Gość: nemo
IP: *.koba.pl
07.08.08, 12:48
1. Dlaczego nie mówi się, że wszystkie korzyści przypisywane Unii
Europejskiej wynikają z - niezależnych od UE - Traktatu z Schengen i
Europejskiego Obszaru Gospodarczego (z wyjątkiem funduszy strukturalnych i
dopłat, ale pamiętać trzeba, że płacimy też składkę, a część funduszy jest źle
wykorzystywana – przykładem Grecja)?
2. Czy nie uważacie że tak bezkrytyczne podejście do UE polityków,
dziennikarzy i ogólnie elit utrudnia negocjacje z nią? Z tego powodu większość
społeczeństwa również jest nastawiona entuzjastycznie wobec UE – politycy i
media UE o tym wiedzą i bez problemu mogą obniżyć notowania każdego polityka
twardo z nimi negocjującego nazywając go mianem antyunijnego. A negocjacje są
koniecznością np. w sprawie stoczni, limitów na emisję CO2, rybołówstwa,
rolnictwa.
3. Czy wiecie ile kosztuje Polskę i naszych obywateli spełnianie rozmaitych
wymogów UE? Np. minimalne stawki podatków pośrednich, powtórna rejestracja
leków według przepisów unijnych, wprowadzenie świadectw pochodzenia energii,
powtórne zdobywanie atestów przez np. producentów mebli czy materiałów
budowlanych, przymus uzyskania certyfikatu HACCP przez producentów żywności,
maszyn, aparatury elektrycznej, pojazdów mechanicznych i wyrobów chemicznych,
przymus uzyskania homologacji przez producentów części zamiennych do
samochodów, narzucenie nadmiernie wyśrubowanych norm sanitarnych zakładom
mięsnym i mleczarskim, nakaz wymiany skrzynek pocztowych, narzucenie niskich
limitów produkcji rolniczej i wiele innych. Na skutek konieczności szybkiego
spełnienia wymogów UE wiele przedsiębiorstw w Polsce upadło. Taki bilans
opracował Tomasz Cukiernik i wyszło mu, że per saldo więcej wydamy niż
dostaniemy z UE. www.tomaszcukiernik.pl/dotacje3.htm
4. Jak oceniacie normę UE ograniczającą maksymalnie dopuszczalny hałas w
miejscach pracy do 85 decybeli bez nauszników ochronnych i do 87 decybeli przy
wykorzystaniu nauszników? Dyrektor Zrzeszenia Brytyjskich Orkiestr L. McNamara
powiedział, że "takie zakazy praktycznie uniemożliwią wykonywanie znacznej
części repertuaru klasycznego" (w tym hymn UE). A jak Wam się podobają normy
określające wymiary owoców, przez które np. brytyjski hurtownik nie może
wprowadzić na rynek sprowadzonych z Chile owoców kiwi, ponieważ zgodnie z
przepisami unijnymi ich średnica jest za mała o około 1 milimetr?
5. Czy takie nieprawdziwe informacje jak ta telewizji TVN
filipstankiewicz.salon24.pl/77114,index.html są celową manipulacją?
Obywatele w większości (a na pewno w znacznej części) nie wiedzą, że Schengen
i EOG są niezależne od UE - uważają, że to są układy Unii Europejskiej (tak
jak Traktat z Lizbony lub Maastricht). A z tego wynika ich nieświadomość, że
można być w Schengen i EOG, a nie być w UE. W ten sposób nawet, jeśli będą
mieli dość zarządzeń biurokratów z Brukseli, to nie będą chcieli opuścić UE z
powodu obawy przed izolacją - tymczasem mając taką wiedzę zobaczą, że warto
wyjść z UE, ale zostać w EOG i Schengen jak np. Norwegia.
6. Dlaczego na tablicach przy drogach jest informacja ile pieniędzy na daną
inwestycję przekazała UE, a nie podaje się jaka część tej kwoty pochodzi ze
składki Polski do budżetu UE? Czy nie jest to okłamywanie naszego
społeczeństwa w celu zwiększenia unioentuzjazmu?
P.S. Jeden z najbardziej znanych i cenionych opozycjonistów w ZSSR Władimir
Bukowski opisuje podobieństwa między Unią Europejską a Związkiem Radzieckim.
Na pierwszy rzut oka wydaje się to nadużyciem w krytyce, ale po zapoznaniu się
z jego stanowiskiem widać, że Bukowski opiera się na faktach:
www.kapitalizm.republika.pl/ue/bukowski.html
źródło: filipstankiewicz.salon24.pl/82111,index.html