porzadkowy_1 01.09.08, 07:23 jak ta polityka będzie wspólna unijna to nie będzie ona jednak polska bo najwiecej do gadania w UE mają jednak Francuzi i Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tornson Re: Mit wspólnej polityki zagranicznej UE. 01.09.08, 11:04 porzadkowy_1 napisał: > jak ta polityka będzie wspólna unijna to nie będzie ona > jednak polska bo najwiecej do gadania w UE mają jednak Francuzi i > Niemcy. I bardzo dobrze!! Polska nie reprezentuje ani swojego ani tym bardziej europejskiego interesu. Decyzje o tym co zrobią namiestnicy rządzący Polską zapadają w Waszyngtonie i Watykanie. Im szybciej Warszawka będzie się słuchała Brukseli a nie Waszyngtonu i Watykanu, tym lepiej dla Polski i Europy Odpowiedz Link Zgłoś
allvaro5 Re: Mit wspólnej polityki zagranicznej UE. 01.09.08, 12:53 i dlatego mówimy NIE dla Traktatu lizbońskiego UE musi byc związkiem państw , jednakowo ważących, a nie krajem federalnym ani "spółką akcyjną" Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Mit wspólnej polityki zagranicznej UE. 01.09.08, 18:50 allvaro5 napisała: > i dlatego mówimy NIE dla Traktatu lizbońskiego > UE musi byc związkiem państw , jednakowo ważących, a nie krajem > federalnym ani "spółką akcyjną" Ue nie była, nie jest i nie będzie związkiem państw jednakowo ważących. Bo i dlaczego głos Posli ma ważyć tyle samo, co głos Malty czy Luksemburga ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Mit wspólnej polityki zagranicznej UE. 01.09.08, 18:52 porzadkowy_1 napisał: > jak ta polityka będzie wspólna unijna to nie będzie ona > jednak polska bo najwiecej do gadania w UE mają jednak Francuzi i > Niemcy. A ja bym chciał, aby Warszawa prowadziła własną politykę zagraniczną. ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majmonides Re: Mit wspólnej polityki zagranicznej UE. IP: *.magma-net.pl 02.09.08, 15:08 nie mam siły na tego Prezydenta. Znowu sie bawi traktatem. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Mit wspólnej polityki zagranicznej UE. 02.09.08, 19:56 Gość portalu: majmonides napisał(a): > nie mam siły na tego Prezydenta. Znowu sie bawi traktatem. Władza Kaczyńskich uber alles. Oni (w zasadzie on, JK) tylko jedno mają na względzie - władzę. Interes Polski jest nieistotny. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 wypisz wymaluj 03.09.08, 13:25 snajper55 napisał: > tylko jedno mają na względzie - władzę. Interes Polski > jest nieistotny. Wypisz wymaluj opis motywacji i dzialan Tuska & co. Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Na cale szczescie coraz czesciej to sie uwidacznia 08.09.08, 22:32 Wprowadzenie w zycie traktatu lizbonskiego nie ma w takiej sytuacji wiekszego sensu. Doprowadziloby tylko do "zamiatania pod dywan" wewnetrznych sprzecznosci, co w praktyce prowadzi zawsze do nieoczekiwanego wybuchu. Odpowiedz Link Zgłoś