwestorzy optymistycznie oceniają także przyszłość rynku rosyjskiego. Po raz pierwszy w historii Rosja znalazła się w pierwszej dziesiątce najatrakcyjniejszych celów inwestycji na świecie, awansując z siedemnastego na ósme miejsce. Ankietowani dyrektorzy podkreślają jednak, że Polska i Rosja muszą dokonać pewnych istotnych zmian w gospodarce oraz zmodyfikować politykę wspierania inwestycji, aby zwiększyć zaufanie inwestorów. Obydwa kraje są postrzegane m.in. jako obciążone nadmierną biurokracją i mające niski poziom ładu korporacyjnego, co zmniejsza możliwości inwestycji. A.T.Kearney jest jedną z największych firm konsultingowych specjalizujących się w doradztwie w zakresie zarządzania strategicznego, operacyjnego i informatycznego. biznes.onet.pl/0,800598,wiadomosci.html Sytuacja nie jest więc aż tak straszna, jak niektórzy piszą. Jest trudna, ale nie wpadajmy w panikę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi To dlaczego S@P obniżył w czerwcu rating? IP: 62.233.197.* 17.09.03, 19:53 "S&P negatywnie o polskiej gospodarce Agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła perspektywę ratingu dla Polski ze stabilnej na negatywną z powodu polityki fiskalnej - podała agencja w komunikacie. "Zmiana perspektywy wynika z pogorszenia się średnioterminowej perspektywy polityki fiskalnej, presji na zwiększanie fiskalizmu i trudności politycznych związanych z przeprowadzeniem reformy finansów" - napisała agencja w poniedziałkowym komunikacie. Ocena zdolności kredytowych Polski w walutach obcych została utrzymana na poziomie BBB+/A-2, a walucie krajowej - na poziomie A/A-1. Zdaniem S&P, presja na wzrost wydatków w 2004 roku związana m.in. z kosztami członkostwa w Unii Europejskiej i restrukturyzacją gospodarki oraz planowane redukcje stawek podatkowych w 2004 roku mogą spowodować rozszerzenie luki fiskalnej. S&P szacuje, że deficyt budżetu w 2003 roku wzrośnie do ponad 6 proc., z 3 proc. w 2000 roku., a dług publiczny w relacji do PKB wzrośnie do 50 proc. w 2003 roku, z 39 proc. w 2000 roku. Zdaniem agencji, kluczem do konsolidacji finansów publicznych jest racjonalizacja wydatków socjalnych, poprawa zarządzania budżetowego i zmniejszenie sektora publicznego. "W przypadku braku reform prognozy S&P przewidują zwiększenie deficytu do powyżej 7 proc. PKB w latach 2004-2005 i gwałtowny wzrost długu publicznego w relacji do powyżej 60 proc. PKB w 2006 roku. To może opóźnić wejście Polski do Unii Monetarnej na 2010 rok wobec planowanego przez rząd wejścia do strefy euro w 2007-08 roku" - napisano w komunikacie. Analitycy S&P uważają, że rząd Leszka Millera, nie mający większości w Sejmie, mimo uzyskania wotum zaufania, może nie być w stanie doprowadzić do uchwalenia ustawy budżetowej na 2004 rok, co w konsekwencji może doprowadzić do upadku rządu. "Perspektywa może być podniesiona do stabilnej, gdy rząd przeprowadzi strategię reform w średnim terminie i dokona zmian w polityce fiskalnej" - dodano w komunikacie" Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Zapytaj się ! 17.09.03, 21:01 Sytuacja jest trudna, ale nie ma co twierdzić, że beznadziejna. Pamiętaj, że Miller zniknie, a problemy zostaną. I następny rząd będzie musiał je rozwiązać. A w atmosferze propagandy klęski nie będzie to łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Zapytaj się ! IP: 62.233.197.* 17.09.03, 21:21 bebokk napisał: > Sytuacja jest trudna, ale nie ma co twierdzić, że beznadziejna. > Pamiętaj, że Miller zniknie, a problemy zostaną. > I następny rząd będzie musiał je rozwiązać. > A w atmosferze propagandy klęski nie będzie to łatwe. Odnowa w kraju może się zacząć dopiero po upadku sld-owskiego rządu. Jak rząd z takim popraciem jak obecny może przeprowadzic jakiekolwiek reformy? Czym szybciej to wszystko rypnie tym lepiej. Mam nadzieje, że zanim fala wybuchu sołecznego przetoczy się przez ten kraj, rzad Millera pójdzie wpizdu. Jest to całkiem prawdopodobne. Wystarczy, ze nie zostanie uchwalony budżet. Co ciekawy wszystko zależy od Sama O'Obrony - czy zdecyduje się kolejny raz poprzeć swoich mocodawców, czy też się zbuntuje. Jesień bedzie ciekawa. Aż za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Fajny komentarz z innego forum IP: 62.233.197.* 17.09.03, 21:25 do tekstu który zacytowałeś: "Bo to fajny kraj. Podatkow nie trzeba placic. Zyski transferuje sie za granice a ludzie pracuja za 200 $ miesiecznie. Mnie to nie dziwi." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Co pisze eurooszołom Ziemkiewicz? IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 17.09.03, 21:43 > Myślisz,że tyklko ja jestem pesymistą? Ja tylko jestem konsekwentny w swoim > pesymiźmie RAZ rowniez. To samo pisal przed referendum. > tymczasem niektóre eurotomany dopiero teraz zaczynają dostrzegać > powagę sytuacji. Kolejna manipulacja eurofobow. Przed referendum zastanawialem sie pare razy, czemu jakis szczegolnie pesymistyczny artykul o Unii z prounijnej gazety nie spotkal sie z zadnym odzewem na Forum, podczas gdy lagodniejsze byly z upodobaniem cytowane kilkakrotnie. Bodaj najlepszym przykladem byl tekst z Wprost ostrzegajacy, ze Polske moze czekac "NRDowski wariant integracji". Bylem pewny, ze bedzie to na Forum temat numer jeden przez dluzszy czas, tymczasem nikt sie o tym nawet nie zajaknal. Dzis juz rozumiem - wtedy sie ignorowalo, zeby teraz mozna bylo mowic o "naglej zmianie frontu po referendum", podczas gdy w rzeczywistosci ton prounijnych mediow nie zmienil sie ani troche. Moze przeceniam Wasze zdolnosci kombinowania, ale innego wytlumaczenia nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Co pisze eurooszołom Ziemkiewicz? IP: 62.233.197.* 17.09.03, 21:59 Gość portalu: Fragless napisał(a): >> RAZ rowniez. To samo pisal przed referendum. Nie pierdol farmazonów. Przed referendum Ziemkiewicz sił taką samą propagane jak reszta prounijnych pismaków. >Kolejna manipulacja eurofobow. Przed referendum zastanawialem sie pare razy, > czemu jakis szczegolnie pesymistyczny artykul o Unii z prounijnej gazety nie > spotkal sie z zadnym odzewem na Forum, podczas gdy lagodniejsze byly z > upodobaniem cytowane kilkakrotnie. Bodaj najlepszym przykladem byl tekst z > Wprost ostrzegajacy, ze Polske moze czekac "NRDowski wariant integracji". Akurat tego tekstu nie znam, bo rzadko czytuję Wprost. Komentowane były za to inne teksty o enerdówku,ze pzrypomne tylko swój post: Autor: Gość: robi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl Data: 23-01-2003 22:49 + dodaj do ulubionych wątków Jestem już po lekturze "Ruszyć za Nysę". Najciekawszy fragment jest na początku artykułu, cytuję: "...Odnowione bajkowe Görlitz przypomina filmową atrapę po godzinach. Nie ma aktorów, kręci się jedynie obsługa techniczna. Aktorzy, szczególnie młodsi, wyjeżdżają w głąb Niemiec za chlebem. Po zjednoczeniu nie było pomysłu na utrzymanie przy życiu rubieży wschodnich, latami obawiano się polskiego sąsiedztwa. Brakuje już ponad 30 tys. osób; 10 tys. mieszkań, w tym te na Starówce, to pustostany. Dla prawie 30 proc. spośród tych, którzy zostali w mieście, nie ma pracy. Obliczono, że w Görlitz mieszka tylko 300 osób między 21 a 35 r. życia. Bez berlińsko-brukselskich dotacji trudno byłoby utrzymać puste miasto." Reszta to ble ble ble dające się streścić w końcowym komentatarzu: "...Niemcy boją się konkurencji i wzrostu przestępczości, Polacy – wykupu ziemi. Nie ma też większej współpracy polskich i niemieckich przedsiębiorstw z obu stron granicy. Niemieckie władze lokalne – licząc się z niechęcią wyborców – obawiają się wpuszczenia polskiej konkurencji na swój teren, a polskie często nie potrafią rozwiązać fundamentalnych problemów. Właśnie dlatego, że „zachodnia ściana” niebawem przestanie być nawet firanką, to wymaga „generalnego planu Zachód”. Województwa przygraniczne potrzebują koncepcji, rozbudowy infrastruktury oraz wsparcia właśnie polsko-niemieckiej współpracy gospodarczej". W artykule "Pustostan NRD" możemy m.in. przeczytać: "...To jest miasto przegranych – mówi kobieta, która mieszka na jednym z takich blokowych osiedli w Wolfen-Nord, mieście położonym 45 km na wschód od Lipska. – Kto mógł, ten już jest tam – ruch ręką przed siebie – na zachodzie. A tu zostały żony, których mężowie uciekli, mężowie, których żony uciekły, bezrobotni, starzy i przegrani. Wolfen i sąsiedni Bitterfeld żyły niegdyś z chemii i węgla brunatnego. Dzisiaj z dawnych 55 tys. miejsc pracy zostało 10 tys., a z 33 tys. mieszkańców betonowych osiedli 20 tys.Urbaniści łapią się za głowy. Wszystkie koncepcje regionów i miast opracowywano z myślą o ich rozwoju. Odpływ ludności w czasach pokoju; prosperity to historyczne novum, stąd brak strategii postępowania, choć schemat umierania miast jest zawsze taki sam: naprzód uciekają najbogatsi, później silniejsi i sprytniejsi. A potem znikają sklepy, przedszkola, pustoszeją szkoły, bankrutują restauracje, wysiada komunikacja, zaczynają się problemy z wodą, prądem i śmieciami, dziczeje okolica, zapadają się cmentarze.Wolfen dzieli swój los z większością przemysłowych regionów byłej NRD, które ledwie wegetują mimo nieprawdopodobnie drogich kuracji zaordynowanych im przez specjalistów z Zachodu." i "...Zmiana nastrojów na wschodzie zderzyła się z propagandą polityków zachodnich, którzy – spragnieni popularności – całymi tabunami wybierali się do Ossilandu (jak szyderczo zwie się wschodnie landy Niemiec), by płakać nad okrutnym losem mieszkańców blokowisk, skazanych przez komunę na coś tak straszliwego. Bloki zaczęły więc pustoszeć, toteż poproszono o radę ekspertów, często niestety tych samych, którzy bloki stawiali. Eksperci orzekli, że wystarczy modernizacja, a ludzie polubią płytę. W rezultacie kosztem 100 mld marek zmodernizowano blokowiska w 130 miastach byłej NRD.". Wg naszego drogiego Eksperta, przy dobrych układach w ciągu 2,5 roku dostaniemy z UE 7 mld EUR pomocy netto (pomijam w tej chwili realność tych szacunków). W NRD wpompowano przynajmniej 100 mld EUR i efekt jest żałosny: przemysł i handel upadł, młodzież wyprowadziła się do bogatszych landów, miasta sie wyludniają, a wielu z tych, co zostało żyje z socjalu, co jest m.in. przyczyną obecnych problemów budżetowych Niemiec. Czy Polsce grozi podobny scenariusz. Uważam,że nie. Będzie znacznie gorzej. Przemysł, a za nim handel będą powoli upadać z tych samych przyczyn , co w NRD, wzrośnie bezrobocie, za to nasz system pomocy socjalnej nie będzie w stanie poradzić się z narosłymi problemi społecznymi. Część bezrobotnych wyjedzie pracować na Zachód, ale nie ma co liczyć, że nastąpi to na taką skalę co w NRD. Reszta będzie wegetować przez lata w kraju. Dodatkowo z tych obiecanych 7 mld EUR pomocy netto, możemy nie dostać nic. Powiecie, że to czarny scenariusz. Jeżeli umiecie to napiszcie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Co pisze eurooszołom Ziemkiewicz? IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 18.09.03, 17:35 > Nie pierdol farmazonów. Przed referendum Ziemkiewicz sił taką samą propagane > jak reszta prounijnych pismaków. Mam nieco inne wspomnienia na ten temat. > Akurat tego tekstu nie znam, bo rzadko czytuję Wprost. A GW? Pisala tam kiedys jakas ekspert od rolnictwa, ktora zmieszala Unie z blotem za "zenujaco niesprawiedliwe warunki" - rowniez pies z kulawa noga nie wkleil tego na Forum, choc teksty bez porownania lagodniejsze byly radosnie cytowane jako dowod, ze nawet GW nie jest w stanie ukryc prawdy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Europrzywódca IP: *.proxy.aol.com 15.09.03, 11:36 "Oleksy jest i tak lepszy od pozostałych." wg. bebokka. Tak dobrze znasz tego palanta? Dlugoletni I sekretarz KW w Bialej Podlaskiej. Jak myslisz przez jakie sito musial przejsc komuch by to stanowisko osiagnac w PRL? To,ze teraz na kleczkach zapierd...do Czestochowy i przed oltarzem modli sie zarliwie nie znaczy, ze to konrad wallenrod z Mickiewicza. To cecha tych wszyskich zaklamanych drani, plaszczyc sie z jednej strony z drugiej byc bezwzgledny dla wszystkich nie lubiacy ich dzisiejszej idei. Czasy sie zmienily i operuje innym jezykiem, bo wie co to znaczy byc niedopuszczonym nawet do "polizania koryta". Jeszcze 15 lat wstecz zakazywali ludziom wydawac paszporty. Dzis o ich dzialalnosci zapomniano. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk robi i rafał 15.09.03, 16:20 Macie rację co do moralnej oceny SLD. Ale bez pozytywnego programu i zjednoczenia opozycji nie da się wygrać. Ja stwierdziłem tylko ten oczywisty fakt i nie ma sensu się na mnie obrażać i zarzucać, że bronię SLD, bo jest akurat dokładnie odwrotnie i pokazuję jak można z SLD wygrać. A Oleksy i tak jest lepszy od np. Łapińskiego, czy Jakubowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: robi i rafał IP: 62.233.197.* 15.09.03, 21:50 bebokk napisał: >> A Oleksy i tak jest lepszy od np. Łapińskiego, czy Jakubowskiej. Na jakiej podstawie tak sądzisz? Juz nie pamietasz kim był agent "Olin".? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: robi i rafał IP: 62.233.197.* 15.09.03, 23:26 bebokk napisał: > No wiesz, nic mu nie udowodnili. No pewnie. Toż to tylko tak na wszelki wypadek SLD usunęło w cień na wiele lat swego ówczesnego lidera, aż sprawa przycichła. Teraz banicja już się kończy, ludzie mają krótką pamięc a Bebokk pisze, jaki to Oleksy jest dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: robi i rafał 16.09.03, 00:10 Ja tam wszstko dobrze pamiętam,a najbardziej Wałęsę, jak się odgrażał, że da w szczękę w odwecie za porażkę w wyborach. Pamiętam też Miecia W. i kolesiów Miecia z SB. Wrobiono Wałęsę i Polskę w gó.no w piękny sposób Oleksy oberwał, bo ktoś musiał oberwać za porażkę Lecha i Ałganow ze służb dostarczył kolesiom z SB "dowodów". Do dzisiaj w Moskwie mają z tego ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Rafał pomocy, bebokk bredzi IP: 62.233.197.* 16.09.03, 21:02 bebokk napisał: > Ja tam wszstko dobrze pamiętam,a najbardziej Wałęsę, jak się odgrażał, że da >w szczękę w odwecie za porażkę w wyborach. > Pamiętam też Miecia W. i kolesiów Miecia z SB. > Wrobiono Wałęsę i Polskę w gó.no w piękny sposób > Oleksy oberwał, bo ktoś musiał oberwać za porażkę Lecha i Ałganow ze służb > dostarczył kolesiom z SB "dowodów". > Do dzisiaj w Moskwie mają z tego ubaw. Czy ty dobrze sie czujesz? Dlaczego Olin musiał oberwać za porażkę Wałesy? Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Do robiego 16.09.03, 22:02 Gość portalu: robi napisał(a): > Czy ty dobrze sie czujesz? Dlaczego Olin musiał oberwać za porażkę Wałesy? Wiesz robi, myślałem, że jesteś OK. Ochrzaniłem cię za straszne malkontenctwo i popieranie socjalistycznych żądań górników, aby podatnicy ich utrzymywali. Zrobiłem to z dobrego serca i myślałem, że zrozumiesz moje intencje. Bez pozytywnego ów spowoduje tylko to, że następny rząd też będzie musiał ich oraz hutników, stoczniowców itd. utrzymywać i wszelka reforma finansów będzie niemożliwa. Ale ty obrażony ciągle mnie się czepiasz. Czepiaj się dalej, jak ci to ulży. To, że sprawa Oleksego była prowokacją służb zza wschodniej granicy kazdy myślący zauważa. Narobili oni bigosu i wykorzystali, że Wałęsa wnerwiony po przegranych wyborach prezydenckich dał się podpuścić. Nie rozumiem, jak teraz nagle popierasz bez zastrzeżeń euro i niekorzystny dla Polski projekt konstytucji. Kimmjiki się z tego śmieje. Nie można być ciągle na przekór wszystkiemu, co obecne władze robią. Akurat w sprawie wypędzonych od Eriki Steinbach mają rację i również w sprawie utzymania systemu z Nicei. I tu jest zgoda wszystkich partii w sejmie !!!!!!!!!!! Może mnie nazywać teraz komunistą. Mam to gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: Do robiego 16.09.03, 22:17 Zeżarło fragment ! Ma być : Bez pozytywnego programu nie można wygrać z SLD,a poparcie opozycji dla górników spowoduje tylko to, że następny rząd też będzie musiał ich oraz hutników, stoczniowców itd. utrzymywać i wszelka reforma finansów będzie niemożliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi do Bebokka IP: 62.233.197.* 16.09.03, 22:29 Spokojnie, nie jestem na Ciebie obrażony, tylko troche się nabijam z Twojej naiwności. A teraz poważnie: 1) Konstytucja UE - tu uważam że sprawa zmiany postanowień z Nicei była od dawna przesądzona i obecnie mamy tylko teatrzyk dla grzecznychn dzieci; nie mam złudzeń,ze potentaci (Niemcy, Francja) dostaną to, co chcą. 2)Euro - gdyby było możliwe jego przyjęcie w tej chwili byłbym gorącym zwolennikiem; dlaczego - napisałem w innym wątku; potrafię odróżnić korzyści płynące z przyjęcia wspólnej waluty od tych wszystkich negatywnych aspektów związanych z akcesją. Niestety właśnie tej jednej rzeczy, która akurat byłaby korzystna nie będziemy mogli jeszcze długo wprowadzić. Podejrzewam,ze nie przed 2010 r. Czym dłuższy okres przejściowy tym więklsze niebezpieczeństwa dla naszego kraju, ze wzgledu na konieczność przyjęcia systemu ERM2. 3) Odsunięcie od władzy SLD - to priorytet. Ponieważ ani wybuchu nezadowolnenia społecznego ani kryzyzsu finansowego nie uda się moim zdaniem uniknąć (czy chcemy tego, czy nie), to liczę, że dokona się przewrót na polskiej scenie politycznej. Byc może to jedyna metoda samooczyszczenia. 4)Górnicy - nie moge zrozumieć, że kraj którego energetyka opiera się prawie wyłącznie na węglu, systemowo likwiduje ten sektor gospodarki, zamist go restrukturyzować. Dalczego nic nie mówi sie o prywatyzacji, dlaczego nie ma rzetelnych raportów o stanie górnictwa? Same pytania. Zresztą poczytaj sobie choćby ostatniego Newsweeka. To tyle. I nie przejmuj się mną. Pisze ostatnio wiecej na usenecie, a tam wszyscy są przeciwko wszystkim, więc stad może ostrzejszy styl wypowiedzi. Pozdr. robi Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: do Bebokka 16.09.03, 22:55 Nie uważam, aby moje poglądy były naiwne. Co do konstytucji, to Polska przyjmując obecny projekt nic nie zyskuje, A sporo traci. Tracą również politycy ( mniejszy wpływ na rządzenie Unią oznacza mniejszy wpływ na dostęp do stanowisk ! ). Zapominasz, że jest George W. i jemu zależy na skłóconej Unii. Co do euro, to praktyka pokazuje, że niewiele pozytywnego to dało. Przykład Argentyny, gdzie gospodarka była oparta na sztywnym kursie wobec dolara jest pouczający. Waluta to tylko jeden z elementów całości. Co do Polski, to najgorszą rzeczą byłaby rewolucja. Zawsze rewolucje z mordobiciem przynosiły nieszczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Do robiego IP: *.proxy.aol.com 17.09.03, 00:10 Ja sie tak wtrace w wasza dyskusje pytaniem dla bebokka (ktorego tak cenie jak cenilem): Jak sobie dobierasz przyjaciol, znajomych? Z kazdym czlowiekiem mozesz wejsc w uklad teoretycznie. Po rozmowie w kregu znajomych, rodziny nie zawsze sie na to zdecydujesz. Wg. mnie Sld i jego ludzie tak omotali kraj i ludzi w siec swoich ukladow: poprzecznych, podluznych, skosnych, pionowych, wzajemnych zaleznosci i ukladow, ze wchodzac na jakimkolwiek szczeblu we wspolprace musisz miec swiadomosc, ze WCHODZISZ W UKLAD TYPOWO MAFIJNY, pajeczyne, ktora filtruje kazdego. (robi nazywa to rakiem) Przykladem sycylijska Cosa Nostra (grupa trzymajaca wladze po polsku): ludzi z ukladu nad ktorym wlacznie z rodzinami sie totalnie panuje. Bledem twojego wg, mnie rozumowania jest to, ze nie dopuszczasz mysli, "ze ludziom tym chodzi tylko o zachowanie wladzy wszystkimi dostepnymi ...nawet hiper demokratycznymi haslami" na ktory lep spoleczenstwo leci, lecialo i moze poleci dalej. Radze zajrzec w definicje slownikowa mafii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: Do robiego IP: 213.155.166.* 17.09.03, 01:00 Gość portalu: rafal napisał(a): >> Bledem twojego wg, mnie rozumowania jest to, ze nie dopuszczasz mysli, > "ze ludziom tym chodzi tylko o zachowanie wladzy wszystkimi dostepnymi ...nawet > > hiper demokratycznymi haslami" na ktory lep spoleczenstwo leci, lecialo i moze > poleci dalej. Radze zajrzec w definicje slownikowa mafii. Zgadzam sie. pzpr podzielilo sie na dwa nurty. jeden odlam przechwycil co sie dalo ze zdrowszych kawalkow gospodarki odchodzac od bezposredniej dzialalnosci politycznej (klasyczny przyklad to ze prawie kazdy dyrektor firmy panstwowej byl partyjny, potem przy dzieleniu firm na splki itp dyrektorzy poprzechwytywali najbardziej dochodowe elementy zarzadzanych firm jako prezysi spolek, wlasciciele itp) drugi odlam zmutowal poprzez sdrp do sld utrzymujac na szczeblach lokalnych i centralnych powiazania z nurtem "gospodarczym". I tak to sie kula we wzajemnych powiazaniach, uslugach, grzecznosciach i zobowiazaniach, nie majacych nic wpolnego z dobrem regionu ani Polski, a jedynie sluzacych utrzymaniu ukladu. pzdr Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Do robiego IP: 62.233.197.* 17.09.03, 19:26 Gość portalu: krzysztofsf napisał(a): > I tak to sie kula we wzajemnych powiazaniach, uslugach, grzecznosciach i > zobowiazaniach, nie majacych nic wpolnego z dobrem regionu ani Polski, a > jedynie sluzacych utrzymaniu ukladu. Dobrze scharakteryzowałeś tę czerwoną mafie.Oni tworzą swoje imperium finansowe i są coraz silniejśi. Czym dłużej utrzymają się przy władzy tym większa częśc majatku narodowego znajdzie się w ich rękach. O ostatno głośnej sprawie Ciechu, z Naumanem w rolach głównych pewnie słyszeliście. I nic skurwieli nie obchodzi,że państwo zdąża ku katastrofie, bo oni przetrwają. waluty.onet.pl/800797,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Co proponujecie ? 17.09.03, 16:04 bo ja proponuję rozsądną alternatywę dla SLD i stopniowe zmiany. A wy, jak sądzę jakąś formę super-czystek, do tego niemożliwych do przeprowadzenia, bo także w prywatnych firmach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Co proponujecie ? IP: *.proxy.aol.com 04.10.03, 02:13 Mowisz to co michnik poczytaj sobie jego zyciorys: www.optimus.waw.pl/~ma_ostro/eur03_.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Do robiego IP: *.proxy.aol.com 17.09.03, 01:27 bebokk, gdzie, podaj wypowiedzi i linki, ze gornicy chca by ich spoleczenstwo utrzymywalo? Tym ludziom chodzi wg. mnie tylko o przedstawienie przez panstwo ANALIZY tej galezi przemyslu. bierzesz wiele wspolczynnikow np.: Kopalnia sprzedaje wegiel za 160 zl, w hurcie kupujesz go za 460 zl. Jakie sa ceny wydobycia wegla w USA, Australii, RSFA w poszczegolnych kopalniach i za ile kopalnie je sprzedaja? To sa dane dostepne! Te rzadowe barany pierdola tylko farmazony, nie przedstawiajac danych! Buntuja ludzi przeciwko ludziom! A ty te farmazony powtarzasz i wkurwiasz sie na gornikow, ktorzy chca wiedziec jak oplacalna jest ich praca. Bo kazdy z nich wie, ze odbywa sie tu manipulacja. Fakty na stol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Do robiego IP: *.dwory.pl 17.09.03, 10:51 Ja tu czegoś nie rozumiem. Dlaczego państwo ma przeprowadzać analizy dla jakiejś firmy? Dlaczego ma to robić zbiorczo dla całej branży? Przecież są kopalnie rentowne i nierentowne. Dlaczego górnictwo, do którego dopłacamy najwięcej po PKP, ma być ciągle traktowane na specjalnych prawach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Państwowe kopalnie IP: 62.233.197.* 17.09.03, 19:18 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Ja tu czegoś nie rozumiem. Dlaczego państwo ma przeprowadzać analizy dla > jakiejś firmy? Nie dla jakiejś, tylko państwowej. Tomaszu - kopalnie nadal są pańswtwowe. Resztę już chyba rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Sytuacja w górnictwie - świetna analiza 17.09.03, 16:12 W ostatniej "Polityce" napisała ją Pani Paradowska ( zachęcam do lektury ). Ponieważ nie ma wersji online, to informuję, ze pisze to samo, co inni zwolennicy roz.ieprzenia mafii żerującej na górnictwie. w postaci kierownictw kopalń, zwiazków zawodowych, podburzajacych górnikó wielu lokalnych polityków ( w tym separatystów popierajacych Erikę Steinbach ). Kopalnie trzeba oddłużyć i nierentowne zlikwidować, a opowieści górniczego lobby, że tamto,owamto, ze ludzie zdychają z głodu, że węgla trzeba coraz więcej itp. to stek bzdur. Jak opozycja obecna poprze górniko, to sama będzie musiała zjeść ten pasztet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Sytuacja w górnictwie - świetna analiza IP: 62.233.197.* 17.09.03, 19:31 Ale żeś sobie autorytet analityczny wybrał. Jezu, jak ja nie znosze tej krowy Paradowskiej. Co za głupi, zadufany w sobie babsztyl. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: Sytuacja w górnictwie - świetna analiza 17.09.03, 20:58 Babsztyl jest to okropny, ale zwykle pisze mądrze. Czasem łajdak szybciej prawdę powie od takiego, co wszystkim chce być bratem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Sytuacja..zrestrukturyzowac i dbac o rentowne!!!!! IP: 213.155.166.* 09.10.03, 01:43 bebokk napisał: > W ostatniej "Polityce" napisała ją Pani Paradowska ( zachęcam do lektury ). > Ponieważ nie ma wersji online, to informuję, ze pisze to samo, co inni > zwolennicy roz.ieprzenia mafii żerującej na górnictwie. > w postaci kierownictw kopalń, zwiazków zawodowych, podburzajacych górnikó wielu > > lokalnych polityków ( w tym separatystów popierajacych Erikę Steinbach ). > Kopalnie trzeba oddłużyć i nierentowne zlikwidować, > a opowieści górniczego lobby, że tamto,owamto, ze ludzie zdychają z głodu, że > węgla trzeba coraz więcej itp. to stek bzdur. > Jak opozycja obecna poprze górniko, to sama będzie musiała zjeść ten pasztet. Za pare lat mozemy duzo zyskac jesli nie zwiniemy calkiem gornictwa, a bedziemy dbali o najlepsze kopalnie dziennik.pap.com.pl/index.html?dzial=ROZM&poddzial=ZAG&id_depeszy=12931417 W następnej dekadzie światu grozi kryzys energetyczny Między 2010 a 2020 rokiem na świecie mogą wystąpić problemy z zaopatrzeniem w ropę i gaz, ponieważ światowe zasoby są o 80 procent mniejsze, niż do tej pory sądzono, podał brytyjski dziennik "The Independent" powołując się na najnowsze badania naukowców. Według raportu przedstawionego przez naukowców z Uniwersytetu w Uppsali w Szwecji, popyt na ropę osiągnie szczyt krótko po 2010 roku, a na gaz niedługo później, co spowoduje gwałtowny wzrost cen, a w konsekwencji poważne skutki dla gospodarki światowej, o ile ludzkość nie zacznie stosować alternatywnej energii. Naukowcy od dawna zdawali sobie sprawę, że zasoby surowców ulegną kiedyś wyczerpaniu, ale szacowano, że nastąpić to może około roku 2050, co by oznaczało, że jest jeszcze sporo czasu na zastąpienie ropy i gazu odnawialnymi źródłami energii. Jednak geolog Kjell Aleklett, jeden z autorów raportu, powiedział magazynowi "New Scientist", że wcześniejsze szacunki, według których światowe zasoby wynoszą 18 bilionów baryłek ropy, z czego około biliona już zużyto, są "kompletnie nierealistyczne". Naukowcy z Uppsali oceniają, że na świecie pozostało 3,5 biliona baryłek. Inni eksperci nie zgadzają się z naukowcami z Uppsali. Podkreślają oni, że raport nie uwzględnia np. tych zasobów, których wydobycie na razie nie jest opłacalne. James McKenzie z waszyngtońskiego World Resource Institute mówi, że roczne światowe zużycie ropy wynosi 25 miliardów baryłek, co oznacza, że kryzys zaopatrzeniowy, gdy popyt sięgnie maksymalnego wydobycia, nastąpi w ciągu kilku dziesięcioleci. Paliwo z węgla Senator Zbigniew Kruszewski (SLD-UP) ma pomysł, jak ratować górnictwo - zamiast zamykać kopalnie można przetwarzać węgiel kamienny na paliwa silnikowe. W zeszłym roku przedstawiciele koncernu SASOL z RPA rozmawiali o budowie takiej fabryki na Śląsku z przedstawicielami polskiego rządu oraz Nafty Polskiej i Rafinerii Jasło. - Dlaczego nie doszło do podpisania kontraktu? - zapytał senator Jerzego Hausnera. Resort gospodarki, opierając się na danych z Nafty, twierdzi, że wyprodukowanie metodą oferowaną przez RPA 1 litra benzyny z miałów kopalń Nadwiślańskiej Spółki Węglowej kosztuje 0,41 dolara. Zaś litr benzyny gotowej można kupić za 0,3 dolara. - Różnicę można pokryć, zmniejszając podatki na paliwo z węgla - sądzi Kruszewski. Ale rząd widzi też inne problemy - na inwestycje w fabrykę potrzeba ok. 3 miliardów dolarów. A na to nie ma pieniędzy. Kruszewski się poddaje. - Niech ten temat drążą koledzy ze Śląska, ja jestem z Płocka i interesuje mnie ropa - mówi senator. newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=7904 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Górnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.03, 16:24 fajnie się dyskutuje o likwidacji górnictwa. Przyznam sie że mnie jako płacącemu wcale niemałe podatki bardziej pasuje kupowanie pokoju społecznego na Śląsku niż np. rozkradanie tych pieniedzy przez rozmaite agencje czy fundusze. W warszawce niektorym ludziom juz sie tak w dupach poprzewracało że w ogole nie mają pojęcia jak ludzie żyją na prowincji i że 100 zł to olbrzymia kwota! Doprawdy po 13 latach złodziejstwa i hucpy, "prywatyzacji" i doprowadzania tysięcy firm celowo do upadłości aby przejąć ich majatki lub kupić za bezcen od syndyka nikt juz chyba nie wierzy że coś jest rentowne lub nierentowne. Górnicy słusznie rozumują że jak teraz nie powalcza to czeka ich wegetacja tym bardziej wkurwiajaca że panowie prezesi spółki węglowej dalej będą zarabiac po kikaset tysięcy zlotych miesięcznie. W sumie nie ma sie im co dziwić - opowieści zaś o zagrożeniu dla demokracji opowiadane przez SLDowskich przydupasów z TVP zarabiających za robienie ludziom wody z mózgu grube tysiące zlotych tylko wkurwiają. Przeciez politycy nie mają żadnego autorytetu - powszechnie są uważani za bandę cwaniakow, kłamców i złodziei. Jesli dodamy że górnikom chodzi o życie to życzę powodzenia panom z rządu w "reformie" górnictwa i przekonywaniu górników/Ślązaków do ich planów. Jak zawsze moga liczyc na światłych wolnorynkowców z Platformy. Na mnie juz nie. Nie wierza ścierwom i uważam że im szybciej cały ten układ zostanie zmieciony tym lepiej. Jest wielce prawdopodobne że zostanie zmieciony bynajmniej nie w sposób demokratyczny. Ale jak polityka takie jej społeczne efekty. Może dopełzniemy do 1 maja 2004. Tylko że potem wcale nie będzie lepiej! A co do Niemców to wystarczylobyżeby Eryka ujęłą się za naszymi górnikami w Brukseli i wygrałaby wybory na Śląsku. W ten prosty sposób za niewielkie pieniądze Niemcy mogliby kupic sobie z powrotem Śląsk. To jest efekt 13 lat rządów idiotów i złodziei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Do czego to dochodzi... IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 18.09.03, 17:58 Patrzcie panstwo - wielcy liberalowie robi i Pablo placza nad biednymi gornikami, ktorym niedobry rzad chce pozamykac kopalnie, a demagog bebokk nagle uzywa merytorycznych argumentow. Forum stanelo na glowie;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Do czego to dochodzi... IP: 62.233.197.* 18.09.03, 23:19 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Patrzcie panstwo - wielcy liberalowie robi i Pablo placza nad biednymi > gornikami, ktorym niedobry rzad chce pozamykac kopalnie, a demagog bebokk >nagle uzywa merytorycznych argumentow. Forum stanelo na glowie;-). A płaczemy, kiedy likwiduje się polski przemysł na skutek dyrektyw UE, a rząd nie potrafi właściwie wytłumaczyć społeczeństwu dlaczego likwiduje a nie naprawia. Chciałby dowiedzieć sie np. ile ta cała liwkidacja będzie nas kosztować. A ty Kim nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Do czego to dochodzi... IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 19.09.03, 10:43 > A płaczemy, kiedy likwiduje się polski przemysł na skutek dyrektyw UE Po pierwsze, UE nie ma tu nic do rzeczy. Po drugie - powinniscie sie raczej cieszyc, ze moze nie doplacimy kolejnych kilkudziesieciu miliardow do tego, pozal sie Boze, przemyslu. Po trzecie, nie chodzi o likwidacje przemyslu, a tylko kilku kopalni - po to wlasnie, zeby pozostale mogly przetrwac. > a rząd nie potrafi właściwie wytłumaczyć społeczeństwu dlaczego likwiduje a > nie naprawia. Jak rzad umie "naprawiac", widac chociazby po sluzbie zdrowia czy PKP, a nawet i po samych kopalniach, ktore tez probowano naprawiac. To ja juz wole, zeby likwidowal - efekt niewiele gorszy, a o ile taniej wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek9991 DEMAGOG = KIMMJIKI = FRAGLESS 18.09.03, 23:30 Pamiętam ciebie bratku. Robi, PABLO i bebokk to przy tobie aniołki. To ty robiłeś przed referendum wszystkim wodę z mózgu pisząc, że Unia to sam miód. Teraz masz swoją Unię z Eriką Steinbach. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk ...Fragless struga wariata 18.09.03, 23:43 Rożnica między mną, a robim i PABLO czy erikiem, a tobą jest taka, że my mieliśmy cywilną odwagę iść pod prąd propagandy takich jak ty agitatorów unijnych. Dzisiaj spieramy się, ale jesteśmy zgodni co do tego, ze mieliśmy przed referendum rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: ...Fragless struga wariata IP: 62.233.197.* 19.09.03, 20:05 Dajcie już spokój Kimowi, bo sobie pójdzie z tego forum albo znowu zmieni nick i minie spooro czasu, zanim ponownie go zdemaskujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk A może tak Kimmjiki i Erika ? 19.09.03, 20:54 To dopiero byłaby okładka ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Dla Bebokka i innych amerykanofili (english only) IP: 62.233.197.* 20.09.03, 00:29 At The White House... George B.: Condi! Nice to see you. What's happening? Condoleeza R.: Sir, I have the report here about the new leader of China. George B.: Great. Lay it on me. Condoleeza R.: Hu is the new leader of China. George B.: That's what I want to know. Condoleeza R.: That's what I'm telling you. George B.: That's what I'm asking you. Who is the new leader of China? Condoleeza R.: Yes. George B.: I mean the fellow's name. Condoleeza R.: Hu. George B.: The guy in China. Condoleeza R.: Hu. George B.: The new leader of China. Condoleeza R.: Hu. George B.: The Chinaman! Condoleeza R.: Hu is leading China. George B.: Now whaddya' asking me for? Condoleeza R.: I'm telling you Hu is leading China. George B.: Well, I'm asking you. Who is leading China? Condoleeza R.: That's the man's name. George B.: That's who's name? Condoleeza R.: Yes. George B.: Will you or will you not tell me the name of the new leader of China? Condoleeza R.: Yes, sir. George B.: Yassir? Yassir Arafat is in China? I thought he was in the Middle East. Condoleeza R.: That's correct. George B.: Then who is in China? Condoleeza R.: Yes, sir. George B.: Yassir is in China? Condoleeza R.: No, sir. George B.: Then who is? Condoleeza R.: Yes, sir. George B.: Yassir? Condoleeza R.: No, sir. George B.: Look, Condi. I need to know the name of the new leader of China. Get me the Secretary General of the U.N. on the phone. Condoleeza R.: Kofi? George B.: No, thanks. Condoleeza R.: You want Kofi? George B.: No. Condoleeza R.: You don't want Kofi. George B.: No. But now that you mention it, I could use a glass of milk. And then get me the U.N. Condoleeza R.: Yes, sir. George B.: Not Yassir! The guy at the U.N. Condoleeza R.: Kofi? George B.: Milk! Will you please make the call? Condoleeza R.: And call who? George B.: Who is the guy at the U.N? Condoleeza R.: Hu is the guy in China. George B.: Will you stay out of China?! Condoleeza R.: Yes, sir. George B.: And stay out of the Middle East! Just get me the guy at the U.N. Condoleeza R.: Kofi. George B.: All right! With cream and two sugars. Now get on the phone. (Condi picks up the phone.) Condoleeza R.: Rice, here. George B.: Rice? Good idea. And a couple of egg rolls, too. Maybe we should send some Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Ręce precz od Millera! IP: 62.233.197.* 20.09.03, 19:33 Ostatnie podrygi czy konrofensywa? info.onet.pl/802241,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Ręce precz od Millera! IP: 62.233.197.* 20.09.03, 19:37 He, he, he...słowa Millera (chociaż raz powiedział prawdę): "(...)Sojusz to formacja, która stanowi przeszkodę w rozwoju Polski, mija się ze złożonymi zapowiedziami, jest przeżarta korupcją, miota się między arogancją a paniką, jest wewnętrznie skłócona i podzielona." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Ręce precz od Millera! IP: *.proxy.aol.com 04.10.03, 01:15 Chcialbym ten temat pociagnac w swietle krzykow "kogucikow" Odpowiedz Link Zgłoś
robisc Re: Ręce precz od Millera! 08.10.03, 21:27 Gość portalu: rafal napisał(a): > Chcialbym ten temat pociagnac w swietle krzykow "kogucikow" Przykro mi Rafale, ale temat SLD w Polsce już sie przejadł i większości zbiera się na wymioty. A propos - co to za krzyki "kogucików"? Odpowiedz Link Zgłoś