Dodaj do ulubionych

Kioto w siwym dymie

IP: *.telpol.net.pl / 172.16.5.* 04.12.03, 18:59
KIOTO, CO TO? TO FORSA W BŁOTO!
Za Kioto stoja "naukowcy", ktorzy znalezli sobie wygodna nisze
publikacyjną, stworzoną na podstawie niesprawdzalnych, a
własciwie absurdalnych zalożeń. Publikuja i publikuja kolejne
kassandry, rośnie im dorobek naukowy, bo nie ma nikogo
odwznego, kto by ich spytal co spowodowalo globalne ocieplenie
w starozytnosci, jezeli nie bylo wtedy kopaln i hut. Co z era
mezozoiczna - kogo oskarzyc o beztroske - przeciez skonczylo
sie zaglada dinozaurów, jak wiemy ze szkoły....
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda Re: Kioto w siwym dymie IP: *.gdynia.mm.pl 05.12.03, 08:25
      Gość portalu: darekw napisał(a):

      > KIOTO, CO TO? TO FORSA W BŁOTO!
      > Za Kioto stoja "naukowcy", ktorzy znalezli sobie wygodna nisze
      > publikacyjną, stworzoną na podstawie niesprawdzalnych, a
      > własciwie absurdalnych zalożeń. Publikuja i publikuja kolejne
      > kassandry, rośnie im dorobek naukowy, bo nie ma nikogo
      > odwznego, kto by ich spytal co spowodowalo globalne ocieplenie
      > w starozytnosci, jezeli nie bylo wtedy kopaln i hut. Co z era
      > mezozoiczna - kogo oskarzyc o beztroske - przeciez skonczylo
      > sie zaglada dinozaurów, jak wiemy ze szkoły....



      Czyli emisja gazów nie ma znaczenia? Jesli masz jakieś wyniki
      własnych badań, to pochwal się.

      Jeśli nawet obecne ocieplenie jest cykliczne, to dołożenie do
      tego czynnika "cywilizacyjnego" przyspieszy ten efekt.
      • legal.alien Re: Kioto w siwym dymie 05.12.03, 11:06
        Emisja tzw. "gazow cieplarnianych" spowodowana dzialanosc czlowieka nie
        przekracza 5% calkowitej emisji tych gazow do atmosfery ze zrodel naturalnych.
        Cale to globalne ocieplenie to bujda na resorach i ciezka forska dla
        politpoprawnych "naukowcow".
        • Gość: krzysztofsf Re: Kioto w siwym dymie IP: 62.233.223.* 05.12.03, 11:15
          legal.alien napisał:

          > Emisja tzw. "gazow cieplarnianych" spowodowana dzialanosc czlowieka nie
          > przekracza 5% calkowitej emisji tych gazow do atmosfery ze zrodel naturalnych.
          > Cale to globalne ocieplenie to bujda na resorach i ciezka forska dla
          > politpoprawnych "naukowcow".

          W okresie ostatniego tysiaca lat w Europie klimat zmienial sie od
          omozliwiajacego na obrzezach Grenlandii istnienia samowystarczalnych osiedli
          wikingow uprawiajacych tam zboza i wypasajacych bydlo, poprzez czasy "potopu"
          szwedzkiego gdy szwedzi zima na srodku zamarznietego Baltyku utrzymaywali punkt
          popasowy, w ktorym zmieniano konie na swieze oraz mozna bylo przenocowac w
          trakcie podrozy saniami ze szwecji do Polski po lodzie, do czasow obecnych.

          Niech ktos okresli, co jest norma dla naszego regionu?
          • legal.alien Re: Kioto w siwym dymie 05.12.03, 11:23
            No wlasnie. Temat globalnego ocieplenia jest politprawny, na to ida granty, a
            przeciwnikom zamyka sie usta.
    • Gość: aaaa Re: Kioto w siwym dymie IP: 157.158.22.* 05.12.03, 14:03
      No jeszcze ktoś myśli na tym świecie. Może szkoda tylko, że to
      Rosja ratuje nas od wporwadenia tego idiotyzmu wymyślonego
      głównie w UE. W UE wszyscy dali się "ogłupić" - źle to wróży na
      przyszłość.
    • Gość: kontra W Rosji robi sie zimno, wiec lubia global warming IP: *.tpl.on.ca / *.tpl.toronto.on.ca 10.12.03, 18:57
      Kioto zalatwi Putin. Ruski maja gdzies te cale traktaty jak przeszkadzaja im w rozwoju. Kioto kaput.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka