Dodaj do ulubionych

Bruksela: paleniu "nie"

IP: 80.51.29.* 19.09.03, 18:04
Brawo Irlandczycy! Może kiedyś u nas też tak będzie...
Obserwuj wątek
    • Gość: paul Re: Bruksela: paleniu "nie" IP: 62.190.198.* 19.09.03, 18:07
      Czy jak to prawo wejdzie w zycie, a Polska do UE, to kierowcy autobusow nie
      beda juz mogli zatruwac pasazerow raktworczymi wyziewami?
      • venno w 100 % ZA!!!! 19.09.03, 18:09

    • Gość: Rafał Re: Bruksela: paleniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 18:46
      Brawo Irlandia! Brawo urzędasy z Brukseli! Wreszcie
      zrobilibyście coś dobrego, co odczułbym na własnej skórze!
    • Gość: nonsmoker Re: Bruksela: paleniu IP: *.sympatico.ca 19.09.03, 19:00
      Tu gdzie mieszkam juz wiele lat temu wprowadzono calkowity
      zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych (nawiasem mowiac
      Nowojorczycy to sie od nas uczyli jak to zrobic) i choc na
      poczatku zwolennicy palenia robili sporo halasu, ze np. biznesy
      upadna bo ludzie przestana przychodzic do barow i pubow, a
      okazalo sie ze to guzik prawda. W lokalach tloczno, a jak
      przyjemnie sie tam teraz przebywa. Faktem jest, ze w naszym
      spoleczenstwie stosunek palaczy do niepalacych jest odwrotny
      niz w Polsce, ale od czegos edukacje mozna by zaczac. Moze by
      tak raz wyprzedzic przepisy i juz teraz zrobic krok ku zdrowiu?
    • Gość: woznica drzymaly niejeden mlot bedzie biadolil IP: *.fils.us.edu.pl 19.09.03, 19:15
      ...ale mentalnosc zmienia sie powoli. Pewnego dnia jaranie w
      miejscu publicznym bedzie zajeciem tak wiesniackim jak smarkanie
      w rekaw. Czasem w tej Brukseli robia dobra robote!
      • Gość: aldon Re: niejeden mlot bedzie biadolil IP: *.jsums.edu 19.09.03, 19:25
        niejeden mlot sie bedzie cieszyl rowniez.
        dyskryminacja.
        • Gość: woznica drzymaly Re: niejeden mlot bedzie biadolil IP: *.fils.us.edu.pl 19.09.03, 19:30
          > niejeden mlot sie bedzie cieszyl rowniez.
          > dyskryminacja.

          dyskryminacja kogo? ludzi, ktorym brakuje rozsadku, zeby nie truc siebie i
          ludzi wokolo? taka dyskryminacje zniose bez rozterek.
          • Gość: aldon Re: niejeden mlot bedzie biadolil IP: *.jsums.edu 19.09.03, 19:51
            .. kolega pije do biernego palenia.
            Ostatnio duzo szumu bylo na ten temat ale glownie w kontekscie
            co to MOZE powodowac. radze przejzec eksperymenty naukowcow ile
            naprawde musi byc tych "trucicieli" w jakiej objetosci miely by
            przebywac by wyszlo na to ze "bierny" wypalil papierosa .
            Wyniki sa co najmniej pouczajace - sam bylem zszokowany - gosc
            musialby siedziec w pomieszczeniu 1.5 na 1.5 z 4 osobami
            palacymi papieros za papierosem przez kilkanascie godzin.
            • Gość: woznica drzymaly Re: niejeden mlot bedzie biadolil IP: *.fils.us.edu.pl 19.09.03, 19:59
              Nikt nie mowi, ze nagle wszyscy beda w kolo padac jak muchy. Wdychanie czyjegos
              dymu to po prostu taki syf, ze na rzyganie zbiera. to wystarczy.
    • Gość: Palacz Re: Bruksela: paleniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.03, 19:16
      Jestem za!!! Moze wreszcie to rzuce jak nie bede mogl sobie
      zapalic popijajac piwo. ;)
    • Gość: aldon Re: Bruksela: paleniu IP: *.jsums.edu 19.09.03, 19:23
      wariactwo!!!
      najpierw powinno sie zabronic picia w barach(analogia do
      holenderskich coffee-shopow) - alkohol to tez trucizna i to duzo
      niebezpieczniejsza - tak sie idzie do absurdu.
      • Gość: woznica drzymaly delegalizowac piwo? IP: *.fils.us.edu.pl 19.09.03, 19:28
        > wariactwo!!!
        > najpierw powinno sie zabronic picia w barach(analogia do
        > holenderskich coffee-shopow) - alkohol to tez trucizna i to duzo
        > niebezpieczniejsza - tak sie idzie do absurdu.

        Nieprawda - spozywanie alkoholu w rozsadnych ilosciach nie jest niezdrowe (sa
        naukowcy ktorzy twierdza odwrotnie) - a z tego co wiem, malo kto dzis w barach
        wali browar na umor.

        Zadne wariactwo - pomysl, jak dzieki temu wariactwu oddech zlapia barmanki,
        ktore maja serwowana inhalacje przez cala zmiane.
        • Gość: aldon Re: delegalizowac piwo? IP: *.jsums.edu 19.09.03, 19:46
          ... tak ale kazdemu przeszkadza cos innego - barman decydujac
          sie na prace w lokalu w ktorym sie pali wie ze bedzie wdychal dym
          Mi osobiscie bardziej przeszkadza gdy od kogos smierdzi wodka
          niz papierosami.
          Mysle ze w tym wypadku lokale same powinny wprowadzic restrykcje
          niz egzekwowac to na drodze ustawowej.
          Z innej strony patrzac pochodne nikotyny zapobiegaja chorobie
          Azheimera.. ;-)tego rowniez naukowcy dowodza.
          gdy sprawa narzucania zdrowego stylu zycia bedzie sie posuwac e
          taki sposob zakaze sie picia kawy - wszak zle dziala na zoladek,
          jedzenia tlustego miesa - prowadzi do otylosci i zawalow -
          popatrz na stany gdzie co prawda NY wprowadzil taki zakaz -tu
          palenie nie jest tak popularne jak na starym kontynencie - ale
          glownym problemem spolecznym jest otylosc.
          NIE POWINNO SIE NARZUCAC DOROSLYM NA DRODZE USTAWOWEJ ZAKAZU
          PALENIA, TAK JAK I ZAKAZU PICIA CZY JEDZENIA NIEZDROWYCH POTRAW.
          pozdrawiam
          • heimer Re: delegalizowac piwo? 19.09.03, 19:51
            Gość portalu: aldon napisał(a):

            > NIE POWINNO SIE NARZUCAC DOROSLYM NA DRODZE USTAWOWEJ ZAKAZU
            > PALENIA, TAK JAK I ZAKAZU PICIA CZY JEDZENIA NIEZDROWYCH POTRAW.

            Alez nikt nie zabrabia Ci palic, np. w domu.
            Zabrania sie palic w miejscach gdzie przeszkadzasz INNYM.
            Propozycja wspiera dobro tych INNYCH, o ktorych TY nie myslisz palac w miejscach
            publicznych.
          • Gość: woznica drzymaly Re: delegalizowac piwo? IP: *.fils.us.edu.pl 19.09.03, 19:57
            > ... tak ale kazdemu przeszkadza cos innego - barman decydujac
            > sie na prace w lokalu w ktorym sie pali wie ze bedzie wdychal dym

            mowisz tak, jakby barmanka miala alternatywe kariery w medycynie / biznesie
            itp. ale decyduje sie na bar, wiec niech ma za swoje. one ida za bar, bo nie
            maja innego wyjscia, a opary traktuja jako zlo konieczne, a nie atut.

            > Mi osobiscie bardziej przeszkadza gdy od kogos smierdzi wodka
            > niz papierosami.

            tak, jesli z jegomosciem gadasz pol metra od nosa. A palacz truje cala izbe i
            cale towarzystwo.


            > Mysle ze w tym wypadku lokale same powinny wprowadzic restrykcje
            > niz egzekwowac to na drodze ustawowej.

            no i mialbys pluralizm - wszystkie bary by dalej byly mordowniami.

            > Z innej strony patrzac pochodne nikotyny zapobiegaja chorobie
            > Azheimera.. ;-)tego rowniez naukowcy dowodza.

            moze i tak, ale wtedy prosze bardzo sie kurowac w zaciszu kibla swojego
            domostwa.

            > gdy sprawa narzucania zdrowego stylu zycia bedzie sie posuwac e
            > taki sposob zakaze sie picia kawy - wszak zle dziala na zoladek,

            ale tylko pijacemu, nie calemu lokalowi, nie?
            wszak... :-) niezly vocab


            > palenie nie jest tak popularne jak na starym kontynencie - ale
            > glownym problemem spolecznym jest otylosc.

            no i madrzy Amerykanie mysla o ustawodawstwie w tej kwestii.

            pozdrawiam goraco!

            woznica

            • Gość: ptyca Re: delegalizowac piwo? IP: *.proxy.aol.com 19.09.03, 20:19
              panska logika sugeruje zycie w szklanej klatce i tak
              zwane "pelets" do prawidlowego jedzenia no i oczywiscie tylko
              wode, tak jak dobre szczurki.

              pozdrawiam
          • Gość: Janusz Re: delegalizowac piwo?-papierosy tak... IP: *.sympatico.ca 19.09.03, 20:12
            Gość portalu: aldon napisał(a):

            > ... tak ale kazdemu przeszkadza cos innego - barman decydujac
            > sie na prace w lokalu w ktorym sie pali wie ze bedzie wdychal
            dym
            > Mi osobiscie bardziej przeszkadza gdy od kogos smierdzi wodka
            > niz papierosami.
            > Mysle ze w tym wypadku lokale same powinny wprowadzic
            restrykcje
            > niz egzekwowac to na drodze ustawowej.
            > Z innej strony patrzac pochodne nikotyny zapobiegaja chorobie
            > Azheimera.. ;-)tego rowniez naukowcy dowodza.
            > gdy sprawa narzucania zdrowego stylu zycia bedzie sie posuwac
            e
            > taki sposob zakaze sie picia kawy - wszak zle dziala na
            zoladek,
            > jedzenia tlustego miesa - prowadzi do otylosci i zawalow -
            > popatrz na stany gdzie co prawda NY wprowadzil taki zakaz -tu
            > palenie nie jest tak popularne jak na starym kontynencie - ale
            > glownym problemem spolecznym jest otylosc.
            > NIE POWINNO SIE NARZUCAC DOROSLYM NA DRODZE USTAWOWEJ ZAKAZU
            > PALENIA, TAK JAK I ZAKAZU PICIA CZY JEDZENIA NIEZDROWYCH
            POTRAW.
            > pozdrawiam
            Zgoda. Bez narzucania, ale w prywatnym miejscu- bez zmuszania
            ludzi wokol do wdychania tego swinstwa. Idac do restauracji czy
            baru nie chce byc narazony na smrod papierosowy. Albo calkowity
            zakaz palenia w tego typu miejscach, lub hermetycznie wydzielone
            miejsca dla palaczy.
    • Gość: . prawnicy = dupki IP: 80.51.167.* 19.09.03, 19:43
      "Choć niektórzy eksperci twierdzą, że Komisja przekroczyłaby swe
      kompetencje zakazując palenia w lokalach gastronomicznych, to
      inni dowodzą, iż ma do tego zupełne prawo - w ramach ochrony
      zdrowia pracowników"

      Gdzie jest prawo? Co to jest prawo?
      Niech ci pedofile z Brukseli nie wtrącają się do stylu życia.
      Jutro zabronią dłubania w nosie, pojutrze trzeba będzie wykupić
      OC na wypadek kichnięcia !!!
      • heimer Re: prawnicy = dupki 19.09.03, 19:54
        Gość portalu: . napisał(a):

        > "Choć niektórzy eksperci twierdzą, że Komisja przekroczyłaby swe
        > kompetencje zakazując palenia w lokalach gastronomicznych, to
        > inni dowodzą, iż ma do tego zupełne prawo - w ramach ochrony
        > zdrowia pracowników"
        >
        > Gdzie jest prawo? Co to jest prawo?
        > Niech ci pedofile z Brukseli nie wtrącają się do stylu życia.
        > Jutro zabronią dłubania w nosie, pojutrze trzeba będzie wykupić
        > OC na wypadek kichnięcia !!!

        Rzniesz glupa i udajesz, ze nie rozumiesz o co chodzi.
        A moze Ty nie rzniesz?
        • Gość: . Ty prawniku (resztę sobie dopowiedz) IP: 80.51.167.* 19.09.03, 22:26
          Chodzi o to, że ci pedofile stanowią tak pokrętne prawo, że sami się w nim
          pogubili:
          > "Choć niektórzy eksperci twierdzą, że Komisja przekroczyłaby swe
          > kompetencje zakazując palenia w lokalach gastronomicznych, to
          > inni dowodzą, iż ma do tego zupełne prawo - w ramach ochrony
          > zdrowia pracowników"

          Tak jak są knajpy dla harleyowców, studentów, punków, romantyków, mogą powstać
          knajpy dla niepalących. Będzie taka nisza na rynku, to powstaną. Żadni faszyści
          z Brukseli nie muszą o tym stanowić. To sprawa upodobań klientów.
          Jest to odpowiedź dla tego głupola-faszysty który nie umie czytać.


          • heimer Re: Ty prawniku (resztę sobie dopowiedz) 20.09.03, 21:27
            Gość portalu: . napisał(a):

            > Tak jak są knajpy dla harleyowców, studentów, punków, romantyków, mogą powstać
            > knajpy dla niepalących. Będzie taka nisza na rynku, to powstaną. Żadni
            > faszyści z Brukseli nie muszą o tym stanowić. To sprawa upodobań klientów.

            Rownie dobrze powinny powstac odseparowane drogi dla niszowej grupy kierowcow,
            ktorzy by chcieli przestrzegac zasad kodeksu drogowego.

            Aby inni mogli bez stresu przejezdzac przez obszar zabudowany z
            predkosciami 180-200 km/h.
            Nie beda debile od prawa o tym stanowic. To sprawa upodoban kierowcow.

            Czyz nie?
      • Gość: emnit dlubanie w nosie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.03, 19:55
        dlubanie w nosie oprocz tego, ze swiadczy o dlubajacym nic mnie
        nie obchodzi. dym w zakopconej knajpie dziala bezposrednio na
        moj organizm.
        • kerebron Re: dlubanie ... itd 19.09.03, 21:03
          Gość portalu: emnit napisał(a):

          > [...] dym w zakopconej knajpie dziala bezposrednio na
          > moj organizm.

          To może wprowadzić ogólnoeuropejski zakaz chodzenia do knajp? :-)

          Kiedy traktatem a Maastricht powoływano do życia Unię Europejską, mówiło się iż
          jej fundamentem będzie zasada "subsydiarności", powierzjąca brukselskiemu
          centrum WYŁĄCZNIE te zadania, które przekraczają siły władz krajowych. Czy
          kwestia palenia w barach rzeczywiście tu należy? Oczywiście retoryczne pytanie.
          Ci wszyscy zwolennicy tego zakazu, którzy ujawnili się na tym forum, powinni
          udać się do biur poselskich w swoich okręgach i żądać od własnych posłów
          stosownej inicjatywy w parlamencie krajowym, tj w Sejmie RP. Nie widzę żadnych
          powodów, dla których n.p. Grecy mieliby być zmuszeni do rozwiązywania tej
          kwestii według waszych, czy też irlandzkich recept.
          • Gość: klip Re: dlubanie ... itd IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 21.09.03, 13:41
            Trafna uwaga,zobaczymy czy zasada subsydiarnosci cos znaczy czy ma na celu
            tylko uspokojenie poszczegolnych panstw.Jesliby zwyciezyla koncepcja UE-
            superpanstwo,to centralizacja bedzie postepowac i zadne zapisy o
            subsydiarnosci na nic sie nie zdadza.
    • Gość: Mikhail Re: Bruksela: paleniu "nie" IP: *.energis.pl 19.09.03, 23:47
      Brawo dla Brukseli!. Najwyższy czas skończyć z truciem tym gównem innych ludzi.
    • venno 100 % za, ale... 21.09.03, 11:32
      ...niestety prawem nie zmieni sie mentalnosci.
      Ciekawostka: w XVII wieku angielski krol Karol II uwazal palenie tytoniu za
      nalog tak oblesny, ze grozila za to kara smierci. Sadzac po wyziewach z
      angileskich pubow raczej palaczy wtedy nie wytepiono ;-)
    • Gość: klip bierne palenie IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 21.09.03, 13:38
      Szkodliwosc biernego palenia to mit,choc trudno przelamac lobby antynikotynowe
      www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=bierne+palenie&lr=
      W samej sprawie zgadzam się z . (kropka), nie widze problemu by robic bary dla
      niepalacych,ani potrzeby by UE sie tym zajmowala,co zreszta slusznie zauwazyl
      kerebron.
      p.s. nie pale
      • Gość: kliip prawidlowa linka IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 21.09.03, 13:46
        science.eu.org/medycyna/palenie_bierne.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka